Najgorszy Pracodawca Roku 2013 - rozpoczęcie konkursu

Związek Syndykalistów Polski po raz szósty organizuje konkurs na Najgorszego Pracodawcę Roku. Konkurs jest wyrazem sprzeciwu wobec procederu łamania praw pracowniczych w naszym kraju oraz odpowiedzią na tendencyjne, przeprowadzane co roku, konkursy na najlepszych pracodawców, w których to zwykle biznesmeni dają sobie nawzajem nagrody i wyróżnienia.

W poprzednim roku mieliśmy do czynienia z wieloma przypadkami nieprzestrzegania Prawa Pracy jak i zwykłego, ludzkiego poczucia uczciwości i sprawiedliwości. Były to min.: niewypłacanie pensji, zastraszanie pracowników, zwalnianie za próby organizowania się w miejscach pracy, mobbing, stosowanie nierealnych norm, osobiste powody zwolnień czy wręcz przemoc fizyczna w stosunku do pracowników.

Jeśli uważasz, że twój (były lub obecny) pracodawca zasługuje na ten “zaszczytny” tytuł, napisz do nas na maila konkurs@najgorsipracodawcy.pl lub wypełnij formularz zgłoszeniowy. Regulamin konkursu.

Zgłoszenia prosimy wysyłać do 15 maja 2014.

Prosimy również o udostępnianie informacji o konkursie swoimi kanałami informacji.

Apel o wsparcie Magdy, zwolnionej za działalność związkową z sieci Dino

Kraj | Prawa pracownika | Represje

Prosimy o wsparcie finansowe dla Magdy, znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej z powodu swojej bezkompromisowej walki.

Na jesieni 2013 r., pracownice marketu Dino w Wielkopolsce założyły związek zawodowy, by walczyć o lepsze warunki pracy. Jedną z nich była Magda. Teoretycznie była chroniona przez prawo, jednak nie przedłużono jej umowy. Magda walczyła wcześniej o wprowadzenie wózków widłowych w sytuacji gdy ręczne dźwiganie ciężarów narażało pracownice na utratę zdrowia, oraz o ograniczenie zbyt licznych nadgodzin, zwłaszcza w święta.

Żółty związek zawodowy, do którego należała Magda, prowadził z pracodawcą negocjacje za jej plecami i zgodził się na to, by nie walczyć o jej przywrócenie do pracy. Próbowano także nakłonić Magdę do przyjęcia pieniędzy w zamian za powstrzymanie się od protestu przeciwko łamaniu prawa przez Dino. Magda postanowiła jednak pozostać wierna swoim zasadom, przystąpiła do ZSP i postanowiła walczyć wraz z nami aż do końca.

Brazylia: Policyjnych morderstw ciąg dalszy

Świat | Dyskryminacja | Protesty | Represje | Ubóstwo

W wyniku ostatnich policyjnych nalotów na favele (prowizorycznie powstające dzielnice biedy- przyp. red.) w Rio de Janeiro, policja zamordowała 3 młodych chłopców. To kolejne, w krótkim odstępie czasu, ofiary śmiertelne w niekończących się rajdach sił policyjnych na brazylijskie dzielnice biedy. Niemal codziennie ktoś zostaje zamordowany przez policję, która używa argumentu „wojny z narkotykami” do rozprzestrzeniania swojego terroru i usiłując utrzymywać w pełnej kontroli lokalnych mieszkańców.

Feralny dzień rozpoczął się około południa, gdy policja patrolująca favele napotkała na swojej drodze 26-letniego Douglasa Rafael da Silvę, zawodowego tancerza, który zmierzał na spotkanie ze swoją partnerką i ich dzieckiem, mieszkającymi w favelach nieopodal Copacabana, w południowej części Rio. Gdy bez wyraźnego powodu policja zaatakowała Douglasa, ten uciekł i ukrył się w pobliskiej szkole. Tam też dopadli go gliniarze, skatowali na śmierć i pozostawili jego ciało. Całe zajście widziało kilka osób.

Krym: Stłumienie strajku sektora transportowego

Świat | Prawa pracownika | Strajk

Władze rosyjskie na Krymie pokazują swoją prawdziwą twarz. 1 kwietnia 150 kierowców zatrudnionych w firmie Krymtrolleybus zablokowało drogę przed gmachem firmy domagając się zaległych wypłat.

Od stycznia dostawali głodowe stawki w wysokości 200 hrywien. W pewnym momencie na miejsce strajku przyszły tak zwane "zielone ludziki" nazywane przez pro-kremlowskie ośrodki informacyjne "powstańcami", a przez przeciwników hegemonii Moskwy "agentami" lub żołnierzami rosyjskimi.

"Zielone ludziki" nakazały strajkującym rozejść się. Zapewnili, iż zadbają o to żeby zgodnie z rosyjskim prawem pracownicy otrzymali wypłaty.

Strajk się zakończył, a wypłaty nie nadeszły.

Francja: CNT-Vignoles startuje w wyborach lokalnych

Świat | Wybory

Organizacja rozłamowa z dawnej francuskiej CNT nazywana potocznie CNT-Vignoles od adresu jej siedziby w Paryżu uczestniczy w wyborach samorządowych w Metz.

Metz po Paryżu jest największym ośrodkiem w którym działa organizacja. CNT-Vignole uważa się za związek anarchosyndykalistyczny. Jednocześnie określa, "iż oscyluje wokół wolnościowo ujmowanego projektu komunistycznego a odmową jakiejkolwiek ideologicznej etykiety".

Działacze CNT-Vignoles w Metz celem wyborów założyli komitet wyborczy o nazwie Les Communards. Przewodzi mu członek sekretariatu krajowego CNT-Vigonles, Fouad Harjane znany z niechęci do działającej we Francji CNT-AIT broniącej rewolucyjnego charakteru syndykalizmu.

Zamość: ABW podsłuchuje protestujących i kontroluje Starostwo Powiatowe

Kraj | Ekologia/Prawa zwierząt | Gospodarka | Tacy są politycy

Od wczoraj w Starostwie Powiatowym w Zamościu trwa kontrola Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznęgo. Ma ona bezpośredni związek z protestem mieszkańców Żurawlowa przeciwko korporacji Chevron. Prawdopodobnie ma ona też związek z negatywną decyzją wydaną 28 lutego 2014 przez Staroste Powiatowego: odmówił on Chevronowi pozwoleń na pobór wody podziemnej oraz na odporowadzanie ścieków do gruntu przy odwiercie we wsi Ministrówka.

Z niepotwierdzonych źródeł otrzymaliśmy również informację, że od pewnego czasu część protestujących jest monitorowana przez ABW - także poprzez podsłuch telefoniczny.

Niestety, wydarzenia te potwierdzają informacje, które zostały ujawnione prawie dwa lata temu: Dziennik Gazeta Prawna napisał wówczas, że koncerny posiadające koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego monitorują środowiska ich przeciwników, a następnie tworzą raporty, z których chętnie korzystają państwowe służby specjalne m.in. ABW i MSZ.

W tym kontekście, w zasadzie nie dziwi, że na wczorajszym warszawskim spotkaniu z protestującymi pojawili się współpracownicy firmy Chevron, którzy wcześniej byli zatrudniani m.in. na misjach wojskowych w Afganistanie.

Wszystkie te wydarzenia traktujemy jako kolejną próbę zastraszenia i złamania naszej walki z korporacją Chevron.

Ukraina: Gorąco na wschodzie

Świat | Militaryzm | Rasizm/Nacjonalizm

Prorosyjscy demonstranci w Doniecku ogłosili powstanie Donieckiej Republiki Ludowej. Zajęli budynki władz i ogłosili, iż do 11 maja zorganizują referendum w sprawie przyłączenia do Rosji.

Poprosili również Rosję o przysłanie "kontyngentu pokojowego".

Rząd planuje zaostrzyć kary za separatyzm. Na wschód pojechali przedstawiciele władz.

W Charkowie doszło do starć między zwolennikami integracji z Rosją, a aktywistami charkowskiego Majdanu. Charkowscy anarchosyndykaliści z AST informują również, że prowadzą obecnie walki z neonazistami oraz stalinistami zrzeszonymi w organizacji Borotba.

Kilku z nich zostało rannych.

Bruksela: Związkowa demonstracja starła się z policją

Świat | Prawa pracownika | Protesty

W piątek (04.04) blisko 50 tys. pracowników z całej Europy, w tym także z Polski, wzięło udział w demonstracji związkowej, która ulicami Brukseli przeszła pod gmach Parlamentu Europejskiego. Głównym hasłem protestu było "Koniec zaciskania pasa!".

W stolicy Belgii manifestowali między innymi działacze związkowi z Niemiec, Francji, Holandii i Litwy. Żądali zmiany polityki rządów szukających oszczędności kosztem najniższych warstw społeczeństwa. Nieśli transparenty z hasłami "Polityka zaciskania pasa równa się bieda", "Europa dla pracowników, nie dla trojki". Tak zwana trojka to przedstawiciele Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Europejskiego Banku Centralnego, którzy nadzorują realizację reform w krajach objętych programami pomocowymi, m.in. w Grecji.

W trakcie protestów doszło do starć z policją, która przeciw demonstrantom użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego. Demonstranci rzucali w kierunku policjantów fragmentami płyt chodnikowych, bruku, petardami i butelkami. Nie ma informacji o liczbie rannych.

Ukraina: Tajemnicze groby pod Kijowem

Świat | Represje

Związana z Euromajdanem grupa poszukiwaczy dokonała wstrząsającego odkrycia. W miejscowości Browary, w obwodzie kijowskim, znaleziono ogromny cmentarz z bezimiennymi grobami.

Aktywiści utrzymują, że jeszcze niedawno go tam nie było.

I przypominają, że 3 kwietnia wieczorem profil Euromajdan SOS podał, że po kijowskiej rewolucji, los aż 144 osób nie jest znany.

Ciekawym jest fakt, że groby są świeże natomiast krzyże wyglądają na stare. Brakuje również wieńców i zniczy, a w bezpośrednim sąsiedztwie cmentarza znajduje się ogromne szambo.

Impel - praca za złotówkę

Kraj | Prawa pracownika

Musimy podpisać oświadczenie o wyrażeniu zgody na przepracowanie 45 godzin po 1 zł za godzinę, inaczej stracimy pracę – mówią pracownicy ochrony zatrudnieni przez Impel.

Nie chcą pokazywać twarzy, proszą o zmianę głosu – boją się, że gdy zostaną rozpoznani, natychmiast stracą pracę. Szef zmusza nas do przepracowania 45 godzin po złotówce za godzinę, minus podatek to 37 złotych za tydzień pracy. Mówią, że jest nowa ustawa i mają mniej kasy – opowiadają pracownicy.

Za pracę po godzinach mieliby dostawać wynagrodzenie nie od firmy Impel, ale innej spółki w ramach umów cywilno-prawnych. To legalne – mówi rzeczniczka Państwowej Inspekcji Pracy we Wrocławiu. Umowy zlecenia i o dzieło nie podlegają naszej kontroli o ile nie są to umowy, które z mocy prawa powinny być umowami o pracę, bo na rzecz tego samego pracodawcy itp. – dodaje Agata Kostyk-Lewandowska, rzeczniczka Okręgowego Inspektoratu Pracy we Wrocławiu.

Krzysztof Gazda nie żyje

Kraj | Prawa pracownika

 Krzysztof Gazda

28 marca zmarł Krzysztof Gazda. Był on zastępcą przewodniczącej komisji zakładowej w Chung Hong, którego zwolnienie dyscyplinarne było iskrą zapalną do rozpoczęcia strajku w fabryce. 30 grudnia 2013 r. sąd przywrócił Krzysztofa do pracy i nakazał pracodawcy wypłacenie mu odszkodowania za cały czas pozostawania bez pracy.

Krzysztof, represjonowany za działalność związkową, w tym za prowadzenie sporu zbiorowego i przygotowania akcji strajkowej, walczył o pracowniczą samoorganizację oraz lepsze warunki życia i pracy.

Wielokrotnie przemawiał na licznych protestach w Specjalnej Strefie Ekonomicznej, a także min. na demonstracji "Chleba zamiast igrzysk" w Poznaniu mówiąc o wyzysku i represjach wobec pracowników. Po strajku min. w Warszawie, Poznaniu i Berlinie odbyły się spotkania i dyskusje z jego udziałem.

Pogrzeb Krzysztofa Gazdy odbył się w czwartek (3.04) o godzinie 13.00 na cmentarzu komunalnym w Nowej Rudzie.

[Prima Aprilis] Część anarchistów podpisała porozumienie wyborcze

Niedawno powstały Anarchistyczny Komitet Wyborczy podpisał wczoraj porozumienie z partią Twój Ruch Janusza Palikota, Polską Partią Pracy Bogusława Ziętka, Kancelarią Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza oraz Stowarzyszeniem Równość i Nowoczesność Wandy Nowickiej.

- Od dawna jakoś tam współpracowaliśmy na różnych polach, czas w końcu jakoś to sformalizować. Ruch anarchistyczny osiągnął w Polsce już taki poziom rozwoju, że musi się sprofesjonalizować. Oczywiście nie mamy zamiaru zakładać partii, ale jedynie komitet wyborczy. Naszą nową ideę określamy mianem "euroanarchizmu" - mówi prominentny działacz anarchistyczny, który prawdopodobnie zostanie jedynką w Warszawie.

- Myślę, że obecność anarchistów w sejmie trochę go rozrusza. Myślę, że się nam będzie dobrze współpracowało. Potrzeba nam trochę takich "pozytywnych wariatów" - mówi wicemarszałkini Sejmu Wanda Nowicka.

Zgierz: Urząd Miasta wspiera nacjonalistów

Kraj | Rasizm/Nacjonalizm

Już drugi raz w ostatnim czasie władze Zgierza udostępniają komunalne obiekty Parku Kulturowego Miasto Tkaczy lokalnym strukturom Ruchu Narodowego. Tym razem miejskie budynki, zrewitalizowane w ramach 3 Priorytetu Europejskiego Obszaru Gospodarczego gościć będą członków rady decyzyjnej RN, Roberta Winnickiego i Macieja Migusa. Spotkanie z przywódcami narodowców zaplanowane jest na piątek, 4 kwietnia, na godzinę 17:30.

Warszawa: Protest antywojenny ZSP pod Pałacem Prezydenckim

Kraj | Protesty

W sobotę 29 marca, pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest pod hasłem "Wojna wojnie!" zorganizowany przez Związek Syndykalistów Polski - Związek Wielobranżowy Warszawa. Protestujący wznosili hasła przeciw militaryzmowi, nacjonalizmowi i imperializmowi. Protest wymierzony był w rządzących Polską, Rosją i Ukrainą, którzy poświęcają dobrobyt swoich obywateli, by przeznaczać środki na awantury wojenne. Na planszach mieliśmy m.in. hasło "Wojna pałacom, pokój chatom!"

Przechodnie, wśród których jak zwykle na Krakowskim Przedmieściu było wielu obcokrajowców, wdawali się w dyskusje. Wśród nich byli zarówno Polacy, Rosjanie, Ukraińcy, jak i Hiszpanie, Turcy, itp... Ponieważ protestujący mieli przekreślone portrety Putina, Jaceniuka i Sikorskiego, było to przyczynkiem do interesujących dyskusji. Protestujących zaatakowała werbalnie kandydatka SLD do Europarlamentu Weronika Marczuk, która stwierdziła, że wersja Planu Balcerowicza, którą właśnie aplikuje Ukrainie premier Jaceniuk, jest szczytem marzeń Ukraińców.

Poniżej tekst ulotki, która była rozdawana podczas protestu.

Ukraina: Protest syndykalistów w Kijowie

Świat | Protesty | Ruch anarchistyczny

W piątek w Kijowie pod siedzibą partii Julii Tymoszneko i Arsenija Jaceniuka "Batkwiszczina" odbyła się kilkudziesięcioosobowa pikieta związkowców z anarchosyndykalistycznego Autonomicznego Związku Pracujących. Związkowcy protestowali przeciwko kontynuacji przez nowe władze Ukrainy polityki dławienia pokojowych protestów i obniżania poziomu życia pracowników.

Protest dotyczył m.in. wniesionego przez deputowanego "Batkiwszcziny" projektu ustawy, który pozwala na "prewencyjne zatrzymanie" nawet na pół roku osób podejrzewanych o zamiar "zamachu na autorytet władzy państwowej". Uczestnicy pikiety zwrócili uwagę na takie posunięcia rządu Jaceniuka jak np. przesunięcie środków w budżecie państwa przewidzianych na śniadania dla młodzieży szkolnej na potrzeby armii, żeby "było czym zapłacić za paliwo oligarsze Kołomojskiemu". W sumie z programów socjalnych przekazano już na potrzeby wojska miliard hrywien (ok. 300 mln zł).