Pracownice szpitala w Bełchatowie wróciły do pracy!

Kraj | Prawa pracownika

Walka pracownic Szpitala Wojewódzkiego w Bełchatowie, które od miesięcy starały się o odzyskanie swoich miejsc pracy, zakończyła się dziś sukcesem. Dziś sprzątaczki i kuchenkowe rozpoczęły ponownie pracę w szpitalu. Zostały przyjęte przez nowego podwykonawcę, firmę Delfa z Warszawy. Będą pracować na umowach o pracę, a nie na umowach śmieciowych, co było jednym z kluczowych postulatów podczas kampanii.

Od końca kwietnia, pracownice były pozbawione pracy w wyniku wątpliwych działań firm "Naprzód" i "Dozorbud" które wadliwie przekazały umowy o pracę (Art. 23 prim Kodeksu Pracy). Nie wiadomo było kto jest pracodawcą kobiet. Zamiast nich, zatrudniono inne pracownice na umowach śmieciowych. Od tego czasu, kobiety przeprowadziły wiele protestów, domagając się przywrócenia na normalnych umowach o pracę. Pracownice przyłączyły się do Związku Syndykalistów Polski i zorganizowaliśmy demonstracje w Łodzi pod Urzędem Marszałkowskim, oraz siedzibą spółdzielni "Naprzód". Następnie demonstracje ZSP odbyły się także w Warszawie, pod Ministerstwem Zdrowia, Ministerstwem Pracy oraz pod Sejmem. Wysłano też setki petycji, faksów i maili z kraju i zagranicy. Akcję solidarnościową zorganizowała także sekcja Międzynarodowego Stowarzyszenia Pracowników - Priama Akcia - pod ambasadą polską w Bratysławie.

USA: Policja udusiła chorego na astmę mężczyznę

Świat | Represje

Czterdziestotrzyletni Eric Garner, zmarł po obezwładnieniu przez pięciu próbujących go aresztować funkcjonariuszy. Ważący 181 kilogramów, chory na astmę mężczyzna został przyduszony a następnie powalony na ziemię przez pięciu policjantów z nowojorskiej policji.

Na filmie ukazującym całą sytuacje, widać jak obezwładniony uderza głową w chodnik oraz słychać jak sześć razy krzyczy że nie może oddychać. Dopiero w momencie gdy Garnier przestał się ruszać i stawiać opór, policja wezwała na miejsce ratowników. Eric pozostawił żonę oraz szóstkę dzieci i dwoje wnuków.

Więcej informacji na:
http://www.nydailynews.com/new-york/staten-island-man-dies-puts-choke-hold-article-1.1871486

Izrael: Kolejne starcia z syjonistycznymi faszystami podczas protestów antywojennych

Świat | Antyfaszyzm | Militaryzm | Rasizm/Nacjonalizm

Wczoraj podczas protestów antywojennych w Tel-Awiwie i Hajfie doszło do kolejnych ataków izraelskich nacjonalistów na protesty antywojenne.

W Tel Awiwie, syjoniści rekrutujący się z szeregów kibiców klubu piłkarskiego Maccabi dokonali kilku zaczepnych ataków i usiłowali ukraść jeden z banerów. Zostali jednak odparci i aresztowani przez policję, podobnie jak kilku demonstrantów, którzy odpowiedzieli siłą na ich agresję.

W Hajfie miała miejsce podobna zorganizowana akcja. Uczestnicy protestu obrzucali napastników kamieniami. Poniżej nagranie z protestu w Tel-Awiwie.

"Separatyści" mieli wyrzutnie BUK

Świat | Militaryzm

W sieci od jakiegoś czasu krąży film na którym jeden z kremlowskich propagandzistów, Kurginjan (przebywający w Doniecku) informuje o bronie "separatystów".

14 lipca mówił o tym, że wyrzutnie BUK, które zostały zdobyte przez Doniecką Republikę Ludową, zostały, albo zostaną w najbliższym czasie naprawione, i będą gotowe do użycia.

Czy zostały naprawione i użyte? Wiele wskazuje na to, że tak. Film z Kurginjanem jest usuwany z youtube'a powodu "naruszenia praw autorskich".

Izraelska posłanka: "Matki wszystkich Palestyńczyków muszą zostać zabite"

Świat | Klerykalizm | Rasizm/Nacjonalizm | Tacy są politycy

Ayelet Shaked, znana posłanka izraelskiego parlamentu określiła wszystkich Palestyńczyków jako terrorystów, dodając, że ich matki powinny zginąć podczas nalotów za rodzenie "małych węży".

"Muszą umrzeć, a ich domy muszą zostać zniszczone aby nigdy więcej nie rodziły terrorystów" - stwierdziła też, że "Wszyscy są naszymi wrogami, a ich krew powinna się znajdować na naszych rękach".

Tego typu rzeczy znajdują się na jej profilu na Facebooku.

Ayelet Shaked jest posłanką z ramienia partii HaBayit HaYehudi, skrajnie prawicowej i klerykalnej partii syjonistycznej.

Źródło: http://www.presstv.ir/detail/2014/07/16/371556/israel-must-kill-all-pale...

Izrael: Zorganizowane grupy atakują antywojenne protesty

Świat | Militaryzm | Rasizm/Nacjonalizm

Przed kilkoma dniami informowaliśmy o kursach samoobrony organizowanych przez izraelskich anarchistów. Dziś opiszemy jeden z powodów ich organizowania.

Zorganizowane grupy bojowe dokonują kontrakcji przeciwko protestom antywojennym odbywającym się w Izraelu w związku z bombardowaniami strefy gazy. Środowiska faszyzująco-syjonistyczne, które wojnę i bombardowania popierają posuwają się do takiej skrajności, że atakują w koszulkach Good Night Left Side na które modę zapoczątkowały niemieckie środowiska neonazistowskie.

Izraelscy nacjonaliści ubrani w owe koszulki obrzucali przedwczoraj antywojenny protest w Tel Awiwie racami wznosząc m.in. hasło "śmierć Arabom". Oprócz rac używali także gazów pieprzowych. Wśród bojówkarzy znajdował się Tom Katz, lider kibiców Maccabi Tel Awiw.

Globalne protesty na rzeczy pokoju w Palestynie

Świat | Militaryzm | Protesty

Za pośrednictwem mediów i portali społecznościowych na całym świecie organizowane są protesty przeciwko bombardowaniu strefy Gazy.

Jest to wydzielone getto zamieszkałe przez Palestyńczyków nie posiadających obywatelstw Izraela. Teren podlega tzw. Autonomii Palestyńskiej jednak jego strefa morska i powietrzna znajduje się pod kontrolą Izraela.

Strefa Gazy zajmuje 360 km kwadratowych przy populacji przekraczającej 1,5 miliona osób. Oznacza to, że na jednym kilometrze kwadratowych żyje średnio 4118 osób. Dla porównania, gęstość zaludnienia Izraela wynosi 350 osób na kilometr kwadratowy.

W bombardowaniach dotychczas zginęło 128 osób. Protesty odbyły się w wielu miastach Europy, obu Ameryk, Azji, Afryki Północnej oraz w Izraelu.

Izrael: Anarchiści organizują kursy samoobrony

Świat | Antyfaszyzm | Ruch anarchistyczny

Działacze anarchokomunistycznej federacji "Jedność" organizują otwarte kursy samoobrony koniecznej.

Nauka sztuk walk ma zapewnić jej działaczom oraz sympatykom bezpieczeństwo podczas manifestacji oraz innych działań na ulicy.

Instruktorami i uczestnikami są wyłącznie osoby reprezentujące postawy antyfaszystowskie i antyautorytarne.

Grupy treningowe podzielone są na grupy wiekowe. Uczestniczą w nich również dzieci pochodzące z rodzin imigranckich.

W chwili obecnej na tle zaostrzenia konfliktu zbrojnego ma miejsce wzrost nastrojów nacjonalistycznych i rasistowskich. Dochodzi do zabójstw na tle etnicznym oraz pobić.

Bolonia: Bomby na lokalnym nacjonalistycznym skłocie

Świat | Antyfaszyzm

W nocy z 30 czerwca na 1 lipca doszło do eksplozji czterech bomb na bolońskim nacjonalistycznym skłocie CasaPound. Nie jest to pierwszy taki atak na środowiska neofaszystowskie we Włoszech.

Casapound to neofaszystowskie „centrum społeczne” założone w Rzymie 26 grudnia 2003 roku. Zajęty budynek był własnością miasta Rzymu. O ile socjalistyczny burmistrz zareagował na jego pojawienie się obojętnością o tyle jego następca otoczył "skłot" protekcją. "Skłot" w Bolonii jest obok czterech w Rzymie i jednego na Sycylii jednym z sześciu miejsc opanowanych przez ruch liczący 6000 członków i około 30 000 sympatyków.

Ciekawostką jest fakt, iż jeden z wielu ataków z użyciem butelek z benzyną na CasaPound w zeszłym roku był dziełem bojówkarzy Forzy Nouvy. Niechęć do CasaPound ze strony innych ugrupowań neofaszystowskich pojawiła się gdy liderzy ruchu ogłosili powstanie partii politycznej CasaPound Italia (w skrócie CPI) będącej konkurencją wyborczą m.in. dla FN.

Moskwa: Protest przeciw represjom wobec nauczycieli

Świat | Dyskryminacja | Prawa pracownika

Działacze Federacji Pracowników Oświaty i Technologii, będącej częścią rosyjskiej sekcji Międzynarodowego Stowarzyszenia Pracowników pikietowali przeciwko bezprawnej ingerencji FSB i prokuratury w stosunku do pracowników Uniwersytetu w Archangielsku.

Represje dwójki wykładowców Olgi Pospelowej i Olega Klyuenkowa mają charakter polityczny ponieważ są związani z kontaktami z jedną z rosyjskich organizacji LGBT. Jeden został zwolniony, drugi upomniany i "poproszony" o zaprzestanie działalności społecznej.

Nie jest to jednak jedyna forma nękania pracowników uczelni. Od pracowników wymaga się obecności w miejscu pracy poza zajęciami.

Jock Palfreeman pobity przez klawisza - piszemy listy

Świat | Represje

Anarchistyczny Czarny Krzyż wzywa do solidarności z uwięzionym w Bułgarii australijskim antyfaszystą. Kilka dni temu, Jock Palfreeman został napadnięty przez strażnika więziennego, który pobił również innego więźnia, starszego człowieka.

Siedmiu innych więźniów usiłowało pomóc starcowi za co zostali pobici przez 40 strażników więziennych. Jock jest represjonowany za próbę zorganizowania pomocy prawnej dla siódemki (jest sekretarzem Stowarzyszenia Więźniów w Bułgarii).

Jock jest więc prześladowany za działalność społeczną na terenie więzienia.

Można kontaktować się z władzami bułgarskiego więziennictwa, szczegóły podajemy poniżej oraz zorganizować pikiety solidarnościowe pod placówkami dyplomatycznymi Bułgarii.

Protest na lotnisku w Łodzi – przeciwko antyzwiązkowym represjom w Aelia Polska

Prawa pracownika

4 czerwca na Łódzkim lotnisku im. Władysława Reymonta, odbyła się pikieta solidarnościowa z pracownicami i pracownikami sklepów Aelia Polska.

Była to kolejna akcja (po pikietach we Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie i Warszawie)zorganizowana w ramach protestu przeciwko zwolnieniu Anny Kucharzyk – przewodniczącej komisji zakładowej OZZ IP w Aelia Polska.

Na Łódzkim lotnisku sklep Aelii „Schengen Shop” jest zlokalizowany w „strefie wolnocłowej”, dlatego też pikieta odbyła się przed wejściem do terminalu odlotów. Podczas akcji rozdano kilkaset ulotek – „kuponów etycznego konsumenta”. Części pasażerów nie trzeba było o niczym informować, sami podchodzili do protestujących zaczynając rozmowę od „tak, tak – ta zwolniona dziewczyna z lotniska Chopina”, wszystkich zaś zachęcano do zadawania pytań dyrekcji w sklepie lub do wysyłania maili protestacyjnych.

Przywrócić pracownice Szpitala w Bełchatowie do Pracy!

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Około 50 pracownic Szpitala Wojewódzkiego protestuje już ponad dwa miesiące. Kobiety znalazły się nagle bez źródła utrzymania, po tym jak dyrekcja szpitala zmieniła podwykonawcę. Pracownice miały zostać przekazane przez Spółdzielnię „Naprzód” – swojego dotychczasowego pracodawcę, firmie DOZORBUD, która jednak nie uznała ich za swoje pracownice.

Kobiety pracowały przez wiele lat jako sprzątaczki i kuchenkowe w tym szpitalu. Gdy dyrekcja zaczęła stosować zlecanie prac podwykonawcom, zrezygnowano z bezpośredniego zatrudniania. Skutkiem tego, warunki pracy uległy pogorszeniu. Podwykonawcy zignorowali przepisy dotyczące przekazywania pracowników – pozostawiając pracownice na przysłowiowym lodzie. Są one obecnie bez ubezpieczenia i bez źródeł dochodów.

Wyślij protest, by wesprzeć pracownice: http://soli.zsp.net.pl/

Brazylia: Bezdomni w Sao Paolo domagają się mieszkań

Świat | Lokatorzy | Protesty | Ubóstwo

Wczoraj w Brazylii miała miejsce demonstracja Ruchu Bezdomnych Pracowników MTST. Odbyła się ona w zachodniej części Sao Paolo, największego miasta Brazylii (18 milionów mieszkańców).

Protestujący domagają się przydzielenia im obszaru na południu miasta w pobliżu dzielnicy Morumbi i przeznaczenia ich pod budowę tanich mieszkań. Jest to terytorium okupowane od dwóch tygodni, które od 3 lat jest terenem firmy budowlanej Evan.

Blokowano również siedzibę firmy.

Bezdomni starają się wywrzeć presję na władzy i doprowadzić do poprawy sytuacji mieszkaniowej. Po akcji ustalono termin negocjacji z władzami i przedstawicielami Evana.

Boliwia: Zalegalizowano pracę dzieci od 10 roku życia

Świat | Edukacja/Prawa dziecka | Tacy są politycy | Ubóstwo

Zdominowany przez Ruch Na Rzecz Socjalizmu, partię słynnego prezydenta Evo Moralesa przegłosował ustawę umożliwiającą pracę dzieciom od 10 roku życia. Do tej pory wiek uprawniający do pracy wynosił lat 14.

Według Moralesa dziecko pracujące cechuje "większa świadomość społeczna", a według głównego lobbysty ustawy, Javiera Zavalety, ustawę usprawiedliwia sytuacja w kraju. Ma ona być jednym z kroków do likwidacji ubóstwa do roku 2025.

W Boliwii pracuje zawodowo 850 000 dzieci i młodzieży od 5 do 17 roku życia z czego większość, 87% w najcięższych zawodach takich jak budownictwo lub górnictwo.

Według oficjalnych statystyk 354 000 pracuje w mieście, 446 000 na obszarach wiejskich.