Rasizm/Nacjonalizm

Policyjna apokalipsa w Ferguson

Świat | Dyskryminacja | Militaryzm | Protesty | Publicystyka | Rasizm/Nacjonalizm | Represje

Wciąż w Ferguson trwa szokujący pokaz przemocy państwa policyjnego. Wezwano Gwardię Narodową do wsparcia miejscowej policji. Pierwotny gniew wybuchł wokół stylizowanego na egzekucję morderstwa młodego Afroamerykanina Michaela Browna. Podczas gdy większość mediów relacjonuje wydarzenia, gdy dziennikarze nie są aresztowani i nie strzela się do nich gumowymi kulami, nie zagłębiły się one w powody kryjące się za nimi czy ich większymi konsekwencjami. Szkodliwa rola funkcjonariuszy Partii Demokratycznej i płatnych moralizatorów potępiających jakąkolwiek i wszelką „przemoc” jest ewidentna. Tak jak fiasko Partii Demokratycznej w powstrzymaniu gniewu. Lata wojen propagandowych z oficjalnymi nazwami takie jak „wojna z narkotykami” czy „wojna z terrorem” spotęgowały już i tak psychopatycznie karne i rasistowskie prawo i sposób myślenia typowy dla policji.

Miejska gentryfikacja Saint Louis wypędziła najuboższych pracowników z miasta na odległe przedmieścia, gdzie populacje pracowników żyją i muszą przez przymus ekonomiczny iść codziennie do pracy w mieście, gdzie nie stać ich by żyć. Spowodowało to dramatyczny wzrost nędzy na przedmieściach. Zwykle takie podmiejskie gminy mają mniej zasobów do radzenia sobie z biedą niż większe miasta.

Biała policja [1], atakująca miejscową poddańczą populację Afroamerykanów, raz jeszcze pokazuje jak stosunki klasowe tutaj są kodowane kolorem. Jednakże, policja regularnie morduje bezdomnych, chorych psychicznie, weteranów, czarnych, białych i każdy sektor populacji który jest proletariacki. Policjanci są także głęboko mizoginiczni. Są bardziej skłonni do bicia i mordowania swoich żon, gwałcenia swoich dzieci niż ogół społeczeństwa. Jedyną rzeczą która mogłaby odmienić tę sytuację, jedyną o której nigdy nie wspomną demagodzy nacjonalistyczni i reformistyczni, jest rewolucja.

Jasny pokaz systemicznego rasizmu jest wykorzystywany do odwrócenia uwagi przez Partię Demokratyczną, dla której jedynym usprawiedliwionym działaniem jest czekanie na następne wybory i oddanie głosu. Koloruje problem przemocy państwa policyjnego na czarno, tak że z problemu każdego pracownika staje się problemem jedynie dla Afroamerykanów. Tym sposobem gliny zabijające ludzi na ulicach stają się problemem afroamerykańskim, wartym akademickiej dyskusji i dobrym do zdobycia głosów w kampanii, lecz nie wartym żadnej zjednoczonej akcji i nigdy poważnego zwrócenia się do kapitalistycznych korzeni rasizmu czy tego dlaczego kapitalizm w ogóle potrzebuje policyjnej represji. Nawet najbardziej bojowe organizacje na lewicy, gdy zdrapiesz powierzchnię ich retoryki, wymyślają tylko listę reform które nigdy nie będą miały miejsca.

Państwo składa się z „oddziałów uzbrojonych ludzi”, a państwo amerykańskie, jego aparat policyjny, militarny i szpiegowski stanowią najlepiej uzbrojone państwo w historii. Wojsko sprzedało swój nadwyżkowy sprzęt i broń departamentom policji w całym kraju, do momentu w którym nawet najmniejsze miasta mają pojazdy opancerzone uzbrojone w działa. Lecz militaryzacja policji w USA trwała już od bardzo długiego czasu. Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego została stworzona by mieć plany awaryjne, w których stan wojenny można było wprowadzić w skali całego kraju w ciągu 12 godzin. Zespoły broni specjalnej i taktyczne istniały w departamentach policyjnych od 1964 roku, tak więc w zasadzie paramilitarne funkcje były częścią utrzymywania porządku w USA od dekad. Główną zauważalną dziś różnicą jest otwartość z jaką stosuje się przemocy państwowej. Celem pokazu siły państwa jest przerażenie by zapobiec rozprzestrzenieniu się walki.

Sama burżuazja jest klasą przestępczą a jej płatne zbiry w USA są naprawdę szemrane. Policja w USA może wpędzać ludzi w pułapkę. Może sprzedawać narkotyki w celu aresztowania ludzi za kupowanie narkotyków. Departamentom policji zezwala się na konfiskowanie ludziom własności a potem na branie dochodów z aukcji, co daje tym samym policji motyw do zarabiania na sprzedaży narkotyków i okradaniu ludzi. Nakazy rewizji bez pukania zezwala policjantom wtargnąć do domu i zastrzelić niewłaściwego człowieka ponieważ mieli zły adres. Od czasu ataków z 11 września, każdy incydent terrorystyczny w Stanach był robotą albo agenta FBI albo informatora. Państwo przeprowadza próby zamachów terrorystycznych w celu zaaresztowania łatwowiernych i głupich i postawienia im zarzutów „terroryzmu”. Nawet pierwszy spisek mający na celu wysadzenie w powietrze World Trade Center w latach 90. był dzieckiem agenta FBI. Przez dwie dekady najbardziej poszukiwanym w USA przestępcą był informator FBI i szef mafijny z południowego Bostonu, Whitey Bulger.

Reformiści typowo proponują środki mające na celu ograniczenie czy regulację przemocy policyjnej, takie jak „gminne utrzymywanie porządku” lub komisje inspekcji cywilnej policji, czy też zatrudnienie większej liczby czarnych funkcjonariuszy. Problem w tym, że żaden z kroków tego typu nigdy nie zdołał nic zmienić. Czarni policjanci są tak samo brutalni w egzekwowaniu praw białej klasy kapitalistycznej a komisje inspekcji cywilnej policji są głównie pozbawionymi znaczenia organami pieczątkowymi, które podpiszą się pod niemal wszystkim co zrobią organy ścigania.

W tej sytuacji klasa kapitalistyczna spróbowała wysłać swoich politycznych agentów, Jesse Jakcsona i Ala (byłego informatora FBI) Sharptona by spróbowali apelować o spokój i wyciągnąć od nich głosy. Jest to prawdziwy znak kryzysu politycznego w USA, gdy Partia Demokratyczna wysyła swoich funkcjonariuszy by namówić wściekłą ludność do uspokojenia się i zagłosowania. Nawet prezydent „torturowaliśmy niektórych ludzi” Obama został zmuszony do przyznania, że coś się naprawdę działo w Missouri. Problemem dla kapitalistów i ich porządku jest to, że tego rodzaju apele nie do końca zadziałały w tym przypadku. Machinie Partii Demokratycznej rzadko kiedy nie udaje się powstrzymać ruchu społecznego i wyssać z niego życia. Protesty następnie przedstawiano jako podżegane przez te stare znoszone policyjne frazesy- „agitatorów z zewnątrz” i „komunistów”, a gubernator Missouri wezwał Gwardię Narodową do asystowania policji w patrolowaniu gminy Ferguson. Do tej pory przynajmniej 155 ludzi zostało zaaresztowanych tylko za stanie zbyt długo w jednym miejscu i nieuciekanie wystarczająco szybko.

To, co się tutaj dzieje nie jest zupełnie odmienne od zmilitaryzowanej odpowiedzi na zamieszki w Benton Harbor w Michigan w 2003. One także były w odpowiedzi na policyjne morderstwo. Jedna rzecz jest jasna, że pomimo masywnej obecności policji policjantom nie udało się powstrzymać garstki złodziei przed splądrowaniem kilku sklepów, natomiast są bardzo zdolni do strzelania w nieuzbrojonych protestujących gumowymi kulami i rzucać w nich granatami oszałamiającymi. Nie jest to przypadek, chcą pokazać protestujących jako złodziei, tak by publika spoza Ferguson obróciła się przeciwko nim i odwrotnie, żeby czarni pracownicy w Ferguson byli odcięci od wsparcia z zewnątrz.

Zwracano uwagę na paralele między wojną w Iraku a sprzętem wojskowym używanym teraz przez policję z Ferguson. Ustanowiono nawet „strefę zakazu ruchu powietrznego” nad miastem by trzymać helikoptery medialne z daleka. Zaaresztowano do tej pory przynajmniej trzech dziennikarzy. Poprzez kontrolowanie narracji kapitaliści próbują malować wszystkich protestujących przeciwko brutalności policji jako awanturników i złodziei, podczas gdy tak naprawdę pokojowe protesty są rozpraszane kulami gumowymi i gazem łzawiącym, a w nocy wybuchają walki uliczne raz jeszcze wywołane policyjną agresją. Nagrania wideo jasno pokazują, że prawdziwa przemoc w tej sytuacji jest całkowicie ze strony państwa. Wytwory imperialistycznej wojny, rasizmu i kapitalistycznej władzy wróciły do domu w Missouri. Narasta gniew którego kapitaliści nie będą w stanie powstrzymać.

AS

[1] Dopiero po prowokacyjnym zachowaniu miejscowej policji demokratyczny gubernator Jay Nixon ściągnął głowę policji drogowej (dowódcę patrolu autostradowego, Rona Johnsona) by spróbował uspokoić sytuację. Spodziewano się po nim, że jako jedyny czarnoskóry starszy oficer w pobliżu zreperuje wyrządzone już rasistowskie szkody.

Źródło: http://www.leftcom.org/pl/articles/2014-08-27/policyjna-apokalipsa-w-fer...

Szwecja: Policja zaatakowała protest antynazistowski

Świat | Antyfaszyzm | Rasizm/Nacjonalizm | Represje

Wczoraj w Malmo miała miejsce blokada marszu Partii Szwedów. Jest to ugrupowanie neonazistowskie, o którym głośno było w mediach masowych z powodu obecności jego członków w Batalionie Azowa biorącym udział w wojnie na Ukrainie.

W marcu tego roku, działacze Partii Szwedów dokonali w Malmo napadu z użyciem noża na lokalnego kibica i działacza queerowo-feministycznego. (link 1) (link 2) To wydarzenie było jednym z powodów zorganizowania blokady zaatakowanej przez policję na koniach.

Neonaziści w liczbie kilkudziesięciu mieli rozpocząć swój marsz z placu Limhamn. Na przeciwko siebie mieli 2000 antyfaszystów, których policja starała się zepchnąć z trasy marszu.

Izrael: Kolejne starcia z syjonistycznymi faszystami podczas protestów antywojennych

Świat | Antyfaszyzm | Militaryzm | Rasizm/Nacjonalizm

Wczoraj podczas protestów antywojennych w Tel-Awiwie i Hajfie doszło do kolejnych ataków izraelskich nacjonalistów na protesty antywojenne.

W Tel Awiwie, syjoniści rekrutujący się z szeregów kibiców klubu piłkarskiego Maccabi dokonali kilku zaczepnych ataków i usiłowali ukraść jeden z banerów. Zostali jednak odparci i aresztowani przez policję, podobnie jak kilku demonstrantów, którzy odpowiedzieli siłą na ich agresję.

W Hajfie miała miejsce podobna zorganizowana akcja. Uczestnicy protestu obrzucali napastników kamieniami. Poniżej nagranie z protestu w Tel-Awiwie.

Izraelska posłanka: "Matki wszystkich Palestyńczyków muszą zostać zabite"

Świat | Klerykalizm | Rasizm/Nacjonalizm | Tacy są politycy

Ayelet Shaked, znana posłanka izraelskiego parlamentu określiła wszystkich Palestyńczyków jako terrorystów, dodając, że ich matki powinny zginąć podczas nalotów za rodzenie "małych węży".

"Muszą umrzeć, a ich domy muszą zostać zniszczone aby nigdy więcej nie rodziły terrorystów" - stwierdziła też, że "Wszyscy są naszymi wrogami, a ich krew powinna się znajdować na naszych rękach".

Tego typu rzeczy znajdują się na jej profilu na Facebooku.

Ayelet Shaked jest posłanką z ramienia partii HaBayit HaYehudi, skrajnie prawicowej i klerykalnej partii syjonistycznej.

Źródło: http://www.presstv.ir/detail/2014/07/16/371556/israel-must-kill-all-pale...

Izrael: Zorganizowane grupy atakują antywojenne protesty

Świat | Militaryzm | Rasizm/Nacjonalizm

Przed kilkoma dniami informowaliśmy o kursach samoobrony organizowanych przez izraelskich anarchistów. Dziś opiszemy jeden z powodów ich organizowania.

Zorganizowane grupy bojowe dokonują kontrakcji przeciwko protestom antywojennym odbywającym się w Izraelu w związku z bombardowaniami strefy gazy. Środowiska faszyzująco-syjonistyczne, które wojnę i bombardowania popierają posuwają się do takiej skrajności, że atakują w koszulkach Good Night Left Side na które modę zapoczątkowały niemieckie środowiska neonazistowskie.

Izraelscy nacjonaliści ubrani w owe koszulki obrzucali przedwczoraj antywojenny protest w Tel Awiwie racami wznosząc m.in. hasło "śmierć Arabom". Oprócz rac używali także gazów pieprzowych. Wśród bojówkarzy znajdował się Tom Katz, lider kibiców Maccabi Tel Awiw.

Niemcy: Ręka rękę myje - Die Linke i jej rosyjscy przyjaciele

Świat | Rasizm/Nacjonalizm | Tacy są politycy

Aktualizacja: Po nagłośnieniu sprawy Die Linke zrezygnowała z organizowania konferencji z Byshokiem i Kochetkovem.

25 czerwca w Berlinie miała się odbyć prezentacja książki "Neonaziści i Euromajdan" autorstwa Stanislava Byshoka i Alexeya Kochetkova.

Na lipiec planowana jest również konferencja z udziałem autorów oraz dwóch posłów z ramienia Die Linke. Wydarzenia odbywają się pod auspicjami partii. Problemem jest fakt, iż obaj autorzy książki są związani z narodowo socjalistyczną partią Rosyjska Jedność Narodowa oraz ugrupowaniem Russkij Obraz.

Kontaktom między Die Linke, a neonazistami pośredniczy działacz Borotby, Siergiej Kiriczuk który od dłuższego czasu współpracuje z Die Linke.

Kim są polscy nożownicy z Londynu?

Kraj | Świat | Publicystyka | Rasizm/Nacjonalizm

Są takie rzeczy, o których w polskich mediach nie usłyszysz. Jedną z nich jest rosnąca sieć neonazistowskich i skrajnie prawicowych grup w Anglii, składająca się... z polskich emigrantów.

Wokół niej działają zarówno szeregowi kibole szukający adrenaliny, "inteligenci" pokroju Bosaka czy Winnickiego, jak też brunatni weterani, których interesuje inwigilacja społeczności polskich emigrantów i szerzenie swojej chorej ideologii. Na jednym krańcu mamy więc ugrzecznione, pseudoakademickie Partiae Fidelis, promujące spotkania z fuhrerami Ruchu Narodowego (które niezbyt dobrze się dla nich skończyło http://161crew.bzzz.net/winnicki-w-londynie/), na drugim bojowników o białą rasę z Blood and Honour (w Londynie przebywają polscy neonaziści m.in. z Białegostoku, Opola, Łodzi, Śląska i Szczytna). Gdzieś pośrodku plasuje się kibolsko-nacjonalistyczna tłuszcza - grupa Zjednoczeni Emigranci Londyn - W Jedności Siła (ZEL-WJS).

Jak informują antyfaszyści z Anglii, ta ostatnia grupa jest odpowiedzialna za wczorajsze zajście. Zacznijmy od początku: kilka tygodni temu Zjednoczeni Emigranci zwołali spotkanie w Markfield Park, w londyńskiej dzielnicy Tottenham. W tym samym czasie odbywała się tam otwarta impreza techno; nie wiadomo, czy czas i miejsce spotkania polskich patridiotów były celowe czy też przypadkowe. Z komentarzy na ich profilach na portalach społecznościowych (oraz ich panicznego kasowania), można wnioskować, że bardziej prawdopodobna jest pierwsza opcja - w oficjalnym zaproszeniu znalazło się też wezwanie: "Takze szykujcie sie na to spotkanie bo moze byc rozpier*ol!" Jednak nie traćmy czasu na dywagacje, bo ważniejsze jest to, co się stało. Ku chwale godła i flagi, członkowie i sympatycy Zjednoczonych Emigrantów w liczbie ok 40-50 osób, postanowili zaatakować pobliską imprezę techno na świeżym powietrzu. W ruch poszły kamienie i butelki. Jedna osoba została dźgnięta nożem. Napastników szybko odparto, ale chcieli sobie odbić nieudaną zabawę. Tego samego dnia spotkali na swojej drodze ortodoksyjnego Żyda, którego bohatersko pobili.

Kim właściwie jest grupa Zjednoczonych Emigrantów? Z analizy jej internetowych kanałów oraz informacji dostarczonych przez brytyjskich antyfaszystów, wyłania się obraz jednej z wielu bojówkarsko-kibolskich grup o silnym zabarwieniu nacjonalistycznym, jakie powstały wraz z Ruchem Narodowym i odrodzeniem się skrajnej prawicy w Polsce. Co robią wielcy patrioci, kiedy akurat nie zajmują się burdami? Organizują marszyki ku czci "żołnierzy wyklętych", odważnie zwalczają komunę 25 lat po jej upadku i wspominają papieża - Polaka - jednym słowem klasyka. Na swoim facebookowym profilu lubią pochwalić się zdjęciami ukazującymi jak grupa "patriotów" katuje anonimowego przeciwnika, tatuażami z symbolem Powstania Warszawskiego oraz oldskulowymi wpisami w stylu "LITEWSKI CHAMIE KLEKNIJ PRZED POLSKIM PANEM ! POLACY JAZDA Z KU*WAMI !" (pisownia oryginalna). Jak "polubi" się profil Zjednoczonych Emigrantów na Facebooku, można nawet wygrać antylewackie koszulki z nożami i pałkami teleskopowymi - oczywiście sygnowane polskim godłem.

Wywołuje to u was odruch wymiotny? Nie powinno - w Ruchu Narodowym, NOP-ie (który również ma w Londynie swój oddział) stało się to już standardem. Ataki na przypadkowe osoby, podpalenia i akty dewastacji mieszają się z machaniem polską flagą czy organizowaniem pielgrzymek. Wszak nikt inny jak Ruch Narodowy promuje i zaciekle broni takie festiwale, jak Orle Gniazdo, ściągające neonazistowskie szumowiny z całego kontynentu, lansujące narodowe gwiazdy, które nawołują do masowej eksterminacji wrogów i sławią hitlerowców. Wzór z kraju jasno promieniuje na emigrację, szerząc ogłupienie i ekstremistyczne postawy wśród młodych ludzi. Dlatego nie powinno nikogo dziwić, że narodowcy, którzy poświęcili życie zwalczaniu emigrantów, tworzą jednocześnie emigranckie gangi w Anglii i dają jej mieszkańcom świetne powody do głosowania na lokalnych prawicowców, którzy z kolei postulują usunięcie Polaków z Wielkiej Brytanii. Nacjonalizm – witamy w świecie, gdzie wszystko jest możliwe.

A jak brytyjska skrajna prawica podchodzi do harców polskich kolegów na ich podwórku? Bardzo różnie. Środowiska partyjne, w swojej propagandowej nagonce na "złodziei pracy", nie mogą popuścić pobratymcom z Polski, choćby bardzo chciały. Ale już neonaziści z terrorystycznej organizacji Blood & Honour zostawiają im wolną rękę w imię ponadnarodowej solidarności białej rasy. Z resztą Polacy potrafią odwdzięczyć się za zagraniczną gościnność, zapraszając na coroczne burdy o nazwie Marsz Niepodległości kilkanaście różnych ugrupowań, powszechnie znanych jako neofaszystowskie lub neonazistowskie (http://antifa.bzzz.net/images/go%C5%9Bcie2b.jpg). I mogą je zapraszać do woli, w końcu polskie media interesuje tylko „niemiecka Antifa”, a liderzy skrajnej prawicy goszczą w telewizji jako eksperci od afery podsłuchowej.

Mówiąc krótko, polski nacjonalizm nie jest tylko problemem polskim...

https://www.youtube.com/watch?v=GqWsrcnFcVw

Jak narodowcy pożałowali grosza na grafika vol. 2

Blog | Ironia/Humor | Rasizm/Nacjonalizm

Pamiętacie plakat ONR wzywający do strajku szkolnego?

Po wyborach do Parlamentu Europejskiego narodowcom znudzili się anarchiści i przerzucili się na inne "lewactwo".

Grafika numer jeden to PRL-owski plakat nawołujący do walki z reakcyjnym podziemiem. Grafikę numer dwa ukradliśmy z profilu facebookowego Ruchu Narodowego.

Luksemburg i Hamburg: Policja atakuje uchodźców

Świat | Dyskryminacja | Rasizm/Nacjonalizm | Represje

W dwóch miejscach doszło do pacyfikacji protestujących uchodźców. Walka którą obecnie prowadzą trwa od zeszłego października kiedy to 400 osób utonęło na tratwie próbując dostać się do Europy.

Skierowana jest przeciwko polityce elit, która traktuje ich jako "niechcianych imigrantów" w sytuacji której to ich kosztem od czasów kolonializmu elity te zbijają fortunę. O sprawie można czytać pod hash tagiem #LamepdusaHH.

W Hamburgu przeciwko spontanicznemu i pokojowemu marszowi przeciw rasizmowi i brutalności policji wystawiono armatki wodne i prawie 2000 policjantów. Po ataku na demonstracje na chodnikach widoczne były ślady krwi.

W Luksemburgu policja nie była tak brutalna jak hamburska jednak protest mimo, iż były stosunkowo niewielki i mało radykalny również został spacyfikowany.

Konstytucja Donieckiej Republiki "Ludowej": rosyjski nacjonalizm, klerykalizm i kapitał

Świat | Publicystyka | Rasizm/Nacjonalizm | Tacy są politycy

Esencję całego projektu Donieckiej Narodowej Republiki można zmieścić w jednym akapicie, wziętym z zakończenia preambuły jej Konstytucji:

„Stworzenie suwerennego, niezależnego państwa, opartego na ustanowieniu jednego, kulturalno-cywilizacyjnego stronnictwa Rosyjskiego Świata, opartego na tradycyjnych, religijnych, społecznych, kulturalnych i moralnych wartościach, z perspektywą wejścia w skład Większej Rosji, co byłoby jak aureola dla Rosyjskiego Świata.”

Filar nowego państwa, w prostych słowach, ukazuje rosyjski nacjonalizm – wyrażenie „Rosyjski Świat” powtarza się w Konstytucji nieskończoną ilość razy. Na przykład w sensie deklaracji:

„…uczucie pozostawania integralną częścią Rosyjskiego Świata jako cywilizacji rosyjskiej…”

„…myślenie o jedności losu całego Rosyjskiego Świata i chęć dalszego pozostawania jego częścią…”

„…pozostać wiernym ideałom i wartościom Rosyjskiego Świata i czcić pamięć przodków…”

Niemcy: Policjant i neonazistowskie wlepki

Świat | Rasizm/Nacjonalizm

W Bawarii w mieście Furth prowadzone jest śledztwo przeciwko policjantowi, który przykleił w swoim radiowozie wlepkę ze znanymi hasłami używanymi przez niemieckich neonazistów.

Zdjęcie jednej z wlepek z napisem "Good Night Left Side" zrobiła osoba wracająca z meczu piłkarskiego. Jak mówi, wlepki były widoczne z zewnątrz. Inne zawierały hasła "Organize against Antifa. Know your enemy. Name your enemy" oraz "No sex with ticks". Słowo "tick" kleszcz jest używane przez niemiecką skrajną prawicę jako pogardliwe określenie oponentów politycznych.

Jak ustalono, 25-letni policjant kupił wlepki w internetowym sklepie Final Resistance prowadzonym przez bawarskich neonazistów.

Ukraina: Gorąco na wschodzie

Świat | Militaryzm | Rasizm/Nacjonalizm

Prorosyjscy demonstranci w Doniecku ogłosili powstanie Donieckiej Republiki Ludowej. Zajęli budynki władz i ogłosili, iż do 11 maja zorganizują referendum w sprawie przyłączenia do Rosji.

Poprosili również Rosję o przysłanie "kontyngentu pokojowego".

Rząd planuje zaostrzyć kary za separatyzm. Na wschód pojechali przedstawiciele władz.

W Charkowie doszło do starć między zwolennikami integracji z Rosją, a aktywistami charkowskiego Majdanu. Charkowscy anarchosyndykaliści z AST informują również, że prowadzą obecnie walki z neonazistami oraz stalinistami zrzeszonymi w organizacji Borotba.

Kilku z nich zostało rannych.

Zgierz: Urząd Miasta wspiera nacjonalistów

Kraj | Rasizm/Nacjonalizm

Już drugi raz w ostatnim czasie władze Zgierza udostępniają komunalne obiekty Parku Kulturowego Miasto Tkaczy lokalnym strukturom Ruchu Narodowego. Tym razem miejskie budynki, zrewitalizowane w ramach 3 Priorytetu Europejskiego Obszaru Gospodarczego gościć będą członków rady decyzyjnej RN, Roberta Winnickiego i Macieja Migusa. Spotkanie z przywódcami narodowców zaplanowane jest na piątek, 4 kwietnia, na godzinę 17:30.

Kościelno-nacjonalistyczny alians na Jasnej Górze

Kraj | Blog | Rasizm/Nacjonalizm

O ile w teorii istnieje rozdział Kościoła Katolickiego od Państwa Polskiego, o tyle przy okazji tegorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego, kler wyraźnie wspiera przyjazną sobie opcję polityczną. W przypadku zakonników z Jasnej Góry jest to Ruch Narodowy. O ile pielgrzymki kibiców, pieczętujących się takimi symbolami jak krzyż pogański/krzyż celtycki nie są nowością, o tyle Ogólnopolska Pielgrzymka Młodzieży Narodowej odbyła się po raz pierwszy. Przemawiali księża, liderzy partyjni, a na koniec zorganizowano wspólny marsz z pochodniami.

Nacjonaliści na Jasnej Górze zagrzewali się w sobotę 22 marca do walki o “odzyskanie” Polski, zdobyć Europę i wzmocnić Kościół, który ma być “prawowierny, tradycyjny, walczący, a nie kolaborujący z tym światem”. Intelektualnie popisywał się Robert Winnicki, były prezes Młodzieży Wszechpolskiej stwierdzając: “Zwyciężymy, bo oni są bezideowi, rozlaźli, nijacy, genderowi, a my jesteśmy zdecydowani, twardzi, zorganizowani i idziemy do boju.”

Przypominał również przedwojennego prezesa Młodzieży Wszechpolskiej i założyciela ONR Jana Mosdorfa, który mawiał, że “pacyfizm jest równie głupi jak wegetarianizm, ale znacznie od niego szkodliwszy".

Pacyfizm wkrada się także do Kościoła. Panuje przekonanie, że katolik to taki hipis w koszulce z Jezusem. Bzdura! Nie! Walka cywilizacyjna, która toczy się w narodzie, toczy się też w Kościele. Tu, na Jasnej Górze, deklarujemy: – Będziemy walczyć o nasz Kościół, prawowierny, tradycyjny, Kościół walczący, a nie kolaborujący z tym światem.

Stały publicysta portalu Narodowcy.Net, ksiądz Roman Kneblewski z Bydgoszczy leczył narodowe kompleksy:

…na Jasnej Górze trzeba oddychać dumną, jakże ongiś wielką i majestatyczną polskością, kiedy wchodziliśmy sobie swobodnie do Moskwy, a Moskwa drżała; kiedy wszystkie potęgi drżały, a my stanowiliśmy nie byle jakie imperium.

Okazało się, że królem genderu był tego dnia Artur Zawisza, cytujący homoseksualnego poetę, Jana Lechonia:

Jeszcze zagra, zagra hejnał na Mariackiej wieży. Będą słyszeć Lwów i Wilno krok naszych żołnierzy.

Król genderu z Jasnej Góry przypomniał również, iż będzie w wyborach do Europarlamentu kandydował ze Śląska, a Robert Winnicki z Małopolski. Kandydat z Warszawy, Krzysztof Bosak przypomniał, iż:

Teraz trzeba zbierać podpisy pod narodowymi listami, bo “idzie to nie najgorzej, ale nie doskonale, żebyśmy mogli rejestrować listy już dziś”. Następny etap to przekonywanie do narodowych kandydatów, potem wakacje i spotkania formacyjne dla młodzieży narodowej, jesienią wybory samorządowe – też będą w nich aktywni, a w listopadzie Marsz Niepodległości.

Co ciekawe, mszę nacjonalistyczną celebrował m.in. ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Duchowny, który odciął się od środowiska PiS jako grona legitymizującego ukraińskich nacjonalistów odwołujących się do tradycji Stepana Bandery. Szkoda, że w tak podniosłej chwili, ksiądz woli zapomnieć o wycieczkach polskich nacjonalistów w odwiedziny do ukraińskich, które wcześniej publicznie komentował oraz o wywiadzie z liderem UNA-UNSO na łamach Polityki Narodowej. Z sekretarzem redakcji PN miał możliwość po mszy porozmawiać na temat UNSO. Raczej nie skorzystał.

Zapomniał też, że obecny na jego mszy Bosakiem, w rozmowie z Gazetą Polską prezentował wizję porozumienia z ukraińskimi nacjonalistami na płaszczyźnie chrześcijaństwa. Czy miał wtedy na myśli sojusz z UNA-UNSO, z którą wywiad wcześniej przeprowadzali redaktorzy PN? Raczej wolał sobie takich pytań nie zadawać.

Z jednej strony świadectwo wystawili sobie zakonnicy z klasztoru na Jasnej Górze, którzy mieszają się do polityki i popierają stronnictwo znane z corocznego niszczenia stolicy, ksenofobii i kontaktów z neofaszystami z prawie całej Europy.

Na obecną chwilę Ruch Narodowy, próbuje budować sojusze lokalne z ugrupowaniami efemerydalnymi takimi jak Unia Polityki Realnej, Stronnictwo Ludowe Ojcowizna czy Stowarzyszenie NIKLOT z których każde reprezentuje zupełnie inne nurty polityczne, a łączy je jedynie kulturowy konserwatyzm. Według sondaży przedwyborczych poparcie dla Ruchu Narodowego oscyluje wokół zera.

stopnacjonalizmowi.wordpress.com

Krym: Nowe władze wysiedlają Tatarów

Świat | Dyskryminacja | Lokatorzy | Rasizm/Nacjonalizm

Mieszkańcy Krymu pochodzenia tatarskiego zostaną zmuszeni do opuszczenia swoich ziem. Są one potrzebne dla realizacji "celów społecznych" - poinformował wicepremier republiki Rustam Termigaljew.

Od dłuższego czasu, mniejszość tatarska, będąca rdzenną ludnością Krymu jest prześladowana przez pro-rosyjskich neonazistów, którzy odgrywają dużą rolę w ruchu pro-putinowskim w całej Ukrainie. Pisaliśmy już o Pawle Gubariewie i jego powiązaniach z neonazistami.

Władze jednocześnie twierdzą, iż pobyt Tatarów na Krymie zostanie "zalegalizowany" (sic!) i udostępnione zostaną im inne obszary, a także miejsca w organach władz.

Nie dawno miało również miejsce morderstwo noszące znamiona tortur dokonane na żołnierzu armii ukraińskiej pochodzenia tatarskiego.

Kanał XML