Dodaj nową odpowiedź

Hierarchia jest naturalna.

Hierarchia jest naturalna. Jesteśmy naczelnymi, nie ma od tego ucieczki. Chyba że poprzez gigantyczne eksperymenty społeczne i genetyczne jakie już były w historii. Naturalnie była obecna i w najbardziej wolnościowych komunach i społecznościach na przestrzeni dziejów. Utożsamianie jej z totalitaryzmem, wyzyskiem, opresją jest głupie.

Przez obydwie strony, bo społeczeństwo wychowujące uczących się pozwala na patologię systemu, a system edukacji dopycha na ilość ludzi którzy nie nadają się do szkolnictwa wyższego.

Dostęp do edukacji porządnej nie jest ograniczony ze względu na jakość, problem leży w chęci czerpania zysku. Stworzenia niejasnego systemu, w którym można uwić gniazdko, czerpać korzyści i przejść tak przez życie właściwie niczego nie dokonując. Mówię tu o doktorantach, adiunktach, docentach, profesorstwie. To system przetrwalnikowy, a nie uprawianie nauki i kształcenie - wyraz temu dają nędzne wyniki naszych naukowców. Charakterystyczne że naukowczynie/wcy o których głośno dokonują tego w sektorze prywatnym.
Problem kolejny, to sztuczne pompowanie zapotrzebowania na wykształconych ludzi, którzy wykształceni być nie chcą, ale tak ma być, że kończą te studia, i mają dyplom.
Dostęp nie jest ograniczany, bo generalnie jej nie ma - aparat jest zbytnio rozrośnięty, a uczących się jest zbyt dużo. Są oczywiście kierunki, gdzie nie jest tak źle, ale to są właśnie kierunki gdzie zdobywanie wiedzy i dyplomu to jest krew, pot i łzy. A jak się ktoś nie nadaje, to trudno.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.