Konstytucja Donieckiej Republiki "Ludowej": rosyjski nacjonalizm, klerykalizm i kapitał

Świat | Publicystyka | Rasizm/Nacjonalizm | Tacy są politycy

Esencję całego projektu Donieckiej Narodowej Republiki można zmieścić w jednym akapicie, wziętym z zakończenia preambuły jej Konstytucji:

„Stworzenie suwerennego, niezależnego państwa, opartego na ustanowieniu jednego, kulturalno-cywilizacyjnego stronnictwa Rosyjskiego Świata, opartego na tradycyjnych, religijnych, społecznych, kulturalnych i moralnych wartościach, z perspektywą wejścia w skład Większej Rosji, co byłoby jak aureola dla Rosyjskiego Świata.”

Filar nowego państwa, w prostych słowach, ukazuje rosyjski nacjonalizm – wyrażenie „Rosyjski Świat” powtarza się w Konstytucji nieskończoną ilość razy. Na przykład w sensie deklaracji:

„…uczucie pozostawania integralną częścią Rosyjskiego Świata jako cywilizacji rosyjskiej…”

„…myślenie o jedności losu całego Rosyjskiego Świata i chęć dalszego pozostawania jego częścią…”

„…pozostać wiernym ideałom i wartościom Rosyjskiego Świata i czcić pamięć przodków…”

Rosyjski Świat, o którym mowa, wspomina się również w sensie praktycznym, traktując go jako poradnik dla państwowych organów władzy:

„Art. 6.5. Organy rządzące w Donieckiej Republice Narodowej przy wykorzystywaniu swoich uprawnień i wykonywaniu obowiązków są zobowiązani do wzięcia pod uwagę tradycyjnych religijnych, społecznych, kulturalnych i moralnych wartości Rosyjskiego Świata.”

Oczywiście, cały sens tegoż „Rosyjskiego Świata” sprowadza się do „zjednoczenia” z „Większą Rosją”, to znaczy Federacją Rosyjską, a dalej – na umocnieniu dominacji tychże „społecznych, kulturalnych i moralnych wartości”. Takich jak, na przykład, Rosyjska Cerkiew Prawosławna (Patriarchat Moskiewski), którą projekt Konstytucji wznosi do statusu religii państwowej.

„Doświadczenie historyczne, rola prawosławia i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej (Patriarchatu moskiewskiego) są szanowane i uznawane za ważny systemowy filar Rosyjskiego Świata.”

„…wyznanie wiary prawosławnej Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej (Patriarchat Moskiewski) i uznawanie jej za filar filarów Rosyjskiego Świata.”

„Art. 9.2. W Donieckiej Republice Narodowej wiarą wiodącą i dominującą jest wiara prawosławna, wyznawana przez Rosyjską Cerkiew prawosławną.”

„Art. 4.2. Polityka społeczna Donieckiej Republiki Narodowej nastawiona jest na stworzenie warunków do godnego życia i swobodnego rozwoju człowieka, dobrobytu publicznego, dostępność podstawowych materialnych i duchowych korzyści, na podstawie rozumienia tradycyjnych wartości religijnych, społecznych, kulturowych i moralnych.”

Oprócz specjalnego, uprzywilejowanego statusu Rosyjska Cerkiew Prawosławna (PM), poza prawem każda inna religia może być uznana za „niepożądaną”:

„Art. 21… nic w obecnej Konstytucji nie ogranicza Donieckiej Narodowej Republiki w prowadzeniu polityki służącej obronie społeczeństwa przed działalnością sekt religijnych zgodnie z obowiązującym prawem.”

„Sektą” można w razie potrzeby nazwać każdy rodzaj spowiedzi, zaczynając od UCP (PK) [Ukraińska Cerkiew Prawosławna (Patriarchat Kijowski) – przyp. 161 Crew] i kończąc na wspólnotach protestanckich i charyzmatycznych. Biorąc pod uwagę wojowniczą postawę RCP (PM) wobec innych cerkwi można założyć, że DRN będzie miała możliwość uczynienia prawosławia nie tylko religią narodową, ale jedyną słuszną, obowiązującą religią.

W przypadku budowy „Rosyjskiego Świata” autorzy Konstytucji postanowili umocnić także „tradycyjną rodzinę”:

„Art. 4.3. …Wsparcie od państwa na rzecz tradycyjnej rodziny można uzyskać pod warunkiem rejestracji związku kobiety i mężczyzny, zgodnie z zasadami prawa…”.

Związków homoseksualnych również nie pozostawiono bez komentarza:

„Art. 31.3. Wszelkie formy perwersyjnych związków między ludźmi jednej płci w Donieckiej Republice Ludowej, nie będą uznawane, są zakazane i podlegają karze.”

Co więcej, rozpoczęto walkę o wzrost urodzeń, dając zarodkowi pełnię praw człowieka:

„Art. 3. …przyznanie, przestrzeganie, uszanowanie i ochrona [praw człowieka] – obowiązkiem Donieckiej Republiki Narodowej, jej władz państwowych i urzędników państwowych, i jest gwarantowana od momentu poczęcia człowieka.”

„Art. 12.2. Podstawowe prawa i przywileje człowieka są niezbywalne i przysługują każdemu, od momentu poczęcia”.

Miłośnicy dawnych tradycji „Rosyjskiego Świata” dają nam do zrozumienia, że niestandardowe formy rodzinne, homoseksualne zapędy i prawo kobiety do samodzielnego rozporządzania własnym ciałem (prostytucja) w „republice narodowej” będą zakazane.

Od strony ekonomicznej działalności też nie jest w porządku. Wbrew twierdzeniom niektórych „lewackich” organizacji gorliwie wspierających „pospolite ruszenie ze społecznymi sloganami” na wschodzie Ukrainy, nie ma mowy o żadnym uspołecznieniu własności prywatnej:

„Art. 5.1. W Donieckiej Republice Narodowej uznaje się i w równym stopniu obejmuje ochroną prywatną, państwową, samorządową i inne formy własności.”

„Art. 28.1.Prawo do własności prywatnej jest chronione przez ustawę”.

W Konstytucji własność prywatna nie pociąga za sobą żadnych zobowiązań społecznych, co wyraźnie wskazuje na tradycyjne, kapitalistyczne wartości wyznawane przez przywódców DRN.

„Art. 27.1. Każdy ma prawo do swobodnego korzystania ze swoich umiejętności i mienia do prowadzenia działalności gospodarczej i innych działalności ekonomicznych, które nie są prawnie zakazane.”

„Art. 37.1. … Własność intelektualna jest chroniona przez prawo”.

Połączenie zwykłych mieszczańskich norm z nacjonalistyczno-religijnymi daje projekt reakcyjnego, prawno-konserwatywnego i klerykalnego państwa, który można porównać do Portugalii Salazara, Hiszpanii Franco lub Austrii Dollfussa.

O żadnej socjalistycznej, a tym bardziej antyfaszystowskiej orientacji „Republiki Ludowej” nie może być mowy. Mamy drugą edycję putinowskiej Rosji, w której kapłani i nacjonaliści uzyskali status ideologów państwowych, a za aborcję, homoseksualizm i nieprzestrzeganie „tradycyjnych wartości” można wylądować za kratkami.

Źródło:
http://161crew.bzzz.net/konstytucja-dnp-rosyjski-nacjonalizm-klerykalizm...
nihilist.li/2014/05/19/konstitutsiya-dnr-russkij-natsionalizm-klerikalizm-i-kapitalizm/

http://cia.media.pl/o_donbasie_z_pozycji_anarchistycznych http://cia.media.pl/pawel_gubariew_trybun_ludowy_z_doniecka_okazal_sie_r...

I można łzeć jak pogięty

I można łzeć jak pogięty co do norm rosyjskiego Świata i prawosławia. To wedle tych norm uprzywilejowane religie w Rosji to Prawosławie, Islam, i Buddyzm. Dla wiekszości Rosjan jest to oczywiście prawosławie. NO ale to udowadniać ze to faszyzm. I z resztą argumentacji jest podobnie. Polska jest bardziej konserwatywnym krajem. Nie wiem z jakim uporem można tą pro amerykanką propagandę uprawiać i udowadniać bóg wie co a morderstw na tle narodowościowym kijowskiej junty nie dostrzegać.

W zasadzie zawsze tak

W zasadzie zawsze tak wychodzi gdy próbuje się osiągnąć kompromis pomiędzy sprzecznymi dążeniami. Chciałbym widzieć jakby się komukolwiek udało udało uzyskać społeczne poparcie w Polsce negując rolę KK, uznając prywatne prawo każdego do sypiania z kim zechce (nawet w krajach, w których istnieje oficjalna możliwość "legalizacji" związków homoseksualnych prawa o tym odgórnie stanowili politycy a społeczeństwo jest podzielone) czy atakując prawo do "własności prywatnej" (statyczny Kowalski wyskoczy z nożem przeciwko jakiejkolwiek formie kolektywizacji nawet jeśli nie posiada nic poza gaciami na tyłku, no chyba że sobie umyśli zawłaszczenie kolektywnej własności).

Na linii Zachód-Rosja jest wyraźnie widoczna tylko jedna różnica - Zachód gra subtelnie kontrolując masy, do bezpośredniej przemocy posuwa się tylko w ostateczności preferując socjotechniki, Rosja gra klasycznie, metodami dawnych królów - za łeb i do lochu. Wydarzenie ostatnich lat dowodzą niezbicie, że zdolność do agresji przeciwko społeczeństwu nie jest obca zachodnim rządom a Moskwa uczy się zachodnich metod kontroli społeczeństwa - o co zatem tyle krzyku?

Nie skreślać DRL!

Ta konstytucja to nie nasza bajka. To fakt i nie ma co tego ukrywać. Nasza konstytucja gwarantowałaby radziecką demokrację i dominację własności państwowej oraz wolność wyznania i rozdział kościoła od państwa. Póki co powstaniem rządzi prawica, stąd taki projekt konstytucji. Nie odpowiada nam ten projekt, ani nacjonalistyczna i konserwatywna wizja państwa. Mamy być przeciw Donieckiej Republice Ludowej, bo w tej chwili górę wzięła prawica? Być przeciw Donieckiej Republice Ludowej oznacza być za faszystami i oligarchami z Kijowa. Zapomnieć Odessę!? Niech ich tam spalą w Doniecku, Ługańsku, Słowiańsku, Kramatorsku, Mariupolu, bo powstaniem dowodzi prawica? Skoro nie robią rewolucji to niech ich tam szlag trafi?
O nie! Takie stanowisko mogą zająć tylko zaślepieni doktrynerzy. Może dziś jesteśmy daleko od radzieckiego, socjalistycznego Donbasu, ale czy to znaczy, że należy złożyć broń? Podnieść ręce? Banderowcy za to pogłaszczą po głowie, czy strzelą w łeb? W Odessie już pokazali jak traktują nieuzbrojonych, gdy mają przewagę liczebną i uzbrojenia. Nie znają litości. Spalą, zatłuką, uduszą, zastrzelą każdego powstańca - czerwonego czy białego.
Teraz walka idzie o życie. Upadek powstania to zapewniona fala terroru. Znikną dziesiątki i setki nie tylko powstańców, ale też sympatyków i wielu domniemanych uczestników walki. Zachód nawet nie poda wiadomości w tv na ten temat, bo przecież będą rozwalać "terrorystów" w słusznej sprawie, czyli w interesie zachodniego imperializmu. Skurwysyny za pieniądze Zachodu zdobyli władzę, a teraz usiłują utopić powstanie w Donbasie we krwi. Faszyści muszą zostać zatrzymani, nawet jeśli powstanie póki co przebiega pod dyktando prawicy. Na lewicę może przyjść jeszcze czas. Sytuacja może wymusić radykalizację powstania i skręt w lewo.

Banderowcy sromotnie wybory

Banderowcy sromotnie wybory udupili, a ta konstytucja to już jest rząd. Być za DRL oznacza bycie za kapitałem, własnością, klerykalizmem i nacjonalizmem. Być za rządem w Kijowie oznacza bycie za rządem kapitalistycznym. Proste. Takie są wojny domowe. A skrętu w lewo wśród tych separatystów nie było i nie będzie.

Ale faszyści są w Donbasie

Ale faszyści są w Donbasie skutecznie zwalczani, robi to ukraińska armia, całkiem dobrze im to idzie ;). jesteś za tzw. doniecką republiką ludową to jesteś za rosyjskim narodowym bolszewizmem, który wszedł w zadziwiający (chociaż może dziwić nie powinno) związek z rosyjskim imperializmem. Napewno jest iluś tam ludzi chcących do Rosji ale to góra 20% ludności. W Odessie ci "bezbronni" ludzie strzelali do faktycznie bezbronnego tłumu, bez problemu znajdziesz na youtube filmy pokazujące gości z kałaszami w tłumie tzw. separatystów. Piszesz banderowcy... owszem, jest to jakiś problem ale czy większy niż w Polsce lub np. we Francji? Wyczuwam zresztą typową ukrainofobię w tym co piszesz. Albo rosyjskie rubelki. Nie ma czegoś takiego jak DRL czy ŁRL! Są to wytwory bogatej wyobraźni niektórych mieszkańców wschodu Ukrainy, wyobraźni podrasowanej działaniami putinowskiej propagandy. Na szczęście walka z rosyjskim faszyzmem spod znaku Rosyjskiej Jedności i muzułmańskimi fanatykami z Czeczenii idzie ostatnio całkiem dobrze

Cyt ,,W Odessie ci

Cyt ,,W Odessie ci "bezbronni" ludzie strzelali do faktycznie bezbronnego tłumu, bez problemu znajdziesz na youtube filmy pokazujące gości z kałaszami w tłumie tzw. separatystów" Jak strzelali z kalaszy do tlumu to powinno byc sporo zabitych, masz jakies info o stratach ? Bo ile osob ten zamordowal to z grubsza wiadomo.

W Odessie faszyści

W Odessie faszyści wymordowali nieuzbrojonych zwolenników federalizacji. Będzie zemsta.

Za przeproszeniem ...skończ

Za przeproszeniem ...skończ pierdololo. Ci demonizowani faszysci z Kijowa zdobyli w ostatnich wyborach wynik w granicach błędu statystycznego. Zeby na wschodzie odbyły się normalnie wybory, byłoby jeszcze mniej. Oj czuje, że piszesz na zlecenie panie lejtnant. I się nie zdziwie ześ żaden tam Bartek a zwykły prosty chłopak z Woroneża, bądź Kurska a imię twe Wołodzia.

wybory są różne

w ostatnich wyborach parlamentarnych Swoboda zdobyła 10,5% poparcia, ale to było jeszcze za rządów Janukowycza. Ile faszyści zdobęda w następnych to sie okaze, bo doszedł im jeszcze prawy sektor
na razie sa w rządzie w Kijowie i mają sporo kluczowych stanowisk

na pewno będzie to więcej niż w wyborach prezydenckich. W poprzednich wyborach prezydenckich szef Swobody miał 1,5% poparcia ale Swoboda w wyborach parlamentarnych 10,5%

Poza tym trzeba pamiętać, że nawet konserwatywno-liberalne "centrum" które ma większość władzy jest do pewnego stopnia nacjonalistyczne i broni swoich sojuszników. Mają poglądy bardziej jak PiS (i Putin) tzn wybielanie nacjonalistów itp. Jedyne państwo ukraińskie do tradycji którego mogą sie odwoływać to reżim kolaborantów nazistowskich z II wojny światowej. Banderowcami może nie są ale odwołują się częsciowo do nacjonalizmu i uprawiają rewizjonizm historyczny. Reszta ich poglądów to zwykły neoliberalizm

może on pisze na zlecenie może nie, nie wiadomo tak samo jak i w twoim przypadku też moze piszesz na zlecenie naszych jaśnie oświeconych rządzących?

Ciekawie o górnikach

Nawet biały Donbas lepszy od brunatnego Kijowa

Nie widzisz wiatraku różnicy między DRL, a reżimem w Kijowie? Twój problem.

ukraińscy "anarchiści" po stronie banderowców i euromajdanu

Czyli pożytecznych idiotów reżimu prozachodnich oligarchów

Zobaczcie jak górnicy protestują

http://lewica.pl/?id=29521&tytul=Donbas:-Antywojenna-manifestacja-g%F3rnik%F3w-(akt.)

https://www.youtube.com/watch?v=I6MaKWqBa2w

Czemu nic nie piszecie o strajku antyoligarchicznym górników w Donbasie, o powstaniu Armii Czerwonej Ukrainy w Chersoniu?

Tego samego dnia w Doniecku odbył się zjazd założycielski Frontu Ludowego. W skład władz nowego ugrupowania weszła część liderów nowych republik, m.in. przewodniczący Rady Najwyższej tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Denis Puszilin i lider tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej Walerij Bołotow, ale także przedstawiciele obwodów Południowego-Wschodu Ukrainy, m.in.: Oleg Cariow (Dniepropietrowsk), Konstantin Dołgow (Charków), Igor Markow (Odessa). Ugrupowanie stawia sobie za cel budowę nowego państwa na terenach południowo-Wschodniej Ukrainy – Noworosji oraz odsunięcie od władzy na Ukrainie oligarchów i neonazistów.

Nowe państwo widzimy jako oparte na rządach prawa i socjalne, dlatego szczególna uwaga w naszym programie będzie poświęcona pomocy ludziom biednym i potrzebującym - zapowiedział jeden z liderów, Oleg Cariow. - Stoimy wobec dwóch problemów, jeden to naziści, drugi to oligarchowie, którzy znajdują się w polityce. Dlatego naszym zadaniem jest oddzielić pieniądze od polityki. Bezwzględnie musimy odsunąć od władzy wszystkich oligarchów. To nie znaczy, że zostanie przeprowadzona nacjonalizacja – mówił na zjeździe. Nowa partia będzie także dążyła do odbudowy i rozszerzenia współpracy ekonomicznej z Rosją.

Donbas za nacjonalizacją przemysłu:

http://lewica.pl/index.php?id=29487&tytul=Ukraina:-Zapowied%BC-nacjonali...

„Art. 5.1. W Donieckiej

„Art. 5.1. W Donieckiej Republice Narodowej uznaje się i w równym stopniu obejmuje ochroną prywatną, państwową, samorządową i inne formy własności.”

„Art. 28.1.Prawo do własności prywatnej jest chronione przez ustawę”.

Obie strony konfliktu dają

Obie strony konfliktu dają taką gwarancję, nie może to być zatem argument na rzecz poparcia lub krytyki którejkolwiek ze stron. Pozostają - oczywiście, kwestie obyczajowe, czyli klasyczny sposób odwracania uwagi społeczeństwa od spraw istotnych, gra na emocjach i uczuciach służąca rozgrywaniu poszczególnych grup społecznych. Wniosek jest oczywisty, próba analizy tego konfliktu z wolnościowego punktu widzenia jest bez sensu - to tylko kolejna walka elit.

a co z oligarchami w Rosji?

Ciekawe dlaczego, jeśli się identyfikują bardziej z Rosją niż z Ukrainą, z kapitalistami i oligarchami chcą walczyć na Ukrainie, a o Rosji już nic nie piszą?

nie skreślac majdanu/DRL?????

Zabawna ta dyskusja, biorąc pod uwagę że kolega Wiatrak ze 2 miesiące temu sadził tutaj takie same naiwne głupoty co teraz fani separatystów ze wschodu Ukrainy, tylko że o majdanie.

Z kolei Bartek pisał to samo co teraz Wiatrak :)

Argumenty za udziałem w majdanie były identyczne co teraz za poparciem separatystów - może dużo prawicy ale lewicowcy tez tam są (w proporcji 2000:1 ale o tym cicho sza) a w ogóle to oni sa przeciwko rządowi a zawsze należy popierać tych co są przeciwko rządowi, tylko zaślepieni doktrynerzy się nie przyłączą, berkut strzela do ludzi itd.

wystarczyłoby podmienić nazwy i zamienic ksywki dyskutantów, nikt nie zauważyłby różnicy
jesteście tacy sami

Nie skreślać majdanu/DRL???

oczywiście od początku należało skreślić jedno i drugie, nie zwracajac uwagi na propagandę NATO i Rosji, bo to droga donikąd

Anarchiści na Ukrainie sami się załatwili tym poparciem dla majdanu. Ruch anarchistyczny który kilka lat temu potrafił zrobić demonstrację na kilkanaście tysięcy ludzi, teraz robi pikiety na kilkunastu ludzi.

Może to przynajmniej bedzie ostrzeżeniem dla innych jak prawica zacznie ruchawkę w jakim innym kraju z podobną sytuacją polityczną tzn antyamerykańskimi władzami np Wenezueli

Jestem po stronie Donbasu

Faszystowsko-oligarchiczny rząd w Kijowie to agentura zachodniego imperializmu. Reżim chce stłumić powstanie w Donbasie, który nie uznał zamachowców. To wystarczający powód, by poprzeć Donbas, a nie kijowski reżim, niezależnie od tego, kto jest w tej chwili na czele powstania. Dziś prawica, jutro, być może lewica. Jedno jest pewne - jeśli powstanie zostanie stłumione - wszyscy bojownicy - biali czy czerwoni - dostana kulę. Oligarchowie będą wniebowzięci. Prawy Sektor będzie mógł się wyżywać. Tego chcecie? Całkowitego triumfu faszystów i oligarchów?
Donbas broni się przed tą hordą. Jestem po stronie Donbasu.

Rozumiem, ze popierasz

Rozumiem, ze popierasz powyższą konstytucję? Prawy Sektor ma 0,9% poparcia. Znajduje się w niebycie. A w Kijowie jutro o wiele prędzej będzie lewica niż w Donbasie.

to już było

ad wiatrak
nie wiem ile ma prawy sektor, ale jest jeszcze Swoboda która ma 10% i jest równie faszystowska, oraz konserwatywni liberałowie u władzy, których też można nazwać klerykalnymi nacjonalistami w tym samym stopniu co władze Donbasu

Nie liczyłbym na lewice w Kijowie w najbliższych latach, na lewicy po majdanie zostały nędzne resztki

ad Bartek wyżej
ten argument też już był tylko w wersji: Jeśli Janukowycz wygra z majdanem, to represje będa wobec wszystkich a nie tylko wobec prawego sektora.
nie wierzysz to poczytaj wątki o majdanie

ad obaj razem wzięci
wasza naiwna wiara w jakąs mityczną lewice biorąca udział w prawicowych zamachach stanu w Kijowie czy Donbasie jest doprawdy urocza
Mozna tam znaleźc pojedyncze sztuki zagubionych lewicowców którzy nie wiedza co ze sobą, nic więcej

Nie ma porównania

ten argument też już był tylko w wersji: Jeśli Janukowycz wygra z majdanem, to represje będa wobec wszystkich a nie tylko wobec prawego sektora.
nie wierzysz to poczytaj wątki o majdanie

Nie widzisz różnicy? Prezydent Janukowycz używał policji do tłumienia zamachu stanu, a zamachowcy do tłumienia powstania w Donbasie i zwolenników federalizacji w innych regionach używają wojska, najemników i faszystowskich bojówkarzy, jak w Odessie. Skala przemocy i środków represji jest nieporównywalna.

Svoboda dostała w

Svoboda dostała w prezydenckich wyborach 1,3%, a ukraińscy anarchiści nie boją jej się tak jak Putina.

tak, w poprzednich też tyle

tak, w poprzednich też tyle samo, za to potem w parlamentarnych 10% poza tym na razie rządzi bez żadnych wyborów obsadzając pół kraju swoimi ludźmi dzięki majdanowi.

Ukraińscy anarchiści zdecydowanie powinni zmienić priorytety i zająć się bardziej własnymi władzami. Mam jednak wątpliwości czy w ogóle sa jeszcze w stanie, a przeciwko Putinowi łatwo gardłowac jak się jest na zachodzie Ukrainy i jest to na rekę władzom, z którymi teoretycznie powinni walczyć

Putin to też władza

Putin to też władza ćwoku.

Przeczytaj jeszcze raz to co

Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem analfabeto.

Donbas ma prawo do niezależności

Konstytucji nie popieram. Popieram powstanie przeciw reżimowi w Kijowie. Rozwój sytuacji może spowodować radykalizację powstania, ale nawet jeśli do tego nie dojdzie trzeba zatrzymać faszystów wspieranych przez oligarchów. Donbas ma prawo do niezależności. Ukraińcy chcą utopić powstanie we krwi. Nawet jeśli powstanie nie pójdzie w kierunku rewolucji to jest ono wymierzone przeciw dominującemu imperializmowi zachodniemu i jego siepaczom - ukraińskim nacjonalistom. To wystarczający powód, żeby popierać słuszną walkę Donbasu. Szkoda, że anarchiści tego nie dostrzegają. Stawianie na równi Majdanu i Antymajdanu jest błędne. Majdan to faszystowsko-oligarchiczny zamach stanu sfinansowany przez zachodni imperializm. Antymajdan to antyfaszystowska, oddolna odpowiedź i samoobrona. Stawianie na równi Majdanu i Antymajdanu to zrównywanie agresorów i ofiar napaści. Donbas ma prawo się bronić. Ich opój jest usprawiedliwiony.

OK, ale na Ukrainie nie ma

OK, ale na Ukrainie nie ma wojsk NATO. Są za to żołnierze rosyjscy. Na Majdanie była obecna lewica. A w Donbasie? Widzimy po tej konstytucji.

serio?"Bild": 400

serio?

"Bild": 400 najemników z USA wspiera ukraińską armię i policję

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bild-400-najemnikow-z-usa-wspiera-ukrain...

lewicy na majdanie było tyle samo co i w Donbasie. Rzeczywiście widac po konstytucji jak Donbas jest "lewicowy", a w przypadku majdanu było to widać po komunikatach gadających językiem ukraińskiego nacjonalizmu, konserwatyzmu i ekonomicznego liberalizmu w stylu Balcerowicza

robisz sobie jaja? tylko błagam nie dawaj tu linków o 100 anarchistach na demonstracji 100 tysięcy prawicowców w tym 30 tysięcy faszystów ze Swobody i Prawego Sektora

Po co 100 linków?

Po co 100 linków? Avtonomia.Net. Masz i zapytaj. A Prawy Sektor cały z sympatykami liczy 2 000 więc puknij się w czoło z tymi 30-toma.

nie wiem kto ci tak

nie wiem kto ci tak powiedział z tymi sympatykami ale wpuscił cie w kanał. Na pewno nie byli to ukraińscy anarchiści którzy pisali że 30% majdanu to faszyści, a pozostałe 70 tys też przeżarte nacjonalizmem tylko głosujące na kogoś innego. Jesli demonstracja na majdanie liczyła 100 tys, to wychodzi 30 tys nazioli

zobacz sobie
Prawy Sektor:

Followers
432,525 followers
http://vk.com/public62043361

Swoboda dostała 2 mln głosów w ostatnich wyborach parlamentarnych w 2012

spokojnie są w stanie sklecić te 30 tys

dla porownania avtonomia.net

Followers
839 followers
http://vk.com/avtonomia_net

już dociera?

VK jest równie wymierne co

VK jest równie wymierne co facebook. Wymierność gówniana. Prawy Sektor tworzy kilka ugrupowań nacjonalistycznych. Wyszukaj ile w najlepszym wypadku zbierali po czym dodaj. Potem zobacz ile razem zmobilizowali na demo pod MSW. Za każdym razem wyjdzie liczba 2000, a to się liczy z sympatykami.

Ostatni wybory były w tym roku i Svoboda otrzymała 1,3 % To liczbowo dużo mniej 2 miliony.

ile razy trzeba ci pisać to

ile razy trzeba ci pisać to samo? Wybory prezydenckie nie odzwierciedlają poparcia dla partii bo głosuje sie na 1 osobę. Tak było w poprzednich wyborach na Ukrainie ze Swobodą, w wyborach parlamentarnych dostała 10 razy więcej niż jej kandydat w wyborach prezydenckich.

vk nie jest do końca wymierny ale pozwala się mniej więcej zorientować w skali tego poparcia i to odpowiada temu, co anarchiści ukraińscy pisali o liczbie naziolstwa na majdanie jak się zjechało z połowy Ukrainy. Powiem ci jeszcze, że ja śledziłem jak im to poparcie rosło. Jak się zaczynał majdan to mieli ok 100 tys fanów na vk a w ciągu trwania demonstracji na majdanie ta liczba wzrosła do 400 tys. Poza tym kandydat prawego sektora dostał 250 OOO głosów w tych wyborach prezydenckich więc jak mozna pisac że "mają nie wiecej niż 2000 sympatyków"? Zobaczymy jak będzie w wyborach parlamentarnych ale i tak już wiadomo że nazistowska skrajna prawica w czasie majdanu rozrosła się kilkakrotnie, do tego szkolą się w walce zbrojnej w róznych oddziałach rządowych "gwardii narodowej" itd

a Svoboda

a tendencje nacjonalistyczne w Batkiwsczinie

RKAS z Donbasu

Tak. Radzę przeczytać ten

Tak. Radzę przeczytać ten wywiad. Linkowałem nieraz tłumaczenie.

nie wiem co tam linkowałeś

nie wiem co tam linkowałeś i gdzie, ale piszą mniej więcej to samo co anarchiści o majdanie którzy tam byli z jedną różnicą - na majdanie była klasa średnia, a tu klasy niższe. Reszta o tym kto pociąga za sznurki mniej więcej ta sama, oczywiście po jednej stronie zachód po drugiej rosja. Byli i próbowali coś zrobić

Jesteś w Donbasie że wiesz

Jesteś w Donbasie że wiesz kto tam jest?

przecież jest to w tym

przecież jest to w tym wywiadzie. Nie czytałeś go w ogóle a mi mówisz, że go linkowałes i żebym go przeczytał? Bezrobotni, z niższych klas itd

Молодёжь в антимайдановском движении в основном безработная, из самых низких социальных слоёв населения,

Tłumaczenie tego wywiadu

Tłumaczenie tego wywiadu jest na 161 crew...

Czy Polak może być banderowcem

niestety okazuje się ze tak, czytając niektóre wpisy na różnych forach, oskarżających antyfaszystów o jakąś "prorosyjską agenture".

czy Polak może być

czy Polak może być rosyjskim nacjonalistą?

zgadza się są tacy co bronią ukraińskich nacjonalistów, sa też tacy co bronią rosyjskich nacjonalistów
ale głupota, co nie?

są również polacy jako szwedccy nacjonaliści

jeden jest nawet przywódcą całego ruchu szewedzkich anty-islamistów

http://natemat.pl/86967,polak-robi-w-szwecji-kariere-na-nienawisci-do-mu...

http://chomikuj.pl/sayonara/gazety+i+czasopisma/Angora/Angora_12-2014,3691440839.pdf

Po @ maja w Odessie są trzy

Po @ maja w Odessie są trzy powody dla którego można udawać głupa i nie rozróżniać stron konfliktu
- strach ze skonczy się tak jak ludzie w Odessie
- agenturalność - służenie interesom USA i UE
- skrajna głupota i podatność na propagandę.

Tak. Bo to UE i USA napadły

Tak. Bo to UE i USA napadły na Ukrainę, a nie Rosja...

Czynnikiem aktywnym było tu

Czynnikiem aktywnym było tu NATO a nie Rosja. Rosja broni swojej strefy imperialistycznych wpływów a NATO ją rozszerza.

Jakoś w dupie mam obronę

Jakoś w dupie mam obronę czyjejś strefy wpływów imperialistycznych...

Tak tak rosjanie sami się

Tak tak rosjanie sami się spalili w Odessie bo to tacy podstępni zwolennicy Putina. Jesli prawie połowa ludności Ukrainy jest etnicznymi Rosjanami lub ma takie korzenie to co się dziwić ze chcą żyć w zgodzie z Rosją a nie z USA I UE.

Większość mieszkańców

Większość mieszkańców Alzacji, Austrii i Luksemburga ma niemieckie. Jakoś do Niemiec nie chcą. Pochodzenie etniczne ma się nijak do preferencji politycznych.

Cóż...

dezertero
Z dyskusji wynika, że panowie anarchiści trochę lekcji nie odrobili lub przedkładają idee nad faktami...

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.