Poczta Polska wciąż wyzyskuje i dyskryminuje! Nie realizuje porozumień strajkowych!

Publicystyka

Zapraszamy na Stronę pracowników Poczty Polskiej
Redakcja pracownik.net.pl zaprasza na Forum Pocztowców
-----------------------------

Poczta Polska wciąż wyzyskuje i dyskryminuje! Nie realizuje porozumień strajkowych!

Poczta Polska wciąż wyzyskuje i oszukuje swoich pracowników, takich jak: asystenci, listonosze oraz innych pracowników działu eksploatacji. Poczta Polska nie szanuje nas pomimo zeszłorocznej fali protestów, jaka przelała się przez cały kraj, oraz coraz częstszych wypowiedzeń z pracy, długoletnich pracowników firmy, pomimo braku w obsadzie etatów, a także braku chętnych do pracy, nawet w obliczu narastającej konkurencji.

Dyrekcja Poczty nie przestrzega i nie realizuje porozumienia zawartego w Warszawie 13.12.2006 r. pomiędzy: PPUP "Poczta Polska", zwanym dalej "Pracodawcą", reprezentowanym przez-Dyrektora Generalnego, a Związkami Zawodowymi. Strony zgodnie ustaliły (choć nie bez trudów i nawet znów niezadowalających propozycji dla pracowników eksploatacji), co następuje ..., a właściwie, co miało nastąpić, bo w praktyce prawie żaden punkt porozumienia dotyczący poprawy warunków pracy nie jest realizowany. Nie mamy już więcej czasu! Terminy realizacji porozumień odeszły 15-go stycznia, 15-go lutego, a w końcu nawet te, które mały być zrealizowane do 30-go kwietnia.

Oburzający jest też fakt, że rzucono nam pracownikom eksploatacji okruchy z Dyrekcyjnych stołów w postaci minimalnych podwyżek tj. około 50-100 zł brutto i pomimo już drastycznych nierówności dla "pocztowych wyższych sfer" podwyżka była dużo bardziej okazała (comiesięczne premie są również procentowo znacznie wyższe dla elit!). Spora część pracowników Poczty nadal będzie zarabiała mniej od pracowników hipermarketów, o których mówi się, że panuje tam wyzysk. To Poczta Polska coraz częściej wyzyskuje pocztowców drugiej, trzeciej ... kategorii! Pracowników administracji wciąż przybywa jak grzybów po deszczu (córki, synowie, kuzynostwo, ciotki etc.) i już teraz każdy listonosz pracuje, na co najmniej kilku takich pracowników, a różnice w wynagrodzeniach są bardzo znaczące.

Dość obciążającej nas biurokracji! Ciągle słyszymy, że nie ma dla nas pieniędzy ale to my pracownicy eksploatacji przynosimy firmie wciąż kolosalne zyski, a nawet teraz pomimo panującego bałaganu na górze. To nie my z kolei, jesteśmy zbędnym, nierentownym balastem (piony-firmy w firmie z całymi rzeszami administracji i ich siedzibami, zastępcami zastępców, służbowe samochody, mieszkania, etatowi związkowcy itd., że o aferach nie wspomnę), który zatapia nasz "Titanic" - Pocztę Polską.

Na Poczcie nie przestrzega się również Kodeksu Pracy, a najdobitniej widać to w różnych wynagrodzeniach na tych samych stanowiskach na terenie miasta i kraju, a wszyscy jesteśmy zatrudnieni u jednego pracodawcy (nie chodzi o dodatek stażowy, bo to normalne). Dziś jest czas, aby zadbać o pracowników i klientów Poczty Polskiej! Przychody naszego przedsiębiorstwa od lat rosły i nadal znacząco rosną np. dzięki rozwijającej się sprzedaży internetowej. Szefowie firmy wzbogacali się i inwestowali korzystnie, lub niekorzystnie w przedsiębiorstwo i zupełnie nieproporcjonalnie do wynagrodzeń pracowników eksploatacji. Czy warto teraz, kiedy za kilka lat Poczta Polska będzie prywatyzowana, wciąż budować, inwestować? Czy warto całkowicie zaorać i zasiać "komuś"(dzisiejsze władze Poczty inwestują jeszcze państwowe pieniądze w już prawie własne biznesy) pole aby nowy właściciel mógł już tylko spokojnie zbierać plony?

Dziś jest czas, aby zadbać o pracowników i klientów Poczty Polskiej! Obecna polityka rządzących Pocztą, jak i nie realizowanie porozumień z 13 grudnia 2006 r. to atak na nasze życia. Tak, to zamach na nasze zdrowie i życie! Zatrudnia się już pracowników na umowę zlecenie, oraz firmy zewnętrzne i nie sprawdza się karalności osób zatrudnianych (nawet w kwestii napadów rabunkowych). Tak samo przy normalnie zatrudniających się i zwalniających co rusz osobach będą stopniowo wynoszone obecne tajemnice Pocztowe, które choć w tym małym stopniu chronią np. nas listonoszy przed napadami i jeszcze w tym samym czasie podejmuje się inne szalone decyzje, których nie wolno mi upubliczniać, abyśmy wyrabiali się z pracą na czas i nie bacząc na nasze bezpieczeństwo. Chcemy godnie żyć i dopracować w zdrowiu do emerytury!

OZZ Inicjatywa Pracownicza
Komisja Zakładowa przy Poczta Polska

Debile

Jesteśmy po jednej stronie a wy wywalacie na siebie pomyje jak skończone jełopy. Wiecie co teraz robią palanty z dyrekcji? Smieją się, bo widzą, że załoga nigdy się nie dogada przeciw nim.
Asystenci mają żal bo zarabiają jakieś 100-150 zł więcej niż listonosze a nie mają szans na dorobienie czyli realnie listonosz ma więcej kasy a robotę prostszą. Listonosza dobija to, że zapierdala za siebie i kolegów na rozbiurkach, moknie-marźnie a w urzędzir go jebią że się opierdziela{ten asystent co siedzi w ciepełku i klika sobie na kompie}. Asystent dostaje zjeby od kierownika, że nie łatwi kredytów,lokat,ubezpieczeń,funduszy a tylko listy i wpłaty przyjmuje.
Kierownika jebie naczelnik a tego dyrektor, którego inny dyrektor.
A każdy ma do kogoś jakiś żal. Nazywajcie się dalej dupolizami cepami wazeliniarzami - To pomoże... Dyrekcji was wypieprzyć i przyjąć kretynów z apt... Pozdrawiam.

masz racje kolego tylko

masz racje kolego tylko dupolizanie daje im satysfakcje , sprzedadzą nawet swoich kumpli . Pozdrawiam Cię

Czy w innych urzędach też

Czy w innych urzędach też listonosze nie podpisują rowerowego, czekając na wyjaśnienie obniżki stawki przez kochane i wspaniałe związki?

Jestem asystentem na

Jestem asystentem na wiejskiej filii, pracuje 7 godzin. To o czym się pisze w gazetach na temat zwolnień czy tworzenia pocztowych samochodów naprawdę znichęca do dalszej pracy. Najprawdopodobniej filie takie jak moja zostaną zlikwidowane i u nas też szuka się agencji do doręczania listów na terenach wiejskich i to jest pewnie ta świetlana przyszłość poczty.Chciałam jeszce poruszyć inną kwestię, mianowicie starych budynków pocztowych wynajmowanym emerytom pocztowym (jedną z nich jest moja mama), którzy żyją w urągających warunkach. Chciałabym się dowiedzieć dlaczego mimo płacenia czynszu nie dokonuje się żadnych remontów, a co najistotniejsze nie można tych mieszkań wykupić, bo nie są przeznaczone do sprzedaży. Wszystkie inne zakłady wyprzedają nieruchomości po zniżkowych cenach tylko nasza poczta funduje na starość swoim pracownikom takie warunki w podziękowaniu za ich trud.

Przepraszam

Ivo66 jeśli cię obraziłem przepraszam, ale cytując moja pierwszą wypowiedź która taka burze zrobiła nazwałem cepem listonosza który wraca z rejonu i ma nadwyżkę i nie informuje o tym przełozonego bo on to się doliczyć nie może, a w tym dniu kasjerka z kasy głównej która wypłaca listonoszy i daje zaliczki kasjerom ma brak na 100zł - zero styku z klientam, tylko wewnątrz UP, a ten cep jak go nazwałem nie wie sam czy mu się zgadza czy nie.... tyle kwestią przeprosin i wyjaśnienia.
Pisałem też że brak mam solidaryzmu i tu mam rację bo każdy na każdego krzywo patrzy i jeden drugiego obgaduje i kabluje i podpierdala, a za plecami jak to ktoś napisał nosi ciasteczka i t p...
Ivo66 słowo do ciebie zainteresuj się proszę restrukturyzacją wtedy może całościowo na to popatrzysz, nasza instytucja tonie a my razem z nią... Napięcie powodują plany i zadania nakładane na nas wszystkich, na listonoszy poprawa jakości świadczonych usług i terminowość i wskaźnik doręczania poleconych na poziomie minimum 85%, służba okienkowa i kierownictwo mają nakładane plany na usługi BP i to nas niszczy, wściekamy się na siebie a jesteśmy jednym ogniwem, jak nawali ci asystent z wpisaniem listu wydłuży ci czas pracy, jak ty masz bo myślę że musisz rozbierać rejin ty zawalasz czas pracy asystenta... Są UP które są jednozmianowe i maja służbę doręczeń to dopiero jest jazda bez trzymanki praca po 10 12 godzin!!!!!!!!!!

Apropos budynków to słyszałem tylko tyle że poczta ma część sprzedawać ale słyszałem też że są miejscowości gdzie nasze pocztowe budynki stoją puste a poczta wynajmuje pomieszczenia dla biur dla siebie u obcych - gdzie tu logika?? Infrastuktura takie umowy podpisała a to z kiesy naszej idzie...

O rowerach w łódzkim nic nie słychać od związków, ale stawka jak słyszę obniżona...

A kontrola jest nam potrzebna i wiedz że te Panie z kontroli (mam szacunek do nich) jak jest skarga to szukają w naszych przepisach paragrafu aby wybronić osobnika lub osobniczkę, chyba że wina jest ewidentna to lipa wtedy, a nadzór musi być tak nad listonoszem jak asystentem jak kierownikiem jak i naczelnikiem po to są te panie, ale istnieją działy od spraw zbytecznych, a najlepsze jest to że ty w UP musisz znać sie na wszystkim a gdy do działu dzwonisz o interpretację czy pomoc to słyszysz że to nie ja a koleżanka która akurat wyszła, trzeba powiedzieć że tam są ludzie z łapanki oczywiście nie wszyscy ale spora część...

Ktoś mi kiedyś powiedział wiesz kiedyś to w DG umieli znaczki kleić a teraz to już nawet takich osób tam brak, i jak ma być dobrze gdy nadzoruja nas z biur ludzie którzy pocztę widzieli tylko od strony klienta i nigdy nie pracowali tam, albo popracowali miesiąc i awansowali do działu jakiegoś tam bo znajomości mieli... Dyrektor, naczelnik, kierownik powinni przechodzić wszystkie szczeble w tej instytucji takiego człowieka nikt nie zagnie, i jest zorientowany wie jak powinna wygladać praca...
Zróbmy coś aby się jednoczyć nie dzielić...
pozdrawiam Mario

Przyjmuje przeprosiny i sam przepraszam za CEPA;)

Jeśli chodzi o jakiegoś listonosza który coś tam zrobił to trudno zdarza się,poczta zatrudnia 100000 tys ludzi?I normalne że nie ma ludzi wszystkich doskonałych i idealnych zawsze się znajdą ludzie którzy robią błędy.(ale dlaczego się zatrudnia ludzi którzy prawdopodobnie powinni przejść badania psychiatryczne bo znam takie zdarzenia z Łodzi,tylko dlatego są zatrudniani na stanowiska listonoszy bo są znajomymi kierowników lub dyrektorów!A praca listonosza to odpowiedzialność!)Oczywiście że masz rację na pewno jesteś potrzebny napisałem tylko tak dlatego bo zdenerwowałem się na Ciebie;)Jeśli chodzi o restrukturyzację to naprawdę jaki wpływ ma na nią listonosz,przekonałeś się że tylko strajkiem z taką dyrekcją można coś załatwić!!!A dyrekcja jeszcze straszy prokuraturą!!!Kontrola jest potrzebna tylko poco po trzy panie na urzędach jedna wystarczy.Nie zgadzam się z tobą że inspektorzy bronią listonoszy czy ogólnie pracowników poczty,18 lat pracuję i zawsze winny był listonosz można pisać jakiekolwiek wyjaśnienia i każde będzie złe.Niestety tu się mylisz dyrekcja i kadry są naszym wrogiem są po to żeby cię gnębić i tyle.Nie twierdzę że wszyscy pracownicy są zawsze niewinni ale wiele spraw jest nie do udowodnienia a i tak to jest zawsze twoja wina.Przykładowo,adresaci mogą pisać co im się podoba a inspektorzy muszą takie bzdury czytać!Dyrekcja jest tylko w jednym wypadku w porządku jeśli chodzi o zwolnienie z pracy wtedy idą często na rękę i zwalniają za porozumieniem stron.Sprawa jakości usług.
Powiedz mi jak ja mogę świadczyć normalnie usługi na poziomie i doręczać korespondencje jak człowiek a nie jak niewolnik?Kiedy wychodzę z torbą pełną że niemożna szpilki włożyć,do rejonu dowożone są dwa worki listów do rozniesienia a trzeci worek jest zawożony na urząd z awizowanymi przesyłkami na urzędzie tak awizowanymi!!!to są przesyłki wielkie których nie jestem w stanie doręczyć w normalnych godzinach pracy,a ja godziny pracy staram się przestrzegać!I jeszcze niestety największa racja jest w tym że nie ma jedności w pracy każdy pracuje dla siebie i nic go nie obchodzi tylko mnie też już to zwisa bo ja już sporo lat pracuje i mam tego dosyć,jest coraz gorzej a nie lepiej.Pozdrawiam

NIE JESTEŚMY W STANIE

NIE JESTEŚMY W STANIE PODŹWIGNĄĆ POCZTY,BO JEJ LOS ZOSTAŁ JUŻ DAWNO PRZESĄDZONY PRZEZ JAKIEGOŚ KRETYNA I ZDRAJCĘ.CHOĆBYŚMY SIĘ WSZYSCY WSPIERALI TO TEŻ NIE WYGRAMY....BO TO CO SIĘ Z NAMI ROBI TO MOBBING...ZABRANIA SIĘ WPISYWANIA NADGODZIN-DOBRA-NIE WPISUJEMY , ALE PRACUJEMY TYLE ILE MAMY W UMOWIE.LISTONOSZE-LISTY W REJON,ALE PO 7 GODZINACH RESZTA NA PONOWNE I KONIEC.SZANUJMY SIĘ-JAK KAŻDY Z NAS SIEBIE NIE USZANUJE TO NIKT GO NIE USZANUJE.MAMY PRAWO DO PRYWATNEGO ŻYCIA,A NASZE DZIECI NAS POTRZEBUJĄ.NIE MUSIMY CIĄGLE ŻYĆ POCZTĄ,BO NIKT TU PO NAS NIE BĘDZIE PŁAKAŁ....A MOŻE WSZYSCY W JEDNYM DNIU RZUCIMY PODANIA O NATYCHMIASTOWE ZWOLNIENIE ? PRZECIEŻ NIE MUSIMY SIĘ TAK DALEJ MĘCZYĆ.NIECH PAN DYREKTOR ROZNIESIE POCZTĘ I STOCZY MILIONY ROZMÓW TELEFONICZNYCH ZE SKARGAMI KLIENTÓW TYPU ,, A PAN NIE MOŻE USIĄŚĆ ZA OKIENKIEM ? "NIE DAJMY SIĘ DALEJ ZASTRASZAĆ , BO JAK NIE ZWOLNIĄ NAS JUTRO TO ZWOLNIĄ ZA ROK , ZA DWA ,A MY UTRACIMY TYLKO SWOJE ZDROWIE...I SAMI BĘDZIEMY SOBIE WINNI.

Musicie połączyc siły!

Kiedy przyjmowałam się na pocztę kilka lat temu, pracę kończyliśmy o 17-18... Ale skończyło się- dzisaj o 16 to juz listonosza na urzędzie raczej nie zobaczysz... Po pierwsze - mamy z zewnątrz osobę do pisania listów poleconych,więc nie musismy wspomagac pani z ekspedycji, tylko spokojnie układamy się... Po drugie zabieramy tyle poleconych ile rozniesiemy w danym dniu- to co zostaje pracownica wpisuje na następny dzień. Rano wpisują nam priorytety i to co chcemy zabrac... wychodzimy więc na rejon nie o 11, ale o 9*30 max...
Po trzecie listy polecone awizowane w danym dniu klient odbiera na dzień następny - nie musimy wydawac więc listów, kiedy się rozliczamy popołudniu...
I najważniejsze- jeżeli zdarzy się, ze nie wyrobimy się do 15*15- przynosimy pocztę, oczywiście roznosząc priorytety i nikt już się nie burzy....
Zatem zmiany na dobre są możliwe, tylko zacznijcie mówic wykorzystywaniu NIE...

Nowinki pocztowe?!

Czyżby naprawdę dyrekcja chciała pomóc listonoszom?Czytałem że pakiety, duże przesyłki np.z Allegro będą adresaci odbierali na urzędach(tak jak teraz;)ale będą informowani o tym smsami?tylko skąd Poczta będzie mieć numery telefonów komórkowych do adresatów???No i ciekawostka przesyłki poczta dostarcza na czas!!!takie rzeczy piszą w WYBORCZEJ niesamowite Wyborcza i pozytywnie o Poczcie!!!

smsy

faktycznie słyszałem słyszałem, nadawca wpisze przy nadaniu nr tela adresata, i opłaci za poinformowanie, a my albo smsem albo mailem będziem informować niecierpliwych klientów co dzwonią 5 razy dziennie o przesyłkę, myślę że to krok w dobrą stronę. A jak Wyborcza dobrze pisze to dobrze, znaczy że działania dla poprawy jakości przynoszą efekty, dzięki nam pracownikom i naciskom... ahhhhh te naciski naciski..... Pozdrawiam Mario

u nas mają zatrudnić

u nas mają zatrudnić agentów , którzy będą mieli dowożoną pocztę do domu i będą ją dostarczać adresatom na pytania na temat zachowania tajemnicy,ochrony danych osobowych i wielu innych bzdetów ,którymi nam się głowę suszy dyrekcja nie potrafiła nam odpowiedzieć!

Będą zwolnienia grupowe

Witam, dziś słyszałem że będą zwolnienia grupowe, podobno związki zawodowe dostały do zapoznania jakieś pismo, czy ktoś coś wie? Czy ktoś coś słyszał??

Autor: Bogumił Nowicki

Autor: Bogumił Nowicki Data: 2009-02-17
Komentarz
Otrzymuję ostatnio sporo trudnych pytań od pracowników zainteresowanych losem własnym i Poczty, spróbuję dzisiaj odpowiedzieć na trzy, ostatnio najczęściej powtarzane, obawiam się, że odpowiedzi mimo, że jasne i krótkie, nie zachwycą pytających, ale to jest niestety niezależne ode mnie.

1) Kiedy pracodawca planuje przeprowadzać zwolnienia?

Nie wiem, uważam, zgodnie z uchwałą Prezydium KM, że nie powinno być mowy o żadnych zwolnieniach do chwili skomercjalizowania przedsiębiorstwa, aby zwolnieni nie utracili uprawnień do akcji pracowniczych. Niedbale i antypracowniczo przygotowana ustawa o komercjalizacji PP pomija w ogóle problem uprawnień długoletnich pracowników PP. Ponadto, zwolnienia przy pro rozwojowym podejściu do zarządzania PP wydają się zbędne. Na razie nie został przedstawiony żaden plan zwolnień.

2) Jakie będą odprawy?

Pracodawca od dwóch lat kwestionował potrzebę pakietu socjalnego, twierdząc, że nie przewiduje zwolnień, zatem o odprawach można rozmawiać, zgodnie z wykładnia pracodawcy wtedy, gdy zostanie podjęta decyzja o zwalnianiu pracowników.

3) Kiedy dojdzie do prywatyzacji Poczty Polskiej?

Rząd nie przedstawił, żadnego harmonogramu działań i nie chce podać żadnych terminów. W zależności od decyzji politycznych może dojść do prywatyzacji za lat kilka, kilkanaście lub nigdy.

zwolnienia

Autor: Bogumił Nowicki Data: 2009-02-17
Komentarz
Otrzymuję ostatnio sporo trudnych pytań od pracowników zainteresowanych losem własnym i Poczty, spróbuję dzisiaj odpowiedzieć na trzy, ostatnio najczęściej powtarzane, obawiam się, że odpowiedzi mimo, że jasne i krótkie, nie zachwycą pytających, ale to jest niestety niezależne ode mnie.

1) Kiedy pracodawca planuje przeprowadzać zwolnienia?

Nie wiem, uważam, zgodnie z uchwałą Prezydium KM, że nie powinno być mowy o żadnych zwolnieniach do chwili skomercjalizowania przedsiębiorstwa, aby zwolnieni nie utracili uprawnień do akcji pracowniczych. Niedbale i antypracowniczo przygotowana ustawa o komercjalizacji PP pomija w ogóle problem uprawnień długoletnich pracowników PP. Ponadto, zwolnienia przy pro rozwojowym podejściu do zarządzania PP wydają się zbędne. Na razie nie został przedstawiony żaden plan zwolnień.

2) Jakie będą odprawy?

Pracodawca od dwóch lat kwestionował potrzebę pakietu socjalnego, twierdząc, że nie przewiduje zwolnień, zatem o odprawach można rozmawiać, zgodnie z wykładnia pracodawcy wtedy, gdy zostanie podjęta decyzja o zwalnianiu pracowników.

3) Kiedy dojdzie do prywatyzacji Poczty Polskiej?

Rząd nie przedstawił, żadnego harmonogramu działań i nie chce podać żadnych terminów. W zależności od decyzji politycznych może dojść do prywatyzacji za lat kilka, kilkanaście lub nigdy.

PYTANIE

WITAM I SERDECZNIE POZDRAWIAM WSZYSTKICH POCZTOWCÓW, MAMY PROBLEM U NAS W URZĘDZIE I MOŻE KTOŚ DORADZI CO ZROBIĆ. JAK WIADOMO W PAZDZIERNIKU BYLO OBCIĄŻENIE, WYSZŁO CAŁKIEM NIEŻLE ALE ZNALAZŁ SIE KTOŚ OCZYWIŚCIE Z GÓRY KOMU COŚ SIE NIE SPODOBAŁO I POZMIENIAŁ TWIERDZAC ZE NIE BYŁO WPISYWANE W TĄ RUBRYKE CO TRZEBA, I TAK JAK KOLEDZE WYSZŁO 104 PROCENT TO PO ZMIANIE ZROBIŁO SIE 94 I JEST ZMIEJSZENIE ETATU A NAJCIEKAWSZE JEST TO ZE BYŁ DO NACZELNICZKI TEL Z GÓRY I ZE TO ON SAM MA NA WŁASNĄ PROSBĘ NAPISAC ZE PROSI O ZMIANĘ ETATU CO WY NA TO, WIEM ZE TAKA SYTUACJA MIAŁA MIEJSCE W KILKU URZEDACH I TAK Z CIEKAWOSCI SIE PYTAM GDZIE SA ZWIĄZKI CZY ONE SĄ PO TO ŻEBY BRAĆ SKŁADKI I ZA PRZEPROSZENIEM PRACOWNIKA MAJA W DUPIE.

94% nie upoważnia do

94% nie upoważnia do zmniejszenia etatu!!!
Zawsze było mówione, że najlepsze obciążenie to lekkie niedociążenie i nic się nie zmieniło.
Niech naczelnik da temu listonoszowi jedną ulicę kolegi który przekroczył galancie 100%. Nie godźcie się na ucięcie etatu bo go nie odzyskacie!
pozdrawiam.

Obcażenia?!

Obciążenia to bzdury wymyślone przez dyrekcje poczty to jest kretyństwo nie adekwatne do naszej codziennej pracy.Jak chcą zrobić prawdziwe obciążenia to niech codziennie z każdym listonoszem idzie do rejonu szanowna pani inspektor i spisuje wszystko co jej się podoba.Ale niech naprawdę idzie z nim wszędzie na pietra też niech czeka przy domofonie,niech idzie do skrzynki kontaktowej gdzie czekają na listonosza wory listów itd.Może nawet z chęcią taka pani inspektor to zrobi bo może dostanie na kawę od listonosza!!!A te obciążenia które były dotychczas to jest nieporozumienie i nic się nie zmienia,zawsze będzie coś zaniżane na życzenie dyrekcji.Szkoda klawiatury na dalsza pisanie.Proszę sobie przeczytać posty wyżej np.na temat zwolnień,nic tam nie jest napisane konkretnie czyli znowu robią wszystkich w balona kłamstwa kłamstwa i nic więcej!!! ivo

Te cięcia etatów

Te cięcia etatów wystąpiły chyba w każdym Urzędzie ale to tylko dlatego aby zachować etaty na górze bo tam były przewidziane zwolnienia.

obciążenie, zwolnienia

trzy sprawy:
1. W UP w którym pracuję również góra zmniejszyła nam obciążenie, najpierw kazano zrobić wykaz czynności dodatkowych do odliczeń, notowano je codziennie, były kontrole nikt nic nie kwestionował, dopiero jak wyszło za wyskokie obciążnie kazano odesłać dokumenty do działu normowania, praktycznie nic nie znaleziono dającego podstawy do zmniejszenia obciążenia tak więc postanowiono że czynności które podane były do odliczeń i ktoś je zatwierdził przed dokonywaniem pomiarów nie są prawidłowymi odliczeniami i zjęto je tak aby obciązenie było w normie. Dotyczy to zarówno obciążenia listonoszy jak i UP, byliśmy wściekli w UP ale kazano to trzeba było poprawić obciążenie a dokładnie sami je zmienili...
2. Obciążenie 90 - 110 % oznacza prawidłowe, zmniejszanie etatu bez podstaw, chyba że naczelnik wie że dzięki podpisaniu z 1 etatu na 0.9 etatu dostanie kosztem innych nowego pracownika, to powszechnie stosowana praktyka, dawanie aneksów z 1 etatu do 0.9 etatu
3. Apropos zwolnień grupowych ktoś nas w wyżej napisanej odpowiedzi wprowadza w błąd zostało opublikowane pismo skierowane do związków zawodowych z DG o sposobie przeprowadzenia zwolnień grupowych w PPUP i gotowe porozumienie do podpisania między DG a związkami... TO JAK TO MA BYĆ TAK NAPRAWDĘ???

zmiany w obciążeniach.

Po zrobiniu obciążenia w urzędzie dostałem telefon od pani z działu który zajmował się weryfikacją obciążeń w ORJ-cie. Paniusia owa bardzo niegrzecznie zresztą stwierdziła, że oszukiwałem na ilości faktur i w związku z tym uśredni mi ilośc w obciążeniu{czytaj odejmie}. powiedziałem jej, że fakturę po prostu się wystawia i jest, nie wystawi jej się na coś czego nie sprzedano i jeżeli ktoś jej nie chce logiczne nie? Paniusia stwierdziła, że jej to nie obchodzi a ja i tak mam za dużo faktur w porównaniu z innymi. Tak samo było z pozycjami zamówień, wydaniami towarów i gazet w rejon, handlem i paroma innymi rzeczami. Po godzinie głupiej dyskusji powiedziałem że bzdury i głupoty nie podpiszę. Wiecie co usłyszałem w zamian?. Nie muszę już nic podpisywać, wystarczy podpis na oryginalnej wersji! podpisując obciążenie ptraktycznie podpisałem orj-towskie zmiany w nim. kurwy ujebały mi ponad 20%. To była moja faktyczna praca okupiona nadgodzinami za które nikt mi nie zapłacił.

jestem z najbardziej

jestem z najbardziej obciążonego urzędu w Toruniu pracuje dopiero 5 lat i co roku jest coraz gorzej przyjeli mnie jako skoczka obskakiwalem rejony wiejskie miejskie na wsiach jest trudniej ale ludzie są przyjemni duzo roboty małoczasu mozna podarować pare nadgodzin spoko zycie bez durnych skarg . miasto to tragedia urlop to marzenie wybralem po 3 dni w msc i musiałem sie odkopywać z zalagłosci ciezcie sie jak dostaniecie 14
przelozonych mam spoko ale przez to mamy przechlapane u dyrektora.
opinia moja jest taka "kto mu dobrze.... ma dobrze " poparte doświadczeniami

Z innej beczki

Co my listonosze możemy zrobic, żeby nie tyrać do 60 ,przecież to skandal. tyram ponad 20 lat, nogi,kregoslup odmaiw posłuszeństwa a ja mam tyrać jeszcze jedyne 19 lat?? .chcę obejrzeć baletnicę w tv w wieku 60 lat. Gliniaże się nie narobią(pewnie tylko ci na interwencjach) i po 15 latach maja emeryturki i dorabiaja jeszcze.Mój były mąż ma 47 lat i od dawna jest na emeryturze-szlag mnie trafił jak się o tym dowiedziałam.
Zwiazki nic sobie nie robią z naszymi wcześniejszymi emeryturami, a przecież nie siedzimy w ciepełku. A może my listonosze jakos się zorganizujemy i ruszymy do boju o nasze emeryturki, tyle tylko, że my już nie będziemy z stanie dorabiać-cha,cha-gorzkie.
Mam dość juz też obleśnych butów, cięzkich jak ich cena, kto je zatwierzał bo napewno nie listonosz,pozdrawiam z zachodniopomorskiego
acha moje pobory zasadnicza to 1880

Emerytury!!!

Właśnie nikt o tym nie pisze związki idą na układy żeby tylko milczeć na temat emerytur listonoszy,w prasie,TV,nie ma takiego zawodu jak listonosz!!!to jest nie do pomyślenia 60-cio latek idzie na 4 piętro z pełną torbą,idiotyzm nic na ten temat się nie mówi.Ja już mam dosyć tej pracy po 19-tu latach,już mam chory kręgosłup a co mają powiedzieć 55-60-cio latkowie?!Wydaje mi się że powinna być rotacja w tym zawodzie,osoby starsze powinny pomagać w urzędach(no chyba że czują się na siłach dalej nosić torbę)a nie dżwigać torby.I według mnie 55-lat to wystarczający wiek na zakończenie KARIERY LISTONOSZA.Powinny być wcześniejsze emerytury.Porównywać prace policjanta czy straży miejskiej do pracy listonosza to szkoda klawiatury nie ma co się licytować kto ciężej pracuje ale fakt że gdy listonosz nosi sporo pieniędzy praktycznie bez zabezpieczenia,narażony jest na stres i ciężką prace,również po zakończeniu pracy w rejonie na pracę papierkową setki podpisików,pieczątek(kretyńska biurokracja)to jest się nad czym zastanowić.Ale niestety cisza w eterze komuś bardzo zależy na tym żeby nie było rozgłosu na temat emerytur listonoszy!!! Ivo Łódż

Brawo Iwo.Ja na temat pracy

Brawo Iwo.Ja na temat pracy listonosza też mam swoją koncepcję.Gdy osiągnę 60-tkę i będą kazali mi pracować do 65 to napiszę podanie do dyrekcji o przydział 3 pracowników do mojego rejonu doręczeń.Dwóch będzie mnie nosiło,a trzeci torbę.To chyba jest jakieś rozwiązanie.Pozdrawiam brać z całego kraju.Nie dajmy się zeszmacić i trzymajmy się razem,bo w jedności siła."Oni" się cieszą,gdy u Nas panuje niezgoda.

Widzę , pocztowcom nie chce

Widzę , pocztowcom nie chce się pisać.czyżby brak tematów , czy po prostu szkoda słów?od 15.03.09 nikt nic nie pisze.Pozdrawiam.

tematów zapewne jest

tematów zapewne jest mnóstwo ale szkoda słów to bardziej trafna uwaga
my sobie pogadamy a dyrekcja i tak zrobi co zechce.

od jutra

Witam, od jutra mam zacząć prace listonosza. Powiedzcie czego sie moge spodziewac, co mnie czekam
z gory dziekuje.

Dobra rada

Przeczytaj wszystkie posty napisane od początku do końca pisane przez listonoszy(i nie tylko)to będziesz wiedział gdzie zamierzasz pracować mimo wszystko życzę powodzenia!!!

bony za posiłki profilaktyczne

Witam wszystkich zadowolonych i tych mniej zadowolonych tez.
Poszukuję KGOŚ kto pracuje na tzw. autorejonie lub na rejonie
samochodowo pieszym.Chodzi mi konkretnie jaka jest interpretacja
przepisu dotyczącego przyzawnia bonów.Czy rejony pieszo-samochodowe
w moim przypadku 35km.samochodem 8 km. pieszo,otrzymują w/w bony.
W moim Urzędzie walka trwa.Proszę o pomoc!!!

bony na posiłki profilaktyczne

Ten temat reguluje Dz.U.Nr.60,poz.279,ale jest furtka/jak zwykle/,że pracodawca ustala to ze zwiazkami zawdowymi działajacymi na terenie zakładu pracy.Ten zapis przekreśla wszystko,dlatego że zwiazki maja to w dupie.To nie znaczy że nie trzeba próbować.Proponuje zapytać na piśmie.Pozdrawiam

posiłki regeneracyjne

Dziękuję za Twoją odpowiedz,ale ja to wszystko już wiem
Chciałam się tylko zorientowac jak jest w innych urzędach
Czy kobiety pracujące na a właściwie na
rejonach samochodowo-pieszych otrzymują bony czy też nie.
Chodzi mi o konkretną odpowiedz.Według naszych wstępnych
informacji różnie z tym bywa.Zwracam się do listonoszy w
całej Polsce.Napiszcie jak z przyznawaniem bonów jest
w innych urzędach.Czy 6zł 50gr. to tak wiele za naszą
ciężką pracę?Czy przez 8godz.nie spalimy ich o wiele więcej?
Pozdrawiam świątecznie

Posiłki regeneracyjne

Rzeczywiście róznie się to interpretuje.Na Podlasiu bon o wartości 5,50 zł.W 2007 roku nie dostalismy za październik ,poniewż dyrekcja za późno ogłosiła przetarg.Mimo zapytań nie uzyskaliśmy bonów za ten okres.ZWIAZKI,ZWIAZKI I JESZCZE RAZ ZWIAZKI,ALE ONE WOLA SIE UKLADAC Z DYREKCJA.Wszystko to, to kwestia interpretacji.Próbuj.Powodzenia

BONY SRONY TALONY BALONY!!!

Jak to ludzie nie mogą wyjść z SOCJALIZMU przez tyle la!!!LUDZIE!!! NIECH DADZĄ PORZĄDNE WYNAGRODZENIE,TO GDZIEŚ BĘDZIECIE MIEĆ TE BONY co to za kraj żeby nie dać ludziom porządnych pieniędzy za taką pracę!!Tylko mydlą oczy bonami a i tak jeszcze podatek biorą złodzieje!!

to są bony

to są bony regeneracyjne,zawsze były dla fizoli-woda latem,posiłki regeneracyjne zimą.Od tamtego roku kobiety dostają cały rok.Bon o wartości 5 zł(słownie pięć) W biurach-naszych dobrze zarabiają i mają służbową kawę,chyba po to żeby nie usnąć z nudów.

Ludzieeeee jesteście

Ludzieeeee jesteście tam?????

Nadal czekam na odpowiedz:-)pozdrawiam zimowo:-((

bony regeneracyjne

WITAM
JA MAM TEŻ TEN SAM PROBLEM. U NAS WSZYSCY MAJĄ BONY REGENERACYJNE OPRÓCZ SAMOCHODÓWKI I JA MIMO ŻE JESTEM KOBIETĄ TEŻ NIE MAM, ALE WCIĄŻ PYTAM CZY COŚ SIĘ ZMIENI. U NAS TO JEST 5 ZŁ PRZY BRAKU PREMII ZAWSZE TO COŚ POZDRAWIAM.

piszesz w internecie - won z pracy

dyrektor cp or bialystok zapowiedział , że zwoplni tych co piszą na forach o pracy lub informują prasę o problemach na poczcie. a może sam niech zwolni się za brak współpracy z pracownikami i pozwalnia swoich znajomych tumanów. WESOŁYCH ŚWIĄT!

Jestem za,baranów z

Jestem za,baranów z dyrekcji powinno się utylizować.A niech się pierdolą i nie wspominają o tym,że są naszymi "przełożonymi",to jest dla nich wstyd i hańba dla całej firmy.

Jebać wybory do

Jebać wybory do zarządu.Znacie TYCH co chcą wybierać i TYCH co chcą być wybierani.Osobiście ja ich nie znam i nie wiem co to za gagatki.Wiem jedno,że tym krajem rządzi jedno wielkie gówno.

I te 12 milionów dla firmy

I te 12 milionów dla firmy Misiaka! A nam karze sie gasic światło!

Cześć jakie 12 mln,może

Cześć jakie 12 mln,może ktos mnie oświeci bo nic nie wiem na ten temat.Co do wcześniejszych emerytur,to mamy za dużo związków,mamy ich ponoć ponad200,utrzymujemy ich za nasze pieniądze a oni nic nie robia.Nie wyobrażam sobie takiej tyrki do 60 to niemożliwe.Będę miała42 lata stażu pracy i pewnie nie węzmę pierwszej emerytury bo zdechne z wycieńczenia.Gorzko się śmiejemy,że będziemy chodzić z balkonikami na dopalaczach i gpsm(ślepota zpowodowana złym oświetlenie na klatkach.
Ktoś z przodu napisał, że będą karani pracownicy wypowiadający sie na forach pocztowych,skąd będzie wiedział kto to pisze? przecież nia ma danych,po drugie ochrona danych osobowych(szaraków dotyczy a góry nie??No i sąd jest jeszcze, a wtedy by sie dostało takiemu pracodawcy za całokształt. Wesołych świąt,zdrowia i jak najmniej tyrki

wybory

Ja pierdzielę. Pracuję w małym mieście i od nas nikt nie startuje na delegata{nie było nawet słowa że będą jakieś wybory}. Co więcej z dawnego okręgu też nikt nie startuje. Z listy wyborczej nie znam nikogo - to jak mam kurwa głosować? nie wiem jak wy ale ja skreślam wszystkich żeby nikt nie dopisał na czystej karcie za mnie. pozdro.

jesteście dziwni, ja rok w

jesteście dziwni, ja rok w rok pracuje w wakacje i fakt faktem jak rejon jest typu, że trzeba znać domki i ulice to pracuje po 10h ale ogółem kończe po 6 dzień w dzień nawet przy 200 poleconych. Zorganizujcie sie bo to jest naprawde fajna praca i gdyby nie to, że studiuje i mam większe aspiracje to wogóle bym nie narzekał tylko pracował bo mało jest w polsce firm gdzie ogółem wyjdzie się 2000 miesiecznie.

Oj chyba sam jesteś dziwny;)

Popracuj kolego kilkanaście lat to pogadamy.Pracujesz rok w rok?no ale tylko w wakacje(jaki 2000 tys za co?)więc niema o czym mówić.
Prawdopodobnie nie masz nic innego do roboty poza pracą na poczcie,no ale przecież studiujesz?nic nie rozumiem i chce ci się pracować tyle godzin?no ale np.na 1000 ludzi zawsze ktoś się znajdzie co sobie chwali.Pozdrowienia.PS:I nie wypłacasz przekazów?

Kierowcy Kps-ów

Kierowcy z CL OT z całego kraju ODEZWIJCIE SIĘ..Bo o naszych problemach nie mówi nikt.Więc pytam się WAS czy my istniejemy czy jesteśmy z innej bajki??????????

Bony dla mężczyzn

Na naszym urzędzie marzec jest ostatnim miesiącem w którym faceci dostaja bony regeneracyjne- kolejne będa w październiku- czy tak jest wszędzie czy tylko małopolska się tak rządzi?

W/g przepisów zawartych w

W/g przepisów zawartych w zarządzeniu DGPP nr.133z 13 listopada
w &1ust.7 bony dla mężczyzn przysługują tylko za okres zimowy.
Niestety jest to ustalenie odgórne więc raczej nadzieji nie ma.
Chociaż moim zdaniem napewno przez resztę roku spalacie również
ponad 2000Kcal.Walczcie,piszcie do związków,BHP,uważam,ze tylko w ten sposób mozecie coś zdziałac.Życzę powodzenia.

ps.jeszcze raz proszę o informacje.Czy kobiety pracujace na rejonach
samochodowo-pieszych w innych urzędach,otrzymują bony?

Witam czy ktoś coś

Witam czy ktoś coś słyszał o bonach na święta wielkanocne???? Czy już w tym roku z powodu kryzysu nic nam sie nie należy??

Nie przypominam sobie bonów

Nie przypominam sobie bonów na wielkanoc a robię już 12 lat, no może gdzieś były ale nie w łódzkiem... Liczę jednak na premię!!!! za taki zapiernicz chyba się należy...

BOP w maju

Witam, no to mamy w maju 2009 BOP - badanie obciążenia pracą placówek i rejonów... Pozdrawiam i cierpliwości nam wszystkim życzę...

Proponuję zrobienie

Proponuję zrobienie obciążenia pracą dyrekcji i władzom naszej firmy. Wyniki byłyby znacznie ciekawsze niż nasze...

Mario chodzi Ci o to

Mario chodzi Ci o to październikowe liczenie? Czyli że co- mamy liczyc w maju zamiast października, czy i w maju i w październiku?

BOP w maju

weszło zarządzenie Dyrektora CP że w maju liczymy a co z październikiem to nie wiem, ma być w maju teraz zaraz podobno

Co z Bartkiem?

Czy ktoś z tu bywających zna obecną sytuację Bartka Kantorczyka z Gdańska? Wiem, że wybierał się na rozprawę do sądu pracy, ale to było już kilka miesięcy temu... Jakieś rozstrzygnięcia? A może i sam Bartek tu zagląda?

Niestety przegrał w

Niestety przegrał w pierwszej instancji. Zobacz nasz news na ten temat: http://cia.bzzz.net/sad_oddalil_powodztwo_przeciwko_poczcie_polskiej

BOP

BOP jest tylko po to aby wykazać że nic nie robimy i jeszcze bardziej wszystkich upodlić

bop

udupią jak huj tym obciązęniem w maju bo maj jesst niezbyt ciekawym miesiącem a im przecierz o to chodzi no bo jak administracji maja zwolnić to i listonoszom się oberwie zobaczycie ja przcuje na wiejskim rejonie kredyty lokaty konta banku pocztowego i nikogo nie obchodzi że to wieś i biedni ludzie to jakaś mafja albo sekta trzeba z tą szybko zpierdalać póki jeszcze nas nieomamili

obciążenie

Byłem na zebraniu w sprawie bop, i co się dowiedziałem? Panie z administracji powiedziały nam, że jest przerost etatów w EKSPLOATACJI, dlatego trzeba będzie je poprzesówać lub poucinać!
No cóż to tyle jeśli chodziło o zapewnienia, że zwolnienia dotkną administrację. Kłamią jak psy, wciskali nam ciemnotę jak zawsze a i tak wiadome było kto po dupie dostanie. Nie dyrekcja i kierownictwo, nie paniusie od spożywania kawek w biurach, tylko ci co na nich robią.
norma co nie?

...jeżeli chcecie stąd

...jeżeli chcecie stąd uciekać to śmiało!Już Pokazaliście jak umiecie walczyć o swoje-jesteście mocni tylko w gębie!Pośrod was są sprzedawczyki,sługusy,zdrajcy i tchórze!Tak naprawdę zasługujecie na taki los.Dobrze wam nieudacznicy!Z was się śmieją w biurach i opowiadają o was różne historie...Żenada.A przy zwolnieniach kierownicy i różnego rodzaju ich pokrewni(stratedzy,specjaliści i nawet pożal się Panie Boże pracownicy zaplecza!!!!!)otrzymają wysokie odprawy i zostaną objęci programem ochronnym-przez jakiś czas będą jeszcze finansowani prze firmę!A Bartek Kantorczyk?Już nawet nie wspominacie o nim!A on marzył o Poczcie z prawdziwego zdarzenia,myślał przede wszystkim o godnej pracy i płacy.MYŚLAŁ O POCZCIE DLA POCZTOWCÓW!Niestety przez was sam został z tymi marzeniami...
Pozwólcie teraz w spokoju do końca rozkradać tę firmę "koryciarzom"(...)

PAPUTKI NAIWNIACY!!!!

Koleś walczyl o swoje. W

Koleś walczyl o swoje. W awanturę chciał wciągnąć całą całą załogę, nie wyszło bo ludzie nie są głupi. Do walki potrzeba siły a nie jednego cwaniaka co mu się marzył kolejny związek zawodowy{pod jego światłym przywództwem}- to byłby chyba pięćdziesiąty któryś związek nię? Ubliżaj pocztowcom dalej frajerze na tej stronie. W realu dostałbyś już w ryja.

bleee

facet a kim ty jesteś bohaterem czy zwykłym tez tym lizusem i sprzedawczykiem odpowiedz normalnej poczty juz nigdy nie będzie i godziwej płacy to juz historia gościu także nie pieprz tu o jakis bzurach tylko posłuchaj a raczej poczytaj co inni kaja do powiedzenie w tej kwesti to są fakty fakty trzeba zmienic wielel wiele żeczy i wiele na górze a wtedy może będzie lepiej choc wątpie

JAK JA SIE CIESZE ZE NIE

JAK JA SIE CIESZE ZE NIE PRACUJE JUZ NA POCZCIE BARDZO WAM SPOLCZUJE
I NAMAWIAM DO ZWALNIANIA SIE BO PRACE NAPRQWDE MOZNA ZNALESC A WTEDY ZOBACZYCIE CO TO ZNACZY NORMALNIE PRACOWAC I W NORMALNEJ ATMOSFERZE -A TO NAJWAZNIEJSZE
POZDRAWIAM

Wykorzystywani

dyrekcja się dorobiła z naszej bardzo ciężkiej pracy. Na istnieniu tego co Polskie im już wcale nie zależy. kto przy korycie to udaje, że coś robi. listonosze maja robić obciążenie rejonu z ktorego to obciążenia nic nie wynika, rejony są mierzone, jesli za dużo wyjdzie są mierzone raz jeszcze - moze wyjdzie tak jak by chciała dyrekcja. może dyrektor i jego pomocnicy zastanowili by się nad rychłym odejściem od koryta.

Paranoja

Pracuję na Poczcie 4 lata nabawiłam się depresji i lęków!!! Zawsze byłam silną osobą a to co dzieje się w pracy jest chore!!! Jestem na L-4 i mam zamiar ciągnąć ile się da. Nie ma pracy na rynku a ja nie chcę wracać to tego obozu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Koniec z Pocztą

Jestem listonoszem w Lublinie i właśnie obcięto mi etat a co za idzie i pensję. Podobno moje obciążenie tak wyszło że naczelniczka która drży ze strachu o swój stołek mi i trójce kolegów dała po dupie. Wprawdzie dalej robię po 8 albo i więcej godzin ale to nikogo nie interesuje bo debile - przepraszam prawdziwych debili - z Krakowskiego mają takie wytyczne i ślepo się ich trzymają. W maju będzie następne obciążenie a co za tym idzie będą dalsze cięcia etatów. Jeżeli to nastąpi to zaczniemy trzymać się ściśle godzin pracy z czym wiąże się to że nie będziemy w stanie nigdy skończyć swojego rejonu z powodu końca godzin pracy. Co się będzie działo z niedoręczonymi przesyłkami to już nie nasz interes. Chyba będą je dostarczać ci z biur na Krakowskim co to wymyślili. Mają pełne etaty więc mają i czas by wszystko zrobić. Prawdziwy dym będzie wtedy jak nie doręczy się rent i emerytur. Ale jak znam życie to na wszystko jest jakiś przepis i pewnie zostanie on wprowadzony w życie. Tylko że przepisy na Poczcie nie noszą torby.

u nas w biurowcu zwolnili

u nas w biurowcu zwolnili kilka osób,z ekspedycji nikogo nie ruszyli,z okienek tez nie ale wciaz strasza

Słyszeliście kogo zwalniają?

Kucharzy, dentystów, pomoce stomatologiczne, szoferów. 30- tu dyrektorów i ...2 listonoszy- to jakaś paranoja?Skąd na poczcie tylu darmozjadów?

no to od poniedziałku rusza

no to od poniedziałku rusza szopka zwana obciążeniem

Wpisywanie listów poleconych

Do kogo należy wpisywanie listów poleconych listonoszom na rejon?

Zależy jak macie w podziale

Zależy jak macie w podziale czynności. Można to sprawdzić. Zazwyczaj piszą asystenci i mają to w podziałach, bywa jednak, że na polecenie naczelnika piszą listonosze, wtedy musi być zmiana w podziale i liczy się listonoszowi. Ogólnie do cholernego obciążenia nieźle się to liczy...

Nasz chciał naczelnik

Nas chciał naczelnik chciał zmusic do podpisania zmiany podziału czynności ale nikt nie podpisał i nie mamy tego w podziale czynności. Mamy laskę do pisania listów, ale na maj dostała wolne

Podział czynności

jeśli byście wpisywali listy liczy się to BOP, jest notowane w operacjach dodatkowych i jesli ktoś ma rejon mało obciążony - oczywiście w rozumieniu BOP pomoże to uzyskać lepszy wynik w badaniu końcowym, fakt jest taki jednak że jeśli podczas BOP będziecie pisali listy kolegom to pewnie już tak pozostanie w Waszym UP...

BOP

No i faktycznie To jest szopka. Skoro już musi być to cholerne obciążenie to niech będzie dla wszystkich: dla kierowników, pracowników biurowych, kadr,pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo itp. Całe to obciążenie to tylko dużo dodatkowej pracy, której i tak nam nie brakuje.Jestem asystentką w UP, która liczy 5 listonoszy obsługiwanych samochodami(rejony po około 80 km każdy)i naczelnik, która pracuje w okienku. Wymianę poczty mamy o godz.8,05.Są już klienci, których trzeba obsłużyć. Musimy policzyć przesyłki rejestrowane,wpisać do ksiąg wydanych do doręczenia (przesyłek pobraniowych i paczek często bywa ponad 20 do 30sztuk)jednocześnie obsługując klientów. Listy polecone po policzeniu wydaję listonoszom, którzy sami wpisują je do kart doręczeń, gdyż chyba nie wyjechaliby prędko w rejony. Listonoszom wydaje się prasę do sprzedaży artykuły handlowe itp.Wszystko trzeba zapisać a póżniej po powrocie ze wszystkiego rozliczyć. Jest tak ciężko, że nie mamy kiedy kawy zrobić, by trochę umysł rozjaśnić.Po rozliczeniu listonoszy z jednoczesną obsługą klientów szybko się uwijamy, uzgadniamy przyjęte wpłaty, liczymy nadmiar, wszystko pakujemy do odprawy. Robimy pocztę do odprawy a to wszystko biegiem,aż pot nas oblewa. Po odprawie pani naczelnik zakańcza dzień, uzgadniając i wprowadzając dane a ja wpisuję paczki priorytetowe do doręczenia listonoszowi dyżurującemu , a następnie wpisuję dane do sumariusza i uzgadniam zgodność. A teraz dodatkowo to obciążenie. Z urzędu wychodzimy o godzinie 18. W poprzednich obciążeniach mieliśmy dużo ponad normę pracy i nic się nie zmieniło. Ale gdyby tak trochę mniej wyszło to od razu byłyby cięcia etetów. I po co ta cała szopka z obciążeniem. Sa plany, ich wykonanie podzielić na ilość pracowników i porównać to z innymi placówkami a nie utrudniać nam pracę tym obciążeniem. Przeliczniki są śmieszne. Na wymianę poczty mamy tylko minutę, do samochodu musimy często wynieść kilkanaście paczek, często są paczki plus. To wszystko jest śmieszne i nierealne. Czemu to ma służyć by ktoś na górze miał pracę z tym obciążeniem? żadna szanująca się instytucja w kraju nie wymyśla takich bzdetów!

czy ktoś wie czy

czy ktoś wie czy rzeczywiście krakowski wer może sprawdzić ile przesyłek zwykłych posłał odprawą na dany urząd w danym dniu -czy to tylko straszenie żeby nie kombinować przy obciążeniu - u nas w Krakowie maja nas sprawdzać nasi z Krakowa z rejonu i Warszawa !!!!!!!! PARANOJA

Listy zwykłe w BOP

witam, listy zwykłe w werach da się policzyć przecież są maszyny sortujące które mają liczniki ile podzieliły przesyłek więc jak ktoś się uprze to policzy...
PORADA: BOP nie warto naciągać listami zwykłymi, jako listonosz wykazuj sprzedaż znaczków w rejonie - choćby na zwroty z karty doręczeń, rób zamówienia na znaczki, wystawiaj pokwitowania za gotówkę na znaczki - zawsze przez kopię i oryginał, wykazuj pakiety do skrzynek kontaktowych, wpisuj do książki doręczeń pakiety awizowane z próbą doręczenia, DUŻE ZNACZENIE W WYNIKU KOŃCOWYM MA ROZPISANIE DOJŚĆ DO SKRZYNEK I Z TRASY CHODU W BOP DNIA SZCZEGÓŁOWEGO !!! JEŚLI MASZ LIST ZWYKŁY DO FIRMY WYKAZAĆ MOŻNA DOJŚCIE DO BUDYNKU PARTEROWEGO NIE TYLKO PRZY POLECONYCH CZY PRZEKAZACH, naciąganie listami zwykłymi jest bez sensu i kuje w oczy kontrolującego pamiętaj o tym nie warto tego robić... Można uczciwie naciągnąć innymi sposobami BOP

to bylo wszystko do

to bylo wszystko do przewidzenia przeciesz musza znalesc kozla ofiarnego i pozwalniac tych co zapieprzaja czyli ekspedycje ,listonoszy no i okienka a administracja zostanie no moze pare osob odejdzie ale na emeryture a dyrektor zlozy dymisje i przyje drugi jeszcze gorszy bo boi sie o swoj stolek -nie ma ludzi nie zastapionych

zwolnienia w łódzkim

U nas już zaczęto czynić powinność w zwolnieniach zgodnie z zarządzeniem DG, przychodnia zakładowa działa do końca maja, z biur zwalniają lub przenoszą do UP, część z biur dostała wypowiedzenia, z urzędów póki co nikt nie wyleciał z tego co wiem.

kiedy dadzą akcje i będzie

kiedy dadzą akcje i będzie można odejść?

Akcje

Pamiętaj,że jeżeli dostałeś z Telekomunikacji to z poczty już nie dostaniesz.poczta nie ma pieniędzy na odprawy dla zwalnianych a co tu mówić o akcjach?

Akcje

dobre pytanie?,jeżeli dostałeś z Telekomunikacji to nie licz na Pocztę ,bo jak Poczta nie ma pieniędzy na odprawy dla zwalnianych to co tu mówić o akcjach.

akcje

no właśnie...ciekawe ile tych akcji dadzą i jakie będą kryteria podziału.

trzeba przepracowć minimu

trzeba przepracowć minimu 10lat i niebrać nigdy żadnych akcji z innych firm

akcje

minimum 10 lat i nie brać żadnych akcji?jak się rozłączała telekomunikacja dano nam jej akcje,chyba masz złe informacje bo tyle lat haruję na poczcie i nie wyobrażam sobie żeby nie dostać akcji albo zmniejszoną ilość.kwalifikacja pod sąd

Niestety Twój przedmówca

Niestety Twój przedmówca miał dobre informacje nieodpłatne akcje przedsiębiorstwa można nabyć tylko raz.Też jestem załamana bo pracuję 22 lata na poczcie a akcje wzięłam tylko za 5 lat(za okres jak byliśmy spółką z TPSA)teraz wzięłabym za 22 lata pracy"powiedzmy" bo nie wiadomo jak będą dzielić i jakie będą kryteria po prostu nikt kiedyś nie przypuszczał że Poczta też się sprywatyzuje.Niestety wyruchali nas. Pozdrawiam

Witam jestem listonoszem we

Witam jestem listonoszem we Włocławku,moim zdaniem ktoś powinien zrobić porządek z darmozjadami,którzy marnotrawią trud włożony w pracę którą wykonujemy (mam tu na myśli panią dyrektor okręgu włocławskiego i całą zgraję nierobów pracujących przy ul.Chopina.osoby te dążą do rozpadu Poczty Polskiej,biorą duże pieniądze a dla tzw.roboli na wypłatę pozostają ochłapy,prawie co dzień dostajemy do podpisu aneksy o dodaniu obowiązków płaca się nie zmienia a obowiązków przybywa

Jakie aneksy?jakie umowy?

U nas na UP w Łodzi nigdy nie słyszałem o jakiś umowach,aneksach,czy innych obowiazkach,może to dotyczy nowych pracowników ja pracuje 19 lat nigdy o czymś takim nie słyszałem.A co do obciażeń rejonów to jest faktycznie nieporozumienie nic wam nieda zawyżanie i tak wszystko kierownictwo i naczelnictwo wyrówna,nawet jak będziesz pisał prawdę a im będzie się wydawać że masz za dużo to też zrobią po swojemu więc niech każdy pisze co mu się podoba bo to jest fikcja(w tamtym roku na jednym urzedzie przy pomocy kierownika(też są tacy kierownicy porządni)skopiowali wszystkim stare obciażenie i też było dobrze;) listonosz-niewolnik Łodż

Darmozjady...

Dobrze napisane ale nikt tego nie załatwi i nie zrobi porządku jeżeli sami tego nie zrobimy, chociażby od jutra nikt nie prowadzi badań obciążenia rejonów?-dość utrzymywania tych na stołkach

Czyżby we Włocławku pani

Czyżby we Włocławku pani Aręd nie podobała sie listonoszom Nikomu się nie podoba ale listonosze to potęga.Można ją ruszyć ze stanowiska? ona nie liczy sie z nikim.Ilu we Włocławku jest listonoszy? Ponoć jesteście zgrani?

Zaufanie

Ja bym był za tym a żeby wszyscy pracownicy poczty polskiej pracowali tak jak chcą być traktowani. Jak na razie słyszy się same negatywy, okradzione paczki, paczki które nigdy nie doszły to codzienność.
Co lepsze słyszymy potem w telewizji (jeden z odcinków teleexpresu)że w jakimś małym mieście regularnie odbywają się licytacje paczek które nie doszły do adresata... Paranoja... Więc zamiast zganić na firmę, niech sami ja tworzą bo w końcu firma to ludzie, a gdy firma będzie działać lepiej to i będzie mogła im lepiej płacić.
(Post ten nie tyczy się ekipy poczty z Gorzowa Wielkopolskiego, tam nikt nie narzeka, wszyscy robią swoje i nic nie ginie:)

Paczki

Jak są żle zaadresowane paczki to normalne że nie dojdą to chyba logiczne!

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.