Poczta Polska wciąż wyzyskuje i dyskryminuje! Nie realizuje porozumień strajkowych!

Publicystyka

Zapraszamy na Stronę pracowników Poczty Polskiej
Redakcja pracownik.net.pl zaprasza na Forum Pocztowców
-----------------------------

Poczta Polska wciąż wyzyskuje i dyskryminuje! Nie realizuje porozumień strajkowych!

Poczta Polska wciąż wyzyskuje i oszukuje swoich pracowników, takich jak: asystenci, listonosze oraz innych pracowników działu eksploatacji. Poczta Polska nie szanuje nas pomimo zeszłorocznej fali protestów, jaka przelała się przez cały kraj, oraz coraz częstszych wypowiedzeń z pracy, długoletnich pracowników firmy, pomimo braku w obsadzie etatów, a także braku chętnych do pracy, nawet w obliczu narastającej konkurencji.

Dyrekcja Poczty nie przestrzega i nie realizuje porozumienia zawartego w Warszawie 13.12.2006 r. pomiędzy: PPUP "Poczta Polska", zwanym dalej "Pracodawcą", reprezentowanym przez-Dyrektora Generalnego, a Związkami Zawodowymi. Strony zgodnie ustaliły (choć nie bez trudów i nawet znów niezadowalających propozycji dla pracowników eksploatacji), co następuje ..., a właściwie, co miało nastąpić, bo w praktyce prawie żaden punkt porozumienia dotyczący poprawy warunków pracy nie jest realizowany. Nie mamy już więcej czasu! Terminy realizacji porozumień odeszły 15-go stycznia, 15-go lutego, a w końcu nawet te, które mały być zrealizowane do 30-go kwietnia.

Oburzający jest też fakt, że rzucono nam pracownikom eksploatacji okruchy z Dyrekcyjnych stołów w postaci minimalnych podwyżek tj. około 50-100 zł brutto i pomimo już drastycznych nierówności dla "pocztowych wyższych sfer" podwyżka była dużo bardziej okazała (comiesięczne premie są również procentowo znacznie wyższe dla elit!). Spora część pracowników Poczty nadal będzie zarabiała mniej od pracowników hipermarketów, o których mówi się, że panuje tam wyzysk. To Poczta Polska coraz częściej wyzyskuje pocztowców drugiej, trzeciej ... kategorii! Pracowników administracji wciąż przybywa jak grzybów po deszczu (córki, synowie, kuzynostwo, ciotki etc.) i już teraz każdy listonosz pracuje, na co najmniej kilku takich pracowników, a różnice w wynagrodzeniach są bardzo znaczące.

Dość obciążającej nas biurokracji! Ciągle słyszymy, że nie ma dla nas pieniędzy ale to my pracownicy eksploatacji przynosimy firmie wciąż kolosalne zyski, a nawet teraz pomimo panującego bałaganu na górze. To nie my z kolei, jesteśmy zbędnym, nierentownym balastem (piony-firmy w firmie z całymi rzeszami administracji i ich siedzibami, zastępcami zastępców, służbowe samochody, mieszkania, etatowi związkowcy itd., że o aferach nie wspomnę), który zatapia nasz "Titanic" - Pocztę Polską.

Na Poczcie nie przestrzega się również Kodeksu Pracy, a najdobitniej widać to w różnych wynagrodzeniach na tych samych stanowiskach na terenie miasta i kraju, a wszyscy jesteśmy zatrudnieni u jednego pracodawcy (nie chodzi o dodatek stażowy, bo to normalne). Dziś jest czas, aby zadbać o pracowników i klientów Poczty Polskiej! Przychody naszego przedsiębiorstwa od lat rosły i nadal znacząco rosną np. dzięki rozwijającej się sprzedaży internetowej. Szefowie firmy wzbogacali się i inwestowali korzystnie, lub niekorzystnie w przedsiębiorstwo i zupełnie nieproporcjonalnie do wynagrodzeń pracowników eksploatacji. Czy warto teraz, kiedy za kilka lat Poczta Polska będzie prywatyzowana, wciąż budować, inwestować? Czy warto całkowicie zaorać i zasiać "komuś"(dzisiejsze władze Poczty inwestują jeszcze państwowe pieniądze w już prawie własne biznesy) pole aby nowy właściciel mógł już tylko spokojnie zbierać plony?

Dziś jest czas, aby zadbać o pracowników i klientów Poczty Polskiej! Obecna polityka rządzących Pocztą, jak i nie realizowanie porozumień z 13 grudnia 2006 r. to atak na nasze życia. Tak, to zamach na nasze zdrowie i życie! Zatrudnia się już pracowników na umowę zlecenie, oraz firmy zewnętrzne i nie sprawdza się karalności osób zatrudnianych (nawet w kwestii napadów rabunkowych). Tak samo przy normalnie zatrudniających się i zwalniających co rusz osobach będą stopniowo wynoszone obecne tajemnice Pocztowe, które choć w tym małym stopniu chronią np. nas listonoszy przed napadami i jeszcze w tym samym czasie podejmuje się inne szalone decyzje, których nie wolno mi upubliczniać, abyśmy wyrabiali się z pracą na czas i nie bacząc na nasze bezpieczeństwo. Chcemy godnie żyć i dopracować w zdrowiu do emerytury!

bony

Witam dali 340 zeta brutto po odliczeniudali237,22 zl malo,ale,ze i tak cos dali bo juz kilka lat nic nie dawali i tez trezeba bylo charowac pozdrawiam

nie przedłużono mi umowy

Witam pracuje na poczcie od maja zaliczyłem 8 urzędów znam 8 rejonów i zostałem skreślony w poniedziałek jadę z obiegówką od każdej naczelniczki pozytywna opinia widać nie chcą ludzi dobrze pracujących

A ja znam 20 (słownie

A ja znam 20 (słownie DWADZIEŚCIA ) rejonów . Zliczyłem wszystkie urzędy w danym powiecie i po 5 ( słownie PIĘCIU ) latach , dopiero łaskawa dyrekcja dała mi umowę na czas nie określony i zarobki parędziesiąt złotych wyższe od najniższej krajowej . Więc co tu dużo mówić

A ja znam 20 (słownie

A ja znam 20 (słownie DWADZIEŚCIA ) rejonów . Zliczyłem wszystkie urzędy w danym powiecie i po 5 ( słownie PIĘCIU ) latach , dopiero łaskawa dyrekcja dała mi umowę na czas nie określony i zarobki parędziesiąt złotych wyższe od najniższej krajowej . Więc co tu dużo mówić

odp

Sluchaj kolego bo wlasnie takich ludzi ,ktorzy solidnie pracuja sie nie szanuje,tylko zgnojc a tacy ,ktorzy niczym sie nie wyroznaja to sie trzyma, a jeszcze jest trzecia grupa osob ,ktorzy sa po prostu leserami[lewe zwolnienia l4] i wlasna 'praca' tylko psuja wizerunek poczty to takich sie trzyma!!!!!

zgadzam się z Tobą. Im

zgadzam się z Tobą. Im ktoś jest gorszy leser tym ma lepiej na poczcie. Jeśli będą zwalniać to nie tych, którzy się opieprzają biorąc lewe zwolnienia, ale tych którzy zapieprzają wykonując plany. U nas na urzędzie jest jedna pani, która na okrągło przebywa na zwolnienich lekarskich. Ostatnio była 18 miesięcy na chorobowym. Zwolnienia oddawała na różne choroby (przez 18 miesięcy ani dnia nie była w pracy). Wróciła normalnie do pracy. Ale, że kobieta nie lubi się przemęczać popracowała trochę, póżniej poszła na urlop i w trakcie urlopu przyniosła zwolnienie na grypę. To my zapieprzamy nawet z gorączką się przychodzi do roboty a ona na urlopie przyniosła zwolnienie na grypę. Babka jest uprzywilejowana. Pracuje na poczcie 35 lat i ma dobre układy z kierownictwem. Nic nie można jej zrobić. Po za tym dostała kiedyś akcje z telekomunikacji a teraz była na liście uprawnionych do otrzymania akcji z poczty. To jest dopiero paranoja i obłęd. Morał z tego wynika jeden- na poczcie trzeba się szanować, nie należy się przepracowywać i z byle przeziębieniem trzeba od razu brać zwolnienie l4.

do dobrego nie idzie...

Witam.Jestem listonoszem od trzech lat-rejon miejski.Wprowadzono do naszego urzędu pilotaż.Szkolenie półgodzinne i jazda w rejony.Masakra.
My listonosze odwalający kawał dobrej roboty dla naszej ,,Matki Poczty,, jesteśmy traktowani jak tania siła robocza.Zarobki takie,że ledwo da się wyżyć,trzeba szukać jakiejś pracy dodatkowej żeby godnie żyć.Teraz ten pilotaż.Mówią,że dzięki nim zarobimy.Tak zarobimy tylko jakim kosztem.Kosztem naszych rodzin,naszego zdrowia.Te prowizje za wykonanie usług są jak dla mnie śmieszne.Zet za polecony,pół zeta za przekaz,dwa grosze za druk bezadresowy-niestety brutto.Durni szukają.
Szanowna,,góro,,zacznijcie szanować swoich pracowników bo już niedługo będziecie musieli pozdejmować te drogie garniturki,szpilki i przebrać się w pocztowe uniformy i w rejony.Za takie pieniądze(ja mam minimalna kwotę i o podwyżkach ani słychu ani widu)sami noście te listy,pakiety i sprzedawajcie swoje usługi.
-zmęczony całą tą sytuacją -listonosz.

a nam naczelniczka na chama

a nam naczelniczka na chama wciska jeszcze długopisy,kartki,gazety i inne.
kiedy to mam sprzedawać?
a jak się nie uda to słyszę że mam się zastanowić czy chcę jeszcze pracować!!!
listonosz z 12 letnim stażem

listonosze

pracowałem przez 5 dni w up nr 14 w Bielsku-Białej.pracowałem w paru miejscach w życiu,ale takiego syfu jak tam to na oczy nie widziałem.Nadgodziny?jakie nadgodziny...niby lużna atmosfera,a wszyscy spięci jak skurczybyk,i każdy jakby mógł to by wszedł naczelnictwu do dupska bez mydła.żenujące są stosunki panujące na poczcie.w sumie poszedłem popatrzeć na to wszystko z ciekawości,mam kolegów listonoszy,i już wiem co się na poczcie dzieje.wstydzcie się listonosze,wsydzcie się naczelnicy.wstydż się poczto.

Poczta 2000

witam,
a jak wrażenia po wprowadzeniu nowego systemu do listów poleconych?
kierownictwo mimo burdelu chwali a reszta się wali :)

hehe tak zgadzam sie z Toba

hehe tak zgadzam sie z Toba w 100 procentach zajebiscie jest wpisywac listy od listonoszy hehe ok 350 dziennie kiedy sie siedzi rowniczesnie na okienku i jest termin platnosci hehe superancko a jak zamkniesz uzad masz 15 minut na rozliczenie się zrobienie odprawy jednej i drugiej zyc nie umierac i to wszystko za marne grosze:) o przerwie mozna pomarzyc pozdrawiam

a u nas mamy robic kredyty

a u nas mamy robic kredyty zakladac konta i lokaty a reszta sie nie licz tylko bank pocztowy listonosz

bank pocztowy nie jest

bank pocztowy nie jest rzeczywiście pocztowy tylko ma taką nazwę!!!! pieprzyć go!!!!

a jak myślicie opłaca

a jak myślicie opłaca prowadzić się agencje pocztową? jakie są warunki? jak wygląda płaca z prowadzenie takiej agencji? jest gwarantowana czy jakie prowizję?

A co to są Ci darmozjadzi

A co to są Ci darmozjadzi typu "trener" i koordynator?!
Trener to chyba nadaje rytm listonoszowi prawa nóżka,lewa nóżka;lewa rączka,prawa rączka...
A koordynator to chyba gada przez megafon...k...listonosze nie słyszycie jak trener każe ruszać...lewą rączką....równo proszę....
Lepiej będzie jak nas przejmą Niemcy.

niemcy zrobia z nas jeszcze

niemcy zrobia z nas jeszcze wiekszych niewolnikow

Odezwał się chyba nierób

Odezwał się chyba nierób z biura . Jakoś w Niemczech listonosze mają służbowe samochody , a nie niszczą swoje za marną stawkę z kilometra . Bardzo dobrze niech przyjdą Niemcy to wówczas wykoszą te "pierdzistołki" biurowe . I może my służba eksploatacyjna czy to doręczeń zaczniemy w końcu lepiej zarabiać , A nie marne parę złoty więcej ponad najniższą krajową .

W Niemczech i innych

W Niemczech i innych cywilizowanych krajach pocztowiec to urzędnik państwowy w w Polsce...szmaciarz bo zaraz zarząd zechce nam listonoszom wepchnąć w dupe miotły żebyśmy ...

robota

WITAM JESZCZE TEGO NIE BYLO U NAS NA 7 LISTONOSZY TYLKO 3 PRACUJE JUZ NIE WYRABIAMY RESZTE CHORUJE,JEDNEGO ZABRALI DO MIASTA BO NIE MIAL PRAWA JAZDY.I TAK JUZ JEST 2 MIESIAC PO CO KOGO PRZYJASC SKOPRO 'JELENIE'WYNIOSA ZA FREE

To po co pokazujecie że

To po co pokazujecie że się da . Robię normalnie i swoje . Za tak marne wynagrodzenie przez tyle lat bez podwyżek to i tak za dużo . I jeśli ktoś pracuje , i na umowie o prace ma etat listonosz to ROZNOSI LISTY , a nie jest jakimś pieprzonym bankowcem od kont , akwizytorem od ubezpieczeń itp. Jeśli płacę to mogę wymagać , a nie żerować na pracownikach i wykorzystywać ich za darmo . Gdzie wasze darmozjady ze związków zawodowych ?? Siedzą w du..e dyrekcji ?? To po co im płacicie składki .

Zamiast dać ludziom

Zamiast dać ludziom podwyżkę , której nie było kilka lat , to te błazny drukują jakieś ulotki z misjami i swoimi wizjami . Ta nasza dyrekcja jest żałosna . Myślą że za te marne grosze ktoś przejmie się ich planami i innymi wymyślonymi pierdołami , nawet papieru do drukarek nie dają , może na toaletowym trzeba będzie drukować . Jeszcze trochę to tu nikt nie będzie pracował , bo Ci młodzi za psie pieniądze nie będą próbować pracować dla widzimisię pana dyrektora (po jednym dniu uciekną , jak kilku na jednym urzędzie) , a starsi odejdą na emerytury . Oni jedyne co potrafią to zabierać etaty , obcinać wypłaty i nic poza tym .

prawda

podpisuje się pod tym co napisałaś/ napisałeś. Do pracy mi się już nie chce chodzić słychać tylko że wszystkiego jest mało i że się nie staramy, że pozwalniają nas itp. a jak jeszcze słyszę od naczelnika że zabierze mi premie to śmiać mi się chce bo premii przyznaje od 18-22.50 zł. powinien sobie ja wziąć i się nią wypchać. Jakie to jest motywowanie pracowników, ręce opadają.Żenada po prostu żenada traktują nas jak durni. Chciałabym żeby chociaż raz posiedział przez m-c na okienku i wtedy zobaczyłby ile człowiek musi się powysilać żeby zrobić plan. Jakiś czas temu mieliśmy kontrole i facet nam w protokole zausterkował to że druki na polecone są KSEROWANE!!! No kurcze jak nie dostaliśmy druków to kserowaliśmy żeby klienci mieli potwierdzenia nadania a ten bałwan o taka pierdołę się czepił, ręce opadają.

mobbing w poczcie polskiej

Dzień dobry,
z Państwa wypowiedzi ewidentnie wynika, iż pracownicy wyższego szczebla Poczty Polskiej łamią prawo!!! Zaczynając od Kodeksu Pracy a kończąc na niepisanych formach przestrzegania Etyki Biznesu.
Każdą sprawą z osobna powinna się zająć Inspekcja Pracy lub inna instytucja specjalnie do tego powołana, dokładnie analizując materiał. Dopóki Państwo nie zgłosicie tego faktu oficjalnie nikt na podstawie wypowiedzi na forum internetowym nie rozpocznie dochodzenia w tych i wielu innych, o których nie każdy ma odwagę mówić publicznie. Choć w kompetencji niektórych służb w Polsce sam fakt hipotetycznego popełnienia przestępstwa powinien wzbudzić już ich zainteresowanie.
Walkę z mobbingiem i dyskryminacją w tak dużej firmie najlepiej rozpocząć w pozwie zbiorowym, minimalizuje to dodatkowy stres i istnieje możliwość wspierania się w trudnych syt., motywowując się na wzajem w trakcie procesu oraz zwiększa wiarygodność. Pracodawca z reguły stara się podważyć wiarygodność pracownika np. podsyłając mu do podpisania m.in. jakieś raporty o jego winie, nagany lub odbieranie premii. To nie znaczy, że nie powinieneś/aś założyć sprawy w sądzie jako jednostka i uchronić przed tym zjawiskiem innych.
Zanim ktokolwiek odważy się na ten krok proponuję zebrać wcześniej więcej materiału dowodowego (notatki z nieprawidłowości, filmy, nagrania, konsultacje z prawnikiem itp.). Wiem, że nie jest to łatwe ponieważ pracownik gdy się już orientuje o swoim trudnym położeniu bardzo często już jest za późno a pracodawca w dalszych fazach stosowania mobbingu odcina pracownika zupełnie od wszelakiej wiedzy/informacji a stres wynikający z sztucznie wytwarzanych sytuacji zawodowych (niekorzystnych dla pracownika) obniża jego postrzeganie i pewność siebie. Zdarzają się nawet przypadki, że długotrwały stres jest tak duży, że pokrzywdzony zaczyna wierzyć w swoją winę i czasem broni sprawcę. Pracownik aby wszystko zauważyć i skrupulatnie zanotować w takiej syt. musiałby zaprzestać wykonywania pracy, opierając się tylko na samej obserwacji a to jest w gruncie rzeczy nie możliwe ponieważ od razu zostałby zwolniony z powodu zaprzestania/niewypełniania powierzonych obowiązków służbowych.
Szanowni Państwo, oczywiście nie wszystkie sytuacje są mobbingiem ale należy za każdym razem uruchamiać "machinę sprawiedliwości" jeśli:
"Według art. 943 § 2. Kodeksu Pracy mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniSoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniSenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.
Pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi (art. 943 § 1. K.P.).

proszę pomóżcie

12.12.12. podpisalam umowę na zastępstwo jako asystent w kadrach w szczecinie w pracy byłam 13 i 14 chcę zrezygnować za porozumieniem stron czy jest szansa że się zgodzą już jutro 17 kto musi wyrazić zgodę dyrektor czy moja naczelnik bo mieszkam 200 km od szcecina

Wyzysk jest i będzie puki

Wyzysk jest i będzie puki debile i kolesiostwo będzie rządzić na Poczcie, powinni mieć co pół roku kontrole z NIK, PIP, WITD to już by im tak wesoło nie było i od razu głupie uśmiechy poznikały!!!

HEJKA MAM PROZBE :-)???

Mieszkam w Szczecinie, dzis kolega podkrecil mi ze sa pzyjecia na listonoszy za niewiele bo 1500 miesiecznie ale 8 godz i do domu :-) nosilem gazety ulotki listy i pomyslalem ze moglbym sprobowac ale czytam wasze wypowiedzi a mam 14 lat obozow pracy w polsce za soba i juz tego niewidze :-) bardzo prosze niech, ktos napisze jakie sa warunki pracy tak naprawde bo niemam ochoty tracic czasu na kolejny oboz pracy w mafijnym panstwie, tzymanym za morde pzez terrorystow :-) z gory dziekuje :-)

Stry 20 letnik pracownik żucony na wszędzie !!!

Na pewnym urzędzie panuje Władza kontroli !!przyszła nowa naczelnik !która nie daje sobie rady !więc ma do pomocy !kontrole bez szkoły !!!Ciekawostka !!gdzie wymagane sa studia ??ale jakoś sie jeszcze utrzymuje ??pytam czemu ??przez tom osobę leci już trzeci pracownik !!!z tego urzędu !!przez pomówienia stały dobry pracownik !!20 lat pracy !!to jest nie dopuszczalne !!Stara Naczelnik by do tego nie dopuściła !!bo ta kontrola była przy niej malutka!!no cóż !!nawet Pani Dyrektor chyba nie wie o takiej sytułacij !!ale to jest uwłoczenie swoim podwładnym !!JESTEM ZBULWERSOWANA TAKIM POSTEPOWANIEM !!NA TY URZĘDZIE JEST TO URZĄD NA POMORZANACH !!POZDRAWIAM WSZYSTKICH

chcecie byc szczesliwi i

chcecie byc szczesliwi i miec na zycie to dajcie sobie spokuj z pp bo to ..... najlepiej depresja.niestety pracuje tam i ledwo wiaze koniec z koncem masakra.

Ktoś pytał jak jest na

Ktoś pytał jak jest na poczcie , bardzo różnie , to wszystko zależy od urzędu , a przede wszystkim od kierownictwa , ja pracuje na dużym UP w Poznaniu , i szczerze mówiąc nie narzekam, kierownictwo ok, naczelnik zagląda do nas raz na tydzień - dwa , ale pracowałem też na mniejszym urzędzie, w którym rządziła mało bystra ale za to udająca zapracowaną naczelniczka, moja żona też pracuje na małym up północnej części poznania, jej naczelniczka z kolei okrada poczte i to dosłownie - z materiałów biurowych -kiedy jest dostawa, jej syn przyjeżdża samochodem i od tyłu wynoszą tego kartonami, a później żona nie może doprosić się nawet o długopis. Ale jak wspomniałem, obecnie nie narzekam a to dla tego, że pracuje już 18 lat, a z takim stażem ma się dobrą pensję ( ok 2100 + trzynastka) + 400zł rocznie na cele rekreacyjno-sportowe (kino, basen itd) + zwrot 70% kosztów z faktury za wczasy raz na dwa lata, + 5 zł dziennie w bonach w miesiącach zimowych + oczywiście napiwki(póki co) co po podliczeniu daje razem ok 3000 zł miesięcznie. Do tego praca od pon do piątku na jedną zmianę. Ja nie narzekam, ALE młodsi koledzy narzekają i wcale im się nie dziwię, jeden młody pracuje 2 lata na 3/4 etatu, nie chcą go zatrudnić na cały i dostaje 1250zł na rękę, a rejon ma prawie taki jak pozostali, bierze rozbiórki żeby coś dorobić. Tak więc i ci co narzekają mają rację i ci, co wręcz przeciwnie, też mają rację .

jak długo jeszcze

jak długo jeszcze będziemy utrzymywali niepotrzebne stanowiska naczelników i kierowników którzy do niczego się nie nadają i niczego nie potrafią,nie są w stanie zastąpić żadnej kasjerki, nie wiedzą jak obsłużyć klienta, nie mają zielonego pojęcia o pracy na poczcie, cały dzień spędzają na czytaniu gazet i staniu na rampie z papieroskiem, w większości urzędów są co najmniej dwa martwe etaty zajmujące niepotrzebnie miejsca. Nie trzeba dodawać że są to osoby najlepiej opłacane, choć nikt by nie zauważył ich braku, gdyby jutro nie pokazali się w pracy.

" R " SADOWE

Witam.I jak zwykle "gora" zawiniła w przetargu a listonosze i ich obsługa zostaną zwolnieni.Jestem ciekaw czy przedstawiciele" Nasi" , ktorzy brali udział w przetargu poniesli konsekwencje za przegrany przetarg,ktoś nie opbrobił lekcji. TEN " DIALOG" TO SUPER JEST PO JEGO FINISZU MYŚLĘ ,ŻE BĘDE DYREKTOREM .Pozdrawiam PODLASIE

mobbing w napczcie

Na Poczcie szczególnie UP-Klisz2 króluje mobing ,zastraszanie zwalnianie to codzienność .Prym wiedzie kierownik zmiany K.Werbińska ,która karze się tytułować kierownikiem.A związki zawodowe mają to gdzieś.Ludzie chcą tylko spkojnie pracować atu nic tlko nerwy stres. Jest tego więcej ale ludzie widzą że niema sensy żadne skargi bo tak zwana kadra kierownicza czuje się bezkarnie,

Widzę że strona jest

Widzę że strona jest nieaktualna czy mi się wydaje?.Tylko wpisy jeszcze się pojawiają ale sporadycznie a szkoda.Nie ma miejsca w sieci gdzie skądinąd taka duża grupa pracowników mogłaby na spokojnie podyskutować.

Nie do wiary.

No to sobie poczytałam,i niestety potwierdziło się to, co sama doświadczam. Pracuję na UP od początku grudnia na umowę w zastępstwie. To, co widzę na co dzień w pracy... woła o pomstę. Mam 25 letni staż pracy w różnych miejscach, w tym na placówkach bankowych i przez te wszystkie lata nie widziałam tyle nieprawidłowości, co na UP. W głowie mi się nie mieści, że w tak wielkiej instytucji, pracownicy wyższego szczebla mogą dopuszczać się tylu błędów oraz fałszowań. Czekam do końca roku i chcę jak najszybciej zapomnieć o w/w instytucji. Ludzie, którzy pracujecie na UP, którzy wiążecie przyszłość pracy na Poczcie Polskiej, nie pozwólcie na to, aby odarto Was z ludzkiej godności, etyki. Pozdrawiam życząc godziwej pracy i płacy.

rozbój

Kuj-Pom miasto na G, jeden z kilku urzędów z listonoszami....plany sprzedaży absurdalne, do zwolnienia kilka etatów a w razie choroby, nie ma kto w rejony chodzić. Przyjechgała blond klempa z Brzydgoszczy, przeleciała po urzędzie i stwierdziła, że za dużo ludzi pracuje....brak słów. Listonoszom powiększono rejony, zmieniono godziny pracy, prawie jak w markecie, nadgodziny znikają. Choroby...non stop rozbiórki rejonów, jak choruje kilku to wysyła się pracowników ekspedycji czy okienek w rejon (o tym, że przeszkolenia nie mają kompletnie nie wspomnę), wpada kontrola-zapowiedziana-wszystko gra ludzie pościągani, pełna obsada...raz zdarzyło się, że trafili pod nieobecność naczelnika-załoga wyrzygała wszystko kontrolerom i co....cisza, ukręcono łeb sprawie. Inny urząd....przewodniczący związków zawodowych-nierób, żadnego stanowiska, pocztowy ściemniacz i leser...nie do ruszenia, ma bronić pracowników...hahaha żart jakiś. Związki interesują sie pracownikami jak zbliżają się wybory. zatrudniać nikogo nie chcą, kadra się kruszy, zresztą chętnych za najniższą krajową do pracy brak...tak tak, tu się nie zarabia jak w Warszawie. pensja po 15 latach tyrania, skrzywiony kręgosłup i wyp....kolana 1500 na rękę, rejon swoim samochodem bo inaczej nie ma opcji aby go zrobić normalnie, atmosfera w pracy....pełno konfidentów bojących się o swoje tyłki, na okenkach burdel, kolejki, niezadowoleni klienci, pracownice...co druga na lekach uspokajających...witamy w Europie:)

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.