Rewolucja Ukraińska 1917-21

Historia | Publicystyka

Poniżej krótki wstęp do historii wydarzeń jakie miały miejsce w dobie rewolucji w Rosji w latach 1917-21 na południowo-wschodniej Ukrainie.

Ukraińscy chłopi i robotnicy w latach 1917-21 walczyli zarówno przeciwko carskiej reakcji jak i przeciwko dominacji bolszewików. Jednym z ich przywódców był Nestor Machno.

W historiografii europejskiej Machno nie jest doceniany ani poprzez wzgląd na swój geniusz militarny ani za heroizm jakim odznaczał się on i Rewolucyjna Armia Powstańcza Ukrainy. Jeżeli Machnowcy są wspominani to prędzej jako bandyci albo część lokalnej reakcji. Zachowując krytycyzm wobec Machno i przywódców ruchu postaram się streścić dzieje powstania na Ukrainie.

Rewolucja Lutowa i Październikowa Kontrrewolucja

W lutym 1917 roku doszło do powstania w całej Rosji. Car abdykował, a główne partie polityczne z socjaldemokratami na czele ustanowili demokrację parlamentarną w której główną rolę odgrywali tzw. mienszewicy.

Mienszewicy (od rosyjskiego słowa „mniejszość”) byli tą frakcją w Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji, która sprzeciwiała się Leninowi i kierunkowi rewolucyjnemu w ruchu robotniczym.

Reformistom ciężko było jednak kontrolować tak duży teren jak Rosja. Terytorium państwa rozciągało się na pięć stref czasowych. Wieki zryw społeczny był więc nadal kontynuowany, tym bardziej, że z więzień wychodzili radykałowie: socjaliści, komuniści i anarchiści. Wielu zwykłych ludzi również zmieniali swoje poglądy na sprawy społeczno-polityczne. Chłopi przepędzali obszarników z ich majątków, pracownicy przejmowali fabryki, powstawały rady czyli „sowiety”.

W oczach ludności wyzwolenie proletariatu wisiało w powietrzu. Spora część ludności posmakowała jej w trakcie stanu rewolucyjnego. Nie dostrzegała ona z żadnej strony niebezpieczeństwa dla wolności, które miało za chwilę nadejść. Lenin, przywódca drugiej frakcji w partii socjaldemokratycznej (bolszewików) dobrze znał nastroje ludności. Stąd język z gatunku "ziemi dla chłopów" i "całej władzy w ręce rad".

Nie jest prawdą, że Lenin naprawdę nawoływał do takich zmian. Wcześniej Lenin głosił tezy wedle których walka o prawa pracownicze nie była drogą do zmian. Chciał utworzyć scentralizowaną partię rewolucyjną. Uważał, że budowaniem socjalizmu powinni się zajmować zawodowi rewolucjoniści, a nie masy pracujące. I tę praktykę później realizował. Przez następne miesiące bolszewicy starali się infiltrować rady oraz armię. Okazję do zdobycia władzy wykorzystali w październiku (według naszego kalendarza listopadzie) tego samego roku. Powołana została policja polityczna o nazwie Czeka, która nadzorowała działania sowietów.

Anarchia na Ukrainie

W czasie walk i powstań Ukraina znajdowała się w dość szczególnej sytuacji. Żadna armia ani stronnictwo polityczne nie potrafiło na terenie pogranicza Rosji jakim Ukraina była na stałe zaprowadzić rządów.

Nestor Machno był jednym z wielu radykałów, którzy na skutek rewolucji opuścili więzienie. W więzieniu zdążył się wyedukować i związać świadomie z ruchem anarchistycznym (wcześniej był w nim aktywny jako szeregowy działacz Związku Biednych Chłopów). Środowisko skupione wokół niego przejęło praktycznie całą władzę na tym terenie i pozwoliło na kształtowanie się systemu wolnościowo-socjalistycznego, który nie był jeszcze anarchistycznym ideałem jednak bardzo się do niego zbliżył.

Na terenach kontrolowanych przez Machno działały autonomiczne wspólnoty, z których największą była komuna im. Róży Luksemburg, zupełnie wolne od jakichkolwiek wpływów zewnętrznych. Działalność Machno była krytykowana przez radykalniejszą anarchistkę, Marię Nikiforową, która zarzucała Machno zapędy autorytarne, pobłażliwość dla burżuazji i obszarników i działanie nie-anarchistyczne.

Wyzwolili również wiele miast na północ od Zaporoża z rąk nacjonalistów ukraińskich. Uwolnili wielu więźniów. Weszli w militarny sojusz z bolszewikami jedynie w celu obrony tego co zbudowali. Dopiero gdy Moskwa zaczęła postrzegać Niemcy jako przegranych w wojnie, zwróciła swoje oczy na Ukrainę. Pierwszym obiektem ataku czekistów była komuna im. Róży Luksemburg, która została przez Czekę zniszczona.

W styczniu 1920 roku wyruszenia na Front Polski. Trocki pisał wówczas do członka riewwojensowietu Frontu Południowego, którym był Jossif Dżungaaszwili ps. Stalin:

Czy sądzicie, że można natychmiast zacząć okrążanie i całkowitą likwidację Machny?

Stalin odpowiedział:

Operację otoczania Machny zaczęliśmy przed kilkoma dniami, zostanie zakończona dziewiątego. Rozkaz wymarszu przeciw Polakom wydano umyślnie, żeby uzyskać dodatkowy materiał przeciwko Machnie...

Przeciwko machnowcom kierowano żołnierzy pochodzenia chińskiego lub z innych egzotycznych terytoriów aby nie mogli porozumieć się z lokalną ludnością i odmówić walki z rewolucjonistami. W taki sposób Armia Czerwona zdławiła ukraińską rewolucję. Część jej uczestników zginęła, część musiała się ukrywać. Wszystkie autonomiczne komuny wiejskie na Hulajpolu zostały zniszczone przez oddziały Trockiego. Przywódcy ruchu machnowskiego z samym Machno na czele udali się do Rumunii i spędzili resztę swojego życia na emigracji.

http://cia.media.pl/machno http://cia.media.pl/machnowszczyzna http://cia.media.pl/rosja1917

Rewolucja październikowa nie była kontrrewolucją

przecież brali w niej udział również lewicowi socjaliści-rewolucjoniści, maksymaliści a także część anarchistów, pamiętajmy że jej hasłem było "cała władza w ręce rad", wielu towarzyszy było przekonanych że obalając w sojuszu z bolszewikami nieudolny rząd Kiereńskiego ratują rewolucje przed kolejnym wojskowym puczem (Korniłow)

Tak, a bolszewicy od 1903 r.

Tak, a bolszewicy od 1903 r. knuli SPISEG w celu zainstalowania kapitalizmu państwowego.

Rzeczywistość była dużo gorsza. Bolszewicy w pewnym okresie byli szczerymi proletariackimi rewolucjonistami, którym po prostu się nie udało. Po części z powodu własnych błędów, po części z powodu porażki ruchu rewolucyjnego w innych krajach.

PS. Wolę Lenina, który przynajmniej przyjął postawę internacjonalistyczną i potępił imperialistyczną rzeź, jaką była I wojna światowa, niż takiego popierającego Ententę Kropotkina.

Kropotkinowi karny kutas za

Kropotkinowi karny kutas za popieranie Ententy, ale Leninowi jeszcze większy za wojnę domową i atak na Polskę.

Wobec Lenina i mainstreamu

Wobec Lenina i mainstreamu bolszewickiego (przypominam, że o ile nawet partyjna opozycja, jak decyści i Opozycja Robotnicza poparła stłumienie powstania w Kronsztadzie- ale za to inne zdanie miała potem Grupa Robotnicza Miasnikowa- to byli wśród buntowników członkowie partii) można znaleźć lepsze zarzuty niż wojnę z Polską. Jasne, że rewolucji nie da się zaprowadzić na bagnetach najeżdżającej armii (tylko na bagnetach proletariuszy danego kraju), ale nie dajmy się otumanić dyktaturze IPNowskich ciemniaków (dla których bolszewicy byli źli dlatego że wywłaszczyli obszarników i kapitalistów oraz napadli na Polskę, a nie bo strzelali do jakichś roboli i jeszcze czerwieńszej hołoty). Ani bezwstydnej propagandzie z wątpliwych dzieł pokroju "Przedwiośnia". Już wystarczy, że niektórzy anarchiści na CIA bronili "żołnierzy wyklętych" no bo w końcu walczyli z totalitarnym systemem i oni by tak samo wtedy robili...

No, o wyłazi, wyłazi

No, o wyłazi, wyłazi bolszewia z "anarchistów". Pięknie,Lenin, sympatia do ludzi walczącyh do końca z sowieckim okupantem nie pasuje ...

Spokojnie, sieroto po latach

Spokojnie, sieroto po latach 90. Z żadnych anarchistów, bo do nich się nie zaliczam (choć mi blisko do nich, na pewno bliżej niż tobie, panie obrońco "prawdziwego anarchizmu").

Słuchaj, choć widzę, że do rozgarniętych nie należysz i nie wiem czy jest sens się produkować (gdybyś umiał chociaż czytać ze zrozumieniem, to z tego samego komentarza mógłbyś sobie wywnioskować, że miłośnikiem ZSRR nie jestem i nie tym można tłumaczyć mój negatywny stosunek do "wyklętych") - nieważne, z kim ci ludzie walczyli (w końcu Hitler też walczył ze Stalinem, a Stalin z Hitlerem, no i co zrobić?). Ważne za to, o co. Generalnie komuniście nie przystoi popieranie jednej kapitalistycznej kliki przeciw drugiej (w tym przypadku narodowców i stalinistów). Zresztą, nie trzeba nim być by stwierdzić, że z ludźmi dla których często Żyd bezwarunkowo równał się pachołkowi reżimu było coś nie w porządku (i to nie są jakieś sensacje, bo pewnych rzeczy nawet IPN nie neguje). Co skłania mnie do stwierdzenia, że albo jesteś ignorantem, albo masz raczej podejrzane poglądy (albo i jedno, i drugie).

Oczywiście w tym popieprzonym kraju trzeba na każdym kroku udowadniać, że się nie jest wielbłądem.

Plujcie, plujcie na

Plujcie, plujcie na Październik.
Tylko to wam zostało - wszak od poniedziałku znowu ukochany kapitalizm weźmie Was w swoje obroty.

A to za Lenina wolne

A to za Lenina wolne poniedziałki były?

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.