Edukacja/Prawa dziecka
Słowacja: Związki zawodowe torpedują strajk pracowników edukacji
Yak, Śro, 2012-11-28 23:59 Edukacja/Prawa dziecka | Protesty | Strajk Aktualizacja 6 grudnia: Związki zawodowe odrzuciły propozycje rządowe. "Strajk sztafetowy" ma przetoczyć się przez całą Słowację od wschodu na zachód.
Aktualizacja 4 grudnia: W akcji protestacyjnej uczestniczyło około 2 tys. - 3 tys. osób, w tym strajkujących pracowników, uczniów i osób wspierających. Niektóre szkoły zgodziły się kontynuować strajk, a niektóre wycofały się w obawie przed utratą zarobków. Ogólnie przyjęto formułę "strajku sztafetowego", co oznacza, że każdego dnia przynajmniej jedna szkoła nie będzie działać. Pracownicy już informują o próbach zastraszania ze strony władz. Uczniowie aktywnie uczestniczą w proteście.
Jednocześnie brakuje informacji o stanie negocjacji pomiędzy rządem a oficjalnym związkiem, który nie potwierdził, że będzie popierać postulat 10% podwyżki, co jest żądaniem pracowników. Rząd proponuje podwyżki pod warunkiem zwolnienia 5 tys. tysięcy nauczycieli.
Siedemnaście szkół, które uczestniczy w strajku, utworzyło sieć wymiany informacji i koordynuje swoje działania.
Wyspa Ssesse, Uganda: Przemoc wobec uczniow powstrzymana
Vegan, Pią, 2012-11-23 10:02 Blog | Edukacja/Prawa dzieckaPodczas rowerowej podrozy przez swiat odwiedzam szkoly i poznaje uczniow/uczenice oraz nauczycieli rozmawiajac o prawach pracowniczych jak i prawach dziecka.
Tak tez mialo stac sie tutaj na zielonej spokojnej wyspie polozonej na najwiekszym jeziorze w Afryce Victoria. Dotarlem Rowerem do Entebe i przyplynalem promem na wyspe.
Spytalem sie lokalnej ludnosci o szkole i nocleg. Skierowano mnie do dyrektora szkoly Davida Tusuubiry, ktory po szkole prowadzi sklepik. Poznalismy sie, z nastepnie zapytalem o kawalek trawy na rozlozenie namiotu. Pan David obserwujac mnie wypytal szczegolowo o moje dane.
Po nocy spedzonej w namiocie na trawniku boiska pilki noznej nalezacego do Szkoly Podstawowej Kibanga na wyspie Ssese w miasteczku Kalangala, uslyszalem uderzajacy kij w klasie.
Podbieglem natychmiast widzac przez okna z kratami bez szyb uczniow ustawionych w kolejce, a na samym poczatku jej kleczaca 15 letnia zaplakana dziewczyne, a nad nia nauczyciel szykujacy sie do kolejnych uderzen ciezkim dlugim kijem w plecy i kregoslup.
Natychmiast zareagowalem i powstrzymalem sadyste od jego haniebnego czynu. Poprosilem dziewczyne by wstala z kolan, a sadyscie nauczycielowi dalem lekcje na temat praw czlowieka, w tym dziecka. Powiedzialem by przprosil swoja ofiare za bestialski czyn, co tez uczynil. Przy reszcie pokazalem ze sadyste mozna powstrzymac jak sie tylko zareaguje.
Jak na ironie losu sciany wewnetrzne oraz zewnetrzne sa wymalowane haslami takimi jak "Rowne prawa dla nauczycieli oraz uczniow", "Chlopcy oraz dziewczeta sa rowni", a takze hasla przeciw przemocy wobec uczniow. Przypomnial mi sie "1984" Orwella, gdzie hasla sa swego rodzaju nowomowa.
Nauczyciel angielskiego o imieniu William, przeprosil za swoj czyn i po dlugiej rozmowie ze mna na temat anty-autorytarnego nauczania oraz praw czlowieka, zapewnil, ze swoj sadyzm powstzryma na zawsze.
W rozmowie z nauczycielem, nastepnie z dyrektorem szkoly z ktorym rozmawialem osobiscie podalem przyklady z mojej pracy w szkole jezykowej jak w praktyce wyglada szkola bez przemocyoparta na szacunku wobec uczniow oraz wspolpracy wzajemnej uwzgledniajac glos, opinieoraz decyzje wszytkich, nie tylko dyrektora jak i nauczycieli, ale wszytkich wlaczajac uczniow oraz uczenice.
Sam dyrektor zapewnil mnie, ze to jednorazowy rzypadek choc w miedzyczasie uslyszalem od mieszkancow wyspy, ze praktyke przemocy w tej szkole znaja z dziecinstwa. Tak wiec tradycja ponizania i torturowania uczniow pozostala. Takze sam nauczyciel William przyznal mi ze "czasem" bil uczniow.
Sama przemoc wobec dzieci i uczniow jest nielagalna wobec prawa, choc wiadomo jest ze stosuje sie ja w szkolach, a wladze nic nie robia z tym problem. Wiadomo, skoro wladza wysyla na wojne w Somalii mlodych mezczyzn i kobiety by zabijac lub ginac za przejecie ropy przez rzadzacych i podzielenie sie lupem z dostawca broni o pomyslodawcem napadu na Somalie Stanami Zjednoczonymi to nie bedzie przeciez przejmowac sie jakimic biednymi katowanymi dziecmi.
Tak jak jeden rozmowca, dawny uczen z wyspy mi przyznal, kiedy skatowano go w tej samej szkole wiele lat temu postanowil on w zlosci poinformowac lokalna policja, lecz policja nic z problemem nie zrobila odsylajac jego do domu. Problem pozostal.
Po wyjsciu z pokoju dyrektora odszukalem poszkodowana dziewczyne o imieniu Joana. Zapytalem czy takie praktyki sa codziennoscia. Odpowiedziala, ze tak.
Zaprosilem uczniow i uczennice, ktorzy wlasnie mieli przerwe do rozmowy na temat problemu. Zapytalem, kto doswiadczyl przemocy ze strony nauczycieli oraz samego dyrektora. Powoli niesmiale coraz wieksza liczba uczniow/uczennic podnosili rece, ktorzy oznajmili mi ze praktycznie codziennie sa bici bez wyjatku i jest to codzienna praktyka. Nawet 6 letnie dziewczynki zapewnily mnie ze przemoc wobec nich jest normalnoscia.
W rozmowie z dziecmi powiedzialem, ze kiedykolwiek podobna sytuacja sie zdarzy, gdzie ktos z kolegow/kolezanek bedzie mial byc pobity, by stanowczo zareagowali powstrzymujac sadyste/sadystke nauczyciela/nauczycielke.
Dalem dzieciakom prawdziwa lekcje z praw czlowieka i dziecka informujac, ze stanowia ogromna liczbe poszkodowanych i tylko w grupie zjednoczac sie beda silni i moga powstrzymac napastnika. Zgodzili sie reagowac w przypadkach przemocy wobec nich.
Nastepnie wrocilem do dyrektora i przekazalem to co uslyszalem od dzieci, ze przemoc wobec nich jest na porzadku dziennym i ze mnie oklamal mowiac o przypadku.
Zapewnilem go ze bede monitorowac sytuacje informujac innych by nie doszlo do podobnych sytuacji.
Co ciekawe szkola podstawowa Kibanga jest partnerem angielskiej Szkoly Podstawowej Brize Norton, ktora zapewne nie ma w codziennej nauce przemocy cielesnej.
Szkola na wyspie otrzymala wiele pucharow jak i certyfikat z pochwala od samego Ministerstwa Edukacji i Sportu. Wladza z wladza trzyma i tylko zdecydowanymi dzialaniami mozemy powstrzymac przemoc wobec uczniow jak i naciskac solidarnosciowa postawa na nauczycieli by zaprzestali przemocy.
Dzieciom powiedzialem ze solidarnosc jest ich bronia i razem zjednoczeni beda silni, a prawa czlowieka sa ich prawem.
Nastepnie wszedlem do jednej z klas starszych dzieci nastolatkow zanim nauczyciel wszedl do klasy i na tablicy napisalem "Prawa Czlowieka sa Prawami Dzieci. Jesli jestescie zjednoczeni, wtedy jestescie silni. Przeciwko przemocy w szkole"
Na zasadzie performensu zaprezentowalem zagrana role, gdzie ja stalem sie sadysta nauczycielem a jeden z uczniow ofiara, ktora spoznila sie na moje zajecia. Wzialem kij i zapytalem uczniow co o tym mysla. Odpowiedzieli mi ze razem zjednoczeni sa sila i ze mam natychmiast zaniechac sadystycznych praktyk. Z usmiechem na naszych twarzach powitalismy nadchodzacego nauczyliela, ktorego pouczylismy, ze prace domowe beda odrabiane tylko wtedy kiedy beda przyjacieska traktowani ze strony nauczycieli, a ich prawa respektowane.
Sam dyrektor zapewnil mnie ze jutro spotka sie z nauczycielami by zaprzestac akceptowanych przez niego praktyk, o ile nie zapoczatkowanych. Po mojej rozmowie, by przeprosic uczniow oraz rodziny poszkodowanych zgodzil sie to uczynic. Ja sam powiedzialem, ze prasa jak i sama szkola partnerska z Anglii dowiedza sie sadystycznych praktykach jesli za kilka dni szkola z sadystycznej nie zmieni sie na anty-autorytarna, a ja odwiecze kolejny raz z wieloma osobami, by sprawdzic czy nauczyciele i dyrektor dotrzymali slowa.
Kilkakrotnie reagowalem na przemoc wobec uczniow i uczennic na mojej trasie rowerowej przez swiat. Tak bylo w Egipcie, gdzie pomalowalem boisko do siatkuwki wraz z innym rowerzysta z Polski w szkole podstawowej w wiosce Qurna na drugiej stronie Nilu od miasta Luxor. Nastepnie zorganizowalem mecz siatkowki dla chlopcow oraz dziewczyn, gdyz lekcje sportu zaprzestano tam 2 lat wczesniej.
Ktoregos z kolejnych dni odwiedzilem z kolezanka rowerzystka z Niemiec sama szkole z samego rana obserwujac codzienna musztre przumusowa, gdzie uczniowie i uczennice w szeregu po przeciwnych stronach musieli spiewac hymn narodowy, zlozyc pochwale panstwu i Allahowi. Ci ktorzy sie spoznili zostali spisani w notesie dyrektora, ktory bacznie obserwowal sytuacje.
Nauczyciele grubymi kijami zaganiali uczniow i uczennice jak przywolywali do "porzadku". Po porannym apelu, zauwazylismi jak jeden z nauczycieli na zlecenie dyrektora zneca sie nad spoznionymi. Powstrzymalimy sadyste od uderzania kijem w gole rece. Poinformowalismy o alternatywnych opartych na metodach bez przemocy, widzac jak zirytowal sie nauczyciel bedac powstzrymanym od codziennych swoich praktych na oczach swoich ofiar.
Kraków: Akcja - "Żądamy informacji ws. likwidowanych szkół"!
Czytelnik CIA, Pon, 2012-11-19 12:50 Kraj | Edukacja/Prawa dzieckaPo raz kolejny “władze” Krakowa pokazują, jak bardzo cenią podmiotowość swojego mocodawcy – społeczeństwa. Magistrat wytypował do zamknięcia 25 szkół, ale nie chce powiedzieć, których. Może jesteśmy zbyt głupi lub nieodpowiedzialni, by to wiedzieć? Otóż nawet państwo wspaniałomyślnie przyznaje nam do tego prawo.
Tymczasem wiceprezydent Krakowa ds. edukacyjnych oświadczyła publicznie, że “każdy dyrektor szkoły może się domyślić, czy jego placówka jest zagrożona likwidacją. (…) Nie ma sensu, by już teraz informować szkoły o zagrożeniu.” Hm, szkoła to nie tylko dyrektor.
Każdy z nas może zaprotestować w dość skuteczny sposób, co lepsze, nie ruszając się z domu. Wystarczy wypełnić i wysłać wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Urząd będzie miał obowiązek odpowiedzieć. Nawet, jeśli odpowiedź będzie wymijająca, możemy domagać się jej na piśmie, co już pociąga za sobą pracę urzędników i pewne koszty.
Warszawa: Kultura to nie towar! Muzeum to nie firma!
wiatrak, Czw, 2012-10-25 22:14 Kraj | Edukacja/Prawa dziecka | Kultura Dziś o 17:00 na Placu Bankowym w okolicy pomnika Starzyńskiego odbyła się kolejna akcja ZSP Warszawa przeciwko wstrzymaniu dofinansowania do obiektów kultury jakimi są muzea. Rozdano ulotki oraz tłumaczono przez megafon prawdziwą stronę cięć budżetowych. Zamykanie muzeów dyktowane jest trudną sytuacją finansową samorządów i twierdzeniem, że kultura powinna sama na siebie zarabiać.
Rzeczywistość jest inna gdyż pieniądze na lepsze wyposażenie dla policji oraz na budowę Stadionu (Basenu) Narodowego jakoś się znajdują.
Jeden z uczestników akcji opowiedział również o sytuacji bibliotek warszawskich oraz kin i teatrów, które są zamykane z tego samego powodu.
Rzym: Protest nauczycieli
Akai47, Wto, 2012-10-23 07:51 Świat | Edukacja/Prawa dziecka | Protesty 21 października odbył się spontaniczny protest nauczycieli w Rzymie. Około tysiąca ludzi demonstrowało przed ministerstwem oświaty przeciw projektowi zwiększenia godzin pracy z 18 do 24 tygodniowo, które nie byłyby objęte dodatkowym wynagrodzeniem. Akcja została zorganizowana z pomocą SMSy i FB i ma być kontynuowana. W nawiązaniu do niej nauczyciele jednego z rzymskich liceów zapowiedzieli, iż przez cały szkolny tydzień nie będą weryfikować wiedzy uczniów przez sprawdziany bądź kartkówki. Dodatkowo, zrezygnować mają z normalnego trybu prowadzenia zajęć lekcyjnych na rzecz odczytu ze szkolnych podręczników. Pedagodzy także dyskutują inne akcje strajkowe.
Moskwa: Pierwsze zwycięstwo w walce o szpitale
wiatrak, Nie, 2012-10-21 10:35 Świat | Edukacja/Prawa dziecka | Prawa pracownika | Ruch anarchistyczny Jak informują rosyjscy anarchosyndykaliści z KRAS Szpital Dziecięcy nr 12 wznowił pracę. Zaczął z powrotem przyjmować dzieci. Do pełnego sukcesu w walce przeciwko cięciom w służbie zdrowia jeszcze daleko niemniej jednak wznowienie pracy tego szpitala z całą pewnością jest zasługą nagłośnienia sprawy.
Gratulujemy uczestnikom walk o szpital jednocześnie prosząc ich o zachowanie czujności. Doświadczenie pokazuje, że nigdy nie należy rezygnować z opozycji do państwa i walki z kapitałem dla naszej ludzkiej godności i życia.
Nie wiadomo jakie są rzeczywiste dalsze działania ze strony władz.
Hiszpania: Tysiące licealistów i studentów przeciwko cięciom budżetowym
XaViER, Śro, 2012-10-17 21:00 Świat | Edukacja/Prawa dziecka | Gospodarka | Protesty Pod hasłami "szkoła publiczna dla wszystkich" tysiące studentów i licealistów wyszły w środę na ulice Madrytu i innych miast Hiszpanii, by protestować przeciwko cięciom budżetowym, które dotykają też edukację. "Pieniądze bankierów dla pracowników szkół" - skandowali ludzie.
Ok. 3 tysięcy osób manifestowało w Barcelonie (na północnym wschodzie), kilka tysięcy - w Walencji (wschód); ich pochody odbywają się w ramach trzydniowego strajku studentów i uczniów, który ma się zakończyć w czwartek manifestacją. Mają na nią przybyć też nauczyciele i rodzice.
Demonstrujący protestują przeciwko zwolnieniom wykładowców i nauczycieli, co prowadzi do przepełnienie klas i sal wykładowych. Studenci skarżą się też na podwyżki wpisowego.
Oszczędności: Darmowa siła robocza uczniów w szkołach
XaViER, Wto, 2012-10-16 10:25 Kraj | Edukacja/Prawa dziecka | Prawa pracownikaW krakowskim Gimnazjum nr 12 uczniowie przejęli obowiązki zwolnionych w ramach oszczędności pracowników - informuje lokalna GW. W trakcie lekcji dyżurują zamiast woźnego, na drugi dzień mają wolne od pytania. Bywa, że przygotowują tosty, zapiekanki i kanapki do szkolnego bufetu.
W styczniu tego roku szkoła zlikwidowała stołówkę. Zamiast niej pojawił się bufet. Prowadzi go osoba z firmy, która dostarcza również do gimnazjum obiady. - Jest jedna i nie nadąża. Widziałem na własne oczy, jak kilka uczennic z drugiej klasy pomaga przygotować posiłek tej pani. Przecież oni nie mają żadnych badań, nie wiadomo nawet, czy wcześniej myją ręce - opowiada tata gimnazjalisty. Pracownik szkoły, który prosi o zachowanie anonimowości, potwierdza, że takie sytuacje się zdarzały.
Moskwa: Protest przeciwko zamknięciu szpitala dziecięcego
wiatrak, Nie, 2012-10-14 12:54 Świat | Edukacja/Prawa dziecka | Prawa pracownika | Protesty | Tacy są politycy12 października w południe, dziesiątki mieszkańców Moskwy zaprotestowało przeciwko planom zamknięcia dziecięcego szpitala chorób zakaźnych nr 12. Protest wspierany był przez grupę zorganizowaną na facebooku. Zamknięcie numeru szpitala 12 to konsekwencja praktyki władz miasta, które komercjalizuje służbę zdrowia. W miejsce szpitala planuje się zbudować hotel.
Media starały się zagłuszyć protest jednak to się nie udało. Na miejsce musiał przybyć zastępca szefa departamentu zdrowia Moskwy. Zapowiedział, że pracownicy pozostaną zatrudnieni. Część dzieci została przewieziona do innych placówek. Obrońcy szpitala próbują dochodzić swoich praw w sądzie. Trudno w sprawach prywatyzacji ufać jakimkolwiek państwowym sądom jednak pacjenci i pracownicy mają nadzieję, że uda im się odroczyć zamknięcie szpitala.
Nagonka na studenta który interweniował w sprawie godła III Rzeszy
Czytelnik CIA, Pią, 2012-10-12 14:33 Kraj | Edukacja/Prawa dziecka | Rasizm/Nacjonalizm Sprawa promocji symboliki III Rzeszy na Uniwersytecie Warszawskim obiegła media ogólnopolskie. Słów krytyki pod adresem "elity studenckiej" nie szczędzili nawet czytelnicy portali Fronda.pl, a wszystko przez grafikę przedstawiającą godło III Rzeszy i orzełka otoczone serduszkiem.
Grupa kierująca NZS na UW znana jest ze swoich skrajnie prawicowych poglądów. W przeszłości miało miejsce umieszczenie na witrynie NZS UW logotypu Marszu Niepodległości organizowanego przez ONR i Młodzież Wszechpolską, a wspieranego przez Autonomicznych Nacjonalistów i Blood & Honour co stanowiło przyczynę interwencji władz krajowych stowarzyszenia.
Pełzająca prywatyzacja? Szkoły chcą coraz więcej pieniędzy od rodziców
XaViER, Wto, 2012-09-25 14:17 Kraj | Edukacja/Prawa dziecka | GospodarkaPubliczne szkoły coraz głębiej sięgają do kieszeni rodziców - informuje Gazeta Prawna. Składki na komitet rodzicielski, fundusz klasowy, świetlicę – to dopiero początek. Nauczyciele proszą o pieniądze na wszystko: papier toaletowy i toner do drukarek, wyposażenie stołówek i placów zabaw, farby do malowania klas. A nawet komputery, które mają – cytując jednego z dyrektorów – „usprawnić pracę szkolnej administracji”. Niektóre placówki wprowadziły nieformalne czesne – liczą sobie np. za obiady, zatrudnienie ochroniarzy, zajęcia dodatkowe. W skrajnych przypadkach utrzymanie dziecka w państwowej placówce może kosztować 800 – 900 zł miesięcznie.
Dyrektorzy szkół potrzeby finansowe tłumaczą zawsze tak samo: gmina daje za mało pieniędzy. Po wypłaceniu nauczycielom pensji niewiele zostaje. Skarżą się, że otrzymują od samorządów o 20 – 30 proc. mniej pieniędzy niż jeszcze trzy lata temu. – Tnie się nie tylko dopłaty na pomoce szkolne, lecz także na dodatki motywacyjne. Te ostatnie zredukowano w tym roku z 600 do 450 zł i zamrożono na dwa lata – mówi Małgorzata Rydzewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 215 w Warszawie.
Segregacja w wyniku prywatyzacji stołówek szkolnych
XaViER, Śro, 2012-09-19 13:23 Kraj | Dyskryminacja | Edukacja/Prawa dziecka | Ubóstwo W polickich szkołach od początku września serwowane są dwa rodzaje obiadów, których dostarcza dwóch odrębnych podwykonawców. W efekcie obraz ze stołówki wygląda tak: biedniejsze dzieci jedzą z plastikowych naczyń; te, których rodziców stać, by płacić za posiłki - z ceramicznych. Dzieci stają też w odrębnych kolejkach. - Szukamy rozwiązania - deklaruje Ośrodek Pomocy Społecznej.
Zmiana zasad dożywiania uczniów w Policach, to pokłosie rozstrzygniętego przez Ośrodek Pomocy Społecznej przetargu na dożywianie dzieci z biednych rodzin.
Wygrała go firma cateringowa, która zaproponowała najniższą cenę (według wytycznych ustawy). I to ona serwuje teraz obiady uczniom, którzy są pod opieką OPS-u. Dzieci dostają plastikowe talerze i sztućce. Stoją również w innej kolejce, niż koledzy, których rodzice za obiady płacą.
Uczniowie, których rodziców stać na opłacanie posiłków w szkolnej stołówce jedzą tak, jak wcześniej. Posiłki przygotowują przedsiębiorcy dzierżawiący szkolne stołówki i są one wydawane na ceramicznej zastawie.
Za strajkiem edukacyjnym!
Akai47, Pon, 2012-09-17 08:29 Kraj | Edukacja/Prawa dziecka | ProtestyRusza kampania promująca strajki edukacyjne.
Od 17 września, cześć pracowników szkół i uniwersytetów w Madrycie rozpoczyna bezterminowy strajk przeciw cięciom w budżecie edukacyjnym. W wielu krajach studenci i pracownicy edukacji protestują przeciw komercjalizacji edukacji, zamykaniu szkół i likwidowaniu miejsc pracy. Nauczyciele z Chicago strajkują od już od tygodnia, na Słowacji odbył się jednodniowy strajk generalny... Ludzie mają już dość, nawet w krajach gdzie rzadko zdarzają się strajki. Zdesperowani nauczyciele wyszli na ulice. Cóż więc dzieje się w Polsce?
Władze już zamknęły w tym roku kilkaset szkół. Niektórzy nauczyciele stracili pracę, czy otrzymali nowe, gorsze warunki zatrudnienia. W całym sektorze edukacji mamy do czynienia z postępującą prekaryzacją części pracowników, którzy coraz częściej pracują na umowach śmieciowych. A studenci nie mają wcale łatwo, wielu musi opłacać koszt studiów w części lub w całości, a po ukończonych studiach wcale nie może liczyć na gwarancję dobrej pracy.
Już dawno czas by zorganizować się i zbudować mocny ruch protestu w Polsce.
Nauczyciele strajkują
Akai47, Śro, 2012-09-12 12:33 Świat | Edukacja/Prawa dziecka | Strajk W Chicago oraz w Grecji, nauczyciele strajkują. Jutro dołączą do nich nauczyciele ze Słowacji. Od następnego tygodnia cześć nauczycieli zastrajkuje w Hiszpanii i za 2 tygodnia, w Paragwaju.
W Chicago strajk trwa już 3 dzień. Odbył się masowy protest. W strajku bierze udział ok. 30 tys. osób. Nauczyciele i pracownicy przedszkoli nie mogą od kilku miesięcy dojść do porozumienia na temat kształtu i zakresu reform systemu oświaty publicznej. Reforma systemu oświaty została przeforsowana przez burmistrza Rahma Emanuela i jest popierana przez administrację prezydenta Obamy.
W Grecji nauczyciele szkół podstawowych strajkują przeciwko dalszym cięciom ich zarobków. Kolejny pakiet oszczędnościowy, negocjowany właśnie przez Ateny z trojką (Komisja Europejska, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy) będzie oznaczał redukcję płac średnio o 15 proc.
Kenia: Ogólnokrajowy strajk nauczycieli i lekarzy
Vegan, Czw, 2012-08-30 13:46 Świat | Edukacja/Prawa dziecka | StrajkTak jak nauczyciele zapowiadali 2 miesiące temu o podjęciu ogólnokrajowego strajku, jeśli rząd nie dotrzyma obietnicy sprzed 15 lat o 300 % podwyżce pensji dla nauczycieli po protestach i strajkach w 1997 roku, tak też uczynili. Rząd twierdzi, że nie ma pieniędzy na podwyżki pensji, które obecnie wahają się pomiędzy 100 a 250 euro miesięcznie. Za to rząd Kenijski ma pieniądze na wojny prowadzone w Afganistanie, Iraku i obecnie nową wojnę w Somalii, gdzie wydawane są miliardy dolarów. Przeciętny urzędnik zarabia ok. 900 euro na miesiąc. Nie wspominając o wyżej postawionych urzędnikach państwowych żyjących z kradzionych społeczeństwu pieniędzy.