Militaryzm
Chavez szykuje się do wojny
XaViER, Wto, 2009-11-10 22:03 Świat | MilitaryzmPrezydent Wenezueli Hugo Chavez rozpoczął przygotowania do wojny - informuje lewica.pl. Ma to być odpowiedź na porozumienie sąsiadującej Kolumbii ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie stacjonowania wojsk amerykańskich w bazach kolumbijskich. Chavez twierdzi, że sytuacja ta stwarza realne zagrożenie dla jego kraju. Już wcześniej wielokrotnie wyrażał swoje zaniepokojenie obecnością wojsk amerykańskich w regionie. Jak podaje za agencjami prasowymi Al Jazeera, komentarz Chaveza spowodował spięcie na granicy z Kolumbią, gdzie Kolumbijczycy ostrzelali wenezuelskich strażników granicznych, którzy na zaczepkę odpowiedzieli gazem łzawiącym. Zarówno Waszyngton jak i Bogota odpowiadają, że porozumienie ma na celu walkę z kartelami narkotykowymi.
Alvaro Uribe, prezydent Kolumbii zaznacza, że nie przygotowuje się do wojny z żadnym krajem, jego jedynym celem, jest pokonanie terrorystów. Kolumbia nie przyznaje się także do agresywnego zachowania.
Japonia: Masowe protesty przeciwko bazom USA
Pięciolatek, Pon, 2009-11-09 11:45 Świat | Militaryzm | ProtestyJak informuje agencja prasowa AFP, kilkadziesiąt tysięcy osób wzięło dziś udział w manifestacji przeciwko amerykańskim bazom na japońskiej wyspie Okinawa. Protest został zorganizowany na kilka dni przed wizytą w Japonii prezydenta Obamy.
Po wrześniowym zwycięstwie centrolewicy w japońskich wyborach parlamentarych, kończącym kilkadziesiąt lat rządów konserwatystów na wyspach, amerykańska obecność wojskowa w Japonii trwająca nieprzerwanie od końca II Wojny Światowej jest coraz bardziej zagrożona. Burmistrz miasta Ginowan na Okinawie, biorący udział w dzisiejszym proteście, zwrócił się z apelem do premiera Japonii o przekazanie Obamie, że mieszkańcy wyspy nie życzą sobie obecności amerykańskich żołnierzy i jak najszybsze wypowiedzenie umów z USA, pozwalających na obecność amerykańskich baz w Japonii. Ponad 21000 uczestników wiecu powitało owacjami deklarację lokalnego przywódcy. Mieszkańcy Okinawy mają dość hałasu i zanieczyszczeń związanych z funkcjonowaniem bazy w gęsto zaludnionym terenie, jak również nieustannego ryzyka wypadku i przestępstw, popełnianych bezkarnie przez amerykańskich żołnierzy. Pamiętają oni dobrze gwałt popełniony na nastoletniej uczennicy przez trzech Amerykanów służących w bazie jak również wypadek w roku 2004, gdy amerykański śmigłowiec wojskowy rozbił się na dziedzińcu uniwersytetu.
Palestyna: Wyrwa w murze w XX rocznicę zburzenia muru berlińskiego
Vino, Nie, 2009-11-08 15:32 Świat | Militaryzm | Represje | Ruch anarchistycznyW 20 rocznicę upadku muru berlińskiego Palestyńczycy wspierani przez żydowskich aktywistów anty-izraelskich wyłamali przy pomocy hydraulicznego podnośnika jedno z przęseł nieslawnego muru w pobliżu wioski Nilin. Na jednym z bannerów wywieszonych podczas akcji był napis: "Nie ważne, jak wysokie, wszystkie mury upadną."
W niedługą chwilę po rozpoczęciu akcji po drugiej stronie muru pojawił sie izraelski patrol, który ostrzelał protestujących gazem łzawiącym.
Bliski Wschód - wzrost napięcia między stronami konfliktu.
Czytelnik CIA, Sob, 2009-11-07 00:48 Świat | Militaryzm
Pod koniec października siły izraelskie ostrzelały 7 pociskami artleryjskimi region w pobliżu wioski Hula na południu Libanu. Miała być to odpowiedź na atak rakietowy dokonany z tej wioski, za który jak podają korporacyjne media "wzięła odpowiedzialność grupa powiązana z Al-Quaidą". Władze Izraela twierdzą, że ich terytorium zostało już w tym roku pięciokrotnie zaatakowane z Libanu.
Ambasador Libanu przy ONZ poinformował Sekretarza Generalnego, że Izrael powtarza groźby w kierunku jego kraju.
Jednocześnie Izrael wytacza działa propagandy również przeciwko Palestyńczykom. Szef Izraelskiej agencji wywiadowczej Amos Yadlin, mówił we wtorek o wzroście siły bojowej palestyńskiej organizacji Hamas. Według szefa wywiadu wojskowego organizacja ta posiada w swoim arsenale rakiety z zasięgiem 60 km zdolne dosięgnąć Tel-avivu. Powiedział w swoim raporcie, że rakieta została wystrzelona w kierunku morza i nie może powiedzieć jakiego była typu.
Amerykański okręt ostrzelał polskie nabrzeża
Czytelnik CIA, Śro, 2009-10-28 18:27 Kraj | MilitaryzmJak donosi stacja tvn24 około godziny10.40 z pokładu wypływającego z Gdyni okrętu amerykańskiej marynarki wojennej padły trzy strzały w stronę nabrzeża. Informację potwierdził w rozmowie z tvn24.pl rzecznik żandarmerii Wojskowej ppłk Marcin Wiącek.
Amerykański niszczyciel przybył do Polski z "wizytą roboczą". Amerykanie wzięli udział we wspólnych ćwiczeniach z polskimi marynarzami. Podobno oficjalnie strzały padly przy czyszczeniu broni.
Izrael odmawia Palestyńczykom dostępu do wody
Renegade, Wto, 2009-10-27 13:45 Świat | Dyskryminacja | Militaryzm | RepresjeRaport w tej sprawie przedstawiła właśnie organizacja Amnesty International, autorzy opracowania twierdzą, że wodna blokada w połączeniu z niewydolnym systemem wodociągowym na Zachodnim Brzegu, grozi katastrofą humanitarną. Stwierdzono, że izraelskie wojsko nie pozwala Palestyńczykom kopać studni, a nawet zakazuje zbierać deszczówkę.
W tym samym czasie izraelscy osadnicy mają nieograniczony dostęp do wody i mogą bez przeszkód uprawiać swoje pola mimo suszy. Izrael jak najszybciej powinien wycofać się z tej dyskryminującej polityki. Do niektórych palestyńskich domów dociera jedynie 20 litrów wody na dobę, do izraelskich - 300 litrów - mówi Donatella Rovera z Amnesty International.
Demonstracja antywojenna w Warszawie
H2, Sob, 2009-10-24 20:40 Kraj | Militaryzm | Protesty
Dzisiaj w Warszawie miała miejsce demonstracja antywojenna przeciwko obecności polskich wojsk w Afganistanie oraz częściowo także przeciwko planom budowy na terenie Polski tzw. "tarczy antyrakietowej". W demonstracji uczestniczyło około 120 osób z różnych organizacji lewicowych w tym kilku anarchistycznych a także wiele osób nie należących do żadnych grup politycznych. Atmosferę podgrzewała warszawska grupa Samby.
Podczas demonstracji policja próbowała złapać jedną osobę z bloku anarchistycznego za to że odpaliła kilka petard, ale ostatecznie nikogo nie spisano. (Aktualizacja 25.X- Jedna osoba została zatrzymana po demonstracji przez tajniaków za "posiadanie materiałów pirotechnicznych", przewieziona na komisariat i póżniej wypuszczona)
Demonstranci przemaszerowali od stacji metra "Świętokrzyska", do gmachu Sejmu, gdyż zaplanowano wręczenie petycji za wycofaniem wojsk z Afganistanu, lecz petycji nie wręczono ponieważ posłowie zignorowali protestujących, w wyniku czego demonstranci próbowali dostać się z petycją tylnym wejściem Sejmu, ale jedyne co napotkali to oddziały prewencji z białymi kaskami i tarczami .
Warszawa: Protest antymilitarny
Akai47, Śro, 2009-10-21 17:38 Kraj | Militaryzm | Protesty
Podczas wizyty wiceprezydenta USA w Warszawie, odbył się protest antymilitarny. Niezaplanowana część akcji wydarzyła się pół godziny przed protestem kiedy członkini Kampanii Przeciw Militaryzmowi spotkała samochód wiceprezydenta na drodze do nieogłoszonej wizyty do pomnika Bohaterów Getta. Aktywistka skoczyła blisko samochodu z transparentem "No Patriot Missiles" czyli "nie dla rakiet patriotów". Pod Kancelarią Premiera aktywiści spotkali policjantów, służby specjalne i tajniaków, którzy usiłowali utrudniać protest. Najpierw "zaprosili" pierwszą osobę do radiowozu i próbowali przekonać, że nie wolno protestować, a jak im się nie udało, próbowali cały czas zasłaniać transparenty radiowozami i kordonem policjantów. I tak ktoś z transparentem wyskoczył poza kordon. Jeden z dziennikarzy był tak zbulwersowany zachowaniem policji, że zadzwonił do Komendy Stołecznej. Przez jakiś czas policja przestała gonić demonstrantów.
Podczas konferencji prasowej, nie wolno było zadawać żadnych pytań. Władze nie tylko bały się dość skromnego protestu aktywistów antymilitarnych, ale widocznie też nie chciały, aby Amerykanie musieli odpowiadać na pytania.
Nadal jest wiele pytań o "nowej tarczy". Jak tłumaczy Ariel Cohen w wywiadzie w Rzeczpospolitej po Waszyngtonie krążą pogłoski, że administracja Obamy może przehandlować nową tarczę w zamian za zgodę Moskwy na traktat dotyczący zbrojeń w kosmosie.
A niewiele wiadomo o nowej testowej wersji rakiet SM-3 IB, które Polska chce dostać. Dopiero między 2018 a 2020 r. powstaną nowe generacje tych rakiet, które będą zdolne do zestrzeliwania również rakiet dalekiego zasięgu (ICBM), czyli takich, przed którymi miał chronić Europę poprzednio planowany system.
Biden w Warszawie - "Tarcza antyrakietowa" wraca w nowej postaci
Yak, Nie, 2009-10-18 08:05 Świat | Militaryzm
W dniu 21 października w Warszawie mają się odbyć rozmowy pomiędzy wiceprezydentem USA Joe Bidenem, a polskim rządem w sprawie warunków rozmieszczenia zmodyfikowanej wersji tzw. "tarczy antyrakietowej" w Polsce. Planowana przez ekipę Busha wyrzutnia w Redzikowie pod Słupskiem została zastąpiona inną koncepcją, która zakłada wdrożenie mobilnych wyrzutni pocisków typu SM-3. Uzbrojenie ma kosztować „tylko” 10 milionów dolarów, a nie 70 milionów jak poprzednio zakładano. Instalacja wyrzutni ma się rozpocząć w 2014 r. i ma potrwać tylko rok.
Pociski SM-3 produkowane przez firmę Raytheon, mają wejść w skład europejskiej części tarczy antyrakietowej zamiast proponowanych poprzednio pocisków przechwytujących dalekiego zasięgu. Z uwagi na stosunkowo niewielką prędkość, pociski w tych wersjach, służyć mogą wyłącznie do zwalczania pocisków balistycznych krótkiego (SRBM) i średniego (MRBM) zasięgu. Jednak aktualnie trwają prace nad pociskami SM-3 Block II oraz Block IIA o zwiększonych możliwościach, mogących dodatkowo zwalczać pociski międzykontynentalnego zasięgu (ICBM), także w środkowej fazie lotu pocisku balistycznego.
We wrześniu 2009 r. „prezydent pokoju” Barack Obama rozpoczął rozmieszczanie rakiet RIM-161 SM-3 na okrętach typu Aegis, które za pozwoleniem premiera Rosji Putina będą mogły również patrolować na wodach Morza Czarnego.
Izrael: Młodzi ludzie odmówili przymusowej służby wojskowej
Vino, Sob, 2009-10-17 19:04 Świat | Militaryzm | Protesty | Represje
Ponad 80 izraelskich uczniów i uczennic oświadczyło, że odmawiają służby w armii, która ich zdaniem jest na zajmowanych terenach okupantem. Obdżektorzy napisali otwarty list, w którym przedstawiają pobudki, jakie kierują nimi w odmowie - pod groźbą represji - służby w zbrodniczej instytucji izraelskiego wojska.
"Nie możemy ignorować prawdy - okupacja jest pełna przemocy, rasistowska, niehumanitarna, nielegalna, niedemokratyczna, niemoralna i stwarza ekstremalne warunki, które są śmiertelnie niebezpieczne dla obu ludów. My, którzy byliśmy kształceni w oparciu o wartości takie jak wolność, sprawiedliwość, uczciwość i pokój nie możemy jej akceptować." List podpisało 84 uczniów i uczennic.
Ben-David, 19-letni obdżektor z Jeruzalem, który pod groźbą represji prawnych jest zobowiązany do rozpoczęcia służby w wojsku od początku listopada komentuje sprawę w ten sposób: "Urodziliśmy się w okupacyjnych realiach i wielu ludzi z naszego pokolenia postrzega ją jako coś "naturalnego". Ja otworzyłem oczy na to, co się dzieje dookoła mnie i stałem się krytycznych wobec izraelskiego społeczeństwa. Odwiedziłem zachodni brzeg Jordanu, spotykałem się z Palestyńczykami, to zmieniło moje poglądy na wiele spraw."
USA: Demonstracja antywojenna represjonowana
Akai47, Sob, 2009-10-10 09:31 Świat | Militaryzm | Represje
7 października w Rochester, w stanie Nowy Jork, odbyła się pokojowa demonstracja antywojenna w ramach ogółnokrajowej dnia akcji. Demonstranci domagali się m.in. wycofania wojsk z Iraku i Afganistanu.
Niestety policja interweniowała i nawet zaatakowała demonstrantów. 12 osób zostało zatrzymanych. Wszyscy są już na wolności. Dwie osoby zostały hospitalizowane.
USA proponuje nową wersje tarczy
Renegade, Czw, 2009-10-08 13:13 Kraj | Świat | MilitaryzmUSA zaoferowało Polsce umieszczenie na jej terytorium rakiet SM-3 1B - powiedziała podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Ellen Tauscher - donosi onet.pl.
SM-3 to system morski (montowany na krążownikach), SM-3B to jego lądowa wersja, która na lądzie rozmieszczana będzie w 2015 roku.
Rakiety te mają być rozmieszczone w wielu krajach Europy Północnej, Środkowej i Południowej, a nie tylko w Polsce.
Mowa jest o sześciu, siedmiu krajach, ale Tauscher nie mówi, w których.
Venezuela: The murderers can not make justice. On the exhumations of the Caracazo
El Libertario, Pią, 2009-10-02 00:22 English | Militaryzm | Represje* Different organizations and individuals from Venezuela with tradition in the social struggles linked to different anti-authoritarian and critical leftist approaches, with whom we have converged at the space called INSURGENTES, set position before the exhumations of the Caracazo.
After 19 years the Venezuelan government, through the Attorney General's Office, makes a second exhumation of the remains located at the mass grave of La Peste in the Southern General Cemetery in Caracas, where are placed part of the victims of the popular rebellion known as El Caracazo, happened during 27th and 28th February 1989. Thus, the Venezuelan state complies with a ruling of the Inter-American Court of Human Rights which in November 1999 sentenced to investigate the facts and punish those responsible, locate, exhume and identify the remains of the victims to deliver them to their families, as well as compensate those families for the violation of the right to life.
Warszawa: Pokaz filmu "Koszmar Darwina" przed rozpoczęciem szczytu IMF/WB w Stambule
H2, Śro, 2009-09-23 16:39 Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Kultura | Militaryzm | Prawa kobiet/Feminizm | Prawa pracownika | Ubóstwo
Już niedługo rozpoczyna się w Stambule kolejny szczyt Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Banku Światowego- jednych z najważniejszych instytucji odpowiedzialnych za tworzenie warunków oraz architekturę dla rowoju postmodernistycznej fazy kapitalizmu i katastrofalne skutki jakie ten niesie dla zwyklych ludzi oraz środowiska naturalnego.
W niedzielę 27 Września 2009 o godż. 16:00, na 4 dni przed rozpoczęciem szczytu, zapraszamy wszystkich mieszkańców Warszawy na film pod tytułem "Koszmar Darwina" reżyserii Huberta Saupera w Anarchistycznym Infoszopie mieszczącym się przy ulicy Targowej 22 na Pradze. Przed rozpoczęciem filmu odbędzie się krótki wykład na temat wpływu polityki IMF'u i Banku Światego na społeczeństwa takich krajów jak Polska na początku lat '90, Wenezuela w latach '80, dotkniętej obecnym kryzysem finansowym Rumunii i innych regionach. Po filmie odbędzie się dyskusja na temat filmu i warsztat na temat sprawnych sposobów organizacji w ruchu uczniowskim/studenckim, ruchach pracowniczych, lokatorskich.
Na film zapraszają Praska Grupa Anarchistyczna, Związek Syndykalistów Polski oraz Praska Grupa Uwalniania Przestrzeni Edukacyjnej (PRAGUPÉ)
http://infoszop.bzzz.net/
http://zsp.net.pl
http://pragupe.blogspot.com/
Poniżej przedstawiamy materiał ze strony StopKlatka:
"Koszmar Darwina" to opowieść o ludziach z Północy i globalizacji, a także o pewnej rybie.
W latach 60-tych samym centrum Afryki w ramach naukowego eksperymentu do wód Jeziora Wiktorii wpuszczono pierwsze sztuki nowego gatunku ryby. W wyniku tych działań gwałtownie rosnąca populacja okonia nilowego doprowadziła do zagłady praktycznie wszystkich pozostałych gatunków zamieszkujących jezioro. Ten żarłoczny drapieżca rozmnażał się w tak oszałamiającym tempie, że dziś jego białe mięso eksportowane jest do wszystkich krajów świata. Olbrzymie samoloty towarowe, które niegdyś służyły Rosjanom, przylatują codziennie aby odebrać ostatnie połowy, wymieniając je na kałasznikowy i amunicję, wykorzystywane w niezliczonych wojnach, które opanowały mroczne serce kontynentu. Rozkwit tego międzynarodowego konglomeratu żywieniowego i zbrojeniowego doprowadził do szatańskiego sojuszu, zawartego w imię globalizacji nad brzegami największego tropikalnego jeziora na planecie, sprowadzając tu armię młodych rybaków, hinduskich właścicieli fabryk, afrykańskich ministrów, unijnych komisarzy, rosyjskich pilotów i tanzańskich prostytutek…
Pomysł na ten film narodził się w trakcie pracy nad dokumentem, Kisangani Diary, opisującym losy uchodźców uciekających przed rebelią w Kongu. W 1997 po raz pierwszy zostałem zaskoczony widokiem dwóch gigantycznych samolotów, wypełnionych po brzegi żywnością. Pierwszy z nich przywiózł 45 ton amerykańskiego żółtego groszku, którym chciano nakarmić uchodźców w pobliskich obozach założonych przez ONZ. Drugi samolot został przez kraje Unii Europejskiej wypełniony 50 tonami świeżych ryb.
Spotkałem się z rosyjskimi pilotami i już wkrótce zostaliśmy "towarzyszami". Dość szybko odkryliśmy, że samoloty oprócz groszku, przywiozły broń, którą również dostarczono do tych samych obozów, dzięki czemu ci sami uchodźcy, których ratowano przy pomocy dostaw żywności, mogli zostać zastrzeleni w środku nocy. Następnego poranka, jedynym co widziałem przez roztrzęsiony obiektyw mojej kamery, była puszcza wypełniona zwłokami i ruinami obozów. Znajomość tych wydarzeń i cynizmu, który za nimi stoi, stały się punktem wyjścia do nakręcenia "Koszmaru Darwina", mojego najdłuższego filmu.
"Region Wielkich Jezior" to zielone, żyzne i bogate w surowce naturalne centrum Afryki, uznawane przez niektórych za kolebkę ludzkości. Okolica ta słynie z różnorodności unikalnych gatunków zwierząt i roślin, ośnieżonych wulkanów oraz rezerwatów przyrody. Jednocześnie jest to najprawdziwsze "jądro ciemności" naszej planety. Wojny domowe toczące się na tych terenach egzystują w swego rodzaju moralnej próżni, będąc przy tym najkrwawszymi konfliktami od czasów Drugiej Wojny Światowej. W samym Kongu, liczba ofiar wojny równa się liczbie zabitych w nowojorskich atakach z 11 września. Tylko że tutaj tylu ludzi ginie codziennie, przez cały rok. Niezliczone wojny, jeśli nie są zupełnie ignorowane, zazwyczaj sprowadza się do "konfliktów plemiennych", takich jak w Ruandzie czy Burundi. Ich głównym powodem, w większości przypadków doskonale ukrytym, są jednak imperialistyczne próby przejęcia kontroli nad bogactwami naturalnymi tej ziemi.
By nakręcić "Koszmar Darwina" stworzyliśmy niewielki zespół: oddany towarzysz moich wędrówek Sandor, nieduża kamera i ja. Musieliśmy jak najbardziej zbliżyć się do naszych "postaci" i towarzyszyć ich życiu przez długi czas. Dziś odbieram to jako doświadczenie, które wywarło na mnie olbrzymi wpływ. Kiedy zaczynasz szukać kontrastów i sprzeczności, rzeczywistość może się okazać "większa niż życie." W pewien sposób niezmiernie łatwo było znaleźć szokujące obrazy, ponieważ filmowaliśmy szokującą rzeczywistość. Nader łatwo można było również wpaść w kłopoty. W Tanzanii nie mogliśmy się oficjalnie ujawnić jako ekipa filmowa. By dostać się na pokład samolotów dostawczych musieliśmy udawać pilotów i ładunkowych oraz przybierać fałszywe tożsamości. W wioskach często brano nas za misjonarzy, a przedstawiciele fabryk zajmujących się przetworem ryb obawiali się, że jesteśmy inspektorami służb sanitarnych, przysłanymi przez Unię Europejską. W eleganckich hotelach musieliśmy udawać australijskich biznesmenów, a w afrykańskim buszu zmienialiśmy się w nieszkodliwych turystów "uwieczniających widoki." Wiele, bardzo wiele dni straciliśmy na dyskusjach ze spoconymi, zagubionymi i zadającymi setki pytań oficerami policji, zarówno w punktach kontrolnych, jak i w miejscowych więzieniach. Krajowe gazety a nawet londyński oddział BBC ogłosiły, że "nad Jeziorem Wiktorii doszło do porwania francuskiego i amerykańskiego dziennikarza". Jako że razem z nami podróżował nowojorczyk Nick Flynn, amerykańska ambasada w Dar es Salaam zaczęła rozpaczliwie dzwonić na alarm i zorganizowała poszukiwanie zaginionych obywateli. Nie zostaliśmy porwani, przetrzymywano nas jednak na opuszczonej wysepce — tym razem oskarżając o kręcenie "nieprzyzwoitych filmów." Codzienną, męczącą rutyną stały się sytuacje, w których byliśmy odrywani od naszej pracy i zmuszani do bezsensownego czekania w bezlitosnym równikowym słońcu, otoczeni milionami szkieletów okonia nilowego i usilnie starający się nie zwariować.
Odwieczne pytanie o to, która ze społecznych i politycznych struktur jest najlepsza dla całego świata, znalazło chyba swoją odpowiedź. Kapitalizm zwyciężył. Ostateczną formą przyszłych społeczeństw będzie najprawdopodobniej "demokracja konsumencka", która sprawia wrażenie "dobrej" i "cywilizowanej." Zwycięstwo osiągnięto przekonując uprzednich wrogów, bądź pozbywając się ich na zawsze.
W "Koszmarze Darwina" próbowałem historię dziwnego sukcesu okonia oraz efemerycznego "boomu gospodarczego", który zaistniał wokół tego "najlepiej przystosowanego" stworzenia, przemienić w rodzaj przerażającej alegorii na temat tak zwanego Nowego Porządku Światowego. Takich samych obserwacji mogliśmy dokonać w Sierra Leone, gdzie zamiast okonia byłby diament, w Hondurasie, skupiając się na bananach, w Libii, Nigerii czy Angoli… tam zamiast rybami, zajmowalibyśmy się ropą naftową. Większość z nas, jak sądzę, zna destrukcyjne mechanizmy naszych czasów, jednak nie potrafi ich sobie dokładnie zobrazować. Nie potrafimy "złapać" o co w tym wszystkim się rozchodzi, nie możemy po prostu uwierzyć w to, co wiemy. Jest czymś niesamowitym, że wszędzie tam gdzie odkrywa się podstawowe surowce, miejscowi nagle zaczynają umierać w ubóstwie, ich synowie trafiają do armii a córki zostają służącymi lub prostytutkami. Te same historie powtarzane wciąż od nowa. Po setkach lat niewolnictwa i europejskiej kolonizacji Afryki, globalizacja światowych rynków jest najbardziej zabójczym upokorzeniem dla ludzi zamieszkujących ten kontynent. Aroganckie podejście bogatych krajów do Trzeciego Świata (na który składa się ¾ całej ludzkiej populacji) tworzy niezliczone niebezpieczeństwa, które w przyszłości zaczną zagrażać wszystkim ludziom.
Wygląda także na to, że poszczególni beneficjenci tego zabójczego systemu nie są złymi ludźmi i zazwyczaj nie mają złych zamiarów. Ci ludzie to także ty i ja. Niektórzy z nas "jedynie wykonują swoją robotę" (latając samolotem z A do B i rozpylając napalm), niektórzy nie chcą niczego wiedzieć, a jeszcze inni po prostu walczą o przetrwanie. Do takich osób próbowałem w tym filmie podejść jak najbliżej. Sergiej, Dimond, Raphael, Eliza… to prawdziwi ludzie, którzy w doskonały sposób pokazują całą złożoność tego systemu, stanowiąc dla mnie jednocześnie niezgłębioną tajemnicę.
Hubert Sauper urodził się w niewielkiej tyrolskiej wiosce, po austriackiej stronie Alp. Mieszkał w Wielkiej Brytanii, we Włoszech oraz Stanach Zjednoczonych, a od dziesięciu lat mieszka we Francji. Reżyserię studiował we Wiedniu (Akademia Sztuk Pięknych) oraz w Paryżu (VIII Uniwersytet Paryski), gdzie zdobył dyplom. Wykłada na uniwersytetach w Europie i Ameryce. Jego dwa ostatnie filmy zdobyły łącznie dwanaście międzynarodowych nagród filmowych. Jako aktor pojawił się w kilku filmach krótkometrażowych oraz w dwóch obrazach fabularnych: "In the Circle of the Iris" [W kręgu Iris] (reż. Peter Patzak, u boku Philippe Léotarda) oraz "Blue Distance" [Na horyzoncie] (reż. Peter Schreiner).
Szczecin: Bannery i szablony anty-NATO
Czytelnik CIA, Pon, 2009-09-21 13:19 Kraj | Militaryzm
Wczoraj w Szczecinie pojawiły się bannery i graffiti antymilitarystyczne. W ten sposób, aktywiści antywojenni chcieli zaprotestować przeciw polityce wojennej. Akcja była związana z obchodami 10 rocznicy utworzenia szczecińskiego korpusu NATO
Na jednym bannerze był także adres do portalu CIA.






