Prawa pracownika

2000 ludzi straci pracę w TPSA

Prawa pracownika

Pracę w Telekomunikacji Polskiej "dobrowolnie" zakończy w przyszłym roku maksymalnie 1980 pracowników. Otrzymają oni odszkodowanie w wysokości 7 tys. zł. Firma porozumiała się w tej sprawie z organizacjami związkowymi.

Ci, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego będzie brakować nie więcej niż 10 lat – dostaną dodatkowo 600 zł za każdy rok, a ci z co najmniej 20-letnim stażem pracy dostaną jeszcze 16 tys. zł odszkodowania.

Zawarte porozumienie to kolejny etap trwającego od początku bieżącego roku "programu odejść dobrowolnych". W tym roku pracę straci 2,4 tys. pracowników, a w 2010 i 2011 roku – 2,5 tys. osób.

Wzrośnie płaca minimalna

Prawa pracownika

Od stycznia płaca minimalna rośnie do 1317 zł. Jednak pracownicy, którzy dopiero rozpoczynają aktywność zawodową, mogą dostać mniej. Zgodnie z dyskryminującymi przepisami, ich wynagrodzenie w pierwszym roku pracy może być tylko 80 proc. wysokości minimalnej płacy, czyli 1053,6 zł.

Wyślij protest do Kina Babylon

Prawa pracownika | Protesty

ZSP-MSP założyło stronę służącą do wysyłania protestów do kierownictwa Kina Babylon w Berlinie w sprawie zakazu działalności związkowej FAU oraz żądań pracowników. Na stronie znajduje się opcja do wysłania emaila do kierownika kina.

Formularz jest w jęz. angielskim ale jest bardzo prosty: kliknij "Send a Protest Letter" a potem wypełnij pole "your name" oraz "your email". Można też zmienić treść listu.

Adres strony: www.fau.zsp.net.pl | Apel FAU

Berlin: Demonstracja FAU pod Kino Babylon

Prawa pracownika | Protesty | Represje | Ruch anarchistyczny

W Berlinie odbyła się dziś demonstracja w obronie związku FAU. 11 grudnia Najwyższy Sąd Pracy dla Berlina i Bradenburgii orzekł, że Berlińska grupa FAU nie ma prawa nazywać siebie związkiem i reprezentować pracowników.

Sąd zajął się tą sprawą po tym, jak szef kina Babylon, gdzie był konflikt pracowniczy, dogadał się z politykami z lewicowej partii Die Linke oraz ze związkiem - monopolistą ver.di. Ver.di stworzył tam układ zbiorowy w imieniu pracowników bez żadnego mandatu od nich; duża część pracowników, należała do FAU. Nikt z pracowników nie mógł wziąć udziału w negocjacjach z pracodawcą.

Ok. 300 osób wzięło dziś udział w demonstracji. Członkowie FAU przygotowali specjalną nagrodę im. Magaret Thatcher dla dyrektora kina. Będą też walczyć z decyzją sądu i kontynuować kampanię w kinie.

Więcej na temat sprawy w apelu solidarnościowym FAU-B.

Opatów: Oszukani pracownicy wyszli na ulicę

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Półtorej godziny trwał przemarsz oszukanych pracowników Collar Texti w Opatowie. Dziś w 17 stopniowym mrozie blisko 150 osób przemaszerowało ulicami Opatowa z transparentami: "Oddajcie nam nasze pensje", "Walczymy z nieuczciwymi pracodawcami", "Gdzie jest ta Irlandia premierze", "Chcemy sprawiedliwości w naszym kraju". Uczestnicy, głównie kobiety, skandowali też pod adresem właścicieli, dyrekcji i likwidatora: "Złodzieje!", "Rowicki do roboty za 500 złotych!".

Zdesperowanym pracownikom towarzyszyły trzy radiowozy policji, z których funkcjonariusze fotografowali domagające się sprawiedliwości kobiety. Wydaje się zatem, że nawet publiczne wyrażanie niezadowolenia w tej sprawie wydaje się państwu potencjalnie niebezpieczne.

Okupacji zakładów tekstylnych w Opatowie ciąg dalszy

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Od 10 grudnia 2009 roku pracownice i pracownicy likwidowanej spółki Collar Textil Sp. z o.o. okupują zakład produkcyjny (o czym pisaliśmy tutaj) w Opatowie, starając się udaremnić wywóz maszyn. Inicjatywa Pracownicza wspiera bezpośrednio strajk.
Okupacja rozpoczęła się od udaremnienia próby nielegalnego wywiezienia majątku spółki przez byłą dyrektor. Wezwana policja bardziej przejęta była zgłoszeniem pani Anny Solus-Borys, która twierdziła, iż została bezprawnie pozbawiona przez pracowników wolności, mimo że nie miała prawa jako nieupoważniona przebywać na terenie zakładu. Na terenie firmy przebywał także były dyrektor Grzegorz Kłapcia, który zaprzeczył, iż jakoby został uprowadzony. Po przybyciu policji przez około 12 godzin pozostał z własnej inicjatywy dalej na zakładzie.

Poznań: Pikieta pod UNIQ Lisner

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Dnia 16-tego grudnia, miała miejsce pikieta informacyjna Inicjatywy Pracowniczej pod zakładami UNIQ Lisner. W firmie trwa spór zbiorowy. Dzisiejsze rozmowy z udziałem mediatora nie przyniosły porozumienia. Związek grozi strajkiem ostrzegawczym 18 grudnia.
Organizacja związkowa IP żąda w sporze zbiorowym: (1) utrzymania dotychczasowego 4 miesięcznego okresu rozliczeniowego czasu pracy; (2) podwyżki wynagrodzeń o 8% licząc od podstawy, dla wszystkich pracowników; (3) rewaloryzacji z dniem 01.01.2010 pensji brutto każdego pracownika o wskaźnik inflacji za rok 2009 (zgodnie z odpowiednim komunikatem Prezesa GUS). Pracodawca konsekwentnie odrzuca wszystkie żądania.

Protesty rozprzestrzeniają się w całej Europie

Świat | Gospodarka | Prawa pracownika | Protesty

W Wielkiej Brytanii strajkować chcą już nie tylko pracownicy British Airways. Protest zapowiedzieli także maszyniści z kompanii Eurostar, z powodu załamania się rozmów płacowych. Do akcji strajkowej ma dojść jutro, a także 26 i 27 grudnia. Pociągi Eurostar kursują między Londynem a Paryżem i Brukselą - informuje Sky News.
Strajk zapowiadają również bagażowi i rejestracja podróżnych z londyńskiego Heathrow i szkockiego Aberdeen. Ich protest ma się rozpocząć 22 grudnia.
Na Boże Narodzenie nie polecą także pasażerowie szkockich linii lFlyglobespan, która zwolniła 800 pracowników i odwołała wszystkie loty począwszy od dzisiaj - poinformowała AFP.
Dzisiaj nie pracowało także

Wielka Brytania - sąd najwyższy zakazał strajku

Świat | Prawa pracownika | Strajk

Brytyjski sąd najwyższy zakazał strajku pracownikom British Airways. Do strajku wezwał związek Unite, poparło go 92% głosującej załogi firmy. Strajk miał trwać 12 dni i sparaliżowałby przewoźnika w okresie świątecznym, który jest dla niego najbardziej zyskowny. Jednak pracodawca zwrócił się do sądu, który strajku zakazał. British Airways przynosi 400 milionów funtów rocznie straty. Zarząd argumentował, że strajk mógłby doprowadzić firmę do bankructwa. Na razie uzasadnienie wyroku jest nieznane.

Polskie obozy pracy

Kraj | Prawa pracownika

Karłowice pod Opolem. 58 Ukraińców i Tajów pracuje przy uprawie sadzonek kwiatowych po kilkanaście godzin na dobę przez siedem dni w tygodniu. Mieszkają w skandalicznych warunkach w pomieszczeniach magazynowych przy starym elewatorze zbożowym. Szef zabrał im paszporty i zamiast pensji wypłaca niewielkie zaliczki.

A to niejedyny odkryty ostatnio przez Państwową Inspekcję Pracy obóz pracy w Polsce. Zatrudnieni w Szczecinie obcokrajowcy otrzymywali po 100 zł za miesiąc pracy.
Pod Lublinem grupa kobiet z Filipin została praktycznie zamknięta na terenie z pieczarkarni. Pracowały i mieszkały w nieludzkich warunkach. Za kilkunastogodzinną codzienną pracę otrzymywały 450 - 700 zł miesięcznie.

Pracy i chleba - demonstracja robotników w Warszawie

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

W Warszawie trwa demonstracja robotników zorganizowana przez NSZZ Solidarność. Alejami Ujazdowskimi idą tysiące ludzi z różnych zakładów pracy z całego kraju, głównie stoczniowcy i kolejarze, ale także pracownicy służby zdrowia i inni. Ludzie czują że ich byt jest zagrożony likwidacjami zakładów pracy. Pochód otwiera wielki transparent z tradycyjnym robotniczym hasłem: "Pracy i chleba". Na mniejszych widać napisy: "Cudów nie ma, wszystko ściema". Demonstranci ruszyli spod pl. Trzech Krzyży w kierunku kancelarii premiera, gdzie chcą złożyć petycję.

Ludzie grają na trąbkach "stadionowych" oraz gwizdkach. Jest spory hałas. Lecą także petardy, również w kierunku policji, ale ta nie reaguje na razie.

Aktualizacje:
13.50 Ludzie powoli się rozchodzą.

13.35 Nadal tysiące ludzi stoją pod kancelarią premiera, nadal rzucane są petardy i zapalone race w kierunku budynku rządowego. Słychać wyjące syreny i trąbki.

13.28 Przemawiają przedstawiciele Solidarności, w tym przewodniczący Solidarności Janusz Śniadek i przedstawiają wyniki rozmów z ministrem Michałem Boni. Tusk, który był adresatem większości haseł, nie pojawił się. "Mamy nadzieję, że tym razem rząd wywiąże się z tych deklaracji", "Będziemy nadal rozmawiać o stoczniach, Cegielskim i zakładzie w Policach". Ale chyba mało kto ich słucha, bo przemówienia zagłusza hałas trąbek i wybuchy petard. Po przemówieniach liderzy Solidarności rozwiązali demonstrację, życząc "Wesołych Świąt" i "Szczęść Boże".

13.25 Trwają przemówienia biurokratów związkowych. "Nie dajmy się sprowokować, chociaż coraz bardziej jesteśmy prowokowani"; "Nie rzucajcie w policjantów petardami, oni też tutaj dwa tygodnie temu protestowali i jestem przekonany, że oni też są po naszej stronie".

13.15 Pod kancelarią premiera zapłonęły opony, ogarniając ją czarnym dymem.

13.10: Część demonstrantów wciąż maszeruje Alejami Ujazdowskimi, a tymczasem już sporo dotarło pod kancelarię premiera. Aleje są wypełnione robotnikami. Cały czas wybuchają petardy. Nad ludźmi lata helikopter policyjny.

Strajk w British Airways

Świat | Prawa pracownika | Protesty

13,5 tys. pracowników obsługi technicznej i obsługi pokładowej British Airways nie przyjdzie do pracy 22 grudnia i zostanie w domu przez 12 dni - informuje "The Daily Telegraph". Pracownicy British Airways będą strajkować wobec planowanych cięć w zatrudnieniu.

Wyzysk w kolejnym hipermarkecie

Kraj | Dyskryminacja | Prawa pracownika

Zdaniem Sądu Rejonowego w Radomiu dyrekcja E. Leclerca fałszowała czas pracy i wymuszała na pracownikach dodatkowe obowiązki. To trwało latami. Taki system wyzysku przekazywali sobie kolejni menedżerowie. Sąd skazał trzy osoby z kierownictwa i szefową hipermarketu. Muszą zapłacić od 1,6 tys. do 6 tys. zł kary.
Według prokuratury niektórzy pracownicy w rzeczywistości pracowali często ponad 10 godzin oraz w soboty i niektóre niedziele.
Prokuratura Rejonowa z Kielc prowadzi natomiast postępowanie w sprawie naruszania praw pracowniczych w kieleckim markecie tej sieci.

To typowy sposób wyzyskiwania pracowników w hipermarketach. Obawiam się jednak, że właściciel sieci nie wyciągnie żadnych wniosków. Uważa, że tak powinno się pracować i to jest norma - twierdzi Marek
Małysa z Zarządu Regionu NSZZ "S".

Wyrok Sądu Najwyższego ws. związku wyzyskującego pracowników

Prawa pracownika

Zapadł wyrok Sądu Najwyższego w sprawie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Miast i Wsi "Rybnik 90".(sygn. I PK 123/09). "Związek" ten prowadził działalność gospodarczą... za pomocą półdarmowej pracy.

Rybnik 90 nie zatrudniał pracowników na etat ale prowadził działalność gospodarczą. Wygrał przetarg w 13 kopalniach - na pranie odzieży roboczej górników. Dotychczasowi pracownicy pralni mieli do wyboru: albo wstępować do związku, podpisać umowę, że pracują jako wolontariusze i idą na bezrobocie, albo wylatują z roboty.

"Wolontariusze" dostawali wtedy z pośredniaków zasiłek - 450-550 zł - a związek nie płacił za nich składek do ZUS-u.

Budapeszt: Strajk na lotnisku

Prawa pracownika | Protesty | Strajk

Dziś odbył się czterogodzinny strajk ostrzegawczy na międzynarodowym lotnisku Feryhegy w Budapeszcie. Strajkowała obsługa naziemna lotniska. Pracownicy domagają się 10-procentowego zwiększenia płac. Pracodawcy nie zamierzają jednak negocjować.

Kanał XML