Prawa pracownika

Finlandia: Nokia a zmiana prawa

Świat | Prawa pracownika | Tacy są politycy

Nowe fińskie prawo zezwalające na częściową kontrolę poczty elektronicznej przez pracodawców zostało uchwalone pod naciskiem firmy Nokia. Fiński parlament uchwalił nową ustawę, na mocy której pracodawcy zyskają możliwość częściowego kontrolowania poczty swoich pracowników. Nie będą mogli poznać zawartości przesyłki ale będą mogli odzyskać informacje o odbiorcy i czasie wysłania. Gdy pracodawca będzie podejrzewał popełnienie przestępstwa, będzie mógł zawiadomić policję, która będzie mogła podejrzaną korespondencję przeczytać.

Przyjęte w środę prawo jest bezpośrednią reakcją na ostatnie wydarzenia, jakie miały miejsce w Nokii. Firma podejrzewa, że jej pracownicy przesyłali konkurencji tajne informacje na temat modeli nowych telefonów.

Finland Agrees To Let Companies Spy On Workers

Związkowcom nie podoba się polityka ArcelorMittal

Kraj | Prawa pracownika

Związkowcy Arcelor Mittal Poland napisali pismo do Lakshmi Mittala, właściciela koncernu oraz zarządu firmy i przedstawicieli skarbu państwa, w którym skarżą się, że pracodawca łamie prawo i zapisy pakietu socjalnego. Zarzucają inwestorowi, że niezgodnie z nim planuje zwolnienia grupowe oraz pogrąża spółki zależne - podał "Puls Biznesu".

- Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), przeprowadzona w 2008 r., wykazała szereg nieprawidłowości (…), łamanie przepisów w zakresie zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, nielegalnego monitoringu pracowników w miejscu pracy itp. — napisali związkowcy.

Związkowcy twierdzą, że zarząd także nie konsultował odejść, a przeprowadzając zwolnienia, łamie prawo.

Wielka Brytania: Czarna lista pracowników

Świat | Prawa pracownika

Jak informuje brytyjski portal Building w biurze prywatnego konsultanta znaleziono czarną listę ponad 3200 pracowników sektora budowlanego, biorących udział w strajkach, protestach, ruchach pracowniczych, związkowych lub wytaczających procesy sądowe pracodawcom. Zabrany komputer konsultanta w czasie rewizji przeprowadzonej przez Służbę Ochrony Danych Osobowych w firmie doradztwa Iana Kerra. Znaleziono także ponad 40 faktur, wystawionych przez firmy budowlane korzystające z usług konsultanta, aby sprawdzić potencjalnych pracowników.

Istnienie czarnej listy elektryków także zostało ujawniono w "Building" w 2006. "Building" sprawdziła czy istnieje taka lista ponieważ Alan Wainwright, kierownik działu HR w jednej z dużych firm budowlanych ujawnił na swoim blogu, że firmy budowlane mieli czarną listę elektryków.

Szkocja: Okupacja fabryki w Dundee

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Trwa od wczoraj okupacja fabryki Prisme Packaging w Dundee. Protest zaczął się spontanicznie wczoraj, kiedy 12 pracowników dostało natychmiastowe wypowiedzenia pracy bez odprawy.

Pracownicy domagali się informacji o ustawowej odprawie na piśmie. Przedstawiciel firmy nawet wystosował taki list do pracowników z informacją o należnej odprawie, ale napisał także, że "niestety nie mamy pieniędzy, aby wam zapłacić".

Wideo

Wiceminister pracy chce wyższego wieku emerytalnego

Kraj | Prawa pracownika

Wiceminister pracy i "polityki społecznej" Czesława Ostrowska chce podwyższyć wiek emerytalny. Podczas konferencji Ostrowska powiedziała, że podwyższenie wieku emerytalnego jest "konieczne". Inny panelista Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" powiedział, że konieczne jest także zrezygnowanie z 4-letniego okresu ochrony przedemerytalnej.

Nauczyciele chcą podwyżek

Kraj | Prawa pracownika

Związki zawodowe nie chcą dodatkowych podwyżek dla nauczycieli, lecz zwiększenia udziału płacy zasadniczej w średnim wynagrodzeniu.

Minimalny udział wynagrodzenia zasadniczego w średnim wynagrodzeniu nauczyciela dyplomowanego powinien wynosić 65-67 proc. średniej płacy nauczycieli - mówi Sławomir Broniarz, przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Wynagrodzenie średnie składa się ze wspomnianej płacy zasadniczej oraz kilku dodatków, m.in. za wychowawstwo lub staż pracy. Wysokość płacy zasadniczej co roku ustala minister edukacji poprzez nowelizację rozporządzenia ministra edukacji narodowej i sportu z 31 stycznia 2005 r. w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, ogólnych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy (Dz.U. nr 22, poz. 181 z późn. zm.).

Akropol zamknięty z powodu strajku pracowników

Świat | Prawa pracownika

Jeden z najważniejszych obiektów turystycznych Grecji - ateński Akropol, został w czwartek ponownie zamknięty z powodu protestu pracowników tymczasowych, którzy domagają się przedłużenia umów o pracę.

To kolejna akcja protestacyjna po tym, jak w zeszłym tygodniu manifestanci przez trzy dni blokowali wejście na Akropol. Pracownicy, którym wygasły umowy, domagają się od Ministerstwa Kultury ich przedłużenia.

Strajki i protesty personelu zatrudnionego na Akropolu powtarzają się od końca zeszłego roku. W minionym tygodniu minister kultury Antonis Samaras rozpoczął negocjacje z reprezentantami pracowników.

PAP

Gwadelupa: związki zawieszają strajk

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Związki zawodowe ogłosiły wczoraj koniec 44-dniowego strajku w Gwadelupie. Kolektyw LKP (Kolektyw przeciw Wyzyskowi) ogłosił, że jego członkowie znowu zastrajkują, jeśli rząd nie spełni swoich obietnic.

Część LKP nie chciała rezygnować ze strajku i nadał brała udział w akcjach bezpośrednich wczoraj wieczorem.

Łomza: strajk głodowy pracowników RUCHu

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Czterech pracowników RUCHu w Łomży prowadzi strajk głodowy. Głodujący Protestują przeciwko połączeniu oddziału łomżyńskiego z ostrołęckim ponieważ obawiają się, że połączenie oddziałów to pierwszy krok do redukcji etatów.

Przed kilkoma tygodniami części pracowników łomżyńskiego Ruchu zaproponowano "dobrowolne” porozumienia o zmianie miejsca pracy, ale je odrzucili. Pracownicy negocjacjowali z kierownictwem ale negocjacje nie przyniosły efektu. W ubiegłym tygodniu przyszły formalne wypowiedzenia miejsca świadczenia pracy. Od czerwca pracownicy „Ruchu” w Łomży mieliby dojeżdżać do pracy do Ostrołęki.

Zdecydowana większość z pracowników złożyła odwołania do Sądu Pracy. W łomżyńskim RUCH zatrudnione są 22 osoby, ale stale współpracuje z nim niemal drugie tyle.

W 2008 roku zarząd spółki RUCH ogłosił, że chciał zredukować zatrudnienie o 15 proc. czyli o ok. 800 osób. W końcu spółka zmniejszyła zatrudnienie o niespełna 480 osób. W końcu lutego RUCH zapowiadał zwolnienia grupowe.

25 lutego spółka ogłosiła strategię na lata 2009-2011. - Chcemy być liderem kosztowym, a to będzie związane z optymalizacją zatrudnienia i dalszymi zwolnieniami - powiedział podczas konferencji prasowej Włodzimierz Biały, prezes zarządu Ruch SA.

Solidarność podpisała umowę z Tesco

Kraj | Prawa pracownika

"Solidarność", największa organizacja związkowa przy Tesco, podpisała porozumienie z Tesco dotyczące podwyżek. Wynikiem negocjacji jest wzrost wynagrodzenia o 3 procent, w przypadku pracowników podstawowych i do 3 procent dla pozostałych pracowników.

Sierpień 80 wszedł w spór zbiorowy z firmą i nie zgodził się na 3-procentową podwyżkę.

Pracownicy Hanpolu rozwiązują umowy o pracę

Kraj | Prawa pracownika

Pracownicy Hanpolu sami będą rozwiązywać umowy z winy pracodawcy w trybie artykułu 55 Kodeksu pracy. Taki tryb zwolnień oznacza, że nie dostaną odpraw ani pieniędzy za zaległe urlopy.

Właściciel firmy wyjechał z Polski, ale nie rozwiązał umów o pracę. Ponadto 55 pracowników nie otrzymało wynagrodzeń za grudzień, a 38 z nich także za styczeń i luty (pozostałym w grudniu skończyły się umowy).

"Nie ma chętnych do pracy"

Prawa pracownika

Jak informuje "Polska- Dziennik Łódzki pod koniec marca przyjeżdża do pracy w podłódzkiej firmie Okna Rąbień 98 Filipińczyków. Kilka tygodni wcześniej firma pozbyła się ponad 200 osób.

Firma z Rąbienia, z obrotami rzędu 200 mln zł rocznie, jest na tym rynku jednym z największych graczy w Europie. Od niedawna należy do potężnego funduszu inwestycyjnego Penta.

Kolejarze za strajkiem

Kraj | Prawa pracownika

72,8 proc. osób zatrudnionych w Zakładzie Przewozów Regionalnych PKP w Łodzi opowiedziało się za strajkiem w referendum. Decyzję o ewentualnej akcji podejmie komitet protestacyjno-strajkowy w Warszawie, gdy otrzyma wyniki referendów przeprowadzonych w pozostałych województwach.

Argentyna: Zakład Disco de Oro przejęty przez pracowników stara się wznowić produkcję

Świat | Gospodarka | Prawa pracownika

O okupacji zakładu produkującego przekąski Disco de Oro w San Andres w Argentynie pisaliśmy już tutaj. Grupa wsparcia zorganizowana przez FORA-AIT (sekcję IWA w Argentynie) od trzech tygodni wspiera walkę pracowników zakładu.

Po tym, jak właściciel zakładu zostawił ich na lodzie bez wypłacenia im zaległej pensji za 6 miesięcy. Okazało się również, że nie były opłacane składki na ubezpieczenie. Pracodawca przez ostatni okres starał się wygaszać produkcję, wysyłał pracowników do domów pod pretekstem braku surowców i konieczności naprawy maszyn. Kilku pracowników odniosło rany podczas pracy, a ponieważ nie byli ubezpieczeni z winy pracodawcy, nie otrzymali zwrotu kosztów leczenia. Kilka innych rodzin pracowników również ma problemy z otrzymaniem leków, ze względu na brak ubezpieczenia.

3 lutego b.r. pracownicy postanowili przejąć zakład i zarządzać nim na zasadzie poziomego kolektywu. Wszyscy otrzymują takie same wynagrodzenie i nie ma już szefów i przewodniczących. Pracownicy zbierają teraz środki na zakup surowców do produkcji. W walce uczestniczy około 10 rodzin, które uczestniczą w konserwacji narzędzi produkcji, które zawsze należały do pracowników, a nie do "właścicieli".

Pracownicy zaapelowali do sąsiadów o wsparcie i zamierzają zaproponować lokalnym szkołom i stołówkom swoje usługi.

Jak hostel Good Bye Lenin w Krakowie potraktował swojego recepcjonistę

Prawa pracownika | Publicystyka

Poniżej przedstawiamy tekst napisany przez oszukanego pracownika hostelu Good Bye Lenin w Krakowie, któremu pracodawca odmówił wypłacenia zaległej pensji.

Od dawna pracowałem jako recepcjonista w hostelach Sleepy Lion i Central Globetrotter w Lipsku. W grudniu, przeniosłem się do Polski i zacząłem pracować w hostelach Good Bye Lenin w Krakowie i Zakopanem.

Na początku nie przejmowałem się kwestią umów o pracę, gdyż byłem bardzo zadowolony z tego, że mogę mieszkać w Krakowie, a właściciele hostelu stwarzali bardzo dobre wrażenie. Ponadto, pozwolili mi nocować za darmo przez dwa tygodnie zeszłego lata (w większości hosteli, recepcjoniści otrzymują tylko kilka noclegów za darmo lub ze zniżką - a często w ogóle).

Po miesiącu pracy, powiedziano mi, że jeśli będę pracować 3 do 4 zmian w tygodniu, to jedynie pokryje koszty mieszkania w hostelu. Wydało mi się to mało atrakcyjne, ale jeszcze możliwe do zaakceptowania. Później, okazało się, że mam też zapłacić za 2 tygodnie pobytu w hostelu w Zakopanem, gdzie pracowałem. Nikt normalnie nie wymaga od pracowników, by płacili za pobyt w tym hostelu, gdyż inaczej byłoby zbyt trudno tam pracować. Jednak powiedziano mi – „twój przypadek jest inny”. Tylko tyle.

W Polsce nie da się dużo zarobić i nie oczekiwałem wiele, ale stawka 5 zł za godzinę (zamiast 6 zł obiecanych od 2 miesiąca) wydawała się trudna do zaakceptowania. Kierownik był bardzo nieprzyjemny, wyżywał się na współpracownikach (chyba za względu na własne problemy psychiczne). Dlatego też często atmosfera pracy była bardzo ciężka. Nic dziwnego, że wszędzie zainstalowano kamery, by nagrywać pracę recepcjonistów.

W końcu, dogadałem się z szefem, że do końca lutego odpracuje ostatnie zmiany i że w zamian będę mógł za darmo mieszkać w hostelu aż do marca. Wieczorem 8 lutego skończyłem ostatnią zmianę tej nocy i spakowałem się by wyjechać do Niemiec na 2 tygodnie. Ledwie 2 godziny przed odjazdem pociągu, kierownik powiedział mi, że muszę wynieść się ze wszystkimi swoimi rzeczami (nie było tego wiele, ale zbyt wiele, by wziąć do pociągu).

Próbowałem dodzwonić się do szefa, który podjął tą decyzję, ale oczywiście nie był dostępny. Kierownik powiedział mi też, że nie dostanę zaległej pensji i nie będę mógł nocować za darmo w marcu.

Jakimś cudem udało mi się rozlokować rzeczy u przyjaciół w ostatniej chwili, ale byłem naprawdę zszokowany. Nie zrobiłem chyba nic takiego, co by zasługiwało na podobnie chamskie potraktowanie. Nikt nie powinien być wyrzucany w ten sposób na zbity pysk.

Goście hostelów Good Bye Lenin zawsze są proszeni o wystawianie opinii. W ten sposób zarząd próbuje zachować pozory wobec gości i pracowników innych hosteli. Jeśli ktoś chce wyświadczyć mi przysługę, może wysłać parę niewygodnych pytań na adres: hostel@goodbyelenin.pl z ukrytą kopią do: krakow@goodbyelenin.pl lub zadzwonić do szefa na tel: 698896131

Dzięki temu, moi dawni koledzy z pracy też się o tym dowiedzą.

Kanał XML