Prawa pracownika
Meksyk: Wystąpienia pracowników w Reynosa
Akai47, Nie, 2009-02-08 11:11 Świat | Prawa pracownika
W tym tygodniu w Reynosa na granicy z USA, odbyło się kilka demonstracji. Pracownicy protestują m.in. przeciwko wzrostom cen, masowym zwolnieniom w fabrykach oraz przeciwko obecności wojsk na ulicach miasta.
Od kilku tygodni odbywają się protesty przeciw obecności wojska w Reynosa. Wojsko ma pilnować, by pracownicy nie protestowali zbyt wiele lub nie strajkowali i prowadzić tzw. "wojnę z narkobiznesem". 31 stycznia ok. 4 tys. demonstrantów zablokowało dwa międzynarodowe mosty pomiędzy Reynosa a teksańskim miastem McAllen. Wielu właścicieli fabryk lub menadżerów mieszka w Teksasie, ale pracuje w strefie maquiladora na granicy.
Mieszkańcy domagali się, żeby wojsko oraz policja federalna opuściły miasto. Według nich, miało miejsce wiele incydentów z udziałem tych jednostek, m.in. przypadki tortur oraz pobicia.
Meksyk: Protest byłych pracowników fabryki Nokia
Akai47, Nie, 2009-02-08 10:47 Świat | Prawa pracownika | Protesty
4 lutego odbyła się pikieta byłych pracowników firmy Nokia pod lokalnym urzędem ds. pracy.
Od października, ponad 1000 osób zostało zwolnionych z fabryk firmy Nokia w Reynosa. W specjalnej strefie, tzw. "maquiladora" Reynosa, Nokia ma dwie fabryki. Kiedyś fabryka Nokia w Teksasie była największą fabryka telefonów komórkowych na świecie, ale od kilku lat Nokia zwalnia ludzi w Teksasie i zatrudnia coraz więcej w Meksyku.
W Meksyku, większość pracowników fabryki jest zatrudniona przez agencje Manpower i Adecco. Pracownicy tymczasowi zarabiają mniej, niż pracownicy wykonujący tą samą pracę. W fabryce istnieje żółty związek zawodowy, który został powołany przez firmę Nokia, aby obejść partycypację pracowników.
Kiedy Nokia chciała zwolnić pracowników, powiedziano im, że muszą podpisać, że sami postanowili odejść z pracy, inaczej będą na "czarnej liście" i nigdy więcej nie zostaną zatrudnieni w zonie maquiladora. Wtedy dostali odprawę o wiele mniejszą, niż przewidywaną przez prawo.
LOT chce zwolnić 250 osób
Akai47, Sob, 2009-02-07 10:10 Kraj | Prawa pracownikaPLL LOT poinformował związek "Solidarność" o zamiarze zwolnień ok. 250 osób. Zwolnienia mają potrwać od 13 marca do 12 kwietnia br. W ocenie analityka rynku transportowego Adriana Furgalskiego - Polskie Linie Lotnicze LOT "już dawno powinny przeprowadzić zwolnienia grupowe pracowników". Furgalski twierdzi, że firma jest w złej sytuacji finansowej i grozi jej bankructwo.
Tychy: Zwolnienia w Lear Corporation
Akai47, Sob, 2009-02-07 09:57 Kraj | Prawa pracownika | ZwolnieniaPonad 200 pracowników firmy Lear Corporation w Tychach zostało zwolnionych. Wypowiedzenia wręczono pracownikom nocnej zmiany w nocy, wcześniej odbierając im używane w pracy ostre narzędzia. Następnie wywieziono ich z zakładu autobusami pod eskortą ochrony.
Planowana redukcja zatrudnienia obejmuje grupę 300 pracowników więc jeszcze 100 osób zostanie zwolnionych.
Wielka Brytania: Protest w Lindsey zakończył się
Akai47, Pią, 2009-02-06 07:51 Świat | Prawa pracownika | ProtestyPracownicy protestujący przeciwko zatrudnianiu obcokrajowców przy rozbudowie rafinerii ropy Lindsey w Anglii przyjęli propozycje wynegocjowane przez związki zawodowe i zgodzili się zakończyć kilkudniowy protest.
Pracownicy z zagranicy otrzymają te same stawki płacowe, które uzyskaliby pracownicy zatrudnieni spośród miejscowych. Żaden z pracowników obcokrajowców nie straci pracy.
Związki w Lindsey trochę zmieniły nastrój pracowników wobec ich kolegów obcokrajowców.
Rzeszów: Protest pracowników pod Rzeszowskim Zakładem Energetycznym
oski, Czw, 2009-02-05 21:59 Kraj | Gospodarka | Prawa pracownika | ProtestyOkoło 4 tysięcy pracowników Huty Stalowa Wola protestowało dzisiaj przed Rzeszowskim Zakładem Energetycznym domagając się obniżenia cen prądu, podają Nowiny 24. Demonstranci uważają, że jeśli nie nastąpi obniżenie cen prądu stracą pracę, bo huta nie poradzi sobie z takimi rachunkami i zacznie masowo zwalniać, powiedziała Zofia ze Stalowej Woli. Mam nadzieję, że tą manifestacją coś wskóramy, bo nawet nie chcę myśleć, co mogłoby nas czekać.
Protestujący wdarli się na teren Rzeszowskiego Zakładu Energetycznego przełamując ochronne barierki. W stronę ochrony poleciały petardy. Podpalono opony.
Najczęściej zadawane pytania nt. samorządu pracowniczego
Czytelnik CIA, Wto, 2009-02-03 19:23 Prawa pracownika | PublicystykaNajczęściej zadawane pytania na temat samorządu pracowniczego
Czym jest samorząd robotniczy?
Samorząd pracowniczy to sposób zarządzania miejscem pracy bez szefów czy ustalonej hierarchii kierowniczej. W zamian nich, miejsce pracy zarządzane jest w sposób demokratyczny. Demokracja nie oznacza wybierania przez robotników menadżerów, którzy podejmą za nich decyzje. Sądzę raczej, że robotnicy decydują sami za siebie, uzgadniając jak będą wykonywać swoje zadania i obowiązki. Nikt w samorządnym przedsiębiorstwie robotniczym nie ma kontroli nad innymi tzn., że władza do podejmowania decyzji jest podzielona równo pomiędzy wszystkich robotników.
Jak to działa?
Każde samorządne miejsce pracy jest zarządzane poprzez bezpośrednie spotkania wszystkich tam pracujących, tj. zgromadzenie robotników. Robotnicy każdego przedsiębiorstwa podejmują decyzje kolektywnie w oparciu o zasadę jeden pracownik to jeden głos. Robotnicy każdego z mniejszych działów podejmują decyzje dotyczące tylko tego działu i tak dalej, do najmniejszych grup pracowników.
Czy zajmuje to dużo czasu?
Niezupełnie. Menadżerowie często uskarżają się na czasochłonność ich pracy, ale większość czasu spędzają oni na pracach administracyjnych, natomiast relatywnie niewiele czasu poświęcają się na właściwe zarządzanie. Jakkolwiek w większych fabrykach jest zbyt dużo robotników, aby zbierać się codziennie na spotkaniu. Zgromadzenie ogólne mogą mieć miejsce raz na tydzień lub raz w miesiącu. Istotne jest to, że podejmuje się na nich najważniejsze decyzje dotyczące funkcjonowania zakładu, tj. takie które robotnicy uznają za najważniejsze.
Niemcy: strajki ostrzegawcze w sektorze publicznym
roberto, Wto, 2009-02-03 12:39 Świat | Prawa pracownika | ProtestyPracownicy sektora publicznego w Niemczech przystąpili do strajków ostrzegawczych. Domagają się 8-procentowego wzrostu płac. Najbardziej ucierpiała bawarska komunikacja lokalna: od wczesnego ranka stoja pojazdy w Monachium, Norymberdze, Fürth, Erlangen, Augsburgu, Regensburgu, Bambergu i Landshut. Związek zawodowy ver.di żąda podwyżek płac w wysokości 9,5 procent dla 6500 pracowników zakładów komunikacji miejskiej w Bawarii.
W ciągu dnia spodziewane jest rozszerzenie strajku na szkoły w Dolnej Saksonii, sąsiadujących z Polską Meklemburgii - Pomorzu Przednim oraz Saksonii. W Dolnej Saksonii aktywiści związkowi nawołują do strajków w szpitalach, straży pożarnej, a także wśród policjantów. W Hannowerze organizowana jest uliczna demonstracja na znak poparcia dla związkowych postulatów.
Ukraina: Okupacja pracowników o nacjonalizację firmy
Akai47, Wto, 2009-02-03 11:56 Świat | Prawa pracownika | Protesty
Jak podaje niezależny serwis informacyjny Zaraz w Chersoniu ok. 300 pracowników podjęło dziś okupację fabryki maszyn. Wczoraj pracownicy stworzyli radę kolektywu pracowniczego i postanowili okupować fabrykę ponieważ nie dostali pensji od września 2008 r. i fabryka planowała grupowe zwolnienia. Pracownicy domagają się wypłaty zaległych pensji oraz nacjonalizacji fabryki.
Pracownicy fabryki już organizowali kilka protestów przed różnymi urzędami państwowymi. Bez skutku.
Załoga chce skontaktować się z pracownikami Lwowskich Zakładów Autobusowych, aby skoordynować protesty.
Wielka Brytania: Pracownicy strajkują przeciw cudzoziemcom
Akai47, Wto, 2009-02-03 11:19 Świat | Prawa pracownika | Protesty
Od kilku dni trwa fala dzikich strajków w Wielkiej Brytanii przeciw zatrudnianiu cudzoziemców. Pierwszy strajk wybuchł zeszłym tygodniu w rafinerii Lindsey. Obecnie kilkanaście tys. pracowników bierze udział w strajkach solidarnościowych w ponad 20 zakładach petrochemicznych, elektrowniach i na budowach.
Pracownicy tych zakładów twierdzą, że kontraktorzy, korzystając z gwarantowanego w UE prawa do swobodnego przepływu pracowników, zatrudniają cudzoziemców, bo płacą im mniej.
"Sunday Times" napisał, że brytyjski rząd zwróci się do Komisji Europejskiej o wydanie nowych dyrektyw. Miałyby one zapewnić, że obcokrajowcy z jednego kraju UE nie mogliby być zatrudniani na terenie innego kraju UE na gorszych zasadach niż te, które przysługują lokalnym pracownikom. Źródła w rządzie zdementowały jednak tę informację, twierdząc, że wzbudzanie nadziei na zaostrzenie unijnego prawa jest "nieuzasadnione" i "zachwiałoby unijnym wspólnym rynkiem".
Anarchiści z Solidarity Federation już planują specjalny numer gazety dla tych pracowników z anarchistycznego punktu widzenia - zarówno antykapitalistyczny i internacjonalistyczny.
Nowelizacja prawa pracy: Rząd chce aby firmy mogły łatwiej zmienić warunki pracy
Akai47, Wto, 2009-02-03 11:17 Prawa pracownikaRząd chce, aby pracodawcy mogli obniżać wynagrodzenia w zamian za skrócenie czasu pracy. Obniżanie czasu pracy oraz wynagrodzeń ma wymagać zgody przedstawicieli pracowników , co znaczy, że pracodawca nie będzie miał obowiązku uzyskać zgody pracownika. Ponieważ w wielu firmach przedstawiciel pracowników należy do rady działającej razem z pracodawcami, albo nawet powołanej przez pracodawców, pracownicy mogą nie mieć żadnego wpływu na decyzję.
Dyskusję nad tymi pomysłami prowadzi Komisja Trójstronna.
W praktyce wiele firm już teraz może w porozumieniu z pracownikami obniżać zarówno ich czas pracy, jak i pensje. Podstawą zawierania takich porozumień może być art. 231a k.p. który stanowi, że pracodawca, który nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub zatrudnia mniej niż 20 osób, może zawrzeć z pracownikami, gdy uzasadnia to jego sytuacja, porozumienie o stosowaniu mniej korzystnych warunków zatrudnienia niż wynikające z ich umów o pracę.
Dublin: Protest kierowców autobusów zagrożonych zwolnieniami
Yak, Pon, 2009-02-02 23:08 Świat | Prawa pracownika | Protesty
Kilkudziesięciu kierowców autobusów miejskich w Dublinie protestowało dziś przed siedzibą rządzącej partii Zielonych przeciwko planom zwolnienia 290 kierowców i zmniejszenia liczby kursujących autobusów o 120.
Zarząd komunikacji miejskiej w Dublinie twierdzi, że zwolnienia są jedynym sposobem ograniczenia strat firmy. Kierowcy nie zgadzają się jednak na to, by błędy zarządzania firmą odbiły się na nich.
Opolska agencja pośrednictwa pracy Groen Flex oszukuje na ubezpieczeniu zdrowotnym
Yak, Pon, 2009-02-02 21:30 Kraj | Prawa pracownika
W grudniu ubiegłego roku, jeden z pracowników sezonowych podpisał w Opolu umowę z agencją pośrednictwa Groen Flex, działającą na rzecz holenderskiej firmy Eurocontract. Umowa dotyczyła pracy w okresie 78 tygodni przy sortowaniu warzyw i regulowała kwestię ubezpieczenia zdrowotnego w okresie zatrudnienia w Holandii.
Gdy pracownik dojechał na miejsce, okazało się, że tak naprawdę ma pracować w stoczni, pomimo że nie było o tym wcześniej mowy i nie odbyły się żadne szkolenia z zakresu BHP. Nie dostarczono również odzieży ochronnej, w tym masek. W wyniku zatrucia oparami w ładowni jednego ze statków, na którym pracował, pracownik sezonowy stracił przytomność w miejscu pracy i został odwieziony na wydział kardiologiczny.
Chiny: Z powodu kryzysu zwolniono 20 mln pracowników
XaViER, Pon, 2009-02-02 10:18 Świat | Gospodarka | Prawa pracownikaJak poinformowały chińskie władze około 20 mln chińskich robotników podejmujących dorywczą lub sezonową pracę w wyniku kryzysu straciło zatrudnienie w miastach i powróciło na wieś.
Władze oceniają, że wzrastające bezrobocie może doprowadzić do zaburzeń społecznych na dużą skalę. Spadek popytu na eksportowane towary powoduje zamykanie licznych fabryk i zwalnianie milionów pracowników. Ci którzy utrzymali pracę z reguły pracują za mniejsze wynagrodzenie. (PAP)
LG chce zmian w umowie z rządem
Akai47, Pon, 2009-02-02 07:30 Kraj | Gospodarka | Prawa pracownika1,4 tys. pracowników fabryki Heesung w Biskupicach Podgórnych wysłano w piątek na przymusowe trzydniowe "urlopy wypoczynkowe". Wcześniej załoga LG Elektronics także wysłano na "urlop". Teraz koncern poprosił rząd o renegocjację umowy o pomocy publicznej.
Porozumienie zawarte w 2005 roku przewidywało, że po uruchomieniu inwestycji LG i jego poddostawcy w ciągu sześciu lat dostaną od 290 mln zł rządowego wsparcia. W zamian koncern zobowiązywał się do utrzymania "odpowiedniego poziomu zatrudnienia".
Pierwszy rok działalności w Polsce przyniósł koncernowi blisko 960 mln dolarów zysku.






