Prawa pracownika

Co 20 pracownik Yahoo może stracić pracę

Prawa pracownika | Technika

Yahoo traci pozycję na rynku internetowym, w związku z tym nowy szef serwisu zamierza przeprowadzić redukcję zatrudnienia. Analitycy uważają, że pracę w serwisie straci co 20 osoba, dla Yahoo pracuje obecnie 14 tys. osób. Dzięki temu serwis może oszczędzić nawet 100 mln dolarów rocznie, oprócz tego Yahoo zamierza zrezygnować z mniej rentownych projektów, zniknąć ma serwis społecznościowy Yahoo 360 oraz europejska porównywarka Kelkoo. Obecnie najwyższą pozycję na tynku internetowym ma Google. Inwestorzy Yahoo oczekiwali zdecydowanych działań ze strony szefa, które polepszyłyby wyniki finansowe firmy.

Przekroczmy liberalizm (rec. Samir Amin "Wirus liberalizmu")

Kraj | Świat | Gospodarka | Prawa pracownika | Protesty | Publicystyka | Rasizm/Nacjonalizm | Ruch anarchistyczny | Ubóstwo | Wybory

Kolejna pozycja z serii biblioteki Le Monde diplomatique jest drugą książką Samir`a Amin`a na rynku polskim. Przy czym produkt ten nie jest neutralny, nie roztapia się w masowej produkcji tresująco-rozrywkowej, jak również nie zajmuje szlachetnego miejsca na próchniejącej i zakurzonej półce z towarami luksusowymi. Nie jest to książka wyniośle usprawiedliwiająca statut quo, czy nawet poddająca stabilizującej krytyce jak wytwory J. E. Stiglitz`a. Nie, jest to książka stająca w zróżnicowanym szeregu bezwzględnych kontestatorów, w szeregu rewolucyjnych intelektualistów. Jest jednym z partyzantów na ideologicznym froncie walki z hegemonią liberalizmu.

Nie zamkną Cukrowni Lublin

Kraj | Gospodarka | Prawa pracownika | Protesty

Jest na to szansa. Wczoraj ministerstwo skarbu zapowiedziało zmiany w zarządzie Krajowej Spółki Cukrowej. To rodzi nadzieję, na to, że do likwidacji zakładu przy Krochmalne nie dojdzie.

Decyzja przyszła w sama porę. Po 40 dniach strajku, do okupujących fabrykę pracowników dołączyli plantatorzy buraka cukrowego. Cukrownicy rozpoczęli protest w połowie grudnia po tym jak krajowa spółka cukrowa ogłosiła projekt restrukturyzacji i między innymi likwidacji cukrowni. Pracownicy postanowili ze nie dopuszcza do tego. Dwa tygodnie temu rozpoczęli okupacje zakładu. Jak długo jeszcze potrwa? W tej sprawie spotkają się dziś związkowcy.

Źródło: Centrum.fm (http://www.centrum.fm/donosy/984454)

Dyskryminacja w polskich firmach jest na porządku dziennym

Kraj | Prawa pracownika

Zbyt mało polskich firm spełnia standardy europejskie w zakresie polityki równości kobiet i mężczyzn. Tylko 28% firm monitoruje wynagrodzenia swoich pracowników.

Z badań przeprowadzonych przez Konfederację Pracodawców Polskich „Lewiatan” wynika, iż występują znaczne różnice w płacach, na korzyść mężczyzn. Kobiety bardzo rzadko pracują na stanowiskach kierowniczych wyższego i najwyższego szczebla.

Pielęgniarki protestują na Lubelszczyźnie

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

W trzech szpitalach na Lubelszczyźnie akcję protestacyjną prowadzą dzisiaj pielęgniarki. W dwóch placówkach - w Puławach i Kraśniku pracują tylko oddziałowe. Pozostałe pielęgniarki wzięły dzień urlopu "na żądanie".

Nie do końca jasna jest sytuacja w szpitalu PSK-4 w Lublinie. Nieoficjalne wiadomo, że wczoraj pielęgniarkom odmówiono udzielenia urlopu argumentując to dezorganizacją pracy. (IAR)

Dzikie strajki ogarniają Wietnam

Świat | Prawa pracownika | Protesty

W ciągu ostatnich 2 tygodni miało miejsce około 30 dzikich strajków w Ho Chi Minh City i w prowincji Dong Nai w południowym Wietnamie. Strajkujący domagają się wyższych pensji, zmniejszenia liczby godzin pracy i dodatkowych premii. Strajk w fabryce J.Young z kapitałem południowo-koreańskim w dzielnicy Hoc Mon trwał sześć dni.

Pracownicy zarabiają tam najwyżej 100 USD miesięcznie, pomimo iż pracują do granic wytrzymałości organizmu. Wskaźnik poziomu cen produktów konsumpcyjnych wzrósł w zeszłym roku o rekordowe 12,6 %, co oznacza, że pensje ledwo wystarczą, by wiązać koniec z końcem. Pracownicy protestują przeciwko pracy bez umów i ubezpieczeń, oraz wymuszonym nadgodzinom. Domagają się też premii z okazji nadchodzącego święta Tet.

Według związkowców z Federacji Pracy Ho Chi Minh City, rządowy dekret o płacach minimalnych został zignorowany przez pracodawców, którzy nie zamierzają płacić pracownikom więcej.

Tusk proponuje, żeby "biały szczyt" trwał 2 miesiące

Kraj | Prawa pracownika

Premier Donald Tusk zaproponował, żeby „biały szczyt” poświęcony naprawie systemu ochrony zdrowia trwał co najmniej dwa miesiące. W gronie zaproszonych są m.in. przedstawiciele organizacji związkowych reprezentujących pracowników ochrony zdrowia. Spotkania plenarne w gronie zbliżonym do pierwszego spotkania, miałyby się odbywać raz na dwa lub trzy tygodnie. Według planów Tuska miałyby się odbyć trzy – cztery spotkania plenarne.

Pomysł premiera przewiduje, że miałyby też powstać zespoły tematyczne oraz komitet sterujący, w skład którego wchodziliby przedstawiciele każdego ze środowisk, zajmowałby się on monitorowaniem spotkań plenarnych i spotkań zespołów tematycznych.

Tusk zwrócił się do prof. Marka Safjana z prośbą o przewodniczenie „białemu szczytowi”.

Strajkujący w "Budryku" chcą wznowienia rozmów

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Górnicy prowadzący w kopalni Budryk strajk okupacyjny chcą wznowienia rozmów. Wysłali w tej sprawie pisma do wojewody śląskiego i zarządu JSW.

Dzisiaj do szpitala odwieziono kolejnych dwóch głodujących górników. Zastąpili ich dwaj inni. W południe tę formę protestu kontynuowało pod ziemią 31 górników, a 5 dalszych głodowało na powierzchni. Okupację podziemnych wyrobisk prowadziło ok. 150 górników, a ok. 200 okupowało kopalnię na powierzchni.

Protestujący krytycznie odnoszą się też do zorganizowanej przez pracodawcę akcji zbierania podpisów pracowników, którzy akceptują projekt porozumienia zaproponowanego przez JSW podczas ostatnich rozmów w Katowicach. Kierownictwo kopalni twierdzi, że już kilkuset pracowników podpisało się pod projektem.

Budryk: Projekt porozumienia

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Komitet Strajkowy kopalni Budryk analizuje projekt porozumienia kończącego protest, zaproponowany przez zarząd JSW. Pełny tekst projektu porozumienia napisany przez JSW publikujemy w załączeniu.

W wielu szpitalach protestowały pielęgniarki

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

W wielu szpitalach w całym kraju odbywały się protesty pielęgniarek. W niektórych regionach do akcji przyłączyli się pracownicy diagnostyki medycznej - technicy medyczni, analitycy i fizjoterapeuci.

W Wielkopolsce do akcji strajkowej i protestów przystąpiły pielęgniarki w 54 szpitalach - przed południem na dwie godziny siostry odeszły od łóżek pacjentów w trzech poznańskich szpitalach. W południe podobną akcję podjęły pielęgniarki ze szpitala w Kaliszu. W szpitalach w Środzie Wielkopolskiej i w Wągrowcu siostry korzystały z jednodniowego urlopu. W południe w 48 wielkopolskich szpitalach odbyły się wiece solidarności ze strajkującymi. Na dwie godziny odeszły w poniedziałek od łóżek pacjentów pielęgniarki w 25 szpitalach w woj. śląskim. W placówkach, w których trwają jeszcze negocjacje płacowe pielęgniarek z dyrekcją, siostry decydowały się na oplakatowanie budynków, nosiły też czarne lub czerwone koszulki na znak wsparcia protestu.

Strajkują bułgarscy lekarze

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Bułgarscy lekarze przystąpili dziś do jednogodzinnych strajków. Będą je prowadzić przez tydzień, protestując przeciwko niedofinansowaniu służby zdrowia. W zeszłym miesiącu w całym kraju odbywały się wiece pielęgniarek, położnych i laborantek, żądających podwyżek płac i wzywających rząd do powstrzymania exodusu personelu medycznego.

Sytuacja w bulgarskich szpitałach jest bardzo trudna. Tysiące bułgarskich lekarzy wyjechały z kraju w ostatnich latach. Zjawisko to nasiliło się jeszcze od czasu wejścia Bułgarii do Unii, szczególnie ponieważ w 2006 była nawet redukcja płac w służbie zdrowia, która doprowadziła do masowych protestów.

Od 1 stycznia 2006 r. bułgarskie szpitale są finansowane wyłącznie ze środków z kasy chorych bez dotacji z budżetu. Doprowadziło to do redukcji wynagrodzeń nawet o 30-50 proc. Zwiększyło też zadłużenie placówek służby zdrowia. Bułgarski rząd twierdzi, że nie jest stroną w sporze, a dyrektorzy szpitali są gotowi podnieść pensje maksymalnie o 10 proc., ale po redukcji zatrudnienia.

Już personelu medycznego brakuje w Bułgarii.

W Budryku pod ziemią głoduje już 30 osób

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Trzy kolejne osoby przyłączyły się w niedzielę wieczorem do głodówki, prowadzonej 1050 metrów pod ziemią w kopalni Budryk. W sumie pod ziemią głoduje już 30 osób, cztery inne na powierzchni.

Głodówka trwa od sześciu dni.

Ok. 150 górników okupuje kopalnię 700 metrów pod ziemią a ok. 200 okupuje kopalnię na powierzchni.

W niedzielę przed południem dwóch spośród protestujących 700 metrów pod ziemią zasłabło. Przetransportowano ich na powierzchnię i wezwano karetkę pogotowia. W sobotę do szpitala trafił już jeden z głodujących, z objawami wyczerpania organizmu.

Włochy: złe warunki pracy przyczyną śmierci pracowników

Świat | Prawa pracownika

W piątek dwóch pracowników portu w Porto Marghera niedaleko Wenecji zginęło w wyniku zatrucia oparami środków używanych do czyszczenia ładowni statków zacumowanych w porcie.

Trzy duże związki zawodowe we Włoszech, CGIL, CISL i UIL wezwały do ogólnokrajowego strajku pracowników portowych domagając się przestrzegania norm bezpieczeństwa przez pracodawców.

O bezpieczeństwie w pracy jest ostatnio dość głośno we Włoszech. W zeszłym miesiącu zginęło siedmiu hutników w turyńskiej hucie należącej do koncernu Thyssen-Krupp.

Lionbridge: globalizacja niskich płac

Świat | Gospodarka | Prawa pracownika | Publicystyka

Niedawno pisaliśmy o powstaniu struktur związku zawodowego w filii jednej z globalnych korporacji, zajmujących się tłumaczeniami i dostosowywaniem produktów do lokalnych rynków (tzw. „usługami globalizacyjnymi”) – firmy Lionbridge Poland.

Dziennikarz CNN, Lou Dobbs, umieścił firmę Lionbridge na liście firm, które przenoszą najwięcej dobrze płatnych miejsc pracy z USA do krajów, gdzie płace są o wiele niższe. Wśród tych krajów znajdują się Chiny, Indie, ale również Polska. Według „Pulsu Biznesu”, polska filia korporacji ma już 300 pracowników i wciąż planuje wysoki wzrost zatrudnienia w 2008 r. Jednak same niskie płace nie wystarczają. W wywiadzie z „Pulsem Biznesu”, Satish Maripuri – jeden z wysokich rangą członków managementu firmy – powiedział, że oczekuje w okresie 3-5 lat wsparcia ze strony polskich podatników w postaci ulg podatkowych, kredytów i innych czynników, które mogą zwiększyć zyski firmy.

W 2003 r. firma Lionbridge zakupiła firmę Mentorix działającą w Indiach, zatrudniającą wówczas ponad 700 pracowników. Obecnie, firma zatrudnia w Mumbaju ponad 1000 pracowników. W kontrakcie (dostępnym na tej stronie), w którym opisane są warunki przejęcia firmy jasno stwierdzono, że „ firma Mentorix nigdy nie była związana żadnymi umowami ze związkami zawodowymi i jakimikolwiek umowami zbiorowymi. Nigdy nie miały miejsce strajki, lokauty, przestoje i spowolnienie pracy, nie miała miejsca działalność związkowa, ani spory na tle pracowniczym pomiędzy firmą Mentorix, a jej pracownikami.” Najbardziej ciekawy jest fragment odwołujący się do indyjskiej Ustawy o Sporach Pracowniczych (Industrial Disputes Act): „żaden z pracowników Mentorix nie jest „pracownikiem” w rozumieniu Ustawy o Sporach Pracowniczych i żaden związek zawodowy nie musi być konsultowany w sprawie transakcji przejęcia firmy”.

W rozumieniu indyjskiej ustawy “pracownikiem” nie jest osoba, która z racji swojego stanowiska pełni pewne funkcje zarządzające. Tak więc osoba pracująca na stanowisku „Project Manager” (będąca tak naprawdę zwykłym pracownikiem z bardzo ograniczonymi uprawnieniami i dość niską pensją) nie jest chroniona postanowieniami ustawy dotyczącymi sporów zbiorowych, okresów wypowiedzenia, prawa do strajku, itp… W 2004 r. Indyjski Trybunał Najwyższy wydał orzeczenie, w którym jasno stwierdził, że prawa do odwoływania się do Sądu Pracy nie przysługują „nie-pracownikom” zatrudnionym przez firmy.

Praktyki globalizacyjne firmy wpływają nie tylko na jej pracowników, ale także na warunki panujące na rynku pracy tłumaczy. Dzieje się tak z powodu coraz mocniejszej pozycji firmy na rynku, wynikającej z przejmowania kolejnych spółek, wraz z ich klientami i rynkami. Od marca 2007 roku Lionbridge prowadzi w Irlandii ustne tłumaczenia sądowe. W 2006 r. korporacja wygrała wart 2,5 miliona dolarów kontrakt przyznany w przetargu ogłoszonym przez irlandzki Departament Sprawiedliwości. Tłumacze są zatrudniani do pracy w trakcie posiedzeń sądowych, w których w charakterze świadków lub oskarżonych występują imigranci nie znający języka angielskiego.

Według Irlandzkiego Stowarzyszenia Tłumaczy „Irish Translators' & Interpreters' Association” (ITIA), od czasu przejęcia przez firmę kontraktu, stawki tłumaczy znacznie spadły, a zawodowi tłumacze zostali zastąpieni osobami dwujęzycznymi bez odpowiedniego doświadczenia. Sądy płacą firmie Lionbridge 46 Euro za godzinę tłumaczenia, z czego tłumacze otrzymują od 17,5 do 25 Euro. Według ITIA, zdarzają się również przypadki stawek zaniżonych do 15 Euro za godzinę. Obowiązuje zasada, że nowym tłumaczom oferuje się dużo niższe stawki. Jednak tłumacze dłużej współpracujący z firmą także nie mogą liczyć na podwyżki inflacyjne.
Źródło: http://www.translatorsassociation.ie/

Kolejni górnicy podejmują głodówkę

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Nieudane negocjacje doprowadziły do zaostrzenia się sytuacji w „Budryku”. Do głodujących dołączyli nowi, w tej chwili strajk głodowy prowadzi już 22 górników, którzy znajdują się pod ziemią. Czworo pracowników rozpoczęło strajk głodówkę na powierzchni ziemi, dziesięciu – pod ziemią. Na poziomie 700 metrów strajkuje 150 osób. Przewodniczący Sierpnia 80, Bogusław Ziętek poinformował, że jeden z górników prowadzących głodówkę zasłabł i został wywieziony na powierzchnię.

Kanał XML