Prawa pracownika

Wielka Brytania: Pracownicy wygrali strajk

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Grupa pracowników ze wschodniej Europy, przede wszystkim Polaków, podjęła strajk w Northampton, w momencie, gdy firma Glenn Management nie wypłaciła im regularnych pensji. Glenn Management zatrudnia sprzątaczki do biur. Strajk trwał tylko jeden dzień - w rezultacie firma zapłaciła pracownikom zaległe pensje.

Na początku firma nie chciała zapłacić i nawet powiedziała pracownikom, że zapłaci tylko tym, którzy mówią dobrze po angielsku. Potem jednak właściciele firmy Dataforce, jednego z klientów Glenn Management zagrozili, że zerwą kontrakt, jeśli pracownicy nie wrócą do pracy. Wówczas Glenn Management ugięła się i wypłaciła wynagrodzenie.

Wyższe odszkodowanie za bezprawne zwolnienie pracownika

Kraj | Prawa pracownika

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 27 listopada 2007 r., nieuczciwi pracodawcy mogą zapłacić nawet kilkusettysięczne odszkodowania za bezprawne zwolnienie pracownika bez wypowiedzenia. TK uznał, że odszkodowanie ma na celu zabezpieczenie materialne pracownika, który nagle pozostał bez pracy, oraz ukaranie nieuczciwego pracodawcy. Skoro pracownik, który z winy umyślnej wyrządzi szkodę pracodawcy, odpowiada do pełnej jej wysokości, to również pracodawca powinien zrekompensować pracownikom wszystkie straty, jakie ponieśli oni z powodu bezprawnego zwolnienia.

Bezprawnie zwolnieni pracownicy, którzy uznają, że wypłacone im na podstawie kodeksu pracy odszkodowanie nie rekompensuje ich wszystkich szkód, mogą złożyć pozew przeciwko byłemu pracodawcy do sądu cywilnego. Pracownicy mogą żądać rekompensaty na podstawie art. 415 kodeksu cywilnego. Muszą jednak udowodnić, że z powodu bezpodstawnego zwolnienia z pracy ponieśli oni szkodę w określonej wysokości.

Portugalia: strajk w szkołach, sądach i szpitalach

Świat | Prawa pracownika

Strajk płacowy pracowników państwowych w Portugalii spowodował w piątek odwołanie zajęć szkolnych, wizyt lekarskich i posiedzeń sądów i zawieszenie wywózki śmieci.

Związki zawodowe zrzeszające około 500 tys. pracowników państwowych nie zgadzają się na podwyżkę płac o 2,1 procent w przyszłym roku.

Domagają się podwyżek w wysokości 3,5-5,8 procent, przewyższających obecną stopę inflacji, która wynosi 3 procent.

W ramach protestu część placówek funkcjonuje ze zmniejszoną liczbą personelu, inne całkowicie zwiesiły na czas strajku swoją działalność.

Protesty przeciwko zamknięciu fabryk Cadbury w Anglii

Świat | Prawa pracownika | Protesty

O sytuacji pracowników firmy Cadbury napisaliśmy tutaj. Pracownicy zagrożonych zamknięciem zakładów Cadbury w Keynsham w Wielkiej Brytanii protestowali przeciwko planom kierownictwa przeniesienia części produkcji do Polski.

- Około 90 proc. produkcji z Keynsham konsumowana jest na rynku brytyjskim. Plany przeniesienia części produkcji do Polski nie mają sensu z punktu widzenia logiki biznesu i interesu ochrony środowiska. Ewentualne niższe koszta produkcji w Polsce zostaną zrównoważone przez wyższe koszta transportu - powiedział Steve Preddy, działacz związkowy Unite.

Japonia: Sąd w sprawie pracownika, który zapracował się aż do śmierci

Świat | Prawa pracownika

Pracownik firmy Toyota zmarł po tym, jak przepracował 106 godzin nadliczbowych w jednym miesiącu. Pracownik zmarł na atak serca w 2002 r. o godzinie 4 nad ranem, kiedy pracował w fabryce. Firma Toyota ma swój wewnętrzny dział, który bada przypadki śmierci podczas pracy i po śledztwie, Toyota postanowiła nie wypłacić wdowie pracownika odszodowania. Ponadto, firma stwierdziła, że pracował on tylko 45 godzin nadliczbowych.

Ale ten dział sprawdzający okoliczności śmierci pracowników Toyoty nie jest tylko wewnętrznym działem firmy; to jest jednocześnie oficjalna część Ministerstwa Pracy! Na podstawie opini wydanej po przeprowadzeniu przez firmę śledztwa, Japońskie Ministerstwo Pracy postanowiło, że wdowa nie zasługuje na odszkodowanie. Żadne niezależne śledztwo Ministerstwa nie było wymagane!

Sąd może jednak uchylić takie decyzje i tak właśnie się stało.

W latach 2005-2006, Ministerstwo Pracy dostało 315 próśb o odszokowanie dla rodzin pracowników, którzy zmarli w podobnych okolicznosciach podczas pracy.

Marsz pracowników rolnych Immokalee w Miami

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Ponad 1500 pracowników rolnych Koalicji Pracowników Immokalee (CIW) i ich przyjaciół maszerowało ulicami Miami w zeszły czwartek aż do kwatery głównej firmy Burger King. Protest był odpowiedzią na kampanię kłamstw działu PR tej firmy. Burger King twierdzi, że informacje o ubóstwie i wyzysku pracowników rolnych zbierających pomidory dla sieci restauracji są nieprawdziwe.

W odpowiedzi, pracownicy zrzeszeni w CIW postanowili dostarczyć do siedziby Burger Kinga setki zużytych par butów, aby przedstawiciele firmy mogli "pochodzić w ich butach” (ang. gra słów „walk in our shoes” – oznacza „zrozumieć czyjąś sytuację”).

Hiszpania: CNT-AIT organizuje bojkot supermarketu

Świat | Prawa pracownika | Protesty | Ruch anarchistyczny

Warunki pracy nie są dobre dla imigrantów, którzy pracują w supermarkecie Caprabo w Hiszpanii. Często pracownicy imigranci są zatrudnieni na tymczasowo, mają nieregularne stosunki pracy i nie mają przerw codziennie jak przewiduje hiszpański kodeks pracy, itd. W zasadzie, firma regularnie łamie prawa pracownicze, szczególnie imigrantów. Firma najwyraźniej uważa, że można ich jeszcze bardziej wyzyskiwać. Dlatego kilka mięsięcy temu pracownicy Caprabo w Barcelonie zorganizowali związek zrzeszony w anarchosyndykalistycznym związku CNT.

Negocjacje być może przyniosły pewne efekty, ale nadal imigranci ci nie są traktowani na równi, nie mają przerw w pracy, itd. Dlatego od trzech tygodni związkowcy pikietują Caprabo i teraz ogłosili dwu-tygodniowy bojkot sklepu.

Poniżej publikujemy zdjęcia z akcji. Na stronie lokalnej grupy CNT, znajdują się także dwa filmy z akcji:

http://cnt-caprabociencias.blogspot.com/

Pawlak rozważa pomoc finansową dla korporacji

Kraj | Świat | Gospodarka | Prawa pracownika

O sytuacji w angielskich fabrykach Cadbury już pisaliśmy na CIA. Mało, że firma chce zatrudniać Polaków by zaoszczędzić na kosztach pracy, ale teraz okazuje się, że czeka także na wsparcie finansowe od polskiego rządu.

Ministerstwo Gospodarki pracuje nad zmianą w prawie, dzięki której Cadbury mogłoby liczyć na pomoc państwa. Minister Pawlak rozważa, czy podatnicy powinni fundować kolejnym korporacjom granty.

Wietnam: Strajk w fabryce Nike

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Tysiące pracowników z fabryki Tae Kwang Vina, która produkuje buty dla firmy Nike strajkuje. W fabryce pensje wynoszą ok. 150 zł. miesięcznie. Prawie 14 tys. osób pracuje w fabryce Tae Kwang Vina w Dong Nai niedaleko od miasta Ho Chi Minh. 10% produkcji Nike pochodzi z tej fabryki. Co roku Tae Kwang Vina produkuje ok. 7,5 mln par butów dla Nike'a.

Dziesięć lat temu niezależny audyt wykrył, że w fabryce Tae Kwang praca po godzinach w niebezpiecznych warunkach to norma. Nike musiało gęsto się tłumaczyć z niedociągnięć swojego południowokoreańskiego podwykonawcy, do którego należały hale produkcyjne. Nike także został oskarżony o wykorzystywanie w swoich indonezyjskich fabrykach pracy dzieci oraz wprowadzanie półniewolniczych warunków pracy.

W 1996 r. amerykańska stacja telewizyjna CBS pokazała reportaż o warunkach pracy w fabrykach Nike'a w Wietnamie. W Marcu 1997 r. grupa Vietnam Labor Watch pojechała do Wietnamu, aby badać sytuację. (Raport.) Jeszcze trzy inne grupy pojechały do Wietnamu i badały sytuację w fabrykach. Wtedy aktywiści organizowali bojkot firmy. Akcje protestacyjne miały miejsce w różnych miastach USA i świata, wsród nich słynna akcje gdzie biedna młodzież podpaliła buty Nike'a przed New Jorskim sklepem firmowym tej firmy.

Koniec sporu w Oplu

Kraj | Prawa pracownika

29 listopada zakończył się spór zbiorowy w gliwickiej fabryce Opla. Załoga dostanie podwyżkę i dwie jednorazowe premie. Pracownicy dostaną od stycznia 2008 r. podwyżkę w wysokości 500 zł brutto oraz premię w wysokości 1200 zł wypłacanej w dwóch ratach - 800 zł. do 10 grudnia 2007 r. i 400 zł. do 10 lutego 2008 roku. Pracodawca przywróci też przerwę w wymiarze 2 razy po 15 minut oraz na piśmie zobowiąże się do poprawy warunków pracy i stosunków międzyludzkich.

Zarząd i związki porozumiały się również co do przeniesienia ok. 350 pracowników tymczasowych w struktury fabryki. Pracownicy ci muszą jednak spełniać pewne warunki – pracować co najmniej pół roku w agencji pracy tymczasowej Adecco i uzyskać pozytywną ocenę przełożonych.

Korea: Represje wobec związku imigrantów

Świat | Dyskryminacja | Prawa pracownika | Protesty

27 listopada troje liderów koreańskiego związku pracowników-imigrantów MTU zostało aresztowanych. Prezydent związku Kajiman właśnie wyszedł ze swojego domu na demonstrację, która odbywała się przed Urzędem Imigracyjnym, kiedy 10 oficerów z służb imigracyjnych go zatrzymało. W podobnej sytuacji znalazł się sekretarz związku Masum - 20 osób brało udział w jego zatrzymaniu. Raju, wiceprezydent związku, nie zamierzał iść na demonstrację jednak został zatrzymany przed fabryką w której pracuje.

Obecnie związkowcy są zatrzymani w Cheondżu.

Od sierpnia służby imigracyjne aresztują coraz więcej pracowników-imigrantów. Ok. 20 pracowników MTU zostało zatrzymanych od tego czasu.

Koreańska Konfederacja Związków Zawodowych (KCTU) i MTU zorganizowały pikietę przed Urzędem Imigracyjnym, domagając się uwolnienia zatrzymanych związkowców.

KCTU prosi o wsparcie. Informacje i list protestacyjny publikujemy poniżej:

O podwyżkach dla nauczycieli (wywiad)

Kraj | Blog | Dyskryminacja | Prawa pracownika | Protesty

poniżej wywiad z NTO:

Nauczyciele chcą podwyżek o 50 procent

- Minister edukacji Katarzyna Hall zapowiedziała, że na razie nauczyciele dostaną tylko 3,3 proc. podwyżki, a kolejne 6 proc. po obniżeniu składki rentowej. Jak reagują na te prognozy pedagodzy?
- Nie możemy być z tego zadowoleni, bo już przed wyborami "Solidarność” podpisała z rządem PiS porozumienie, z którego wynikało, że nauczyciele dostaną 9,3 proc. podwyżki. Wtedy mówiliśmy stanowczo, że to nas nie zadowala. Nie zmieniliśmy zdania.

- ... i śpiewacie starą kabaretową piosenkę: "Czy warto było zmieniać rząd?”.
- Nie bardzo chce nam się śpiewać. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że przed wyborami każda partia stara się pozyskać liczny elektorat nauczycielski i zapowiada wysokie podwyżki, zapewniając przy tym, jak ważny zawód wykonujemy. Po wyborach politycy już o tym pamiętać nie chcą.

- Wierzy pani premierowi, który obiecał, że nauczyciele dostaną 15 procent podwyżki, a oszczędności na ten cel poszukają inni ministrowie?
- Podobno jeden minister już zrobił jakieś cięcia i trochę grosza na ten cel znalazł. Ale w to, że w innych resortach pójdzie równie gładko, nie chce mi się wierzyć. Uwierzymy dopiero, jak nauczyciele będą mieli zapisaną podwyżkę czarno na białym, a w końcu poczują te pieniądze w kieszeni. Dziś nie wiadomo, czy dostaniemy 3,3 procent czy 15. Nie ma też pewności, czy wzrośnie subwencja oświatowa, kwota bazowa czy pensja zasadnicza nauczyciela.

- A jeśli pensja wzrośnie o 15 procent?
- To tak naprawdę i tak nauczycieli nie zadowala. Chcą wzrostu wynagrodzeń o 50 procent.

- Nie przesadzacie z tymi żądaniami?
- Nie, bo nauczyciel stażysta zarabia obecnie 1218 zł brutto, czyli na rękę dostaje około 900 zł. Za takie pieniądze zdolny młody człowiek uczący matematyki czy języków obcych do szkoły nie przyjdzie. Młodzi nauczyciele mówią wprost: Mamy dość. Albo dostaniemy podwyżki, albo poszukamy pracy w firmach w Polsce lub za granicą. Kogoś, kto zarabia 900 zł, nie zatrzymamy podwyżką o 15 procent.

- Czy nowy rząd powinien więc szykować się do strajku w oświacie?
- Będziemy o tym rozmawiać z nauczycielami, ale strajku generalnego wykluczyć nie sposób, bo środowisko jest zdeterminowane. Pojawiają się różne propozycje protestu: możemy odmówić klasyfikowania uczniów lub zastrajkować w czasie matur. Wiele zależy od tego, co na spotkaniu ze związkowcami w pierwszych dniach grudnia zaproponuje pani minister Hall.

Szwecja: Obóz pracy

Świat | Prawa pracownika

60 polskich murarzy, mechaników i cieśli przez kilka tygodni pracowało bez pieniędzy i posiłków. Wyjazd zorganizowała agencja zatrudnienia Swedpool z Gdańska, posiadająca certyfikat marszałka województwa pomorskiego. Wszystko miało być legalnie. Dobre zarobki, wygodne zakwaterowanie, wyżywienie i praca w zawodzie. Po przyjeździe okazało się, że takiej pracy nie ma. Dopiero po kilku dniach Polakom zaproponowano zatrudnienie w kamieniołomach. Mieli dostać 25 zł za godzinę. Jednak po upływie tygodnia, kiedy robotnicy zgłosili się po swoją tygodniówkę, okazało się, że pieniędzy dla nich nie ma.

Kiedy prasa kontaktowała z firmą, pracownica Swedpoolu, która nie chce podać nazwiska, twierdziła, że opowieści Polaków są zmyślone. "Panom po prostu nie chciało się pracować, poza tym wielu z nich nadużywało alkoholu." Jedyne, do czego przyznaje się Swedpool, to opóźnienia w wypłatach, ale - twierdzą pracownicy firmy - wszystkie pieniądze zostaną w końcu przekazane na konta.

Na stronie internetowej firmy znajduje się telefony firmy oraz numer faksu i email. Czytelnicy CIA mogą napisać do niej z protestem. http://www.swedpool.eu

Wydłużenie czasu pracy w zamian za 3 średnie krajowe pensje

Prawa pracownika

Warunkiem zgody Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy na wydłużenie czasu pracy jest pensja w wysokości trzech średnich krajowych dla lekarza specjalisty. We wtorek o czasie pracy z minister Kopacz rozmawiał prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Konstanty Radziwiłł. Po tym spotkaniu powiedział PAP, że aby lekarze spokojnie podeszli do sprawy i nie domagali się realizacji wszystkich postulatów płacowych, to musi być ze strony rządu jakaś gwarancja, deklaracja kroczącego wzrostu minimalnego wynagrodzenia.

Ekwador: Akcja bezpośrednia ludności przeciw kompanii naftowej

Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Gospodarka | Prawa pracownika | Protesty | Ubóstwo

Petroecuador - kompania naftowa z Ekwadoru poinformowała, że poniosła stratę około 5 tysięcy baryłek ropy w związku z ostatnim protestem, który zakłócił wydobycie - poinformowała we wtorek hiszpańska agencja EFE. Protest rozpoczął sie w niedzielę w Dayumie, miasteczku w prowincji Orellana w dorzeczu Amazonki, gdzie wieśniacy zablokowali tamtejszy most, uniemożliwiając jakikolwiek ruch. W tym samym czasie inna grupa przebiła się się do transformatorów zasilających Arca Sur domagając się wyłączenia prądu i zatrzymania produkcji. Żądań jednak nie spełniono. W poniedziałek nad ranem innej grupie protestujących udało się dostać do modułu Auca 61D zasilającego wielką pompę hydrauliczną. Moduł wysadzono za pomącą dynamitu, uniemożliwiając dalsze wydobycie.

Według El Mercurio, protestujący domagają się naprawy dróg zniszczonych przez ciężki sprzęt z Arca Sur, umożliwienia pobierania prądu z kupionej na potrzeby biznesu naftowego elektrowni. Zażądali też, by przestano zanieczyszczać środowisko, zagwarantowano zatrudnienie i odpowiednie warunki pracy miejscowej ludności. Według niektórych źródeł okupacja Arca Sur wciąż trwa (Houston Chronicle), wedle innych już się zakończyła (hiszpańska agencja EFE). W oświadczeniu firma Petroecuador nie podała liczby protestujących. Prawdopodobnie zniszczona pompa i ewentualna okupacja zwiększą straty podane w oświadczeniu.

Kanał XML