Prawa pracownika

Relacja z konferencji "Opór pracowniczy w nowym stuleciu"

Kraj | Prawa pracownika | Ruch anarchistyczny

W dniach 28 i 29 kwietnia odbyła się konferencja "Opór pracowniczy w nowym stuleciu" organizowana przez Związek Syndykalistów Polski.

Wśród tematów poruszonych na konferencji były metody walki w zglobalizowanych organizacjach, sabotaż w produkcji umysłowej, jako narzędzie w walce o prawa pracownicze, omówiono także kampanię wsparcia dla zwolnionych pracowników papierni Ruzomberok. Po wykładzie odbyła się dyskusja na temat różnic pomiędzy działaniami pracowników wewnątrz firmy oraz działaniami aktywistów wspierających walkę z zewnątrz. Starły się dwie koncepcje - jedna skierowana na wspieranie walk pracowników połączonym z aktywnym propagowaniem idei anarchosyndykalistycznych, a druga na wspieranie działań pracowników bez nacisku na ich ukierunkowanie ideowe.

Poznań: Referendum strajkowe w Cegielskim unieważnione

Kraj | Prawa pracownika

W związku z stwierdzeniem licznych utrudnień sporu zbiorowego prowadzonego przez Komisję Międzyzakładową OZZ Inicjatywa Pracownicza przy HCP S.A. przed jak i w trakcie prowadzonego referendum strajkowego, Komisja referendalna i Komisja Międzyzakładowa OZZ IP przy HCP postanowiła unieważnić referendum.

Niech pracują za miskę ryżu!

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Wczoraj odbyła się pikieta pracowników Przędzalni "Zawiercie" w której wzięło udział ok. 300 osób. Protestowano przeciwko łamaniu kodeksu pracy, złym warunkom oraz ignorowaniu przez prezesa głosu robotników oraz związków zawodowych. Pracownicy stali przed siedzibą zarządu kilka godzin.

Pracownicy wskazują, że tnie im się premie a praca jest w naprawdę ciężkich warunkach. Temperatura w halach dochodzi do 40 stopni, zaś na rękę pracownicy dostają około 1000 zł.

Prezes w odpowiedzi na „narzekania” pracowników na niskie pensje stwierdził, że w Chinach pracuje się za miskę ryżu.

Nauczyciele otrzymali złotówkę podwyżki

Kraj | Edukacja/Prawa dziecka | Prawa pracownika | Tacy są politycy

Skandal, upokorzenie, jałmużna - tak radomscy nauczyciele kontraktowi komentują podwyżkę, którą uchwalili nasi radni. Pensja podstawowa pedagogów wzrośnie bowiem o... złotówkę brutto.

- Gdybym wiedziała, że tak będzie wyglądała moja praca, to wybrałabym inne studia. Stale oczekuje się od nas dokształcania, nie dając na to pieniędzy. Pracownik fizyczny na budowie bierze 2,5 tys. na rękę. Nasze pensje nie pozwalają godnie żyć - mówi nauczycielka kontraktowa z czteroletnim stażem, która chce pozostać anonimowa. Wyczekiwała na zapowiadane podwyżki. I te nadeszły. Uchwalili je pod koniec marca radni w nowym regulaminie wynagrodzeń nauczycieli objętych systemem oświaty zatrudnionych w szkołach i placówkach prowadzonych przez gminę.

USA: Pracownicy rolni wygrali kolejną kampanię

Świat | Prawa pracownika

Koalicja Pracowników Immokalee (CIW) wygrała kampanię przeciw sieci restauracji McDonalda. Firma musiała zgodzić się płacić więcej za pomidory i wywarła nacisk na pośrednika, aby płacił im prawie 90% więcej za kilogram pomidorów. Było to warunkiem dalszej wsprółpracy.

CIW jest jednym z najważniejszych ruchów pracowników w Stanach Zjednoczonych i prowadzi najbardziej skuteczną kampanię pracowników rolnych od 30 lat. Działają już od prawie 15 lat. Ruch ten łączy pracowników rolnych na Florydzie, którzy w większości są pracownikami sezonowymi, albo nawet dziennymi, którzy nie mają praw związkowych według amerykańskiego prawa.

Warunki pracy w rolnictwie są fatalne. Nawet na Florydzie istnieje od lat niewolnictwo, choć w ciągu ostatnich 10 lat, władze zamknęły tylko 5 takich gospodarstw. Ceny za skup pomidorów, główną uprawę pracowników w Immokalee, nie wzrosły od 1978 r. a to znaczy, że muszą oni zbierać 2 razy więcej niż w 1978 r., aby zarobić pensję minimalną. Jak wiadomo, praca rolna jest sezonowa, więc nie mogą zarabiać przy tej pracy poza sezonem, a nie ma pracy w okolicy, gdzie mieszkają. Praca ta jest wyjątkowo ciężka i nawet niebezpieczna, ponieważ w uprawach używane są pestycydy. Pracownicy rolni muszą zbierać aż 2 tony pomidorów dziennie, by zarobić 50 dolarów.

Protest pracowników spółek grupy Orlen

Kraj | Prawa pracownika

Załoga Możejek domaga się zrównania swoich płac z tymi, jakie otrzymują pracujący tam obcokrajowcy, a w Trzebini od czwartkowego wieczoru trwa głodówka. Głoduje siedmiu pracowników.

Związkowcy z Możejek przesłali w piątek list do litewskiego rządu, Konfederacji Przemysłowców Litwy oraz Konfederacji Związków Zawodowych, w którym apelują o przygotowanie odpowiednich przepisów prawnych, by pozwoliły wyeliminować tę dyskryminację, czyli różnicę w wynagrodzeniach. Jeśli do tego nie dojdzie, zorganizują strajk.

Dawid Pirkarz, rzecznik PKN twierdzi, że ani zarząd zakładu w Możejkach, ani PKN Orlen nie mają żadnego wpływu na to, jakie pensje otrzymują pracownicy firm serwisowych, którym Mażeikiu Nafta składa zlecenia.

Pogarszanie się bezpieczeństwa w budownictwie

Kraj | Prawa pracownika

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, ogólna liczba wypadków w budownictwie w zeszłym roku wzrosła o 18,5 proc., wypadków śmiertelnych – o blisko 3 proc., a ciężkich – o 9 proc. w stosunku do 2005 r.

To wiąża się z brakiem właściwego przygotowania pracowników, przy jednoczesnym odpływie wykwalifikowanej kadry za granicę. Jej miejsce zajmują pracownicy o niższych kwalifikacjach i doświadczeniu i to oni najczęściej ulegają wypadkom przy pracy – połowę poszkodowanych stanowiły w zeszłym roku osoby o rocznym i krótszym stażu.

Na wysoki poziom wypadkowości wpływa też duża liczba słabych organizacyjnie i ekonomicznie małych firm podwykonawczych, w tym także jednoosobowych, w stosunku do których trudniej jest egzekwować przepisy BHP.

21 maja - strajk lekarzy

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zdecydował, że 21 maja rozpocznie się bezterminowy strajk.

Najpierw będzie ogłoszone pogotowie strajkowe - 26 kwietnia oflagują placówki. Następnie 10 maja zostanie przeprowadzony dwugodzinny strajk ostrzegawczy. 15 lub 16 maja lekarze przerwą pracę na jeden dzień. Natomiast 21 zaczną bezterminową ogólnopolską akcję. Ma do niej przystąpić 280 z 600 szpitali, w tym większość szpitalu na Śląsku, w Łódzkiem i na Podkarpaciu. Żądania związkowców to: lekarze ze specjalizacją mają zarabiać minimum trzy średnie krajowe (ponad 7 tys. zł), bez specjalizacji dwie, a po studiach 1,75. Do tego medycy chcą mieć dodatkowo dwa tygodnie urlopu w roku na szkolenia. W celu zapobieżenia rozbiciu protestu powołany zostanie Krajowy Komitet Strajkowy OZZL.

Represje wobec strajkujących w Egipcie

Świat | Prawa pracownika | Represje

16 kwietnia do Kairu udała się stuosobowa delegacja pracowników przemysłu tekstylnego z Mahalla w delcie Nilu, aby przedstawić żądania pracowników przewodniczącemu Federacji Związków Zawodowych. Żądania dotyczą poprawy warunków pracy i usunięcia komitetu związkowego, który wielokrotnie stawał po stronie pracodawców podczas grudniowego strajku.

Od czasu grudniowego strajku, pracownicy z Mahalla byli nachodzeni przez policję. 16 kwietnia policja zamknęła siedzibę związku. Kilka policyjnych ciężarówek zostało rozstawionych wokół stacji kolejowej w Mahalla, a kolejnych 6 wokół strajkującej fabryki. Wszędzie pojawiali się tajniacy. Uniemożliwiono przywódcom strajku wejście na teren fabryki poza godzinami pracy, aby nie mogli organizować akcji protestacyjnych.

Wrocław: Przeciwko łamaniu praw pracowniczych przez Impel

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

W czwartek we Wrocławiu odbyła się demonstracja przeciwko łamaniu praw pracowniczych przez firmę Impel.

Więcej o sytuacji w Impelu: Praca nic nie warta | Pracownicy na próbę

Będziemy starali się relacjonować na żywo przebieg demonstracji.

17.45 - Demonstracja powoli się kończy.

17.35 - Delegacja próbowała przedstawić petycję w biurach PiS i LPR w sprawie wspólnego projektu OZZ Inicjatywa Pracownicza i Sierpnia 80 dotyczącego nowelizacji ustawy ws. pracowników tymczasowych oraz raport ws. łamania praw pracowniczych w Impelu, ale nikogo nie zastali.

IMPEL: pracownicy na próbę

Kraj | Prawa pracownika | Publicystyka

Impel HR Service jest jedną ze spółek grupy Impel specjalizują się w "leasingu pracowniczym". Pracownicy przez IMPEL HR Service są zatrudniani na umowy cywilnoprawne zamiast na umowy o pracę. Wynika z tego szereg konsekwencji dla pracowników. Osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych nie są objęte Kodeksem pracy, a więc nie przysługują im prawa, wynikające ze stosunku pracy.

Zawarcie umowy cywilnoprawnej pozwala pracodawcy w każdej chwili jej nie przedłużać i to bez podawania przyczyn. Tacy pracownicy nie mają prawa do urlopu, w tym urlopu na żądanie.

Pracownicy zatrudniani na umowę cywilnoprawną nie ma możliwości odwołania się do sądu pracy. Ci pracownicy także nie mają ochrony związkowej. Mogą należeć do związku zawodowego, ale chronieni są jedynie ci związkowcy, którzy mają umowy o pracę.

Czytamy na stronie firmy IMPEL jak reklamuje usługi "leasingowe":
http://www.impel.pl/hr_services_leasing_pracowniczy.php

"Do charakterystycznych cech pracy tymczasowej, można zaliczyć fakt, iż żadna umowa nie wiąże pracownika tymczasowego ze zlecającym (na rzecz którego pracownik w rzeczywistości świadczy pracę / usługę).

Korzyści dla Klienta:

Uelastycznienie poziomu zatrudnienia w zależności od potrzeb krótko- i długofalowych. Wykorzystanie pracowników tylko w takim wymiarze, w jakim są potrzebni.

Odciążenie od prac prawno-finansowych wynikających z zatrudniania pracowników (składki ZUS, rozliczenie podatku dochodowego, świadczenia socjalne, odprawy, urlopy.

Możliwość całkowitej rezygnacji lub wymiany pracowników na życzenie Klienta w bardzo krótkim czasie.

Możliwość wymiany personelu w ciągu pierwszych 4 godzin pracy, bez ponoszenia kosztów pracy w czasie tych godzin.

Zachowanie pełnej obsady stanowisk wraz z możliwością ciągłego korzystania z usług personelu czasowego, bez konieczności zatrudniania na stałe. Czas trwania takiej umowy uzależniony jest od potrzeb Klienta.

Strajk pracowników Skody

Świat | Prawa pracownika

Strajk sparaliżował zakłady Skoda Auto. Wczoraj nie pracowała większość z 24 tys. robotników Skody. Na groźbę strajku zarząd Skody odpowiedział groźbą przeniesienia produkcji silników z Czech do Niemiec. Po ogłoszeniu strajku firma obniżyła proponowana podwyżkę z 10 do 7,5 proc na złość pracownikom. Zarząd poparł prezydent Czech Vaclav Klaus, który w zeszłym tygodniu zaapelował, aby płace robotników Skody "nie wzrosły za dużo".

Dziś związki zawarły umowę z firmą i zaakceptowały 10-procentową podwyżkę.

Skoda miała w zeszłym roku rekordowy zysk, ale płaci robotnikom mniej niż konkurencyjna czeska fabryka aut Toyoty i Peugeot-Citroëna.

Mittal Steel zwalnia 650 polskich hutników, aby zatrudnić nowych

Kraj | Prawa pracownika

Do Mittal Steel Poland, największego w Polsce producenta stali, należą huty w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Krakowie. Choć koniunktura na stal jest niezła, firma musi w tym roku pozbyć się 2,5 tys. pracowników. Zobowiązuje ją do tego umowa zawarta w 2002 r. przez ówczesny polski rząd z Komisją Europejską (na restrukturyzację polskich hut przeznaczona została pomoc publiczna). Obecnie koncern zwalnia 650 osób.

To paradoks, bo koncern ma mnóstwo zamówień. Mittal Steel Poland przewiduje, że za kilka lub kilkanaście miesięcy może zabraknąć mu rąk do pracy. Koncern chce więc w najbliższym czasie przygotować specjalny program skierowany do uczniów szkół zawodowych i średnich. Dostaną stypendium i gwarancje zatrudnienia w zamian za to, że wybiorą zawód hutnika.

Inspektorka PIP: Wyzywanie od "złogów gierkowsko-gomułkowskich" to nie poniżanie

Kraj | Dyskryminacja | Prawa pracownika

Inspektorka Państwowej Inspekcji Pracy, Sylwia Pająk, sprawdzała czy w Polskim Radiu doszło do złamania prawa pracy. Sprawa stała się głośna po tym jak wiceprezes PR Jerzy Targalski wyzwał dziennikarkę Marię Szabłowską od "złogów gierkowsko-gomułkowskich". Dodał też że "dookoła widzi same stare kobiety", a innym pracownikom mówił, że średnia ich wieku jest "bliska tej na cmentarzu".

Inspektorka Pająk po przepytaniu pracowników uznała, że nie doszło do złamania prawa, bo obrażanie "nie było uporczywe i długotrwałe", a art. 183 kodeksu pracy, zakazujący upokarzania pracownika nazwała niezobowiązującą, "ogólną zasadą". Inspektorka poinformowała także pracowników, że oświadczenia, jakie złożą, dostanie pracodawca, czyli m.in. Targalski. Większość więc przestraszyła się konsekwencji i podpisała oświadczenie, że Targalski nie stosował mobbingu. Sześć (w tym dwie na etacie, reszta w trakcie wypowiedzenia) poskarżyło się na dyskryminację ze względu na wiek lub poglądy polityczne.

IMPEL – Praca nic nie warta

Kraj | Prawa pracownika | Publicystyka

Zbliża się dzień protestu przeciw Impelowi, firmie, która zajmuje się m.in. usługami outsourcingowymi korzystając z pracy tymczasowej.

Firma ta wyzyskuje ludzi. Jest wiele przykładów ludzi zatrudnionych przez spółkę Impel, którzy nie dostają urlopów i są zmuszani do pracy w czasie choroby. Ci pracownicy mają zwykle wciąż odnawiane umowy zlecenia – nawet jeśli na stałe pracują w Impelu. W niektórych zakładach, pracodawca daje pracownikom do podpisania zobowiązanie, iż zrzekają się praw pracowniczych. Pracodawcy twierdzą, że podpisane umowy mają charakter umów cywilnoprawnych, a nie umów o pracę.

Impel dziś jest jednym z największych prywatnych pracodawców w Polsce, zatrudniającym blisko 20 tys. osób. W ubiegłym roku IMPEL miał wzrost o ponad 19,8 proc. w stosunku do zysków rok wcześniej. Firma jest bardzo zyskowna – bo nie chcą ludziom dobrze płacić i nie pozwalają im na żadną samoorganizację.

W marcu 2006 r. w Kostrzynie nad Odrą z firmy Impel-Tom zwolniono Jacka Rosołowskiego, bo chciał założyć organizację związkową Inicjatywa Pracownicza. Rosołowski wygrał pierwszą sprawę przed sądem pracy. Sąd orzekł, że powodem zwolnienia była działalność związkowa. Zarząd zemścił się za to na trzech członkach OZZ Inicjatywa Pracownicza, pozbawiając ich pracy, bo przed sądem pracy otwarcie mówili o bezprawiu, którego zarząd dopuszcza się wobec związkowców.

Taka jest firma IMPEL. Jakie wampiry stoją za tą firmą? Zobaczmy:
Józef Biegaj – współwłaściciel firmy, 108. pozycja na liście „Najbogatszych Polaków” tygodnika „Wprost” w 2005 r.
Grzegorz Dzik – współwłaściciel firmy, 93. pozycja na liście „Najbogatszych Polaków”, wiceprezydent Konfederacji Pracodawców Polskich.
Obecnym przewodniczącym Rady Nadzorczej jest prof. Krzysztof Obłój z Międzynarodowego Centrum Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, który wcześniej był m.in. przewodniczącym Rady Nadzorczej PZU SA.
Andrzej Malinowski – członek Rady Nadzorczej Impela, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich, były poseł z listy PSL, były członek rządów Z. Messnera, T. Mazowieckiego, W. Pawlaka.
Sylwester Cacek – członek Rady Nadzorczej Impela, przewodniczącego Rady Nadzorczej Dominet Banku SA (właścicielką 50,1 proc. akcji banku jest Dorota Cacek, małżonka Sylwestra.)

Ale trzeba przyznać, że najciekawszą postacią IMPEL-u jest jeden z byłych członków Rady Nadzorczej, który tam pracował przez ponad 8 lat. Krzysztof Krystowski jest byłym wiceprzewodniczącym Unii Pracy i Podsekretarzem Stanu w Ministerstwie Gospodarki i Pracy. Wywodzi się ze środowiska FMUP i był w kierownictwie Impela dokładnie wtedy, gdy ochroniarze tej spółki rozbijali protest robotników w Ożarowie Mazowieckim. Krystowski w latach 2000-2001 reprezentował polską branżę usług outsourcingowych na międzynarodowych konferencjach w Berlinie i Lizbonie. Następnie był prezesem zarządu Acta HR, spółki specjalizującej się w usługach outsourcingowych. Podczas wyborów parlamentarnych w 2005 r. Krystowski startował z pierwszego miejsca we Wrocławiu z list komitetu SdPL-UP-Zieloni 2004.

Kanał XML