Świat

Rosyjscy antyfaszyści potrzebują pomocy i solidarności!

Świat | Antyfaszyzm | Represje

My, anarchiści i antyfaszyści Niżnego Nowogrodu, zwracamy się do wszystkich, którym nie jest wszystko jedno! W Niżnym Nowogrodzie (Rosja) policja polityczna sfabrykowała sprawę przeciwko naszym towarzyszom. Antyfaszyzm jest nielegalny w naszym mieście. Prosimy o pomoc i solidarność! Ogłaszamy 16, 17 i 18 marca datą wspólnych działań solidarnościowych z antyfaszystami z Niżnego Nowogrodu.

O co są oskarżani nasi towarzysze?

Pięciu naszych przyjaciół zostało oskarżonych o zorganizowanie „ekstremistycznej wspólnoty” pod egzotyczną nazwą „Antifa-rash”. Według policji ta nazwa musiała oznaczać „czerwoną anarchię skinheadów” (taka mieszanka wszystkich możliwych fobii). Według policji, Artem Bystrow, Albert Gajnutdinow, Pawel Kriwonosow, Dmitry Kolesow i Oleg Gambaruk, założyli „wspólnotę ekstremistyczną”, aby bić ludzi, którzy wyznają ultra-prawicowe poglądy oraz aby wzniecać nienawiść społeczeństwa w stosunku do nich oraz wobec bogaczy.

Wielka Brytania: Odszkodowanie dla oszukiwanych pracowników agencji Isochore

Świat | Prawa pracownika

Sąd pracy w Cardiff w Walii przyznał w sumie 251 tys. funtów odszkodowań 14 polskim robotnikom, którym zaniżano należne wynagrodzenia za pracę przy budowie elektrowni gazowo-parowej Uskmouth w południowej Walii - podał dziś związek zawodowy budowlanych GMB. Każdy robotników otrzyma po blisko 18 tys. funtów rekompensaty. Związek GMB reprezentował ich w postępowaniu sądowym, ponieważ byli jego członkami.

Polacy pracowali przez siedem miesięcy do października 2010 roku w siłowni Uskmouth przy układaniu izolacji. Ich pracodawcą była firma Darmar z siedzibą w Harrow (Middlesex), będąca podwykonawcą robót dla Siemensa, głównego inwestora. Zostali zatrudnieni za pośrednictwem agencji Isochore.

Izrael zburzył beduińską wioskę w Palestynie

Świat | Dyskryminacja

Wczoraj w beduińskiej wiosce izraelskie buldożery w towarzystwie wojska i policji wyburzyły położoną na południu Zachodniego Brzegu Jordanu wioskę Rahawa. W wyniku tej akcji zniszczona została także wyremontowana przez Polską Akcję Humanitarną cysterna. Środki na jej odbudowę pochodziły z budżetu polskiego MSZ. Ministerstwo zapewnia, że wyjaśnia tę sprawę. Dziś do ministerstwa wezwany został ambasador Izraela w Polsce Zvi Rav-Ner.

Wojsko nie ominęło także prowizorycznych toalet i zwierzęcych zagród, o czym informuje najnowszy raport Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) dotyczący wczorajszych wydarzeń. W konsekwencji akcji strony izraelskiej aż 83 osoby, w tym 48 dzieci, zostały bez dachu nad głową.

Hiszpania: Nowa reforma przeciw pracownikom

Świat | Prawa pracownika | Tacy są politycy

W dniu 10 lutego 2012, nowy prawicowy rząd hiszpański przyjął dekret dotyczący reformy rynku pracy. Reforma uderzy w pracowników na wiele sposobów. Będzie można łatwiej i taniej zwalniać pracowników i wprowadzać grupowe zwolnienia. Zmniejszona zostanie wysokość odpraw dla pracowników i firma nie będzie potrzebowała zgody administracji dla planów masowych zwolnień jak obecnie. Rząd także zamierza podwyższyć limit okresu próbnego w pracy do jednego roku: w tym czasie firma może zwolnić pracowników bez odszkodowania i bez podania przyczyn.

Rząd także chce pozwolić pracodawcom łatwiej wycofać się z istniejących porozumień zbiorowych. Firmy, które mają „negatywną sytuację” w 3 kwartale, będą mogły wycofać się z wcześniejszych ustaleń, jakie wynegocjowano ze związkami zawodowymi. Będą mieć prawo do zmniejszenia liczby godzin pracy, oraz do mniej uregulowanego podejścia do wysokości pensji i zmiany stanowiska pracownika, a także wprowadzone zostały zasady ułatwiające nacisk na pracowników, by nie brali zwolnień chorobowych. W dodatku, rząd oferuje różne ulgi i dotacje dla firm.

Drezno: Skuteczna blokada marszu neo-nazistów

Świat | Antyfaszyzm

Około 13 tys. osób wzięło udział w blokadzie marszu neo-nazistów Dreznie w dniu 13 lutego. Data marszu jest związana z datą rozpoczęcia nalotów dywanowych na miasto przez brytyjskie lotnictwo. Choć naloty były z pewnością zbrodnią wojenną przeciwko ludności miasta, uczestnicy blokady nie godzą się na wykorzystywanie tej daty przez organizacje wprost odwołujące się do idei nazistowskich.

Marsz neo-nazistów zebrał jedynie około 1600 osób. Już na dworcu kolejowym czekała na nich duża grupa przeciwników blokujących trasę przemarszu. W tej sytuacji, policja postanowiła poinformować neo-nazistów, że ich marsz się nie może odbyć, w obawie przed zamieszkami, które w zeszłym roku spowodowały obrażenia u około 100 policjantów. Po usunięciu neo-nazistów z miasta, odbyły się oficjalne uroczystości upamiętniające ofiary bombardowania.

Kolejna próba marszu neo-nazistów i kolejne blokady są zapowiedziane na 18 lutego.

Monsanto winne zatrucia chemikaliami

Świat

Amerykański koncern biotechnologiczny Monsanto jest winien zatruciu francuskiego rolnika środkiem chwastobójczym - uznał sąd w Lyonie. Orzeczenie otwiera Paulowi Francois do ubiegania się o odszkodowanie od wielkiej firmy zajmującej się produkcją między innymi roślin zmodyfikowanych genetycznie. To pierwsza taka sprawa we Francji. Koncern chce się jeszcze odwołać.

- Monsanto jest odpowiedzialne za uszczerbek, jaki Paul Francois poniósł na zdrowiu, nawdychawszy się Lasso, produktu tej firmy - głosi wyrok sądu, który uznał, że w konsekwencji Monsanto powinno wypłacić rolnikowi odszkodowanie. Jego wysokość zostanie ustalona w drodze ekspertyzy medycznej.

Stop ACTA demonstracja w Amsterdamie

Świat | Protesty

Także w Holandii a mianowicie o ile mi wiadomo w Amsterdamie i w Utrechcie ludzie wyszli na ulicę by protestować przeciw ACTA. 11.2.12 w Amsterdamie kilkaset głównie młodych ludzi najpierw zgromadziło się na głównym placu Dam. Licznie przybyli członkowie takich grup jak Anonymous, Occupy, Partii Pirackiej etc. Na placu każdy kto chciał mógł się wypowiedzieć co sądzi na temat ACTA co głównie możemy zobaczyć na drugim wideo.

Po około dwóch godzinach przemów, ciągle gęstniejący tłum spontanicznie zdecydował by zrobić nie legalną, bo nie zapowiedzianą demonstrację. Przemarsz szybko dostał asystę policji, która na początku próbowała zagrodzić przejście. Jednak tłum za każdym razem spontanicznie, czasami nie spodziewanie czy zmyłkowo skręcał w jakąś inną jeszcze bardziej zatłoczoną ulicę. Policja mimo starań szybko się przekonała, że ten chaotyczny tłum bez przywódców i odgórnej organizacji wymyka im się spod kontroli. Pozostawało im jedynie czasami nadganiając towarzyszyć przemarszowi.

Kapitalizm w odwrocie

Świat | Gospodarka

Dwadzieścia lat po upadku muru berlińskiego ludzie mają dość kapitalizmu. Takie wnioski płyną z sondażu opublikowanego przez BBC.

W sondażu, przeprowadzonym od czerwca do października na zlecenie BBC przez firmę GlobeScan na ponad 30 tys. osobach z 27 krajów, przeciętnie tylko 11 proc. ludności każdego kraju twierdzi, że kapitalizm działa dobrze. Tylko w dwóch krajach: USA (25 proc.) i Pakistanie (21 proc.) sądzi tak ponad 20 proc. badanych. Dla porównania, aż 23 proc. uważa, że system kapitalistyczny jest zły z samej swej natury i wymaga zastąpienia przez inny ustrój. Najbardziej rewolucyjna pod tym względem jest Francja, gdzie zniesienia kapitalizmu chce aż 48 proc. ankietowanych. Pozostali zapytani - średnio 51 proc. w każdym kraju - uważają, że wolny rynek może być utrzymany, ale wymaga regulacji rządowych.

Co więcej, w 15 z 27 badanych krajów ankietowani chcieliby zwiększenia przez państwo roli w życiu gospodarczym. Te poglądy są szczególnie widoczne w byłyck krajach Związku Radzieckiego: Rosji (77 proc.) i na Ukrainie (75 proc.), ale też w Indonezji (65 proc.), Brazylii (63 proc.) i Francji (56 proc.). We wszystkich krajach średnio 67 proc. chce, by rząd równo dystrybuował bogactwo, a 56 proc. jest za większą regulacją gospodarki.

Portugalia: Masowe demonstracje przeciw cięciom socjalnym

Świat | Gospodarka | Prawa pracownika | Protesty

Setki tysięcy ludzi wyszły na ulice w miastach Portugalii protestując w ten sposób przeciw planowanym cięciom socjalnym. Demonstracja w Lizbonie była największa od ponad 30 lat i mogło w niej wziąć udział nawet 300 tys. ludzi. Urzędnicy z tzw. „trojki”, czyli tercetu Unii Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który doprowadził już gospodarkę Grecji do kompletnej zapaści, mają w tym tygodniu zająć się Portugalią.

Wśród bannerów niesionych przez demonstrantów były: “Walka trwa”, „Nie dla wyzysku, nie dla nierówności, nie dla papuperyzacji”. Związkowcy nazwali warunki tzw. „pomocy” finansowej „programem agresji skierowanym przeciw pracownikom”. Związkowcy podkreślają również, że ponad 400 tys. pracowników w kraju zarabia miesięcznie 432 euro (ok. 1800 zł), podczas gdy próg ubóstwa określony jest na poziomie 434 euro. W zamian za pożyczkę w wysokości 78 miliardów euro, władze Portugalii zgodziły się sprzedać państwowe firmy i wprowadzić reformy prawa pracy, takie jak skrócenie liczby dni urlopu w roku.

Chiński Plan Marshalla dla Europy

Świat | Gospodarka

Chińskie internetowe portale ekonomiczne zamieściły wywiad z ekonomistą z Chińskiego Instytutu Nauk Społecznych, Yuan Gangming, z którego wynika, że chiński rząd jest gotowy wyłożyć 100 mld euro na pomoc dla instytucji finansowych Unii Europejskiej.

Jak piszą portale, Chińczycy dotąd wiele razy dokonywali interwencyjnych zakupów obligacji krajów UE, ale obecne działania mają mieć charakter strategiczny, zapewniający stabilizację finansową zagrożonym kryzysem gospodarkom UE. Rozmiar tej pomocy porównuje się z Planem Marshalla z 1950 roku, który pozwolił odbudować zniszczone wojną gospodarki europejskie.

Yuan Gangming, zastrzegając, że nie jest to stanowisko rządu chińskiego, ale jego osobista opinia, podkreślił, że pomoc chińska dla krajów UE nie jest bezinteresowna. "Pozwoli to odzyskać równowagę finansową UE, co jest korzystne dla interesów Chin. Poza tym ryzyko tej operacji jest minimalne" - argumentował. (PAP)

USA: Policja zabija za skręta

Świat | Represje

W miniony czwartek, 18-letni chłopak został zastrzelony przez policjantów w nowojorskiej dzielnicy Bronx. Był goniony przez policję za posiadanie skręta z marihuany. Przed funkcjonariuszami uciekł do domu swojej babci. Policjanci wyważyli drzwi i siłą wtargnęli do mieszkania, oddając przy tym kilka strzałów i nie informując nikogo kim są.

Kilku funkcjonariuszy kopniakami wyważyło drzwi od mieszkania 58-letniej Patricii Hartley (babci zamordowanego Graham’a) i wbiegło z wyciągniętymi pistoletami do środka. Zanim kobieta zorientowała się o co chodzi, usłyszała tylko strzał i zobaczyła jak jej postrzelony w klatkę piersiową wnuk osuwa się na podłogę. Przy chłopaku policjanci nie znaleźli żadnej broni, tylko niewielką ilość marihuany, którą próbował spuścić w toalecie. Przerażona i krzycząca Patricia Hartley została zatrzymana przez oficerów z powodu kwestionowania ich wersji wydarzeń. Graham zmarł w szpitalu podczas gdy jego babcia była przesłuchiwana (sic!) na posterunku policji.

Miliarder przekaże cały majątek na cele charytatywne

Świat

Chang Yung-fa, założyciel grupy Evergreen, chce na szczytne cele przekazać niespełna jeden miliard siedemset milionów dolarów. Zgodnie z planem, fortuna chińskiego biznesmena ma zostać rozdysponowana przez jego prywatną fundację, która funkcjonuje już od 1985 roku. Chang wyjaśnił, że do takiego kroku przekonała go rosnąca bieda w Tajwanie i zachęcił innych miliarderów ze świata do podobnego zachowania. Chiński filantrop podkreślił też, że dobre uczynki zmieniają zwykłe życie w coś wzniosłego.

- Przekażę wszystkie pieniądze na cele charytatywne. Moje dzieci mają udziały w akcjach firmy, aby się utrzymać. Jeśli chcą więcej pieniędzy, to niech zarobią je ciężką pracą - powiedział miliarder w rozmowie z The China Post. - Działalność charytatywna jest źródłem mojego szczęścia i ta myśl, że zrobiłem coś dobrego, zapewnia mi lepszy sen - dodał 84-latek.

Grecja: Parlament debatuje o cięciach, które dotkną 150 tys. pracowników - barykady na ulicach

Świat | Gospodarka | Protesty

Aktualizacja, 13 lutego: W nocy z niedzieli na poniedziałek, grecki parlament zatwierdził program drastycznych cięć socjalnych.

Aktualizacja (za grecjawogniu.info): Po dzisiejszych demonstracjach w Atenach płoną dziesiątki banków oraz innych budynków. Intensywne starcia trwają również w Salonikach i Patras. Przed 22:00 doszło do próby zajęcia miejskiego ratusza. W Agrinio, zachodnia Grecja, grupa demonstrantów wkroczyła do biura wiceministra Thanosa Moraitisa niszcząc meble i sprzęt biurowy. W Heraklionie tłum uzbrojony w kamienie i kije zdemolował biura dwóch parlamentarzystów. Na wyspie Korfu grupa około 500 osób wyłamała drzwi do biur członków partii Pasok i Nowej Demokracji dokonując kompletnego przemeblowania. W Atenach, Duża grupa demonstrantów próbowała zaatakować dom byłego premiera Costasa Simitisa, ścierając się z rozlokowanymi w okolicy jednostkami prewencji. Celem kolejnego ataku padł posterunek policji przy Akropolu. Splądrowano sklep z bronią.

Przed budynkiem greckiego parlamentu doszło dziś do gwałtownych starć demonstrantów z policjantami. Spłonęły okoliczne sklepy i kawiarnie. W tym czasie w parlamencie trwała debata na temat cięć socjalnych wymaganych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Unię Europejską, w wyniku których m.in. zlikwidowanych zostanie 150 tys. miejsc pracy, a pensja minimalna zostanie zmniejszona o 22%. W różnych częściach miasta płonęły ogniska i barykady. Do starć doszło pod Szkołą Prawa i Ministerstwem Finansów.

W proteście uczestniczyły dziesiątki tysięcy ludzi przeciwnych cięciom. Był to największy protest w ciągu ostatnich miesięcy. Pod parlementem zebrało się ok 50 tys. ludzi. Jak podała policja, 14 rannych demonstrantów zostało zabranych do szpitala. Ponadto co najmniej 50 osób przez gaz łzawiący miało problemy z oddychaniem, rannych jest też co najmniej ośmiu policjantów.

Czeski rząd planuje podarować kościołowi katolickiemu ponad 2 miliardy euro

Świat | Klerykalizm | Tacy są politycy

W czeskim parlamencie trwają debaty nad kontrowersyjną ustawą dotyczącą przekazania nieruchomości należących do państwa kościołowi. Ustawa ma szanse zostać przyjęta pomimo, iż istnieją poważne wątpliwości co do wartości majątku, który ma zostać sklerykalizowany. Projekt ustawy przewiduje przekazanie kościołowi 59 miliardów koron w ciągu 30 lat. Przy uwzględnieniu inflacji, suma ta może wynieść w końcu od 78 do 96 miliardów koron.

W ramach transferu majątku, przekazane zostaną również lasy o łącznej powierzchni 6% wszystkich lasów w Republice Czeskiej. Zwolennicy kościoła starają się bagatelizować sprawę: „Prawdopodobnie kościół nie będzie chciał przekazania całego majątku, do którego uprawnia go ustawa” – stwierdziła Alena Hanakova, minister kultury, nie tłumacząc podstawy swojego przypuszczenia.

Estonia: Demonstracje przeciw ACTA

Świat | Protesty

Wczoraj, na pl. Wolności w stolicy Estonii, Tallinie, odbyła się demonstracja licząca około 2 tys. osób. Hasłami demonstracji były: „Kocham mój kraj, ale nienawidzę rządu”, „1984 - Orwell pomylił się tylko o kilka dekad”, „ACTA-Globalna cenzura”. Podobnie jak na demonstracjach w innych krajach, demonstranci podkreślali niedemokratyczny, tajny charakter negocjacji nad porozumieniem. Społeczeństwo estońskie również nic nie wiedziało na temat traktatu aż do ostatniej chwili. W Tartu, na pl. Ratuszowym zebrało się około 2300 osób (na 100 tys. mieszkańców).

Były to największe demonstracje w Estonii od czasu „rewolucji: z przełomu lat 80’tych i 90’tych. Choć głównym tematem demonstracji była sprawa traktatu ACTA, popularność protestu wynika z rosnącego niezadowolenia z rządu.

Kanał XML