Istnienie klas społecznych często pomijane jest w mediach główno-nurtowych, a jeżeli już pada termin „klasa” trudno nie odnieść wrażenia, że na świeci...
Po raz 44 spotykamy się na łamach anarchistycznego periodyku „Inny Świat”. Tym razem, nieco szerzej, podjęliśmy dwa, a nawet trzy tematy... Niejako te...
Tureckie władze w osobie prezydenta Erdoğana rozpoczęły zmasowaną kampanię prześladowania zamieszkałej w tym kraju mniejszości kurdyjskiej. Wszystko z...
Jak blisko jesteśmy nienawiści Niemców lat trzydziestych do „obcych”? W ostatnią sobotę zorganizowano manifestacje skierowane przeciwko uchodźcom z kr...
Bardzo duża część uchodźców, przedstawianych jako Syryjczycy, jest tak naprawdę Kurdami, zamieszkującymi Syrię. Kurdowie od lat toczą walkę o stworzen...
Czytelnik CIA (niezweryfikowane), Wto, 2008-07-01 15:04
"zarówno marksizm jak i tym bardziej stalinizm pozostawał zawsze pod ostrą krytyką anarchizmu.
Oczywiście pewne ogólno-socjologiczne spostrzeżenia Marksa są zbierzne z anarchizmem, ale prowadzą do zgoła innych wniosków."
No cóż, nie nazwałbym, że tylko "pewne ogólno-socjologiczne spostrzeżenia" są zbieżne z marksizmem, jest ich bardzo dużo. Po pierwsze całkiem spory segment tych obu nurtów wyrasta z tego samego pnia myśli lewicowo-socjalistycznej. Po drugie orginalna marksowska teoria analizy kapitalizmu, jest praktycznie w całości obecna w anarchizmie. Po trzecie w tych punktach w których wystepują rozbieżności, na poziomie teoretycznym są one niewielkie. Rozbieżności nabrały znaczenia dopiero na poziomie praktycznym. Stąd sformuowane "nad grobem Bakunina" powiedzenie, że cel jest ten sam tylko drogi inne. "Ostra krytyka" nie dotyczyła więc marksizmu jako całości, tylko pewnych jego wątków oraz tych organizacji i myślicieli, którzy go interpretowali. Interpretacji marksizmu jest wiele i częśc z nich dochodzi do podobnych wniosków co anarchiści.
Protest przeciwko zawłaszczaniu tegorocznego marszu antyfaszystowskiego 11 listopada przez partię Razem i współpracujące z nią organizacje, podpisaneg...
Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyraż...
Nie należy jednak zbyt na to liczyć. Można być niemal pewnym, iż żaden uczony nie ośmieli się dziś traktować człowieka tak, jak traktuje królika; trze...
Mówiłem już, gdzie szukać zasadniczej praktycznej przyczyny potężnego jeszcze obecnie oddziaływania wierzeń religijnych na masy ludowe. Owe właściwe i...
W dniach 25-26 czerwca, anarchosyndykaliści spotkali się na konferencji pod Madrytem, by omówić powstanie nowej federacji i utworzenie na nowo anarch...
„Omawiając działalność i rolę anarchistów w rewolucji, Kropotkin powiedział: ‘My, anarchiści rozmawialiśmy dużo o rewolucjach, ale niewielu z nas zost...
Jak się okazuje, kulturalne elity zaczęły dyskutować o warunkach pracy w restauracjach i barach, gdzie są stałymi bywalcami. Pomimo faktu, że wiele sz...
"zarówno marksizm jak i tym
"zarówno marksizm jak i tym bardziej stalinizm pozostawał zawsze pod ostrą krytyką anarchizmu.
Oczywiście pewne ogólno-socjologiczne spostrzeżenia Marksa są zbierzne z anarchizmem, ale prowadzą do zgoła innych wniosków."
No cóż, nie nazwałbym, że tylko "pewne ogólno-socjologiczne spostrzeżenia" są zbieżne z marksizmem, jest ich bardzo dużo. Po pierwsze całkiem spory segment tych obu nurtów wyrasta z tego samego pnia myśli lewicowo-socjalistycznej. Po drugie orginalna marksowska teoria analizy kapitalizmu, jest praktycznie w całości obecna w anarchizmie. Po trzecie w tych punktach w których wystepują rozbieżności, na poziomie teoretycznym są one niewielkie. Rozbieżności nabrały znaczenia dopiero na poziomie praktycznym. Stąd sformuowane "nad grobem Bakunina" powiedzenie, że cel jest ten sam tylko drogi inne. "Ostra krytyka" nie dotyczyła więc marksizmu jako całości, tylko pewnych jego wątków oraz tych organizacji i myślicieli, którzy go interpretowali. Interpretacji marksizmu jest wiele i częśc z nich dochodzi do podobnych wniosków co anarchiści.