Istnienie klas społecznych często pomijane jest w mediach główno-nurtowych, a jeżeli już pada termin „klasa” trudno nie odnieść wrażenia, że na świeci...
Po raz 44 spotykamy się na łamach anarchistycznego periodyku „Inny Świat”. Tym razem, nieco szerzej, podjęliśmy dwa, a nawet trzy tematy... Niejako te...
Tureckie władze w osobie prezydenta Erdoğana rozpoczęły zmasowaną kampanię prześladowania zamieszkałej w tym kraju mniejszości kurdyjskiej. Wszystko z...
Jak blisko jesteśmy nienawiści Niemców lat trzydziestych do „obcych”? W ostatnią sobotę zorganizowano manifestacje skierowane przeciwko uchodźcom z kr...
Bardzo duża część uchodźców, przedstawianych jako Syryjczycy, jest tak naprawdę Kurdami, zamieszkującymi Syrię. Kurdowie od lat toczą walkę o stworzen...
Czytelnik CIA (niezweryfikowane), Wto, 2008-08-05 21:26
Jaki jabol punk, jak nawet już w wielu miastach jabola to już nie kupisz...Gadasz stereotypami. Nie trzeba znać Bakunina, Kropotkina i innych. Owszem, ja uważam, że historię należy znać, a ci dwaj są jej częścią - bardzo ciekawą, acz pomijaną w oficjalnym dyskursie. Nadmieniam, że znam też ludzi, którzy świetnie znają pisma tych dwóch panów, są to całą gębą anarchiści, znają też na pamięć Machnowszczinę oraz historię wydarzeń Kronsztadzkich i tyle znają z historii. Klapki na oczach w kolorze czarnym. jaboli nie walą, nie, oni walą piweczko w knajpach alternatywnych ponoć, i całymi godzinami spierają się o takie pierdoły, o jakich pisali ci dwaj. Działań zero, postawić się komuś - niemożliwe, życie - nieudane, bo cóż można ze swym życiem zrobić, jak ten system nas tak gnębi.
Znałem też kupę ludzi z ruchu punk i hardcore, którzy nie zaprzątlai sobie głowy wypocinami tych dwóch panów z przed wieku, a działali na różnych frontach - proanimal, squating, ziny, kapele, antyfaszyzm.
Tak na marginesie, to ile ty masz cymbale lat, bo jakbyś miał trochę ochotę w historii ruchu pogrzebac, to na starych fotach, nawet tych z lat 80 tych, każda akcja antysystemowa - obecność pap i ćwieków obowiązkowa. Także nie pierdol.
Twoja ostatni awypwiedź - świadczy o tobie. Bojówki nosisz - to ma niby być punkowe, czy też anarchistyczne, bo nie wiem. Popierasz kraj totalitarny, jakim sa Chiny, lub wykorzystywanie biednych w trzecim świecie, bo tam te ciuchy paramilitarne są robione. Mówisz, że nie nosisz żadnych symboli (choć ruch wolnościowy w wielu odmianach ma ich mnóstwo, czyliż byś się wstydził?),a te bojówki to nie są symbolem? Żyjemy w świecie określanym przez symbole. Twoje bojówki to kopia ciuchów wojskowych, zapewne najpopularniejszy krój US Army. Czy chodzisz w nich na dema antymilitarne? Brawo :). A włosy na zapałe...hm, to już nie wiem, czyzbyś był takim fetyszystycznym anarcho skinem, bo ta skóra...:).
Dlamnieto zawsze było tak - punki robią anarchię w realu, na ulicy, w życiu, anarchiści to teoretycy.
Ps. Podoba mi się to, że dla nas anarchia to anarchizm. Widzę że masz problem na samym podstawowym poziomie pojęciowym, może ty trochę poczytaj, jak widać Kropotkin i Bakunin to za mało, może tak słownik, wiem, system, szkoła, ale może jednak by warto?
Protest przeciwko zawłaszczaniu tegorocznego marszu antyfaszystowskiego 11 listopada przez partię Razem i współpracujące z nią organizacje, podpisaneg...
Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyraż...
Nie należy jednak zbyt na to liczyć. Można być niemal pewnym, iż żaden uczony nie ośmieli się dziś traktować człowieka tak, jak traktuje królika; trze...
Mówiłem już, gdzie szukać zasadniczej praktycznej przyczyny potężnego jeszcze obecnie oddziaływania wierzeń religijnych na masy ludowe. Owe właściwe i...
W dniach 25-26 czerwca, anarchosyndykaliści spotkali się na konferencji pod Madrytem, by omówić powstanie nowej federacji i utworzenie na nowo anarch...
„Omawiając działalność i rolę anarchistów w rewolucji, Kropotkin powiedział: ‘My, anarchiści rozmawialiśmy dużo o rewolucjach, ale niewielu z nas zost...
Jak się okazuje, kulturalne elity zaczęły dyskutować o warunkach pracy w restauracjach i barach, gdzie są stałymi bywalcami. Pomimo faktu, że wiele sz...
Jaki jabol punk, jak nawet
Jaki jabol punk, jak nawet już w wielu miastach jabola to już nie kupisz...Gadasz stereotypami. Nie trzeba znać Bakunina, Kropotkina i innych. Owszem, ja uważam, że historię należy znać, a ci dwaj są jej częścią - bardzo ciekawą, acz pomijaną w oficjalnym dyskursie. Nadmieniam, że znam też ludzi, którzy świetnie znają pisma tych dwóch panów, są to całą gębą anarchiści, znają też na pamięć Machnowszczinę oraz historię wydarzeń Kronsztadzkich i tyle znają z historii. Klapki na oczach w kolorze czarnym. jaboli nie walą, nie, oni walą piweczko w knajpach alternatywnych ponoć, i całymi godzinami spierają się o takie pierdoły, o jakich pisali ci dwaj. Działań zero, postawić się komuś - niemożliwe, życie - nieudane, bo cóż można ze swym życiem zrobić, jak ten system nas tak gnębi.
Znałem też kupę ludzi z ruchu punk i hardcore, którzy nie zaprzątlai sobie głowy wypocinami tych dwóch panów z przed wieku, a działali na różnych frontach - proanimal, squating, ziny, kapele, antyfaszyzm.
Tak na marginesie, to ile ty masz cymbale lat, bo jakbyś miał trochę ochotę w historii ruchu pogrzebac, to na starych fotach, nawet tych z lat 80 tych, każda akcja antysystemowa - obecność pap i ćwieków obowiązkowa. Także nie pierdol.
Twoja ostatni awypwiedź - świadczy o tobie. Bojówki nosisz - to ma niby być punkowe, czy też anarchistyczne, bo nie wiem. Popierasz kraj totalitarny, jakim sa Chiny, lub wykorzystywanie biednych w trzecim świecie, bo tam te ciuchy paramilitarne są robione. Mówisz, że nie nosisz żadnych symboli (choć ruch wolnościowy w wielu odmianach ma ich mnóstwo, czyliż byś się wstydził?),a te bojówki to nie są symbolem? Żyjemy w świecie określanym przez symbole. Twoje bojówki to kopia ciuchów wojskowych, zapewne najpopularniejszy krój US Army. Czy chodzisz w nich na dema antymilitarne? Brawo :). A włosy na zapałe...hm, to już nie wiem, czyzbyś był takim fetyszystycznym anarcho skinem, bo ta skóra...:).
Dlamnieto zawsze było tak - punki robią anarchię w realu, na ulicy, w życiu, anarchiści to teoretycy.
Ps. Podoba mi się to, że dla nas anarchia to anarchizm. Widzę że masz problem na samym podstawowym poziomie pojęciowym, może ty trochę poczytaj, jak widać Kropotkin i Bakunin to za mało, może tak słownik, wiem, system, szkoła, ale może jednak by warto?