Dodaj nową odpowiedź
Nawet Rzepa pisze o tym....
Akai47, Pią, 2008-10-03 15:28 Blog"Rz" opisuje jak pracownicy delegowani do pracy w Polsce są wyzyskiwani w dzisiejszym wydaniu gazety.
Pracownicy z importu są wyzyskiwani
Rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do ministra pracy i polityki społecznej o zmianę przepisów dotyczących wykonywania w Polce przez zagraniczne firmy tzw. usługi eksportowej przy pomocy pracowników z zagranicy delegowanych do pracy w naszym kraju. Obecne przepisy są bowiem niejasne, co stwarza pole do wielu nadużyć.
Do biura RPO docierają alarmujące informacje o tym, że powszechnie są naruszane prawa pracowników z zagranicy. Dzięki temu firmy z Chin czy Korei mogą konkurować ceną z polskimi przedsiębiorcami.
Zdaniem rzecznika przykładem może być sprawa Koreańczyków pracujących na terenie Stoczni Gdańskiej lub obywateli z Chin zatrudnionych na budowie apartamentowców w Stegnie. Wynagrodzenia pracowników były tam przekazywane na jedno zagraniczne konto, co uniemożliwiało kontrolę zarobków, a więc także to, czy w ten sposób nie są łamane ich podstawowe prawa pracownicze określone w polskich przepisach.
W umowach z polskimi wykonawcami zagraniczni przedsiębiorcy powszechnie nie biorą pod uwagę polskich norm czasu pracy ani nawet prawa do urlopu wypoczynkowego.
Rzecznik zauważa, że w najbliższych latach w Polsce znacznie wzrośnie zapotrzebowanie na usługi zagranicznych firm i pracowników. W myśl dyrektywy 96/71/WE z 16 grudnia 1996 r. dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług przedsiębiorcy spoza Unii Europejskiej świadczący usługi na terytorium państwa członkowskiego muszą być traktowani tak samo jak rodzimi.
Z tego względu nasze przepisy wymagają, by warunki zatrudnienia zagranicznych pracowników w Polsce w ramach usługi eksportowej opierały się na kodeksie pracy oraz innych przepisach regulujących prawa i obowiązki pracodawców. W myśl k.p. w razie wykrycia nieprawidłowości można wyciągnąć konsekwencje wyłącznie wobec zagranicznego przedsiębiorcy, co może się okazać zupełnie niemożliwe.
W takiej sytuacji polskie przepisy muszą w najbliższym czasie ulec zmianie, by poprawić kontrolę nad zagranicznymi przedsiębiorcami. Rozwiązaniem może być także zawieranie – powszechnych w UE – branżowych, zawodowych czy terytorialnych układów zbiorowych pracy, których w myśl wspólnotowych przepisów muszą przestrzegać także zagraniczne firmy.





