Dodaj nową odpowiedź

Nie, Barak Obama, to dalszy

Nie, Barak Obama, to dalszy ciąg epoki Clintona, czyli wojny prowadzone w imię pokoju (już nie w imię walki z terroryzmem), oraz deregulacja rynków w imię większej regulacji. To za Clintona właśnie wprowadzono kluczowe zmiany w prawie bankowym, które umożliwiły pompowanie bańki kredytowej, oraz wtedy wprowadzono ustawodawstwo umożliwiające "nadzwyczajne ekstradycje", umożliwiające torturowanie więźniów w zaprzyjaźnionych krajach.

Tak naprawdę nic się nie zmieni - jak w Alicji w Krainie Czarów, gdzie dwór czerwonej królowej biegnie wciąż, by wszystko stało w miejscu.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.