Dodaj nową odpowiedź
Żeby uszyć jedno futro, trzeba zabić 15 wilków
Czytelnik CIA, Sob, 2008-11-22 00:13 BlogWywiad z aktywistą Vivy!
W sobotę o godz 12 sprzed rotundy wyruszy demonstracja przeciwko noszeniu futer naturalnych. Na świecie często w takie akcje angażują się modelki, które pozują nago. Czy możemy się spodziewać takich atrakcji u nas?
Cezary Wyszyński: Za zimno na to. Będzie farmer w zakrwawionych rękawicach i związane łańcuchami „futrzaki”, za które przebiorą się nasi aktywiści.
Skoro mamy nie nosić zimą ciepłych futer, to co zakładać w zamian?
Są materiały cieplejsze. Tych, którzy zdobywają biegun czy ośmiotysięczniki, nigdy pan nie zobaczy w futrze. Oni używają materiałów syntetycznych. Wbrew pozorom futro naturalne jest bardzo nieekologiczne. Żeby je wytworzyć, trzeba hodować zwierzęta, karmić je, a także utylizować ich odchody. Dochodzi jeszcze garbowanie skóry.
Ile zwierząt ginie przy produkcji futer naturalnych?
By zrobić jeden kożuch, trzeba zabić 15 wilków, 30 szopów lub 100 wiewiórek. Futra były nam potrzebne, gdy mieszkaliśmy w jaskiniach. Teraz potrafimy wytwarzać materiały lepsze i tańsze. Protestując, chcemy pokazać, że chociaż w niektórych kręgach futro to symbol luksusu i elegancji, to jego produkcja zaczyna się na fermach, gdzie to nie jest wcale takie eleganckie. Zwierzęta cierpią, niektóre z powodu zamknięcia w klatkach są chore, samookaleczają się.
Źródło: Życie Warszawy





