Dodaj nową odpowiedź

Dawno nie czytalem takiego debilizmu

Wlasciwie nie wiadomo o co chodzi. Czy zapytania i odpowiedzi wyszukiwarki i innych uslug Googla generuja 16,5% ruchu? I Google ma za to placic? Ktos stowrzyl antyGooglowska papke dla mas nie warta uwagi.
Nie bardzo rozumiem zasadnosc oplat w stosunku do generowanego ruchu. Czyli skoro ja generuje 0,000001% ruchu ogolnopolskiego, powinienem placic nie wiecej niz 1gr rocznie?
A moze skoro ruch na moim laczu spowodowany jest przez rozne strony, powinienem podzielic moja oplate na ich wlascicieli i wyslac im faktury.
Papka informacyjna. Widac firma nazywa sie Precursor nie bez kozery.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.