Istnienie klas społecznych często pomijane jest w mediach główno-nurtowych, a jeżeli już pada termin „klasa” trudno nie odnieść wrażenia, że na świeci...
Po raz 44 spotykamy się na łamach anarchistycznego periodyku „Inny Świat”. Tym razem, nieco szerzej, podjęliśmy dwa, a nawet trzy tematy... Niejako te...
Tureckie władze w osobie prezydenta Erdoğana rozpoczęły zmasowaną kampanię prześladowania zamieszkałej w tym kraju mniejszości kurdyjskiej. Wszystko z...
Jak blisko jesteśmy nienawiści Niemców lat trzydziestych do „obcych”? W ostatnią sobotę zorganizowano manifestacje skierowane przeciwko uchodźcom z kr...
Bardzo duża część uchodźców, przedstawianych jako Syryjczycy, jest tak naprawdę Kurdami, zamieszkującymi Syrię. Kurdowie od lat toczą walkę o stworzen...
Gazety angielskie prawie wogle zignorowały cało wydarzenie, nie mówiąc już o krytyce w stosunku do policji. Londyńskie "Metro" opisało całą demonstracje w jednym zdaniu (na tle opisywanej niedzielnej demonstracji poparcia dla Izraela) podając, że było 24000 uczestników. BBC podało niejasną liczbę "kilka tysięcy" (http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk/7822222.stm), policja mówi o 15000 - 20000 uczestników ( http://www.independent.co.uk/arts-entertainment/films/news/officers-hurt...).
Są to wyjątkowo zaniżone oceny, każdy kto uczestniczył mniej więcej potrafi wyobrazić sobie ile osób pojawiło się w Hyde Parku, plus dużo grup dołączało w trakcie. Dziennikarze brytyjskich Indymediów (którzy zjechali się z wielu zakątków Wielkiej Brytanii) relacjonowali i dokumentowali na bierząco całe wydarzenie. Podają liczbę uczestników w szczytowym momencie na 100000, a ogólnie podczas demonstracji przewinęło się pomiędzy 50000 a 100000 uczestników (http://www.indymedia.org.uk/en/2009/01/417698.html).
Protest przeciwko zawłaszczaniu tegorocznego marszu antyfaszystowskiego 11 listopada przez partię Razem i współpracujące z nią organizacje, podpisaneg...
Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyraż...
Nie należy jednak zbyt na to liczyć. Można być niemal pewnym, iż żaden uczony nie ośmieli się dziś traktować człowieka tak, jak traktuje królika; trze...
Mówiłem już, gdzie szukać zasadniczej praktycznej przyczyny potężnego jeszcze obecnie oddziaływania wierzeń religijnych na masy ludowe. Owe właściwe i...
W dniach 25-26 czerwca, anarchosyndykaliści spotkali się na konferencji pod Madrytem, by omówić powstanie nowej federacji i utworzenie na nowo anarch...
„Omawiając działalność i rolę anarchistów w rewolucji, Kropotkin powiedział: ‘My, anarchiści rozmawialiśmy dużo o rewolucjach, ale niewielu z nas zost...
Jak się okazuje, kulturalne elity zaczęły dyskutować o warunkach pracy w restauracjach i barach, gdzie są stałymi bywalcami. Pomimo faktu, że wiele sz...
Media i policja - jedna koalicja
Gazety angielskie prawie wogle zignorowały cało wydarzenie, nie mówiąc już o krytyce w stosunku do policji. Londyńskie "Metro" opisało całą demonstracje w jednym zdaniu (na tle opisywanej niedzielnej demonstracji poparcia dla Izraela) podając, że było 24000 uczestników. BBC podało niejasną liczbę "kilka tysięcy" (http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk/7822222.stm), policja mówi o 15000 - 20000 uczestników ( http://www.independent.co.uk/arts-entertainment/films/news/officers-hurt...).
Są to wyjątkowo zaniżone oceny, każdy kto uczestniczył mniej więcej potrafi wyobrazić sobie ile osób pojawiło się w Hyde Parku, plus dużo grup dołączało w trakcie. Dziennikarze brytyjskich Indymediów (którzy zjechali się z wielu zakątków Wielkiej Brytanii) relacjonowali i dokumentowali na bierząco całe wydarzenie. Podają liczbę uczestników w szczytowym momencie na 100000, a ogólnie podczas demonstracji przewinęło się pomiędzy 50000 a 100000 uczestników (http://www.indymedia.org.uk/en/2009/01/417698.html).