Dodaj nową odpowiedź

Dziwny felieton w krakowskiej wyborczej

W wybiórczej pisze się o anarchistach na dwa sposoby. Dobrze, jeśli robią akcję antyfaszystowską, ale wtedy nazywani są przez redaktorów "wolnościowcami", bo to ładniej brzmi. Źle, kiedy robimy akcję antywojenną i w ogóle nie wspomną słowem, jeśli robimy akcję socjalną i antykapitalistyczną. To ostatnie dotyczy także innych środowisk. Nie piszą o eksmitowanych i buntujących się lokatorach, bo według dziennikarzy GW są szarzy, nienowocześni i nudni. O związkowcach pisze się wyłącznie na jedną nutę: przedstawiając ich jako nierobów, pasożytów. Nie ma więc sposobu, żeby o antyNaTO napisali przychylnie. Jeśli będzie dym z policją, to wytkną nam, że lubimy się tylko bić i nie mamy nic do powiedzenia. Jeśli nie będzie dymu to napiszą, że sfrustrowani zadymiarze byli rozczarowani, więc demonstracja nieudana.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.