Dodaj nową odpowiedź

moim zdaniem walki

moim zdaniem walki romantycznych "rewolucyjnych" grupek nie tylko nie wywołują rewolucji, ale wręcz przeszkadzają w procesie rewoltowania społeczeństwa. Dobrze o tym wie bezpieka i dlatego często sama prowokuje lub wręcz dokonuje tego rodzaju zamachów - które mogą być zresztą niebezpieczne także dla szeregowych pracowników.

Jedynie kolektywna walka klasy pracującej i innych grup podporządkowanych - strajki, sabotaże, okupacje itd. może doprowadzić do jakiegoś efektu wymiernego i być może powstania na dużą skalę wraz z podjęciem strajku czynnego - uruchomienie przez pracowników produkcji. Na kolektywne problemy może być tylko kolektywna odpowiedź, a nie terror indywidualny.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.