Dodaj nową odpowiedź

kiedyś rozmawiałem z

kiedyś rozmawiałem z bezdomnymi. niektórzy z nich po prostu już nie chcą znaleźć domu ani pracy, nie chcą "normalnego" życia. nie wynika to z ich lenistwa. nie. raczej z tego, że w pewnym momencie życia doznali jakiegoś, że to tak nazwę "wstrząsu" i od tego czasu uważają, że wszystko jest przegrane i nic nie mogą w swym życiu zmienić, a przynajmniej na to nie zasługują. po co żyjesz? by pić. po co pijesz? by żyć. życiowa wegetacja, aż nie zginą na mrozie, z przepicia, albo w wyniku dostania lania od jakiegoś dresa.
nie generalizuję. oczywiście są też tacy, którzy chętnie by coś poprawili w swoim życiu, ale mniej takich się spotyka...

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.