Dodaj nową odpowiedź

Kochany/Kochana.. autor

Kochany/Kochana.. autor miał prawo to napisać - ja mam prawo napisać co o tym sądzę. Tekst ni jak się ma do polskiej rzeczywistości. W Polsce głównym problemem jest technologizacja rolnictwa i odwrót od tradycyjnych metod użytkowania ziemi który polegał właśnie na połączeniu uprawy z hodowlą. Gdyż taki właśnie sposób gospodarowania był tani, mniej pracochłonny, wymagający mniejszej ilości środków ochrony i nawozów w dodatku sprzyjający bioróżnorodności. W porównaniu z tym tradycyjnym modelem rolnictwo jedynie roślinne jest o wiele bardziej obciążające ekologicznie. I tak na wyprodukowanie 1kg wołowiny (czyli wyhodowanie woła - to taka męska odmiana krowy; ) ) nie potrzeba 16kg kukurydzy - wystarczy łąka i trochę siana i kiszonki na zimę. Problemem jest więc technologia wytwarzana a nie to co wytwarza. Bowiem powtórzę produkcja roślinna obciąża także i przyczynia się do degradacji. Jedząc wiec kotlety sojowe, ryż, bambusy, wodorosty i wszelkie inne frykasy wegetariańskie miej więc świadomość ze twoja konsumpcja pociąga za sobą degradacje środowiska i głód na świecie. Najmniej szkodzisz zaś jedząc produkty lokalne z najbliższej okolicy, hodowane tradycyjnie.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.