Dodaj nową odpowiedź

Myśle, że Tomasiewicz ma

Myśle, że Tomasiewicz ma po prostu własną wizję ustroju. Zresztą pisał o swoistym anarchoregionaliźmie(swoistym bo w Tomasiewicza rozumieniu) nawet w "Innym Świecie". Niektórzy się nie określają bo neoliberalizm nie da się zakwalifikowac ostatecznie do żadnej opcji politycznej ponieważ gospodarczo rani uczucia lewicy(zubożenie robotników, brak pomocy socjalnej, wykluczenia społeczne, marginalizacja biednych, przepaść miedzy bogatymi a biednymi itd.), a obyczajowo uczucia prawicy(rozwarstwienie, anomia społeczna, zanik wspólnych wartości koniecznych dla realnego społeczeństwa - sakrum, tradycja, obyczaje itd.). Przy odpowiednim rozpoznaniu można zauważyć że negatywne skutki neoliberalizmu wpływają na siebie wzajemnie.
Tamasiewicz i jemu podobni raczej szukają wspólnych żył porozumienia miedzy opcjami lub oderwanie się od tego niepotrzebnego podzaiłu(sztucznego?), który powstrzymuje skuteczny opór przed neoliberalizmem.
Lewica zawsze wiec będzie takich Tomasiewiczów oceniac jako prawicujących, a prawica jako lewicujących.
Wszystkim jednak przecież chodzi o społeczeństwo realnie wpływające na swój własny kształt.
Tak myślę.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.