Istnienie klas społecznych często pomijane jest w mediach główno-nurtowych, a jeżeli już pada termin „klasa” trudno nie odnieść wrażenia, że na świeci...
Po raz 44 spotykamy się na łamach anarchistycznego periodyku „Inny Świat”. Tym razem, nieco szerzej, podjęliśmy dwa, a nawet trzy tematy... Niejako te...
Tureckie władze w osobie prezydenta Erdoğana rozpoczęły zmasowaną kampanię prześladowania zamieszkałej w tym kraju mniejszości kurdyjskiej. Wszystko z...
Jak blisko jesteśmy nienawiści Niemców lat trzydziestych do „obcych”? W ostatnią sobotę zorganizowano manifestacje skierowane przeciwko uchodźcom z kr...
Bardzo duża część uchodźców, przedstawianych jako Syryjczycy, jest tak naprawdę Kurdami, zamieszkującymi Syrię. Kurdowie od lat toczą walkę o stworzen...
Czytelnik CIA (niezweryfikowane), Pią, 2009-10-09 11:11
te same narzekania. Czasem wręcz dochodzi do absurdalnych sytuacji gdy dawni pankowcy po tym jak zostali "mości aktywistami" nie przyznają się do swoich "korzeni" a ich "aktywizm" zaczyna się sprowadzać do szydzenia ludzi z dredami czy irokezami którzy mieli czelność pojawić się na ich pikiecie. Bo wiadomo "takie cudaki psują medialny obraz" i dziennikarze skupiają się na nich, zamiast na prawdziwych "aktywistach". Jasne że nie ma co się pieścić i jeśli np. Trójmieście jest tak źle to warto o tym mówić. Zwyczajnie jakoś nie przekonuje mnie ta forma i nie wydaje mi się, że wpłynie ona w jakikolwiek sposób na zmianę sytuacji. Tu zresztą też natychmiast pojawiły się komentarze jaka to "scena" jest be. Tyle że z tego narzekania nic nie wynika. Matoł słusznie zauważył że nie ma co generalizować no i że nie tylko poważnymi zajęciami człowiek żyje. Po sytuacji na Rozbracie widzę że warto robić pankowe koncerty ( bo pozwalają dofinansowywać inne inicjatywy, wyluzować się, przyciągać nowych ludzi itp.itd) i tak samo widzę, że czasem warto przystopować z imprezami, bo ludzi alkohol i inne używki wykańczają... a to bardzo smutna sprawa.
Protest przeciwko zawłaszczaniu tegorocznego marszu antyfaszystowskiego 11 listopada przez partię Razem i współpracujące z nią organizacje, podpisaneg...
Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyraż...
Nie należy jednak zbyt na to liczyć. Można być niemal pewnym, iż żaden uczony nie ośmieli się dziś traktować człowieka tak, jak traktuje królika; trze...
Mówiłem już, gdzie szukać zasadniczej praktycznej przyczyny potężnego jeszcze obecnie oddziaływania wierzeń religijnych na masy ludowe. Owe właściwe i...
W dniach 25-26 czerwca, anarchosyndykaliści spotkali się na konferencji pod Madrytem, by omówić powstanie nowej federacji i utworzenie na nowo anarch...
„Omawiając działalność i rolę anarchistów w rewolucji, Kropotkin powiedział: ‘My, anarchiści rozmawialiśmy dużo o rewolucjach, ale niewielu z nas zost...
Jak się okazuje, kulturalne elity zaczęły dyskutować o warunkach pracy w restauracjach i barach, gdzie są stałymi bywalcami. Pomimo faktu, że wiele sz...
Od lat słychać
te same narzekania. Czasem wręcz dochodzi do absurdalnych sytuacji gdy dawni pankowcy po tym jak zostali "mości aktywistami" nie przyznają się do swoich "korzeni" a ich "aktywizm" zaczyna się sprowadzać do szydzenia ludzi z dredami czy irokezami którzy mieli czelność pojawić się na ich pikiecie. Bo wiadomo "takie cudaki psują medialny obraz" i dziennikarze skupiają się na nich, zamiast na prawdziwych "aktywistach". Jasne że nie ma co się pieścić i jeśli np. Trójmieście jest tak źle to warto o tym mówić. Zwyczajnie jakoś nie przekonuje mnie ta forma i nie wydaje mi się, że wpłynie ona w jakikolwiek sposób na zmianę sytuacji. Tu zresztą też natychmiast pojawiły się komentarze jaka to "scena" jest be. Tyle że z tego narzekania nic nie wynika. Matoł słusznie zauważył że nie ma co generalizować no i że nie tylko poważnymi zajęciami człowiek żyje. Po sytuacji na Rozbracie widzę że warto robić pankowe koncerty ( bo pozwalają dofinansowywać inne inicjatywy, wyluzować się, przyciągać nowych ludzi itp.itd) i tak samo widzę, że czasem warto przystopować z imprezami, bo ludzi alkohol i inne używki wykańczają... a to bardzo smutna sprawa.