Dodaj nową odpowiedź

scena to chyba jużwspomnienie....

Tutaj R.A.S.H się zgadza z anarchistami i oczywiście mówi i napierd..., tam komus ubiór nie pasuje i włosy na demach bo źle to wygląda w telewizji [zapraszam do TVN jak chcesz być gwiazdą], tutaj Matoł mości pan anarchista kropotkin drugi się czepia, że na koncertach ludzie piją i palą [taka forma wolności wyższego moralnie nad resztą] itp itd każdy krytykuje zamiast robić swoje, wnerwiają mnie już te głupie spinki i co raz bardziej zachęcają mnie do odłączenia się od ruchu i jakichkolwiek akcji, a pozostawienie ich jedynie w swojej głowie... Kwestii wege już nawet nie poruszam bo książkę ze swoimi frustracjami co do ruchu mogę napisać tylko pytam po co ? Jest demo, przychodzi każdy kto chce, ubrany jak chce, itp -problem znika, czasami anarchiści są jak stare baby, szukają sobie choroby na siłę.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.