Istnienie klas społecznych często pomijane jest w mediach główno-nurtowych, a jeżeli już pada termin „klasa” trudno nie odnieść wrażenia, że na świeci...
Po raz 44 spotykamy się na łamach anarchistycznego periodyku „Inny Świat”. Tym razem, nieco szerzej, podjęliśmy dwa, a nawet trzy tematy... Niejako te...
Tureckie władze w osobie prezydenta Erdoğana rozpoczęły zmasowaną kampanię prześladowania zamieszkałej w tym kraju mniejszości kurdyjskiej. Wszystko z...
Jak blisko jesteśmy nienawiści Niemców lat trzydziestych do „obcych”? W ostatnią sobotę zorganizowano manifestacje skierowane przeciwko uchodźcom z kr...
Bardzo duża część uchodźców, przedstawianych jako Syryjczycy, jest tak naprawdę Kurdami, zamieszkującymi Syrię. Kurdowie od lat toczą walkę o stworzen...
Czytelnik CIA (niezweryfikowane), Nie, 2009-10-11 10:50
ze 3 razy wysyłane info o apelu IP - w sprawie udziału w demonstracji 23 października i jakoś nie doczekało się publikacji. Spoko mogę przeredagować tak by nie było tam słowa o S80 i wysłać jeszcze i z 5 razy, zobaczymy może opublikujecie. A ma się to tak do oświadczenia Bartka, że podobnie jak na "scenie" animozje blokują konstruktywne działania, i żeby nie było na pewno nie wynika to z tego, że tylko jedna strona ma zawsze słuszność, postępuje dobrze i słusznie. Na Lewicy.pl już się ktoś dopytywał w komentarzach, czy można liczyć na wasz udział w demonstracji, czy też ważniejsze od sprawy, będzie to że to demonstracja robiona przez "Solidarność" i pewnie ktoś z Sierpnia się jednak na niej pojawi. Wiadomo można samemu zareklamować akcje jeśli faktycznie prawa pracownicze są ważne, Zredagować zaproszenie po swojemu, nikt się na to nie obrazi (no chyba że napiszecie że trzeba przyjechać by połamać łapy Piekarskiemu za to co bredzi o ruchu anarchistycznym oraz rozliczyć Urbańskiego za współprace z Ziętkiem :-))) ale nawet coś takiego nie byłoby złe bo może dzięki temu znalazłaby się okazja aby pogadać. Bartkowi też życzę żeby znalazł okazje do pogadania z załogantami/subkulturowcami. Kto wie może się okaże, że w nich jest jeszcze trochę kontrkultury, a w nim trochę mniej frustracji i jakoś uda im się wspólnie działać.
Protest przeciwko zawłaszczaniu tegorocznego marszu antyfaszystowskiego 11 listopada przez partię Razem i współpracujące z nią organizacje, podpisaneg...
Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyraż...
Nie należy jednak zbyt na to liczyć. Można być niemal pewnym, iż żaden uczony nie ośmieli się dziś traktować człowieka tak, jak traktuje królika; trze...
Mówiłem już, gdzie szukać zasadniczej praktycznej przyczyny potężnego jeszcze obecnie oddziaływania wierzeń religijnych na masy ludowe. Owe właściwe i...
W dniach 25-26 czerwca, anarchosyndykaliści spotkali się na konferencji pod Madrytem, by omówić powstanie nowej federacji i utworzenie na nowo anarch...
„Omawiając działalność i rolę anarchistów w rewolucji, Kropotkin powiedział: ‘My, anarchiści rozmawialiśmy dużo o rewolucjach, ale niewielu z nas zost...
Jak się okazuje, kulturalne elity zaczęły dyskutować o warunkach pracy w restauracjach i barach, gdzie są stałymi bywalcami. Pomimo faktu, że wiele sz...
jak to co bredze
ze 3 razy wysyłane info o apelu IP - w sprawie udziału w demonstracji 23 października i jakoś nie doczekało się publikacji. Spoko mogę przeredagować tak by nie było tam słowa o S80 i wysłać jeszcze i z 5 razy, zobaczymy może opublikujecie. A ma się to tak do oświadczenia Bartka, że podobnie jak na "scenie" animozje blokują konstruktywne działania, i żeby nie było na pewno nie wynika to z tego, że tylko jedna strona ma zawsze słuszność, postępuje dobrze i słusznie. Na Lewicy.pl już się ktoś dopytywał w komentarzach, czy można liczyć na wasz udział w demonstracji, czy też ważniejsze od sprawy, będzie to że to demonstracja robiona przez "Solidarność" i pewnie ktoś z Sierpnia się jednak na niej pojawi. Wiadomo można samemu zareklamować akcje jeśli faktycznie prawa pracownicze są ważne, Zredagować zaproszenie po swojemu, nikt się na to nie obrazi (no chyba że napiszecie że trzeba przyjechać by połamać łapy Piekarskiemu za to co bredzi o ruchu anarchistycznym oraz rozliczyć Urbańskiego za współprace z Ziętkiem :-))) ale nawet coś takiego nie byłoby złe bo może dzięki temu znalazłaby się okazja aby pogadać. Bartkowi też życzę żeby znalazł okazje do pogadania z załogantami/subkulturowcami. Kto wie może się okaże, że w nich jest jeszcze trochę kontrkultury, a w nim trochę mniej frustracji i jakoś uda im się wspólnie działać.