Dodaj nową odpowiedź

Jasne można robić coś

Jasne można robić coś więcej jak np. organizować jedno, dwu i trzy osobowe protesty, które nie zrobią na nikim wrażenia ( przecież właśnie ewidentne kurewstwa nie robią nawet wrażenia na wielu wrażliwych uczestnikach koncertów, a nawet określających się jako anarchiści ) swoją maleńkością i żadne media tego nie pokażą, bo temat mało sensacyjny. Trudno coś dziś załatwić bez nagłośnienia problemu, a samotna walka przypomina walkę z wiatrakami gdzie rycerz jest wariatem. Ta zbieraj kasę na prześladowanych jak tu już prawie nikt nie pamięta co znaczą słowa pomoc wzajemna i solidność naszą bronią, bo wolnorynkowa atrakcyjność koncertu jest istotniejsza od idei i celu. Rób swoje samotnie i bezsilnie pozostawia tylko jedną drogę i tak łatwo stać się terrorystą, a wówczas w zamachach giną niewinni ludzie. Czy na pewno niewinni? Czy nie zasłużyli sobie na taki los? Bierność też ma swoją cenę, bo gdzieś tam ludzie umierają z głodu, bo gdzieś tam trwają wojny gdzie mordują również polscy żołnierze, a nikogo to nie oburza, a lud nie wychodzi na ulicę protestować i tylko czerpie niewidzialne profity z dalekich oraz niewidzialnych cierpień. Nie ma niewinnych jeśli nic nie robimy, albo możemy zrobić jeszcze trochę więcej ale mamy to w dupie lub jesteśmy leniwi. Wówczas taka ocena nabiera innego znaczenia i zdaje się być najmniejszym wymiarem kary. Nasz brak walki o inny świat oraz nasz brak solidarności jest ostatecznie atakiem na własną osobę i swoich bliskich. W najlepszym wypadku nie będzie komu stanąć w twojej obronie.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.