Dodaj nową odpowiedź

Nie jestem ekspertem

Nie jestem ekspertem biografii edelmana, ale z tego co wiem, to on był do końca życia antysyjonistą i dlatego nigdy nie został honorowany przez państwo Izrael i dlatego nigdy nie wyprowadził się do Izraela.

Co do ataku na Irak to jest fakt, nazywał przeciwników wojny "podnieconymi kretynami", czyli ja też podnieconym kretynem byłem wówczas i jestem z tego dumny. Ale to chyba wynik jakiejś demencji starczej - Saddam mu się zaczął mylić z Hitlerem. Myślę że to jest dość częsta pułapka w jaką dają się wkręcić starzy Żydzi, którzy przeżyli holocaust.

Pytanie tylko czy honorować go za to gdy jako członek socjalistycznego Bundu i ŻOB walczył z nazistami, czy za to co bredził jako starzec? Mnie się wydaje że można szanować go jako bojownika ŻOB, nawet jeśli nie zgadzamy się z jego gadaniem pod koniec życia.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.