Dodaj nową odpowiedź
Biden w Warszawie - "Tarcza antyrakietowa" wraca w nowej postaci
Yak, Nie, 2009-10-18 08:05 Świat | Militaryzm
W dniu 21 października w Warszawie mają się odbyć rozmowy pomiędzy wiceprezydentem USA Joe Bidenem, a polskim rządem w sprawie warunków rozmieszczenia zmodyfikowanej wersji tzw. "tarczy antyrakietowej" w Polsce. Planowana przez ekipę Busha wyrzutnia w Redzikowie pod Słupskiem została zastąpiona inną koncepcją, która zakłada wdrożenie mobilnych wyrzutni pocisków typu SM-3. Uzbrojenie ma kosztować „tylko” 10 milionów dolarów, a nie 70 milionów jak poprzednio zakładano. Instalacja wyrzutni ma się rozpocząć w 2014 r. i ma potrwać tylko rok.
Pociski SM-3 produkowane przez firmę Raytheon, mają wejść w skład europejskiej części tarczy antyrakietowej zamiast proponowanych poprzednio pocisków przechwytujących dalekiego zasięgu. Z uwagi na stosunkowo niewielką prędkość, pociski w tych wersjach, służyć mogą wyłącznie do zwalczania pocisków balistycznych krótkiego (SRBM) i średniego (MRBM) zasięgu. Jednak aktualnie trwają prace nad pociskami SM-3 Block II oraz Block IIA o zwiększonych możliwościach, mogących dodatkowo zwalczać pociski międzykontynentalnego zasięgu (ICBM), także w środkowej fazie lotu pocisku balistycznego.
We wrześniu 2009 r. „prezydent pokoju” Barack Obama rozpoczął rozmieszczanie rakiet RIM-161 SM-3 na okrętach typu Aegis, które za pozwoleniem premiera Rosji Putina będą mogły również patrolować na wodach Morza Czarnego.
Według administracji USA, decyzja o zmianie strategii wynika jedynie z „danych wywiadu”, które mają sugerować, że "Iran zaczął produkować rakiety krótkiego i średniego zasięgu”, a nie jak wcześniej twierdzono wcześniej „rakiety międzykontynentalne". Dane wywiadu pełnią oczywiście rolę wygodnej wymówki, usprawiedliwiającej bieżącą politykę, podobnie jak doniesienia o rzekomej „broni chemicznej” podczas inwazji na Irak. Informacjom o braku możliwości budowania rakiet dalekiego zasięgu przez Iran przeczy np. wystrzelenie pierwszego irańskiego satelity w lutym b.r.
Administracja Obamy zaprzecza, jakoby zaniechano planów budowy „Tarczy antyrakietowej" w Europie. Sekretarz Obrony USA Robert Gates powiedział: „Ci, którzy twierdzą, że rezygnujemy z budowy tarczy antyrakietowej w Europie, albo są źle poinformowani, albo prowadzą celową dezinformację o naszych działaniach.” Dodał też, że nowy system "jest rozproszonym systemem, który zostanie wdrożony zamiast jednej bazy w określonej lokalizacji”. Według Gatesa, w drugiej fazie projektu, rakiety mają być rozmieszczone w Europie Wschodniej.
Powszechnie uważa się, że w zamian za zmianę strategii w sprawie “Tarczy”, która w nowej wersji będzie i tak miała większe możliwości bojowe przy mniejszych kosztach, USA uzyskały od Rosji przyrzeczenie na wstrzymanie się od weta w sprawie nałożenia sankcji na Iran w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.





