Dodaj nową odpowiedź

są ochroniarze i

są ochroniarze i ochroniarze.
większość to bywa że emeryci dorabiający do emerytury, ciecie a nie robokopy z prywatnych firm.
rzeczywistość nie jest czarno-biała.
jak wielu pracowników, ba nadprodukcja studentów tzw. wykształciuchów, w normalnych warunkach jest potrzebna?.
wymienię młodzi dorabiający na rozdawaniu ulotek, przedstawiciele handlowi którzy tylko z ubioru kojarzą się z z kimś lepiej uposażonym,
pracownicy wielu urzędów, pracownicy biur reklamowych, itd.
problemem jest kapitalizm który tworzy taki a nie inny rynek pracy i zapotrzebowanie na niego a nie ludzie którzy potrzebują pracy by żyć.
owszem są przegięcia jak brygady z firm ochroniarskich używane do pacyfikacji protestów pracowniczych. jednak nadal twierdze że rzeczywistość nie jest jednowymiarowa.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.