Dodaj nową odpowiedź

No, no. Fajny, literacko

No, no. Fajny, literacko dość wypieszczony, dobry tekst. Aż łezka się w oku kręci, gdy to czytam.

Lecz to tylko ponowoczesny fourieryzm - niestety, bez przełożenia na cokolwiek, prócz zabawy w konstruowanie własnej, radykalnej, zaangażowanej, bezkompromisowej biografii na "marginesach" kapitalizmu (w Polsce, niestety nie jest to tak pociągające, jak we Francji lat 60. i 70. U nas życie przeciętnego situ to grzebanie w śmieciach lub kradzieże w sklepach, czasami skłotowanie w ruinach, tudzież nieustanne waletowanie w akademikach - niby fajne, ale jednak nie tak fajne, jak np. wakacje Vaneigema z blond pięknością u boku na Riwierze w dniach Paryskiego Maja...).

Kogo na to stać (także emocjonalnie) - polecam. Kogo na to nie stać - odradzam.

Wegetacja to jednak tylko wegetacja. Nie zmieni tego żadna racjonalizacja lub inna psychogeografia.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.