Istnienie klas społecznych często pomijane jest w mediach główno-nurtowych, a jeżeli już pada termin „klasa” trudno nie odnieść wrażenia, że na świeci...
Po raz 44 spotykamy się na łamach anarchistycznego periodyku „Inny Świat”. Tym razem, nieco szerzej, podjęliśmy dwa, a nawet trzy tematy... Niejako te...
Tureckie władze w osobie prezydenta Erdoğana rozpoczęły zmasowaną kampanię prześladowania zamieszkałej w tym kraju mniejszości kurdyjskiej. Wszystko z...
Jak blisko jesteśmy nienawiści Niemców lat trzydziestych do „obcych”? W ostatnią sobotę zorganizowano manifestacje skierowane przeciwko uchodźcom z kr...
Bardzo duża część uchodźców, przedstawianych jako Syryjczycy, jest tak naprawdę Kurdami, zamieszkującymi Syrię. Kurdowie od lat toczą walkę o stworzen...
Czytelnik CIA (niezweryfikowane), Śro, 2011-01-26 23:26
Własność nie jest "święta". Ale nie jest tez tak, że jak coś długo leży "samo" to na pewno jest "porzucone". Pytanie czy leży i się marnuje, czy też leży, ale są jakieś plany co z tym można zrobić (i co konkretnie).
Jeżeli budynek stoi samopas i nikt z nim nic nie robi i nie zamierza, to sprawa wydaje się prosta. Ale jeśli np. masz rower, na którym powiedzmy od 3 lat nie jeździsz (z dowolnej przyczyny), ale zamierzasz w najbliższym czasie gdzieś pojechać, a nagle ktoś go zwija bo uzna go za "porzucony", to też będzie wszystko piękne?
Protest przeciwko zawłaszczaniu tegorocznego marszu antyfaszystowskiego 11 listopada przez partię Razem i współpracujące z nią organizacje, podpisaneg...
Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyraż...
Nie należy jednak zbyt na to liczyć. Można być niemal pewnym, iż żaden uczony nie ośmieli się dziś traktować człowieka tak, jak traktuje królika; trze...
Mówiłem już, gdzie szukać zasadniczej praktycznej przyczyny potężnego jeszcze obecnie oddziaływania wierzeń religijnych na masy ludowe. Owe właściwe i...
W dniach 25-26 czerwca, anarchosyndykaliści spotkali się na konferencji pod Madrytem, by omówić powstanie nowej federacji i utworzenie na nowo anarch...
„Omawiając działalność i rolę anarchistów w rewolucji, Kropotkin powiedział: ‘My, anarchiści rozmawialiśmy dużo o rewolucjach, ale niewielu z nas zost...
Jak się okazuje, kulturalne elity zaczęły dyskutować o warunkach pracy w restauracjach i barach, gdzie są stałymi bywalcami. Pomimo faktu, że wiele sz...
Własność nie jest
Własność nie jest "święta". Ale nie jest tez tak, że jak coś długo leży "samo" to na pewno jest "porzucone". Pytanie czy leży i się marnuje, czy też leży, ale są jakieś plany co z tym można zrobić (i co konkretnie).
Jeżeli budynek stoi samopas i nikt z nim nic nie robi i nie zamierza, to sprawa wydaje się prosta. Ale jeśli np. masz rower, na którym powiedzmy od 3 lat nie jeździsz (z dowolnej przyczyny), ale zamierzasz w najbliższym czasie gdzieś pojechać, a nagle ktoś go zwija bo uzna go za "porzucony", to też będzie wszystko piękne?