Dodaj nową odpowiedź
Wielka Brytania: Blokada deportacji 75 tamilskich uchodźców
Jaromir, Czw, 2011-12-15 15:25 Świat | Dyskryminacja | Protesty | RepresjeAktywiści działający przeciwko deportacjom zablokowali drogi dojazdowe do osławionego złą reputacją więzienia dla imigrantów Colbrook, by powstrzymać zaplanowaną na dziś deportację grupy tamilskich imigrantów z powrotem na Sri Lankę. Eksperci twierdzą, że istnieją uzasadnione obawy, że po wywózce na Sri Lankę mogą ich spotkać różne represje (w tym tortury) w ramach kary za ucieczkę z kraju.
O godzinie 11:00 czasu lokalnego protest-blokadę zainicjowała piątka aktywistów antydeportacyjnych, którzy fizycznie własnymi ciałami, oraz przy pomocy specjalnie skonstruowanego statywu zablokowali główną drogę dojazdową do dwóch ośrodków deportacyjnych- Clonbrook i Harmondsworth. Z czasem zaczęła się do nich przyłączać coraz większa grupa osób, w tym członkowie lokalnych społeczności tamilskich.
W ramach solidarności z przypadającym na dziś Dniem Akcji Bezpośrednich D-15 (D-15 od dzisiejszej daty z j. ang- 15 december, akcja wzywająca do wzmożonych spontanicznych okupacji w różnych częściach Londynu- przyp. red.;), starają się fizycznie uniemożliwić wywiezienie grupy 75 tamilskich uchodźców na lotnisko, skąd mają zostać przetransportowani na Sri Lankę. Obecni na miejscu naoczni świadkowie donoszą, że autobus wiozący imigrantów z więzienia Harmondsworth, z powodu blokady zawrócił z powrotem w kierunku więzienia.
Aktywiści podnoszą, że nie można pozwolić na transport uchodźców na Sri Lankę, gdyż jest wielce prawdopodobne, że spotkają ich tam represje i tortury. Start samolotu, którym imigranci mieli zostać przetransportowani zaplanowany jest na godz. 15:30.
Mimo, iż rząd brytyjski zapewniał już w przeszłości, że dopełni wszelkich starań aby zapewnić deportowanym gwarancję bezpieczeństwa po powrocie do rodzimych państw, organizacje walczące z deportacją twierdzą, że to tylko puste obietnice a deportowanych po powrocie spotykają wzmożone represje, także tortury. Zarzuty te potwierdzają uchodźcy relacjonujący rzeczywistość zastaną po deportacji. Jednym z nich jest Rohan, który zaraz po przyjeździe na Sri Lankę został uwięziony i torturowany (m.in. bity gorącymi żelaznymi prętami).
Adwokat jednego z więzionych imigrantów, który miał być dzisiaj deportowany na Sri Lankę uważa, że decyzje Brytyjskiej Agencji Granicznej o deportacji tej grupy uchodźców zostały podjęte w oparciu o stare, nieaktualne dane i są w tej chwili bezpodstawne.