Istnienie klas społecznych często pomijane jest w mediach główno-nurtowych, a jeżeli już pada termin „klasa” trudno nie odnieść wrażenia, że na świeci...
Po raz 44 spotykamy się na łamach anarchistycznego periodyku „Inny Świat”. Tym razem, nieco szerzej, podjęliśmy dwa, a nawet trzy tematy... Niejako te...
Tureckie władze w osobie prezydenta Erdoğana rozpoczęły zmasowaną kampanię prześladowania zamieszkałej w tym kraju mniejszości kurdyjskiej. Wszystko z...
Jak blisko jesteśmy nienawiści Niemców lat trzydziestych do „obcych”? W ostatnią sobotę zorganizowano manifestacje skierowane przeciwko uchodźcom z kr...
Bardzo duża część uchodźców, przedstawianych jako Syryjczycy, jest tak naprawdę Kurdami, zamieszkującymi Syrię. Kurdowie od lat toczą walkę o stworzen...
Nie wszelkie dobra są dostępne w nieograniczonej ilości. Ale te podstawowe (żywność, odzież, mieszkanie, itp...) starczą na spełnienie potrzeb. Co do żywności, myślę, że obiektywnym dowodem mogą być raporty międzynarodowych organizacji, jak FAO. Według tej organizacji, możliwości wytwórcze ludzkości wynoszą 2,720 kCal na osobę na dzień (gdyby żywność była dystrybuowana równomiernie wśród całej populacji świata). http://www.worldhunger.org/articles/Learn/world%20hunger%20facts%202002....
Dlaczego (oczywiście) nie możesz przyjąć "laborystycznej koncepcji wartości"? Celem artykułu nie jest skomunalizowanie czegokolwiek, ale uświadomienie czytelników, że nie ma logicznego powodu, by bronić własności na jednym polu, a atakować ją na innym. Do Robespierre'a i Lenina jednak bardzo daleko - przede wszystkim dlatego, że nie postuluję wdrażania programu rewolucyjnego za pomocą państwa - co jest (oczywiście) niemożliwe. Jestem wszak anarchistą, więc jak mógłbym uważać inaczej?
Protest przeciwko zawłaszczaniu tegorocznego marszu antyfaszystowskiego 11 listopada przez partię Razem i współpracujące z nią organizacje, podpisaneg...
Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyraż...
Nie należy jednak zbyt na to liczyć. Można być niemal pewnym, iż żaden uczony nie ośmieli się dziś traktować człowieka tak, jak traktuje królika; trze...
Mówiłem już, gdzie szukać zasadniczej praktycznej przyczyny potężnego jeszcze obecnie oddziaływania wierzeń religijnych na masy ludowe. Owe właściwe i...
W dniach 25-26 czerwca, anarchosyndykaliści spotkali się na konferencji pod Madrytem, by omówić powstanie nowej federacji i utworzenie na nowo anarch...
„Omawiając działalność i rolę anarchistów w rewolucji, Kropotkin powiedział: ‘My, anarchiści rozmawialiśmy dużo o rewolucjach, ale niewielu z nas zost...
Jak się okazuje, kulturalne elity zaczęły dyskutować o warunkach pracy w restauracjach i barach, gdzie są stałymi bywalcami. Pomimo faktu, że wiele sz...
Nie wszelkie dobra są
Nie wszelkie dobra są dostępne w nieograniczonej ilości. Ale te podstawowe (żywność, odzież, mieszkanie, itp...) starczą na spełnienie potrzeb. Co do żywności, myślę, że obiektywnym dowodem mogą być raporty międzynarodowych organizacji, jak FAO. Według tej organizacji, możliwości wytwórcze ludzkości wynoszą 2,720 kCal na osobę na dzień (gdyby żywność była dystrybuowana równomiernie wśród całej populacji świata).
http://www.worldhunger.org/articles/Learn/world%20hunger%20facts%202002....
Dlaczego (oczywiście) nie możesz przyjąć "laborystycznej koncepcji wartości"? Celem artykułu nie jest skomunalizowanie czegokolwiek, ale uświadomienie czytelników, że nie ma logicznego powodu, by bronić własności na jednym polu, a atakować ją na innym. Do Robespierre'a i Lenina jednak bardzo daleko - przede wszystkim dlatego, że nie postuluję wdrażania programu rewolucyjnego za pomocą państwa - co jest (oczywiście) niemożliwe. Jestem wszak anarchistą, więc jak mógłbym uważać inaczej?