Istnienie klas społecznych często pomijane jest w mediach główno-nurtowych, a jeżeli już pada termin „klasa” trudno nie odnieść wrażenia, że na świeci...
Po raz 44 spotykamy się na łamach anarchistycznego periodyku „Inny Świat”. Tym razem, nieco szerzej, podjęliśmy dwa, a nawet trzy tematy... Niejako te...
Tureckie władze w osobie prezydenta Erdoğana rozpoczęły zmasowaną kampanię prześladowania zamieszkałej w tym kraju mniejszości kurdyjskiej. Wszystko z...
Jak blisko jesteśmy nienawiści Niemców lat trzydziestych do „obcych”? W ostatnią sobotę zorganizowano manifestacje skierowane przeciwko uchodźcom z kr...
Bardzo duża część uchodźców, przedstawianych jako Syryjczycy, jest tak naprawdę Kurdami, zamieszkującymi Syrię. Kurdowie od lat toczą walkę o stworzen...
Czytelnik CIA (niezweryfikowane), Nie, 2012-05-27 10:32
Prymitywy zaczęły tu duskusję ad personam, więc teraz nie mają prawa się skarżyć.
Co mnie to obchodzi w jakim lesie? To wasz problem a nie mój, jeszcze las mam wam znaleźć, dobry dowcip :-) Możesz sobie siedzieć nawet w krzakach i w tych krzakach założyć wspólnotę pierwotną.
Skończ już wypisywać te głupoty na temat Kropotkina, bo tylko się ośmieszasz. Kropotkin uważał, że państwo ZNISZCZYŁO ustrój wiejskich gmin opartych na rolnictwie. Rolnicy żyli sobie spokojnie w swoich gminach, tymczasem grupy wojowników które miały ich bronić przed najazdami zaczeły się przekształcać w instytucje władzy, kumulującej odebrane innym bogactwo, która w tych grupach wojowników stała się dziedziczna. Tak wyglada proces powstania państwa według Kropotkina, pisze o tym w "Państwo i jego rola historyczna".
Rolnictwo to domena społeczeństwa, a nie państwa. Ale społeczeństwo nie zniknęło tylko rozwija się dalej stąd dwa prądy historyczne istniejące równolegle - rozwój społeczeństwa i rozwój państwa, oba te prądy mają własne instytucje (np średniowieczne gminy miejskie jako pozapaństwowe instytucje społeczeństwa), z tym że państwo hamuje rozwój społeczeństwa. Prymitywistom myli się społeczeństwo z państwem dlatego utożsamiają pojawienie się państwa z rolnictwem. Etatyści robią tak samo i rozwój państwa utożsamiają z rozwojem społeczeństwa.
Poglądy Kropotkina na powstanie państwa też sa odwrotne niż poglądy prymitywistów, według których rolnicy stworzyli państwo.
Według Kropotkina poglady, że "anarchiści chcą zburzyć spoęłczeństwo razem z państwem" to karykatura anarchizmu używana przez przeciwników, zeby dyskredytowac anarchizm. A to właśnie robią prymitywiści krytykując społeczeństwo. Prymitywizm to taka karykatura. Anarchiści krytykując państwo opierają się na społeczeństwie.
"Wakon-yōsai" "Japoński duch kontra zachodnia technologia" to propagandowe hasło nacjonalistów japońskich z II wojny światowej, nie podoba ci się??? :-)
A Korwin proponował coś takiego w latach 90-tych :-)))
Protest przeciwko zawłaszczaniu tegorocznego marszu antyfaszystowskiego 11 listopada przez partię Razem i współpracujące z nią organizacje, podpisaneg...
Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyraż...
Nie należy jednak zbyt na to liczyć. Można być niemal pewnym, iż żaden uczony nie ośmieli się dziś traktować człowieka tak, jak traktuje królika; trze...
Mówiłem już, gdzie szukać zasadniczej praktycznej przyczyny potężnego jeszcze obecnie oddziaływania wierzeń religijnych na masy ludowe. Owe właściwe i...
W dniach 25-26 czerwca, anarchosyndykaliści spotkali się na konferencji pod Madrytem, by omówić powstanie nowej federacji i utworzenie na nowo anarch...
„Omawiając działalność i rolę anarchistów w rewolucji, Kropotkin powiedział: ‘My, anarchiści rozmawialiśmy dużo o rewolucjach, ale niewielu z nas zost...
Jak się okazuje, kulturalne elity zaczęły dyskutować o warunkach pracy w restauracjach i barach, gdzie są stałymi bywalcami. Pomimo faktu, że wiele sz...
Prymitywy zaczęły tu
Prymitywy zaczęły tu duskusję ad personam, więc teraz nie mają prawa się skarżyć.
Co mnie to obchodzi w jakim lesie? To wasz problem a nie mój, jeszcze las mam wam znaleźć, dobry dowcip :-) Możesz sobie siedzieć nawet w krzakach i w tych krzakach założyć wspólnotę pierwotną.
Skończ już wypisywać te głupoty na temat Kropotkina, bo tylko się ośmieszasz. Kropotkin uważał, że państwo ZNISZCZYŁO ustrój wiejskich gmin opartych na rolnictwie. Rolnicy żyli sobie spokojnie w swoich gminach, tymczasem grupy wojowników które miały ich bronić przed najazdami zaczeły się przekształcać w instytucje władzy, kumulującej odebrane innym bogactwo, która w tych grupach wojowników stała się dziedziczna. Tak wyglada proces powstania państwa według Kropotkina, pisze o tym w "Państwo i jego rola historyczna".
Rolnictwo to domena społeczeństwa, a nie państwa. Ale społeczeństwo nie zniknęło tylko rozwija się dalej stąd dwa prądy historyczne istniejące równolegle - rozwój społeczeństwa i rozwój państwa, oba te prądy mają własne instytucje (np średniowieczne gminy miejskie jako pozapaństwowe instytucje społeczeństwa), z tym że państwo hamuje rozwój społeczeństwa. Prymitywistom myli się społeczeństwo z państwem dlatego utożsamiają pojawienie się państwa z rolnictwem. Etatyści robią tak samo i rozwój państwa utożsamiają z rozwojem społeczeństwa.
Poglądy Kropotkina na powstanie państwa też sa odwrotne niż poglądy prymitywistów, według których rolnicy stworzyli państwo.
Według Kropotkina poglady, że "anarchiści chcą zburzyć spoęłczeństwo razem z państwem" to karykatura anarchizmu używana przez przeciwników, zeby dyskredytowac anarchizm. A to właśnie robią prymitywiści krytykując społeczeństwo. Prymitywizm to taka karykatura. Anarchiści krytykując państwo opierają się na społeczeństwie.
"Wakon-yōsai" "Japoński duch kontra zachodnia technologia" to propagandowe hasło nacjonalistów japońskich z II wojny światowej, nie podoba ci się??? :-)
A Korwin proponował coś takiego w latach 90-tych :-)))