Dodaj nową odpowiedź
Nie ma dość powodów do strajku?
Czytelnik CIA, Czw, 2013-05-09 14:24 Blog | Edukacja/Prawa dziecka | Prawa pracownikaNa początku kwietnia, Sławomir Broniarz, przewodniczący ZNP, udzielił wywiadu Gazecie Wyborczej. O wywiadzie można powiedzieć wiele, ale jedno stwierdzenie rzuca się szczególnie w oczy: rzekomo nauczyciele nie mają żadnego powodu do strajku. Ten artykuł dość dobrze pokazuje, że choć ZNP często krytykowało cięcia w edukacji, zwolnienia i likwidacje szkół, to jednak to co się dzieje nie jest dla nich wystarczającym powodem do strajku.
W zeszłym roku doszło do likwidacji wielu szkół w całej Polsce. Pracę straciło 7 tys. nauczycieli. Praca o niepewnym statusie jest coraz częstsza. Pracownicy domów kultury zostali zaliczeni do innej kategorii pracowników i w ten sposób nie są już objęci Kartą Nauczyciela. Niektórzy z nich muszą pracować o 100% dłużej niż wcześniej, za to samo wynagrodzenie. W tym roku pracę straci dwa razy tylu nauczycieli. Zamyka się jeszcze więcej szkół. W Warszawie pojawiły się nawet propozycje, by znieść górny limit na liczbę uczniów w klasach.
I nadal nie ma powodu do strajku?
A może chodzi o to, że ktoś obawia się jakiejkolwiek konfrontacji i sieje defetyzm we własnym związku. A może rolą związku jest właśnie utrzymywanie nauczycieli pod kontrolą, by nie doszło do strajku. Jedno jest pewne – choć tysiące nauczycieli czeka perspektywa bezrobocia lub niepewnego zatrudnienia, pan Broniarz zarabia wiele razy więcej niż nauczyciele wykonujący swój zawód.