Dodaj nową odpowiedź

Dobra dobra, chodzi o to,

Dobra dobra, chodzi o to, że oni wprowadzają politykę strachu w tym kraju. Zgwałcili cię? Siedź cicho. Nieprzemyślane kontakty seksualne? Niemożliwe. Nie chcesz mieć dzieci? Nie do pomyślenia.
Anarchiści nie wołają za zalegalizowaniem aborcji (tak samo jak zalegalizowaniem posiadania marihuany itp.) tylko za zniesieniem zasady by jakaś głupia wywrotka decydowała o sprawach innych ludzi, za tym, by decyzje etyczne nie były przedmiotem prawa karnego.

Dewotom wydaje się, że jeśli czegoś zakażą, to tego nie będzie. W ten sposób znowu pławią naród w gangrenie hipokryzji. Myślę że należy: 1) uświadamiać ich, że to nieprawda 2) starać się o zachowanie godności i bezpieczeństwa we wszystkim co się robi, nawet jesli chodzi o aborcję - która to jest sprawą daleko bardziej skomplikowaną niż tylko czerń-i-biel, jak to mogłoby wynikać z kilku dominujących w PL głosów. Wspomniana ździra jest głupia, ale ma swój system: uważa, iż jeśli karana będzie aborcja, a nieślubne potomstwo - publicznie napiętnowane, więcej tchórzy będzie brało urzędowo-kościelny ślub, albo unikało seksu - wierzy w to, bo naczytała się jakichś bzdur i źle się odżywia. O takich sprawach jak usunięcie ciąży powinni decydować: 1) niedoszli rodzice, 2) lekarz, 3) inne ZWIĄZANE ZE SPRAWĄ czynniki społeczne, ale do jasnej cholery, co robi wśród nich polityk to ja nie rozumiem.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.