Dodaj nową odpowiedź

gdzie solidarność?

właśnie to mnie najbardziej dziwi i boli : brak solidarności.
dlaczego skoro tyle jest różnych strajków grup zawodowych nikt nie próbuje zjednoczyć tych wyzyskiwanych stron i stworzyć ogólnozawodowego związku/ruchu który by dbał o godność ludzką i przewstawiał się dyktatowi kapitału, że tak powiem.dalczego?
czy wszyscy boją się że wtedy dostanie im się mniej bo cześć z tego co mogą dostać dostanie sąsiad, pracownik z pobliskiego działu?
przecież to idiotyczne, w ten sposób elity tylko się utwierdzają w przekonaniu że mogą innych rąbać według swoich zasad.chyba także maczają w tym palce, bo nie rozumiem zupełnie takiej logiki.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.