Dodaj nową odpowiedź
Bush na Helu / Bush in Hell
XaViER, Pią, 2007-06-08 11:01
W piątek z krótką wizytą gospodarską, pomimo niestrawności, prezydent USA G.W. Bush odwiedził Polskę. Powitanie planowo odbyło się o g. 16.20 na lotnisku Gdańsk-Rębichowo. Następnie odbyły się rozmowy George'a Busha i Lecha Kaczyńskiego w prezydenckiej rezydencji na Helu. Wizycie towarzyszyły protesty.
ENGLISH
23.43 - Aktywista z Białorusi został pobity przez policjantów w cywilu w momencie, gdy wsiadał do autobusu do Warszawy.
18.40 - Niemal wszyscy już opuścili miejsce demonstracji. Zmniejszyła się liczba policji, choć nadal armatka wodna pozostaje na miejscu. Niektórzy wracają busem, inni pociągiem lub autostopem.
18.00 - Demonstranci próbują przeszkodzić hałasem Bushowi w spacerze nad morzem. Akcja powoli dobiega końca.
17.20 - Dwóch aktywistów wspięło się 20 metrów na drzewo i rozwiesili transparent BUSH OUT. Spłonęła też amerykańska flaga.
17.10 Mamy informacje o chaosie komunikacyjnym wywołanym przez wizytę Busha w Trójmieście po zablokowaniu prze służby bezpieczeństwa obwodnicy aglomeracji. Tworzą się gigantyczne korki. A Bush i tak poleciał helikopterem...
17.00 Demonstracja trwa. Odbywają się obecnie happeningi - jedna z osób przebrała się za Busha.
16.30 - Bush wylądował na lotnisku Gdańsk-Rębichowo. Na płycie czeka niecierpliwie Lech Kaczyński. Jak informuje gazeta.pl ok. godz. 17.30 w ośrodku w Helu prezydenci Bush i Kaczyński z małżonkami mają zjeść obiad. W menu: tatar z łososia, barszcz czerwony, bliny, jagnięcina, ryby a na deser - sorbet z owocami.
15.40 - Protestujący budują z własnych ciał duży napis GET OUT, aby był widoczny z helikoptera, którym ma przybyć na miejsce Bush.
15.00 Demonstrantom udało się ominąć kordon policji inną drogą i dotarli do płotu broniącego dojścia do rezydencji prezydenckiej. Dalej nie da się już dotrzeć, więc postanowili demonstrować w tym miejscu. Gra muzyka, jest piknikowa atmosfera. Nadal mnóstwo policji, która otacza demonstrantów z trzech stron.
14.57 - Informacja z dróg na Helu: za Władysławowem ciągle stoją wozy policyjne i ok. 20 policjantów, więc blokada trwa.
14.55 - Na przeciwko maszerujących stanął kordon policji i próbuje zablokować demonstrację. Manifestanci stoją, gra zespół samby.
14.40 - demonstranci wciąż maszerują. Sytuacja nieco się uspokoiła. Jest nieco więcej osób, ponieważ części protestujących udało się przedostać przez blokady. Obecnie nasza korespondentka szacuje, że jest ok. 200 protestujących. Do demonstracji dołączyło około 10 tajniaków próbujących wymieszać się z tłumem. Nie doszło jeszcze do prowokacji z ich strony. Policjanci filmują demonstrantów.
14.30 - Policja szarpie protestujących, próbuje zatrzymać maszerujących i zepchnąć ich z jezdni.
14.25 - Protestujący przemieszczają się w kierunku prezydenckiej rezydencji w Juracie. Policja cały czas ich eskortuje.
14.00 - Policja nadal otacza demonstrantów i uniemożliwia im jakikolwiek ruch. Gra zespół samby, powiewają flagi.
13.50 - Na razie sytuacja się uspokoiła, choć nadal jest mnóstwo policji w pełnym rynsztunku, która blokuje demonstrantów. Ludzie grają na instrumentach muzycznych. Mamy informację, że części osób zablokowanych we Władysławowie udało się dotrzeć do Juraty, część jeszcze próbuje się dostać. Anarchiści przeprowadzają udawaną szarżę na policję i zatrzymują się tuż przed kordonem. Tłum świetnie się bawi.
13.38 - 40 osób jadących na demonstrację zostało zatrzymanych w autobusie w okolicach Władysławowa.
13.25 - Policja coraz natarczywiej atakuje demonstrantów przyciskając niektórych do ziemi. Część zrobiła sitting (protest na siedząco) i trzyma się za ręce. W każdej chwili policja może zaatakować z pełną siłą. Część nadal stoi rzucając płatkami kwiatów w policję krzycząc: "Kwiaty zamiast pał".
13.15 - Mamy informację, że autobusy PKS oraz pociągi na Hel są wstrzymane do odwołania. Blokada na drodze przy wyjeździe z Władysławowa. Zablokowana jest nawet ścieżka rowerowa.
12.55 - Pojawiło się bardzo dużo prewencji z tarczami. Są uzbrojeni. Jak informuje nasz korespondent, cały czas próbują prowokować spokojnie stojących demonstrantów. Spychają ich z jezdni (choć sami obecnie blokują ją na całej szerokości, więc i tak nic nie może przejechać) i próbują zepchnąć demonstrację w kierunku parku. Atmosfera jest napięta. Organizatorzy podkreślają, że mają prawo zajmować jeden pas ruchu.
12.30 - Trwają przemówienia. Jest ok. 150 osób, mają dojechać następni. Są ludzie z różnych organizacji anarchistycznych, socjalistycznych, zielonych, niezrzeszeni. Na transparentach: "George Bush terrorysta", "Wyrzutnia dla rządu, nie dla rakiet", "Nigdy więcej krwi za ropę". Oprócz jednego radiowozu i helikoptera krążącego bez przerwy, nie widać, jak na razie, dużej obecności policji.
12.10 - W Juracie w okolicy dworca PKP jest już ok. 100 osób. Widać transparenty m.in. przeciwko tarczy.
11.45 - Część osób już znajduje się na miejscu protestu w Juracie. Część ma kłopoty z dojazdem z powodu odwołanych pociągów. Biuro Ochrony Rządu, zgodnie z naszymi nieoficjalnymi informacjami, wstrzymało dzisiaj ok. 10 ruch pociągów na trasie Reda-Hel.





