Istnienie klas społecznych często pomijane jest w mediach główno-nurtowych, a jeżeli już pada termin „klasa” trudno nie odnieść wrażenia, że na świeci...
Po raz 44 spotykamy się na łamach anarchistycznego periodyku „Inny Świat”. Tym razem, nieco szerzej, podjęliśmy dwa, a nawet trzy tematy... Niejako te...
Tureckie władze w osobie prezydenta Erdoğana rozpoczęły zmasowaną kampanię prześladowania zamieszkałej w tym kraju mniejszości kurdyjskiej. Wszystko z...
Jak blisko jesteśmy nienawiści Niemców lat trzydziestych do „obcych”? W ostatnią sobotę zorganizowano manifestacje skierowane przeciwko uchodźcom z kr...
Bardzo duża część uchodźców, przedstawianych jako Syryjczycy, jest tak naprawdę Kurdami, zamieszkującymi Syrię. Kurdowie od lat toczą walkę o stworzen...
Czytelnik CIA (niezweryfikowane), Pon, 2007-09-24 19:24
Co prawda to prawda.W moim przypadku doświadczyłem takich "wpadek" w pracy:
-praca po 12 h. + to co sie zostawało w ramach sprzątania czy innych prac...(około 200 h. miesięcznie - nadgodziny niepłatne dodatkowo);
-brak wody do picia (!) przez około miesiąc spowodowane niezaradnością kierownika;
-zupełna zmiana sposobu naliczania wynagrodzenia po rozpoczęciu pracy;
-standardowe "szkolenie" - około 3 tyg. spędzonych w gdyni...większość czasu na zmywaku-oczywiście za free;
-brak opłacanych składek zus ( właściciele ukrywali fakt az sprawa się rypła);
-zatrudnianie większości pracowników na 1/2 czy 1/4 etatu-ja miałem jednak "szczęście" i pełen etat);
-pensje płacone "na raty";
-bardzo częsta praca w weekendy i święta argumentowana " bo masz blisko do domu" czy "bo inni są spoza miasta i wracają na święta";
Na szczęście przejrzałem na oczy i zmieniłem szybko pracę.
Protest przeciwko zawłaszczaniu tegorocznego marszu antyfaszystowskiego 11 listopada przez partię Razem i współpracujące z nią organizacje, podpisaneg...
Manchester Solidarity Federation sprzeciwia się zarówno opcji "in" jak i "out". W sprawie referendum dotyczącego członkostwa w Unii Europejskiej wyraż...
Nie należy jednak zbyt na to liczyć. Można być niemal pewnym, iż żaden uczony nie ośmieli się dziś traktować człowieka tak, jak traktuje królika; trze...
Mówiłem już, gdzie szukać zasadniczej praktycznej przyczyny potężnego jeszcze obecnie oddziaływania wierzeń religijnych na masy ludowe. Owe właściwe i...
W dniach 25-26 czerwca, anarchosyndykaliści spotkali się na konferencji pod Madrytem, by omówić powstanie nowej federacji i utworzenie na nowo anarch...
„Omawiając działalność i rolę anarchistów w rewolucji, Kropotkin powiedział: ‘My, anarchiści rozmawialiśmy dużo o rewolucjach, ale niewielu z nas zost...
Jak się okazuje, kulturalne elity zaczęły dyskutować o warunkach pracy w restauracjach i barach, gdzie są stałymi bywalcami. Pomimo faktu, że wiele sz...
Hmmm...
Co prawda to prawda.W moim przypadku doświadczyłem takich "wpadek" w pracy:
-praca po 12 h. + to co sie zostawało w ramach sprzątania czy innych prac...(około 200 h. miesięcznie - nadgodziny niepłatne dodatkowo);
-brak wody do picia (!) przez około miesiąc spowodowane niezaradnością kierownika;
-zupełna zmiana sposobu naliczania wynagrodzenia po rozpoczęciu pracy;
-standardowe "szkolenie" - około 3 tyg. spędzonych w gdyni...większość czasu na zmywaku-oczywiście za free;
-brak opłacanych składek zus ( właściciele ukrywali fakt az sprawa się rypła);
-zatrudnianie większości pracowników na 1/2 czy 1/4 etatu-ja miałem jednak "szczęście" i pełen etat);
-pensje płacone "na raty";
-bardzo częsta praca w weekendy i święta argumentowana " bo masz blisko do domu" czy "bo inni są spoza miasta i wracają na święta";
Na szczęście przejrzałem na oczy i zmieniłem szybko pracę.