Dodaj nową odpowiedź

Nic dodać, nic ująć!!!

Lokatorstwo postkomunalne ma się za jakiś inny gatunek, lepszy gatunek. Najwyższe czynsze, jakie ten okrutny kamienicznik dziś może pobrać od lokatora to niecałe dwanaście złotych. Czynsze na wolnym rynku zaczynamy (w dalekich rejonach Warszawy a nie na Hożej!) od 28-30 zł za m2 miesięcznie. To ja się pytam O CZYM TU MOWA?! Z mieszkaniem jest jak z samochodem, jeśli nie stać mnie na Mercedesa to sobie kupię wieloletnią dajmy na to Toyotę czy innego Golfa. Wybór jest a przymusu mieszkać na Hożej czy gdzie indziej w Śródmieściu NIE MA.
I tyle... Nie płakać, brać się do roboty, kredyt i w końcu na swoje iść trzeba. Bo NAJWYŻSZY CZAS!

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.