Dodaj nową odpowiedź

Zastrzelił robotnika za... dziury w drodze

Kierowca, który jadąc mercedesem wpadł w dziurę na remontowanej jezdni w Moskwie i uszkodził koło, tak się zdenerwował, że zaczął strzelać do robotników. Jednego z nich zabił, drugiego ranił.

Mężczyzna wyskoczył ze swej limuzyny niczym z procy. Pobiegł w stronę robotników, którzy mimo weekendu naprawiali nawierzchnię ulicy. Zażądał od nich pieniędzy na naprawę samochodu. Panowie odmówili. Nawet przez myśl nikomu nie przeszło, że jeden z nich za chwilę przypłaci to życiem.

Kierowca sięgnął bowiem po broń. I z zimną krwią zaczął strzelać do przerażonych robotników. Jednego z nich zabił, drugiego ranił. Milicja przyjechała po kilku minutach.

Sprawca przyznał się do winy. Czeka go proces. Jest raczej wątpliwe, że sąd potraktuje wzburzenie spodowane tym, że wpadł w dziurę na naprawianej ulicy, jako okoliczność łagodzącą. (PAP)

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.