Dodaj nową odpowiedź

Kosztowne widmo terrorysty -

Strach na Wiejskiej. Posłowie wydadzą 8 milionów złotych na ochronę, sprzęt kryminalistyczny, wielkie ogrodzenie, a nawet system kontroli jakości powietrza. - Atak nie jest wykluczony - przekonują, a eksperci pukają się w czoło.

Koniec z widokiem na gmach Sejmu nie przysłoniętego ogrodzeniem. W przyszłym roku jedna z najbardziej rozpoznawalnych budowli Polski zostanie otoczona płotem. Wkrótce będzie to najpilniej strzeżony budynek w kraju.

Posłowie PiS, a zwłaszcza marszałek Sejmu Ludwik Dorn upierali się, aby "nie czekać bezczynnie na tragedię" i postanowili zainwestować w nowoczesne zabezpieczenia przeciwko atakom terrorystycznym. - Wszystkie nasze ekspertyzy wykazują, że parlament jest najgorzej strzeżonym obiektem rządowym - przekonuje Marek Suski z PiS. A jego koledzy z Sejmu udowadniają: - Nie powinno być tak, że na teren parlamentu może wchodzić, kto chce. A jak ktoś kogoś zaatakuje?

W przyszłym roku Kancelaria Sejmu wyda blisko 8 mln zł na ochronę. • Najpierw za 290 tys. zł rozbudują system monitoringu. Więcej kamer pojawi się przed budynkiem parlamentu i na sejmowych korytarzach. Pojawią się też kamery termowizyjne (widzące ciepło). • Za ok. 300 tys. zł Sejm dostanie przenośne detektory do wykrywania materiałów wybuchowych. • Posłowie nie będą musieli bać się także złodziei, bo za ok. 640 tys. zł zostanie rozbudowany system sygnalizacji włamania. • I jeszcze kontrola powietrza zasysanego do wentylacji - 700 tys. i • 50 tys. na przygotowanie projektów urządzeń do skanowania podwozi samochodów.

Największe kontrowersje budzi jednak budowa ogrodzenia. Ma mieć kilometr i będzie podobny do tego wokół siedziby premiera. Płot ma kosztować 5,5 mln zł. To powrót do pomysłu z zeszłego roku. Wyśmiany w mediach, wtedy upadł.

- Przecież wiele urzędów ma płot. Prezydent też ma - zauważa Tadeusz Cymański z PiS i dodaje: - Niech tylko zrobią go porządnie.

Czy Sejm rzeczywiście potrzebuje takich zabezpieczeń? Zdaniem Pawła Grasia z PO to niepotrzebny wydatek. - Gdyby terroryści uderzyli na Sejm, to podejrzewam, że większość społeczeństwa, by się ucieszyła. Paranoja - niedługo niektórzy zechcą przenieść Sejm do bunkra - ironizuje.

Ostateczna decyzja w rękach posłów. Tak jak w przypadku opisanych powyżej podwyżek - tych przyszłej kadencji.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.