Dodaj nową odpowiedź

Władze żądają kluczy do zaszyfrowanej komunikacji

Brytyjska Crown Prosecution Service (odpowiednik polskiej prokuratury, artykuł wikipedii) "zaprasza" aktywistkę obrony zwierząt do przekazania policji kluczy do zaszyfrowanej przy pomocy PGP komunikacji, podkreślając że jeśli nie zrobi tego w ciągu 12 dni może podlegać karze do 2 lat więzienia, na podstawie przepisów antyterrorystycznych. Linią obrony aktywistki jest to, że nie zna się na PGP, nie szyfrowała żadnych plików i że zapewne umieściła je tam policja po tym jak w maju tego roku odebrali jej komputer, co więcej nawet gdyby znała hasła to nie wyjawiłaby ich, o czym pisze w swoim artykule na brytyjskich Indymediach. Serwis "The Register" cytuje Richarda Claytona, naukowca Cambridge University zajmującego się bezpieczeństwem, który podkreśla, że na bazie tych przepisów tylko policja (a nie prokuratura) ma prawo domagać się haseł. Co więcej najpierw muszą wystąpić o dobrowolne udostępnienie interesujących ich plików (co byłoby dość problematyczne, jako że policja już od pół roku trzyma komputer).

W komentarzach do artykułu na the registr pojawiło się parę wartościowych uwag między innymi taka, że jeżeli aktywistka używałaby programu truecrypt i nadała plikom neutralne nazwy nie byłoby możliwe ustalenie czy są to zaszyfrowane pliki, ani jakim programem są zaszyfrowane, (w przypadku tego programu byłoby też możliwe nawet lepsze i "legalne" zabezpieczenie) oraz propozycja przekazania władzom kluczy w terminie. Zaszyfrowanych.

Źródła: indymedia.org.uk i The Register

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.