Dodaj nową odpowiedź

tej

kto powiedział że rządzi xsawier ty chyba nie rozumiesz. pokolei.
i.p. to zarejestrowany zwązek to wytwarza pewną strukture nakladającą sie ze strukturą zwyczajową i to zależną od środowiska, takich różnych środowisk jest kilka.
niedość że różne grupy @ z różnych miast to np. ekipa na spawalni a ekipa skupiona wokół marcela itd. kształtuje się to przez cały czas i jest dosyc dynamiczne i zmienne i nato postawiliśmy. jest tez odpowiedzialnosć jaka ludzie na siebie przyjmuja to życiowe, nie wszyscy równo bo takie jest życie co nieznaczy że ta zasada jest nam obca jednak nibędziemy jej dekretować . zresztą co do odpowiedzialności pozory mylą bo znów zycie, nierazjest chwilowa jak kogoś wyżuca z roboty to koleś staje się ważną funkcją i od jego postawy min. zależy dużo.
częsć struktury formalnej przyjmujesz za przydatną ,a częśc za proforma z tym też wiąże się odpowiedzialność.
poza tym dochodzi jednostkowe a bywa że grupowa odpowiedzialność za coś, kogoś itd.,, jasne zasady '' odrazu z góry narzucają i nie sa takie jasne skoro związek ciągle zmienia swój skład osobowy i rozpływa się z grupki @ zainteresowanych pewnym ukierunkowaniem, dlatego potrzeba czasu, praktycznego wykazania przydatności pewnych zasad, taktyk itp. przyjelismy ta otwartą formułe która tez już osiadla i nastepuje proces przeobrażeń ale i pojawily sie sprawy nowe.
cnt i solidarnośc mialy konkretne ba sztywne nieraz zasady i co ?
ja twierdze ze my jeszcze tak naprawde zwązku zawodowego jeszcze nie zbudowaliśmy, ale uważam że jesteśmy na dobrej drodze.
zbudowaliśmy opcje, grupe, wariant taktyki, zwązki między ludżmi, możliwosć kształtowania tego itd.
ale nie zwązek czy ruch choć bierzemy w tym procesie stały i permamentny udział.
jarek jako osoba nie ma żadnego uprzywilejowanego mandatu na cokolwiek i za takowy niczego nieuważa. bierze tak , zbyt ogromna odpowiedzialnośc, ma duże acz nie równo się rozkładające zaufanie wielu ludzi od lat a częci @ niedokońca .
przy często poważnej różnicy zdań wielu z nim praktycznie i koleżeńsko wspólpracuje, stał się osoba kontrowersyjna.
poełnił kilka błędów, cóż jak każdy umie sie do nich przyznać. zwracanie na pewne kwestie uwagi i ich wytykanie uważa jak i ja za malkontenctwo i poddawanie tematu bez walki i tak jest z kpiorem i wieloma innymin sprawami.
koordynatorzy bedą i dobrze bo z doświadczenia tylko z pracy w grupie wiem taka grupa by nieistniała, a co dopiero zwązek.
owszem zależy nam na zaangażowaniu ludzi ale czy ono musi być takie jakie my mentalnie narzucamy /potem rozczarowania/ .
drugie czy chcemy tworzyć bliską sobie kadrówke czy coś innego.
co i w jakich okolicznościach jest radykalne, układowe, hierarchiczne, złe ,dobre ciekawe pytania i wokół tego teorie ja jednak część z tego znając część tylko o tym czytając spróbuje zastosować i sie przekonać w swoim zyciu. raz mniej raz bardziej będąc za to odpowiedzialnym w zależności co jest w danym czasie dla mnie piorytetem podanym ciągłej analizie. podobnie choć skomplikowanie jest z grupami, ruchami itd. inna rzecz że można skrytykować co jest dla kogo piorytetem. ot taka wykładnia moja i może niezbyt udana dlamnie kwintesencji @ czyli czegoś w rodzaju dążenia do harmonii pomiędzy jednostką a kolektywnym istnieniem, myśleniem, odczytywaniem itd. bywajta metys.

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.